Dodaj do ulubionych

Multipleksów ZERO :'-(

16.03.04, 20:53
Kiedeś miał zamiar budować Silver Screen,tak koło roku 2001,Już rok temu miał zacząć budować EraBud (już od dwóch lat tylko obiecują),do dziś chciał budować Cinema City. Już nikt nie będzie chciał budować. Jedyne co nas czeka - to odnowienie "Przedwiośnia" - nie wiadomo kiedy przez Kinoplex - ale nie wiadomo kiedy. Z dwóch zrobi się zero - to jest bardzo pewne. EraBud wpuścił poprzedni zarząd miasta - a teraz nikt nie potrafi od nich wyegzekwować spełnienia obietnic przez tego dewelopera. Ludziom nie dogodzisz - multipleks na Podolach - nie - powinien być w centrum , multipleks w centrum - nie - powinien być na Podolach. Już chyba nie przyjdzie żaden inwestor z branży rozrywkowej - czyżby Cinema był ostatnim ?
Obserwuj wątek
    • konrad_wp Re: Multipleksów ZERO :'-( 16.03.04, 21:02
      Nie będzie CC , tego małego czegoś na Podolszycach też prawdopodobnie nie będzie - bo jakby mieli go zbudować to by był już dawno. Taka jest prawda.Niech żyje parking przed teatrem !! Nasuwa mi się w tym momencie tylko jedno słowo , takie na "p" ... pozdrawiam z żalem
      • pesymista77 Kinolandu w Koninie już nie ma (chyba...) 16.03.04, 23:02
        Zobaczcie to i porzućcie wszelką nadzieję,no comments :

        www.pakserwis.com.pl/aktual.php?id=8

        "Pomieszczenia handlowe zamiast sal kinowych
        Trwają prace przy adaptacji trzech sal kina KINOLAND w Koninie na powierzchnię handlową. Zadanie realizuje Spółka PAK SERWIS.
        22 stycznia 2004 r. Przedsiębiorstwo Remontowe PAK SERWIS wygrało przetarg na prace konstrukcyjno ? budowlane dotyczące adaptacji
        sal kinowych na powierzchnię handlową w kompleksie budynków handlowo -usługowych w Koninie ? Galeria nad Jeziorem Zatorze.
        Czas wykonania w/w prac w markecie Ahold i Nomi to 5 tygodni. Ze względu na tak postawione warunki przez inwestora prace
        prowadzone są przez 24 godziny na dobę.
        Sale kina nr 1, 2 i 3 adaptowane są na powierzchnię handlową. Dla wykonania tej adaptacji należy część ścian żelbetowych usunąć
        tj. wyciąć. Żelbetowe ściany grubości 30,0 cm cięte są elektryczną piłą diamentową o średnicy 800 mm. Ze względu na znaczne
        wymiary otworów (6,0 m wysokości i od 11,0 do 13,0m szerokości) cięcia wykonywane są wg ściśle określonych założeń. Jakikolwiek
        błąd w trakcie prac wycinkowych lub montażowych może spowodować nieodwracalne odkształcenia konstrukcji marketu.
        Dla przeniesienia obciążeń z dachu w miejscu ścian żelbetowych zaprojektowano konstrukcję wsporczą stalową - konstrukcja skręcana
        będzie na miejscu budowy. Belki stalowe pod ścianami żelbetowymi z uwagi na ich znaczne wymiary będą scalane na budowie.
        Po pierwszym tygodniu prac zdemontowana została konstrukcja widowni kin oraz wszystkie ściany G - K łącznie z sufitami.
        Kontynuowane jest wycinanie ścian żelbetowych oraz roboty fundamentowe.".
        • konrad_wp Re: Kinolandu w Koninie już nie ma (chyba...) 16.03.04, 23:20
          oooo no to widzę że sieć Kinolandu rośnie w siłę :-/ Nie wiem jak innych ale mnie ten artykuł ostatecznie przekonał do tego że Kinolandu w Płocku NIE BĘDZIE. Obawiam się , że w tej sytuacji cała koncepcja centrum rozrywki bierze w łeb , bo przecież to kino miało być głównym jego elementem.
    • stuntman Re: Multipleksów ZERO :'-( 17.03.04, 11:29
      Nie powinniśmy załamywać się faktem, że Cinema City nie powstanie w Płocku.
      Moim zdaniem nie był to aż taki rarytas (szczególnie architektoniczny), żeby
      trzeba było po nim płakać, a o wyglądzie naszego miasta powinniśmy chyba
      decydować my, mieszkańcy Płocka, a nie robiący nam łaskę inwestor ze stolicy.
      Jakąś godność trzeba mieć i pewne warunki należałoby postawić, nie wolno rzucać
      się na każdy rzucony ochłap bez względu na konsekwencje. Warszawiacy dobrze
      wiedzieli, że można tu zarobić niezłe pieniądze (ta branża jest w Płocku
      dziewicza) i roztaczając wspaniałe wizje chcieli jak najwięcej zagarnąć z tego
      dla siebie. Gdyby rozpisany został przetarg na operatora multikina z pewnością
      uzyskalibyśmy wiele ciekawych propozycji (np. gdyby sprawa dotyczyła
      komplementarnej zabudowy placu postoju taksówek bagażowych wraz z antypodkową i
      sporną częścią parkingu). Pomijając fakt, że cena za dzierżawę była śmieszna,
      to zupełnie po cichaczu i kosztem miasta Cinema City miałaby duży parking w
      centrum, gdzie normalnie za teren pod miejsca dla samochodów też trzeba by
      zapłacić. Poza tym koncepcja była oderwana od otoczenia, zaplanowana bez
      jakiegoś większego zamysłu, a przecież lokalizacja w przypadku takiej
      inwestycji nie jest czynnikiem pierwszorzędnym. Obojętnie czy multikino będzie
      przy głównej ulicy, czy zostanie zlokalizowane głęboko wśród istniejącej
      zabudowy, czy będzie w centrum czy na Podolszycach - i tak każdy w Płocku
      wiedziałby że ono jest. Jeśli ktoś przyjeżdza z innego miasta to są jeszcze
      drogowskazy i reklamy, a jedzie się przecież z konkretnym zamiarem, to nie jest
      decyzja impulsowa typu "o! multikino! trzeba zwiedzić". Mnie osobiście pomysł
      koegzystencji dwóch dużych kin w sumie na jednej ulicy i w odległości kilkuset
      metrów wydaje się lekką przesadą o ironicznym zabarwieniu. Najgorsze jest tylko
      to, że Płock znów skompromitował się i zaprezentował jako miasto nieokrzesane i
      nieprzyjazne inwestorowi.
      Jeśli chcemy aby nasze miasto wyglądało estetycznie, a nie jak pokój
      przedszkolaka z porozrzucanymi wszędzie bez ładu i składu kolorowymi klockami,
      trzeba zacząć myśleć kompleksowo. Dlatego należy właśnie dążyć do zrealizowania
      pomysłuzabudowy terenu Manhattanu (co jak widać ma duże grono zwolennikow),
      który jest idealnym rozwiązaniem wielu nawarstwionych problemów różnego
      rodzaju. Również dlatego też trzeba sfinalizować budowę centrum rozrywki na
      Podolszycach, poszukać inwestora dla terenów za młynem i dla Bramy Bielskiej,
      uporządkować wszelkie pozostawione "pastwiska" w środku miasta i wreszcie
      dokończyć to co się kiedyś zaczęło. Mam nadzieję, że mieszkańcy Płocka nie będą
      teraz upokarzani koniecznością wyjazdu na kręgle do Włocławka, a nasi rządzący
      wezmą się wreszcie solidnie do roboty, bo jak na razie to nic dla miasta nie
      zrobili a masę rzeczy napsuli. Jak tak dalej pójdzie to nie będzie nawet o czym
      pisać w "wydaniu specjalnym Sygnałów Płockich" na drugą rocznicę przejęcia
      władzy w Ratuszu, bo wszystkie przedsięwzięcia rozpoczęte przez poprzedników
      zostaną już zakończone.
      • mision Re: Multipleksów ZERO :'-( 17.03.04, 11:48
        Fajnie,tylko nie w tym składzie rady miasta - chodzi mi szczególnie o radnych
        typu Samoobrona - chyba nie sądzisz,że pozwolą coś zbudować na targowisku.
        Marzeniem ich było by zlikwidować wszyskie zachodnie "wynalazki" a na to
        miejsce - targowisko. Z drugiej strony - plus dla prezydenta,że coś chciał
        zrobić,no może nie w tym miejscu. Ale jak tak Cinemie zależy,to dlaczego nie
        dogada się z EraBudem?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka