Dodaj do ulubionych

Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndalał

11.02.12, 19:35
Po przeczytaniu artykułu można dojść do wniosku, że w dzisiejszych czasach Broniewski musiałby zabiegać o status świadka koronnego. A, że nie był stały w przekonaniach i politycznych i osobistych zapewne by tak się stało. Przyjaźnił się ze zbrodniarzami komunistycznymi, kochał Stalina, zachwycał się systemem totalitarnym...
Warsztatowo również był kiepskim tekściarzem, poeta to za dużo powiedziane. Pisał głównie dla pieniędzy , luksusów, lub by wejść w prominenckie środowisko.
Czy był romantykiem? Jeżeli mamy go porównywać do Fredry z uwagi na obsceniczne wiersze to chyba nie ta epoka. Jeżeli wogóle pani Pijanowska chce czytać prawdziwie romantyczne wiersze współczesnych poetów to proszę zacząć korzystać z bibliotek
Czy kochał Płock? Lubił tu przyjechać z prużności a nie z miłości do miasta. Wszystko robił by pokazać się w wołdze, w świetnie skrojonym garniturze, zaszpanować przed starymi kolegami od kieliszka
Czy Płock kocha Broniewskiego? Płocczanie wyrazili swoje zdanie dekorując pomnik niechcianego poety butelkami po alkoholu. Czy pani pijanowska nie pamięta tegp?
Obserwuj wątek
    • Gość: akw Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 21:20
      Zgadzam się z mariusz.Trafna i wyważona opinia.Był legionistą, w armii Andersa na bliskim wschodzie /musiał wracać/,potem komunistą.
    • Gość: Tomasz Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.xdsl.centertel.pl 12.02.12, 11:46
      Zanim odpowiem autorowi błędu"prużny"a nie próżny,ocenię jedyne pytanie autora tekstu tak chamskie i niewłaściwe ,ze mnie zatkało,"pani ojciec to dla wielu pijak i komunista"Wyborcza schodzi do dna zatrudniając takich "kulturalnych"dziennikarzy"?Boli mnie i nie mogę się pogodzić z tym .że zera zabierają glos,ale to pan redaktor ponosi winę,że chamskie pytanie spotkało dobry grunt u jakiegoś "znawcy literatury"Broniewski to nie tylko kilka wierszy rewolucyjnych i pro stalinowskich,w którego wielkość wierzyli wasi dziadkowie,wujowie i inni,którzy wyszli z suteren Kwiatka,Sienkiewicza czy Czarnego Dworu.Wątpię czy chociaż jeden z Was,łącznie z dziennikarzem .zna tomiki Anka.No to do tego dobrego tekściarza,napisz coś geniuszu od siebie wtedy poznamy prawdę o twojej miernocie.Nie czekam na odpwiedż bo zbędna jest dyskusja z kimś kto nie myśli samodzielnie i powtarza głupoty pod zasłyszane ploty a nie o rzetelną wiedzę.Płocczanin ten z dziada pradziada.
      • Gość: menel Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 14:26
        To mogła byc nawet fajna uroczystość i ciekawe spotkanie, ale komuś zabrakło wyobraźni ilub nie potrafił sie wyzwolić od starych wzorców - zapweniono frekwencję organizując SPĘD dla dzieciarni z podstawowek i gimnazjów.
        Ta dzieciarnia nie dorosła i nie dojrzala jeszcze do poezji. Nudziła się tam, kręciła, śmichy urządzała, zajmowała miejsce i psuła powietrze - był niemiłośierny tłok, gorąco i zaduch. Podobne do mojej opinie usłyszałem od wielu osób, również od tych delegoanych przez media do obsl;ugi wydarzenia.
        • Gość: madzia Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 15:09
          Ciekawa wiedza człowieka, który w odróżnieniu ode mnie na tej uroczystości po prostu nie był. Niestety na tym forum nie takie głupoty mozna wypisywać.
          • Gość: do madzi Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 16:03
            Gość portalu: madzia napisał(a):

            >>Niestety na tym forum nie takie głupoty mozna wypisywać.

            Słusznie prawisz madziu.
            Rzeczywiscie w sali był luz, były wolne miejsca siedzące, w drzwiach nikt nie stal, na korytarzu i klatce schodowej nikogo nie było, w szatni zmieścily się wszystkie okrycia i jeszcze byly wolne wieszaki, na szatnię nie zaanektowano żadnego dodatkowego pomieszczenia, dzieciarnia siedziała zdyscyplinowana a pannice nie kręciły się w te i we wte jakby bietunka je goniła.
            A w ogóle jak mogły się kręcić, skoro były obecne na lekcjach w szkole (w dzienniku nie odnotwoano nieobecności) i w książnicy ich wcale a to wcale nie było w tym czasie.
    • Gość: ROTFL Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 15:07
      mariuszku, marne masz wyczucie jezykowe i kispeko czujesz poezję, skoro broniewski to dla ciebie "nie poeta". niezleżnie od kilku wierszy na cześc stalina, pisał GENIALNIE, a jego wiersze napisane po śmierci anki są wstrząsająco piękne.

      ja na twoim miejscu trzy razy bym się zastanowiła wypowiadając sie an temat wybitnego człowieka, gdybym - jak ty - nie znała języka ojczystego nawet na poziomie czwartoklasisty.
      ot taka "prużność"...
      • Gość: poeta Re: do mariuszka IP: *.180.44.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.12, 16:25
        Dosadniej nikt jeszcze nie podsumował tej głupawki, jaka dzieje się wokół Broniewskiego. Myślę, że nie było by tego gdyby miasto nie sypnęło na tę akcję konkretnej kasy. Ja chcę mieć czyste sumienie i będę wszystkim powtarzał, że Broniewski to lipny tekściarz, zatwardziały komunista, pijak, człowiek, na temat którego moralności lepiej nie mówić. I miał głęboko Płock, chyba, że tak jak mówisz, przyjeżdżał by przyszpanować ziomalom
        • Gość: oj Re: do mariuszka IP: *.067.c72.petrotel.pl 12.02.12, 16:53
          Głupiś, poeto, oj głupiś... Mierzysz wszystko swoją głupią miarą. Broniewski to nie pomnik, jako człowiek był uwikłany w różne układy, niezręczne miłości, polityczne przekłamania i własne nałogi. Ale świat widział ostro i takim go malował; vide Hymn żołnierza polskiego na pustyni. Fakt, nie pasuje to do nadętego obrazu niepokalanego polskiego patriotyzmu, który zakłamuje wszystko. Żaden z wielkich polskich romantyków nie był świętym, wszyscy mieli kochanki i chwile upojenia. Ale o tym cicho sza! Nie wolno kalać świętości! Chopin pisał swoje święte mazurki i polonezy, a z panią Sand wyczyniał fiki mimi - czy to odbiera świetności jego utworom? Tu napisał nokturn, ówdzie list do kochanku: całuję cię w w twoją dziurkę D-durkę. Erotoman przebrzydły, czyż nie? Poczytaj poeto coś więcej niż tylko te chore prawicowe bzdety, poczytaj poezje Broniewskiego, nie tylko jego Słowo o Stalinie. Poznaj poetę, poznaj człowieka, poznaj jego twórczość i życie - i zastanów się nad tym, co wygadujesz. Ty - geniusz?
          • citymen Re: Broniewski to człowiek i poeta prawdziwy! 12.02.12, 17:55
            Broniewski to człowiek, a nie ideał, a więc dobry i zły jak każdy z nas, ale przede wszystkim człowiek wrażliwy na ludzką krzywdę, rewolucjonista, nie asekurant kalkujący z wyrachowania, lecz biorący odpowiedzialność za swoje czyny, poglądy i słowo pisane. To poeta a przede wszystkim człowiek prawdziwy, niezakłamany i niezakamuflowany. Człowiek z bagażem swojego całego człowieczeństwa nieskrywanym i zamiatanym skrzętnie pod dywan dla przypodobania się potomnym, lecz opisującym całe spektrum człowieczeństwa, CAŁEGO człowieczeństwa! Nie tylko tego, godnego ołtarzy, ale nagiego, takiego jakie stworzył Bóg. To chyba właśnie dlatego Broniewski jest tak bliski sercu każdego kto go czyta, bo czytając go człowiek niejako czyta własne myśli i samego siebie. A żyjąc na wysokim nadwiślańskim, piastowskim brzegu czuje się to po stokroć niż gdzie indziej. I za tę prawdę o człowieku Mistrz Broniewski będzie WIELKI NA ZAWSZE!
            • Gość: zdrajca do bulu czemu sie spieracie o zdrajcę Polski, dekownika IP: 174.140.172.* 12.02.12, 18:48
              chcą mieć taki altorytet niech mają, sobie wystawiają świadectwo
              • Gość: sędzia Re: do sędziego IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 19:13
                a co to jest autoqtytet patałachu? prześwietlisz każdego? każdy niech pilnuje swoich czynów i własnej dup.y zamiasto oceniać innych!
                • Gość: do trolla Re: czemu sie spieracie o zdrajcę Polski,dekownik IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 19:22
                  więc czemu ciągle ryjesz na forum ?
                  • Gość: sędzia Re: do trolla analfabety IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 19:38
                    idź pogadał ze swoimi kumplami świniami, możesz też razem z nimi poryć jak na rasową świnię przystało, do bÓlu analfabeto jak komoruski
            • Gość: poeta Re: do citymena IP: *.180.44.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.12, 20:05
              Ile płacą za takie partyjne agitowanie, bo jedziesz na szablonie na kilku forach. Pytam, bo może warto zmienić pracę i założyć cukiernię celebrytów
          • Gość: poeta Re: do oj IP: *.180.44.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.12, 20:03
            I tylko dlatego, że jestem z Płocka mam mieć zamknięte usta i nie mówić, że ktoś był wyrachowaną chorągiewą, tylko chwalić i uczestniczyć w tym żałosnym spektaklu, jakim jest promowanie Broniewskiego na wielkiego człowieka?
            Koło historii się nie zamknęło . I ja pamiętam, jak Płocczanie zareagowali na pomnik niechcianego poety strojąc go butelkami po gorzale.
            Oczywiście nikomu nie zabraniam czytać wierszy, ale niektóre pomysły zakrawają na psychiatryk. Ma być patronem zakochanych. Czyli zgodnie z tym pomysłem biorę dziewczynę na miasto i wspominam stare dupy. Napewno będzie to romantyczny dzień. Policjanci mają również recytować Broniewskiego. Zatrzymując zboczeńca pewnie zarecytują mu wiersz o bawieniu się kutasem. A ja idąc do kina z wnukiem na Express Polarny będę mu wmawiał, że Tom Hanks to nikt inny tylko maszynista Stalin. Takie absurdy można mnożyć
            • Gość: plemnik Re: do poety z kutasa IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 20:38
              jakby twój ojciec nie bawił się kutasem to by ciebie na świecie nie było bo inny wcześniejszy plemnik by ciebie zastąpił i g...o mógłbyś opowiadać nie tylko swojemu wnukowi ale i komukolwiek :]
              • Gość: fon Re: do poety z kutasa IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 20:42
                co za poziom, co za sznyt, jestes wielbicielem łachmyty
                • Gość: poeta Re: do wielonikowca Osieckiego IP: *.147.82.180.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.12, 21:20
                  Pozdrawiam, ucieczka z tonącego poprzedniego pokładu i występ pod nowym nickiem
                  Czy po prostu zaczął pan wstydzić się swojego nazwiska?
                • Gość: homo Re: do poety z kutasa IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 22:07
                  Zatem blisko 100% populacji to łachmyty bo się masturbują, kopulują, oddają kał mocz i robią jeszcze wiele innych świństw, mogliby przynajmniej tak poudawć tylko że są nieskalani naturą, by każdy myślał że nic nie robią.... no i żeby mogliby być wtedy autorytetami... nie ma to jak udawanie....
              • Gość: poeta Re: do operusia IP: *.147.82.180.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.12, 21:22
                Witam mojego gorącego fana, już myślałem, że umilkłeś, a tu taka niespodzianka
            • Gość: oj Re: do oj IP: *.067.c72.petrotel.pl 12.02.12, 20:56
              Gość portalu: poeta napisał(a):
              > lin. Takie absurdy można mnożyć

              Jak widać można mnożyć absurdy, bo idzie ci to doskonale.

              A z butelkami masz rację, była taka tradycja. Poczytaj tylko, czy wzięła się z nienawiści do Broniewskiego, czy może wręcz odwrotnie... Czytałeś Bar pod zdechłym psem? Przeczytaj, pomyśl, może zrozumiesz. Nie spiesz się z osądami. Wypożycz ostatnią biografię Broniewskiego, przeczytaj, pomyśl. Dowiedz się czegoś więcej. Na przykład jak fałszowano życiorysy. Jak pomijano, że tzw. wielki komunistyczny poeta omal nie stracił życia w stalinowskim więzieniu. I jeszcze wielu ciekawych rzeczy, o których nie masz najmniejszego pojęcia. Bo gdybyś miał, poeto, nie wypisywałbyś tylu okropnych głupstw. Piszesz, że masz wnuki. Czyli jesteś w wieku pokolenia, któremu komuna wyprała mózgi. Zresetuj się.
              • Gość: kasia o Broniewskim w paryskiej "Kulturze" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 21:00
                Różni ludzie, którzy nigdy nie upadli, ale również nigdy nie wznieśli się ponad przeciętny poziom – rzucają błotem na Broniewskiego za jego odę do Stalina i „kłanianie się rewolucji radzieckiej po polsku czapką do ziemi”. Przyjaźniłem się z Broniewskim i wolałbym, aby owych wierszy nie napisał. /…/ Polacy marzą o wierszach wykutych z marmuru i w chwili śmierci gotowych do umieszczenia na cokole. Faktem natomiast jest, że wielcy poeci przeważnie nie są intelektualistami, są natomiast słabi, bezkrytyczni, wpływowi, życiowo niezaradni. /…/ Pamiętam – choć już chyba upłynęło ponad dwadzieścia lat od owej letniej jerozolimskiej nocy, kiedy Broniewski czytał nam w swoim pokoju „Kasztan”. Słyszałem wówczas ów wiersz po raz pierwszy. Chłodny dreszcz trząsł mną jakby wiatr skądś powiał, wstydziłem się tej reakcji przed samym sobą, bo wydawała mi się aintelektualna i prymitywna. Ale czy poezja, która starsza jest od nauki i uładzonego intelektu – nie ma jakichś powiązań z tym, co w nas jest pierwotne i pierwsze? Dlatego autentyczna poezja nie potrzebuje karty tożsamości. Odbiorca natomiast wie czy jest tą, za którą się podaje. Wielka poezja liryczna Broniewskiego przetrwa. I żadna „lokomotywa dziejów” nie zdoła jej stratować . O polityce, materializmie historycznym, Marksie, Engelsie, Leninie – Broniewski nie miał pojęcia. Był szlacheckim radykałem – bywało takich wielu – urzeczonym mitem rewolucji. To była żeromszczyzna, a nie PZPR. Był w tym absolutnie szczery i polski do ostatniego grama szpiku w swych mocnych kościach. Był polski w stu procentach we wszystkich wadach i zaletach ." Juliusz Mieroszewski, "Kultura" 1962
                • Gość: abc zdrajców wybiela się na siłę a patriotow oczernia IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 21:28
                  to ramach niszczenia polskiego społeczeństwa
                  • Gość: poeta Re: do wielonikowca Osieckiego IP: *.147.82.180.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.12, 21:31
                    Panie Osiecki co to jest ramach ?
                    Może za dużo już tego taniego wina? Broniewski pisał tylko po samogonie...
                    • Gość: homo Re: do wielonikowca Osieckiego IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 22:10
                      Broniewski by napisał lepiej po kwasie siarkowym niż ty cokolwiek na trzeźwo
                      • Gość: poeta Re: do homasa IP: *.146.40.231.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 06:26
                        Broniewski pisał tylko po kwasie i nie stworzył nic wielkiego. Pisał dla kasy i splendoru, nie pisał z potrzeby serca. Czyli był tylko miernym tekściarzem, nie żadnym poetą. Teraz również trzeba dużej kasy by przez rok o nim mówić. Ale minie rok, Broniewski na kolejne 50 lat będzie w uśpieniu. Szkoda tylko miejskiej kasy na to wszystko. Wtedy będziesz ujadał w obronie kolejnego wymyślonego przez urząd nieżyjącego celebryty, a ja będę miał z tego ubaw
              • Gość: poeta Re: do oj IP: *.146.40.231.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 06:30
                A która biografia mówi prawdę? Przy tej autor wyjątkowo natrudził się, by stworzyć portret osoby o twarzy człowieka, nie cimnego cynika idącego zawsze tam, gdzie coś dają. Poza tym książka musi się zwrócić, dlatego trzeba ją reklamować nawet na tym forum
                • Gość: lilka Re: do poety.. IP: *.zep.com.pl 13.02.12, 08:26
                  Nie wiem jakim jesteś poetą.Prozę raczej uprawiasz siermiężną,taką wypisz,wymaluj z dawnej dobrej jedynie słusznej szkoły.Jednoznaczne osądy,żadnych wahań,zdania proste.Powtórzenia kilku haseł częste aż monotonne.Pijak,tekściarz,piszący dla kasy,ówczesny szpaner itp,itd.Zarzucałeś komuś uprawianie partyjnej propagandy.Ty zaś jesteś jej najlepszym przykładem.Typowy język opisany przez Ch.Stevensona,Głowińskiego,czy V.Klemperera.Piszesz wyłącznie w celach emocjonalnych i impreatywnych.Zamiast do faktów odwołujesz się do mitów,Te przecież nie podlegają weryfikacji.Nikt nie może wtedy postawić zarzutu kłamstw.
                  W innym miejscu piszesz..... Ma być patronem zakochanych. Czyli zgodnie z tym pomysłem biorę dziewczynę na miasto i wspominam stare dupy. Napewno będzie to romantyczny dzień. ....
                  Poeto,porusz nieco swoją poetycką wyobraźnię.Nie musisz rozmawiać z dziewczyną o jej poprzedniczkach.Zacytuj któryś z jego wierszy o miłości...A swoją drogą pisanie o damach swego serca per dupa brzmi cokolwiek obłudnie w ustach poety zarzucającemu drugiemu wulgaryzmy i takie tam obsceny.
                  Warto abyś poznał Wszystko nam żołnierzom,Tułaczą armię,Homo sapiens,Przepis na poezję,Zamieć.Warto też poznać osąd poety,którego trudno posądzać o kompromisowość.K.Wierzyński pisze tak o Broniewskim po jego śmierci
                  ...zapił się.Ale kto sie nie zapił Pod orenburski wiatr?Pod ewangelię demonów?Pod ciężką głowę, którą tam kładł....Ciemna,ostatnia noc,Której nikt nie odegna:Umarł mi eks-przyjaciel,zadziorny,niemądry ,wrogi.A jednak?Przeszedł tu wszystko eks-szaławiła i zawadiaka.Dotarł do sedna.Polska bez niego potoczy sie dalej.On wciąż będzie krzyczał:Ale jaka?I to nas pojedna.
                  Sądziłam,że stać Cię na lepszą argumentację niż posądzanie swoich dyskutantów o chęć reklamowania biografii B.To też przypomina mi obrzydliwą frazą znaną z przeszłości....Już my dobrze wiemy kto to wydaje i za czyje pieniądze...
                  Możesz mieć inne zdanie co Broniewskiego, ale warto też wysłuchać zdania innych.Taki tam truizm.
                  • Gość: czemu czerwona zaraza zbiera pod pomnikiem poety kutasa IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 08:31
                    komunisty 1 maja a nie pod pomnikiem socjalisty Krzywickiego
                  • Gość: poeta Re: do lilki IP: *.180.61.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 18:48
                    ...a ty wierzysz w to co piszesz? Mnie wolno pisać i mówić po swojemu, bo nie jestem lokalnym Wernyhorą, co próbuje się robić z Broniewskiego.
                    Powiem ci również, że szkoda mi wydanych z UM potężnych pieniędzy na roczną imprezę, również moich pieniędzy. Możemy do dyskusji wrócić za rok i zobaczymy jakie owoce przyniesie ta akcja, boję się, że poza wyrzuconymi w błoto pieniędzmi będzie wielkie G
                    • Gość: lilka Re: do poety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.12, 19:56
                      Nikt z Broniewskiego nie robi Wernyhory,z Ciebie też.Po co mam wracać po roku do dyskusji w sprawie pieniędzy wydawanych przez UM na ,jak to określiłeś,roczną imprezę?Nie to było treścią mego postu.
                      • Gość: poeta Re: do lilki IP: *.182.93.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 06:31
                        Nie jesteś ciekawa czy równie bohatersko będziesz broniła dobrego imienia Broniewskiego, kiedy to przestanie być trendy? Czy myślisz, że rok wystarczy, żeby zmienić myślenie Płocczan o Broniewskim i poezji? Zwłaszcza w czasie, kiedy zamknięty zostanie kurek z pieniędżmi na promocję tekściarza
                        • Gość: lilka Re: do poety IP: *.zep.com.pl 14.02.12, 07:46
                          Przede wszystkim bronię jego jako poetę.A jak widzisz jest nas sporo.Wiem ,niełatwo się z tym pogodzić,prostacko traktując B. nie szanujesz siebie.Płocczanie ,choć nie wszyscy,nie muszą zmieniać myślenia o Broniewskim.Zwyczajnie lubią wiersze tego tekściarza jak z upodobaniem o nim piszesz.Tak długo będzie kołatał się w naszej świadomości i pamięci jak długo będziemy sięgali po tomiki z jego utworami.
                          W minionej na szczęście przeszłości było wielu takich jak Ty ormowców słowa pisanego,strażników jedynej prawdy , łatwo wartościujących ludzi i ich dokonania.Szczególnie w odniesieniu do ludzi kultury.Byli tacy krytycy literaccy.Może nieco przesadzam,ale dajesz mi sporo argumentów aby tak myśleć.
                          Zatem zdystansuj się nieco.Przecież poezja drzemie w każdym z nas,jak pisał pewien twórca,sorry, tekściarz.
                          • Gość: poeta Re: do lilki IP: *.147.137.169.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 20:48
                            Dystansu nauczyło mnie więzienie, jeśli cię to interesuje. Trafiłem tam tylko dlatego, że nie w smak mi były salony. Wszystko tylko dlatego, że odważyłem się zanieść książkę do wydawnictwa. Więzienie mnie wyleczyło z pisania, nie wyleczyło z czytania i oceniania. Niesmak natomiast jest większy, jeżeli z osób takich jak Broniewski robi się na siłę bohaterów narodowych. Gorszy mnie całe to nękanie społeczeństwa miasta Broniewskim, niesmaczne jest również to , że jego córka w wywiadzie kreuje go na bohatera nie własnymi słowami, tylko cytatami z książki Urbanka. Czyżby nie znała ojca, nie miała okazji z nim przebywać? To są pytania które nurtują, a bolesne jest to, że odpowiedź jest jednana przynajmniej do końca roku : Broniewski ma być wielki!
    • historykplocki Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndalał 13.02.12, 09:00
      nie ma sensu dyskutować z umysłowymi debilami - ja już dawno się o tym przekonałem
      • Gość: poeta Re: do historyka płockiego IP: *.180.61.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 18:50
        Kolejny raz łamiesz zasady forum obrażając innych zamiast podawać kontrargumenty. Może tanie wino szkodzi w nadmiernej ilości spożywane przez ciebie
    • Gość: szatan Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 11:26
      dyskutować z tobą to strata czasu ale muszę ci odpowiedzieć bo mnie szlag trafia jak czytam takie debilne powierzchowne brednie. czytaj Broniewskiego i czytaj i naucz się raz na zawsze że żeś prostak i cham . ja też się nie obcyndalam z takimi jak ty. na poezji trzeba się znać i ją czuć. ty kochasz bruk i maglowy smród. amen.
      • Gość: płoczanin0 Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.dynamic.mm.pl 13.02.12, 11:36
        miły SZLAGOWY , NAPISZ NA CZYM POLEGA ."ZNANIE SIĘ NA POEZJI"?

        obcyndala =??????????????????
        • Gość: poeta Re: do Płocczanina0 IP: *.180.61.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 19:12
          Tak na moje wyczucie to nie obcyndala się wielonikowiec Osiecki, który pod tym nickiem się schował, należało by jego spytać o co w tej wypowiedzi chodzi
      • Gość: dr Re: do szatana poety itp IP: *.opera-mini.net 13.02.12, 11:55
        ja myślę "poeto" że ty nie kochasz lekarzy o oni ciebie, a leki i wizyty coraz droższe :]
        • Gość: do madzi Re: do szatana poety itp IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 14:28
          Gość portalu: madzia napisał(a):

          >>Niestety na tym forum nie takie głupoty mozna wypisywać.

          Słusznie prawisz madziu.
          Rzeczywiscie w sali był luz, były wolne miejsca siedzące, w drzwiach nikt nie stal, na korytarzu i klatce schodowej nikogo nie było, w szatni zmieścily się wszystkie okrycia i jeszcze byly wolne wieszaki, na szatnię nie zaanektowano żadnego dodatkowego pomieszczenia, dzieciarnia siedziała zdyscyplinowana a pannice nie kręciły się w te i we wte jakby bietunka je goniła.
          A w ogóle jak mogły się kręcić, skoro były obecne na lekcjach w szkole (w dzienniku nie odnotwoano nieobecności) i w książnicy ich wcale a to wcale nie było w tym czasie.

          BTW: w dniu dziejszym uzyskano miarodajną informację z książnicy, że z uwagi na małe rozmiary sali szkoły ZOSTAŁY POPROSZONE o NIEWYSYŁANIE dzieciarni na uroczystośc otwarcia wystawy aby nie robiła tam niepotrzebnego tłoku. MIMO PROŚBY nauczyciele jednak zorganizowali FREKWENCJĘ i TŁOK wysyłając liczną dzieciarnię.
          Bedą stawiać dziecirni po 5 i 6 za zaintersowanie poezją.
        • Gość: poeta Re: do operusia IP: *.180.61.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 19:00
          Z całym szacunkiem drogi operusiu. Szatan to wielonikowiec, który na każdym forum jest przeciwny mojej osobie. Biorę na klatę twoją złość, ale szatan to chyba z twojej drużyny
      • Gość: poeta Re: do wielonikowca Osieckiego IP: *.180.61.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.02.12, 18:58
        Aż tak daleko posunięta schiza pana dpopadła, że zamienił się pan teraz w szatana i to nagle krytykującego Broniewskiego? Czyżby zachodni wiatr na Radziwiu zmienił kierunek na wschodni?
    • Gość: jurek plock Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.052.c93.petrotel.pl 14.02.12, 11:28
      Większość ludzi urodzonych zaraz po wojnie w Płocku uważali Broniewskiego ( niby płocczanina ) za starego pijaka, ale w szkołach wciskano nam ciemnotę - jaki to on był "wielki".
      • Gość: poeta Re: Córka Broniewskiego: ojciec się nie obcyndala IP: *.147.137.169.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 20:39
        Obrzydliwe jest również to, że nie tylko Broniewski się nie obcyndalał (cokolwiek to znaczy), ale i jego córka w wywiadzie z dziennikarzem się nie obcyndalała. Oczekiwałem czegoś normalnego, ludzkiego usprawiedliwiania, odrobinę skromności, a tu z Broniewskiego na siłę robi się bohatera narodowego. I co gorsza słowa pani Pijankowskiej były żywcem zaczerpnięte z książki Urbanka. Czyżby córka tak mało znała ojca, że poznawała go z podręczników?
        • Gość: ale ta córka to z której pani ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 20:42
          bo trudno sie połapac
          • Gość: poeta Re: ta córka to z której pani ? IP: *.147.137.169.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.02.12, 21:07
            Broniewski tego nie wiedział, bo od zakończenia wojny nasączony był wódą jak gąbka
            • Gość: poeta Re: ta córka to z której pani ? IP: *.146.177.226.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.02.12, 06:25
              Tak sobie myślę, że ta pani to bardziej określona powinna być jako matka chrzestna książki Urbanka niż córka Broniewskiego. Ciekawe jaki ma udział w zyskach ze sprzedaży książki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka