krystiano75
01.04.11, 21:54
Prawdopodobnie ze strachu przez konsekwencjami swojego uczynku na 5min przez 16.00 Barbara Jezierska (PIS) odwołała dziś Kierownika Płockiej Delegatury Panią Ewę Jaszczak. Ostatnie tygodnie zachowań Pani Jezierskiej to nie tylko skandal ale wręcz mobbing. B. Jezierska zrobiła kontrolę płockiego urzedu konserwatorskiego wykorzystując pobyt w szpitalu Pani Jaszczak. Protokól kontrolny zawiera "druzgocące" wniosk: Pani Jaszczak zbyt sprawnie załatwiała sprawy interesantów - niektóre nawet w ciągu jednego dnia. W porównaniu do "sprawności" podopiecznej Pani Jezierskiej tj. Miejskiego Konserwatora zabytków w Płocku która kazdą sprawę "załatwia" przez 30-60 dni, to rzeczywiście niesamowite. Wzywamy wszystkich ludzi o wrażliwym sercu na krzywdę o obronę Pani Konserwator Ewy Jaszczak. W latach osiedziesiątych ona odważnie pomagała prześladowanym członkom Solidarnosci. Dziś my pomózmy Jej.