Dodaj do ulubionych

Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płock....

03.09.12, 20:41
Informacje podane w artykule nie do końca są prawdą.

Jak to pewnie część osób wie dwóch prezesów spółek gminnych bylo na zaproszenie FORTUM na "szkoleniu" w Finlandii, za kołem polarnym.

Przedstawiciel firmy FORTUM nabijał się w trakcie tych "wykładów" że gmina Płock pewnie sama do końca nie wie posiada tzw. złota akcję która pozwala jej blokować podwyżki cen ciepła.

Pytanie do władz miasta:

1. czy prawdą jest że gmina Płock posiada w FORTUM tzw. złotą akcję
2. Jeżeli posiada, to czy rzeczywiście może w jakimkolwiek stopniu blokować podwyżki cen ciepła proponowane przez płockie FORTUM
3. Czy po sprzedaży ostatnich udziałów możliwość blokowania podwyżek cen ciepła zniknie


A swoja drogą jest to żałosne że firma FORTUM traktuje miasto Płock jak stado debili (zapraszając prezesów miejskich spółek na wyjazdy zagraniczne w trakcie których naśmiewa się z miejscowych władz)

Obserwuj wątek
    • jaa_klaudiusz Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 03.09.12, 20:51
      Nie podano też informacji że w przypadku sprzedaży pozostałych udziałów płockie Fortum będzie oddziałem Fortum w Brodnicy !!!!

      Jak tak dalej pójdzie Wąchock będzie ważniejszy od Płocka
      • Gość: patriota! Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.plock.mm.pl 03.09.12, 21:04
        sprzedamy wszystko.. i przestaniemy istnieć ..:(
        • kwisniewski Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 03.09.12, 21:22
          Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej spółka podległa ratuszowi powstała by dostarczać ciepło mieszkańcom - dziś to FORTUM - jeśli ratusz pozbędzie się udziałów w tej spółce czekają wszystkich płocczan podwyżki za energię cieplną -

          Ratusz pozbędzie się jej kontroli - nie wolno tego robić - pozbycie się WPEC było decyzją złą.
          • Gość: spod Kombinatu Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 20:45
            To raczej nie chodzi o "dostarczanie" a o pośrednictwo w dostarczaniu ciepła.
            Ale może się mylę.
        • Gość: z dala Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.dclient.hispeed.ch 04.09.12, 19:04
          Nie sprzedawajcie, bo gdzie będziecie zatrudniać funkcjonariuszy partyjnych po wygranych wyborach.( to do władz). A do mieszkańców - co Wam da że miasto będzie właścicielem, tylko to że będziecie mieli nieprofesjonalny zarząd w którym się aż roi od kumpli i rodziny królików. Mozna zapisać w aktach notarialnych formuły które pozwolą kontrolowac przez UMP zmany cen za usługi. I wszystko. Pozbyć się wszystkiego co możliwe i skonczyć z fikcją pt. zarządzanie. To jest b. złudne że jak miasto jest właścicielem to jest lepiej. Lepiej to sprzedać i coś zrobić za te pieniądze w mieście. Pozdrawiam z oddali moich dawnych współmieszkanców Płocka. Nie pozdrawiam funkcjonariuszy pargtyjnych zarządzających od kilkunastu lat miastem.
          • Gość: o dali Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.181.c95.petrotel.pl 04.09.12, 19:05
            papierek dali ale rozum zabrali?.
            • Gość: z dala Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.dclient.hispeed.ch 04.09.12, 19:37
              typowe myślenie funkcjonariusza który się czujnie odezwał i będzie zaraz mówił, że dopóki jesteśmy właścicielami to mamy wpływ, a jak sprzedamy to nas zjedzą i wycisną. A mnie to nie tylko papierek dali ....., dośpiewaj sobie resztę, obywatelu funkcjonariuszu , teraz to tam jest chyba po, a wczesniej pis, ale to i tak wszystko jedno myślenie. A tak swoją drogą jesli tak to dlaczego daliscie pobudować te galerie na tych polach pod płockiem. Trzeba było samemu to zrobić a nie dać sie teraz doić nie wiadomo komu.
      • Gość: pytanie Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.077.c87.petrotel.pl 03.09.12, 21:39
        kiedy odbyło się szkolenie w którym uczestniczyło dwóch prezesów spółek gminnych,
        i jacy prezesi spółek uczestniczyli
    • Gość: płocczanin Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.136.c68.petrotel.pl 03.09.12, 21:24
      Teraz już dobrze widzimy jaki interes zrobiliśmy sprzedając PEC
      • Gość: taczkowy Re: konieczne referendum ! IP: *.opera-mini.net 03.09.12, 21:40
        obr sprzedany, bilety km idą w górę co 2 miesiąc, darmowe wycieczki, teraz ten fortum, co następne ? wyje..ać tą POwską mafię na zbity ryj ! im szybciej tym lepiej !
        • Gość: elemelek Re: konieczne referendum ! IP: *.020.c93.petrotel.pl 03.09.12, 21:44
          forum.gazeta.pl/forum/w,66,135395299,135395299,Korupcja_w_plockim_wydaniu_.html
      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 21:54
        Nie bronię decyzji ówczesnej płockiej władzy o sprzedaniu PEC.
        Uważam ją za błąd.
        Należy, jednak zwrócić uwagę na ich motywację.
        Członek, tejże władzy, jak go zapytałem swego czasu - DLACZEGO, odpowiedział, że musieli zdobyć pieniądze na budowę mostu wiszącego.
        Po niespodziewanym zwycięstwie, obiecane przez władze centralne i wojewódzkie (nie PiS!) pieniądze na tę inwestycję, okazały się dla nich niedostępne, a budowę poprzednicy rozpoczęli.
        Tak usłyszałem.

        Uważam, że spółki od ciepła, śmieci, komunikacji miejskiej i inne obsługujące wszystkich mieszkańców winny być własnością gminy.

        Dawny PEC to była kura znosząca złote jajka.
        Nie musieli martwić się o węgiel.
        Kupowali czyste ciepło.
        Ewenement w skali kraju.
        • jaa_klaudiusz Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 03.09.12, 22:04
          A ja liczę że prezydent Nowakowski podejmie jedyną słuszną decyzję -> odmówi sprzedaży pozostałych udziałów
          • kwisniewski Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 03.09.12, 22:18
            jaa_klaudiusz napisał:

            > A ja liczę że prezydent Nowakowski podejmie jedyną słuszną decyzję -> od
            > mówi sprzedaży pozostałych udziałów

            a ja nie wierzę w mądrość dzisiejszej władzy Płocka i RM zagłosuje za pozbycie się spólki FORTUM w całości
            • Gość: do klaudiusza Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 22:29
              "A swoja drogą jest to żałosne że firma FORTUM traktuje miasto Płock jak stado debili "

              każdy jest drogi przyjacielu tak traktowany jak sobie na to pozwala i zasługuje . ja osobiście nie widzę żadnych podstaw do tego żeby fortum mialo traktować "miasto " inaczej .
              jak twierdzi Warren Buffett nie ma takiej instytucji którą nie mógłby kierować idiota. co prawda miał na mysli głównie korporacje ale czym jest jakies zapyziale miasteczko w porównaniu do korporacji ?! Bzdziną! Jezeli zatem nawet korporacją może kierować idiota to nic nie stoi na przeszkodzie aby taką bzdziną kierował ktoś o wiele bardziej niebezpieczny .
              proszę mnie przekonać że jest inaczej
              • Gość: AIK Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 12:15
                Istotnie FORTUM traktuje miasto Płock jak stado debili ! Ale miasto sobie na to pozwala. Fortum nie produkuje ciepła /czynnika grzewczego/. Tak naprawdę jest tylko eksploatatorem sieci. CZY WŁADZE MIASTA ROZLICZAJĄ FORTUM z ich obowiązków w zakresie wymiany lub napraw istniejącej sieci ciepłowniczej, nowych inwestycji w tym zakresie /stosownych do potrzeb miejskich/. Z moich obserwacji wynika że dotychczas FORTUM tylko inkasował za 'przesył' ale żadne inwestycje skutkujące modernizacją 'wysłużonych' sieci nie były robione, a to był jeden z warunków sprzedaży. Ciekawi mnie jakie są roczne przychody tej firmy /z kieszeni płocczan/. Jak się to ma kwoty sprzedaży. Jakie kwoty na planowe modernizacje sieci w poszczególnych latach zostały zainwestowane? Jaki jest stan techniczny sieci ciepłowniczej miasta obecnie po lach funkcjonowania firmy na płockim rynku? Może redakcja gazety ustali te fakty, istotne dla każdego mieszkańca = płatnika i je poda do publicznej wiadomości. Normalnego mieszkańca interesują nie tylko informacje kulturalne i sportowe z miasta, ale głównie to co stanowi nasze codzienne koszty.
            • Gość: spokojny_starzec Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.plock.mm.pl 03.09.12, 22:29
              Nowakowski to powinien zlecić przeanalizowanie kiedy i w jakim trybie najszybciej może ustąpić ze stołka!
              • Gość: z dala Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.dclient.hispeed.ch 04.09.12, 19:54
                Zgadzam się z Tobą w 100%, tylko mi powiedz co dalej. Przecież nie ma żadnej inicjatywy obywatelskiej zdolnej przejąć władzę, są tylko kolejne partie które chętnie by to zrobiły. W wyborach startowali tylko funkcjonariusze po,pis,psl i sld. Przeprasza była jeszcze kobitka z organizacji pozarządowych , a może to jest rozwiązanie, chociaż na pewno funkcjonariusze zaraz będą oponować.
            • Gość: do klaudiusza i Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.181.c95.petrotel.pl 03.09.12, 22:36
              mieszkańców Płocka.Drodzy Państwo mieszkańcy naszego jeszcze/?/ miasta.Może mi ktoś powie kto i kiedy sprzedał płocki PEC.Proszę o wyniki głosowania na sesji kto i jak głosował by sprzedać to strategiczne przedsiębiorstwo.Dodam,że PEC sprzedano w 2005 roku gdy prezydentem miasta był Mirosław Milewski.Umowę sprzedaży podpisano 28 grudnia 2005 roku za kwotę 45000000 złotych.Jak pisze gazeta Macierz Płocka z kwietnia 2006 roku 85 %udziałów to wymieniona kwota 45mln zł jest wartością księgową spółki.Wymieniony artykuł miał tytuł " WYDŁUBANY KLEJNOT Z PŁOCKIEJ KORONY,CZYLI CAŁA PRAWDA O NASZYM PEC-u".Warto przeczytać.Bardzo ciekawy i pouczający tekst.Ciekawe co na to główny bohater tej sprzedaży czyli ........no właśnie kto?.
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 22:38
              Jak się tak spokojnie pomyśli, to czy jest o co kopie kruszyć?
              Jakby PEC istniał to ceny też by rosły. Patrz MPK.

              Patriotyzm nie jest modny, gospodarczy też. Ba jest niewskazany.

              Więc czy nie sprawia Wam satysfakcji jak miasto sprzatają nam Francuzi (SITA), ciepło dostarczają Finowie, a my możemy spokojnie zajmować się bardziej czystymi i szlachetnymi zajęciami.
              Jest to, potrzebne nam, odreagowanie, na to, że nasi rodacy jadą na Zachód i tam sprzątają.
              Samopoczucie nam się poprawia.
              • Gość: do Pana Bogusława Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.181.c95.petrotel.pl 03.09.12, 22:56
                niezłe poczucie humorku.Obyś się Pan nie obudził z ręką w obcym nocniku bo swojego tyż Pan nie będziesz miał.
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 23:39
                  A cóż poza humorkiem, czy też czarnym humorem, pozostaje?
                  Ciepło w Radziwiu mamy z własnych pieców. Napracować się idzie.
                  A wy tam w wielkim Płocku, dzięki Finom, nie martwicie się o węgiel i co zrobić z popiołem.

                  Ciekawie będzie się działo w przyszłym roku, jak cudzoziemcy będą mogli nabywać ziemię.
                  Przywiozą ciężarówkę, świeżo wydrukowanych banknotów i kupią zadłużony Płock.
                  Jak będzie mało jedna ciężarówka to nowy właściciel PEC-u i galerie handlowe dołożą ze swoich zarobionych tu w Płocku pieniędzy.
                  A my mając tę ciężarówkę, czy też dwie pieniędzy, spłacimy długi i będziemy wreszcie mogli żyć długo i szczęśliwie, w cieple i na zakupach.
                  Na zakupy to nam będą musieli ci z emigracji trochę przysłać. Z Finlandii i Francji, z krajów do których trafiają pieniadze za ciepło i zbieranie śmieci. Toż to nasze pieniądze!
                  • Gość: no i cały Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.181.c95.petrotel.pl 04.09.12, 00:29
                    Radziwiak wylazł jak szydło z wora.A wy tam w wielkim Płocku- a Wy tam w wiosce Radziwie to.........Podziękujmy Radziwiakom,że przez swoje głosy zaserwowali nam drugą kadencję sprzedawcy PECu.Chyba tak było miłośniku radziwski.Może się mylę,że Radziwie to matecznik MMa.
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 09:26
                      do ???

                      Może się mylę,że Radziwie to matecznik MMa.

                      Z pewnością się mylisz.
                      Tu nie mieszka. Radziwie to 3% mieszkańców całego miasta.

                      A tak w ogóle to wszystkiemu złemu w Polsce winien jest PiS a w Płocku Radziwie.

                      Zapraszam w przyszłym roku na wycieczkę po Radziwiu.

                      Zdrowia życzę.
              • Gość: hi Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.play-internet.pl 04.09.12, 06:33
                kretyn
        • Gość: Obserwator Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.136.c68.petrotel.pl 03.09.12, 22:33
          Nie musieli sprzedawać PEC-u. Miasto nie było zadłużone. Mogli wziąć kredyt.
          Była to totalnie głupia decyzja.
          • Gość: hi musieli sprzedać udziały PEC-u IP: *.play-internet.pl 04.09.12, 06:41
            a za co wybudowaliby chałupy dla siebie i dzieciaków?

            Teraz ten kretyn też sprzeda resztę udziałów: otworzy tym drogę do podwyżek i zwielokrotnienia zysków firmy, a zyski zasilą obce państwo, czyli płocczanie będą pracować na to by Finom żyło się lepiej.

            Żałosną głupotą jest, że posiadanie udziałów (posiadanie własności) w spółce daje tylko wgląd w dokumenty. Daje kontrolę nad spółką i uczciwym podziałem zysków proporcjonalnie do posiadanych udziałów - głąby i oszuści.
            • Gość: Osiecki Bogusław Odkupić udziały IP: *.plo.pl 04.09.12, 07:01
              Możemy odkupić udziały.
              To nie jest problem zarządzać firmą, która NIE PRODUKUJE energii.
              Kadra jest.
              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.plo.pl 04.09.12, 08:05
                Gdyby zamiast:
                Przeniesienie spółki Fortum Płock do majątku Fortum Power and Heat ma być zmianą na plus i oznaczać, że Płock jest dla Finów bardzo ważny.

                była deklaracja:
                Odstąpienie przez spółkę Fortum Płock części udziałów ma być zmianą na plus i oznaczać, że Płock jest dla Finów bardzo ważny i Finowie chcą traktować Płock jak partnera.

                to byłbym, w części, usatysfakcjonowany.

              • henrykkreuz Re: Odkupić udziały 04.09.12, 11:13
                Oczywiście ze tak.

                Za jajca powieszeni na Starym Rynku powinni dyndać ci co sprzedali udziały tej spółki i zamierzają sprzedać dalsze.
                Kiedy przyjechałem do Polski w 90 roku po długim pobycie za granicą sądziłem, że to Polacy w Polsce będą mieli szansę rozwoju, to Polacy będą mieli możliwość kupna polskich zakładów, tak jak np. zrobili to Czesi. Okazało się, że Polacy tolerują zdrajców wyprzedających, za osobiste korzyści, ich majątek, a im nawet szansy kupna nie dano.
                Udziały płockiego PEC powinny być zaoferowane do kupna w pierwszej kolejności płocczanom, odbiorcom ciepła od PEC. Za pominięcie płocczan i sprzedaż ich wspólnej własności obcej firmie decydenci do końca swych dni nie powinni spać spokojnie we własnym łóżku tylko w najlepszym wypadku na więżiennej pryczy z kulą na łańcuchu u łapy.

                Ale płocczanom jest to wszystko obojętne, do praw własności PEC i innych podchodzą jak koń do praw własności pastwiska na którym się pasie. On tylko chce się paść na nim i nie rozumie praw własności, nie rozumie że właściciel pastwiska za możliwość pasienia się nałoży mu na grzbiet ciężar jaki tylko będzie w stanie udźwignąć, ale koń z tej pracy nie będzie miał nic poza posileniem się by mieć siłę na jeszcze większy ciężar, a cały zysk z jego pracy będzie miał właściciel pastwiska.
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 14:39
                  do "henrykkreuz"

                  Udziały płockiego PEC powinny być zaoferowane do kupna w pierwszej kolejności płocczanom, odbiorcom ciepła od PEC.

                  Tu bym polemizował.
                  PEC należał do gminy (miasta) czyli mieszkanców.
                  Mieszkańcy mieliby sami sobie odsprzedać firmę?

                  Ewentualne karanie zacząłbym od tych co sprzedali PGK (to od śmieci). To był precedens, pokazanie, że można.

                  Utrata firmy, utrata własności firmy to utrata zysków, utrata pensji menedżerskich, utrata możliwości decydowania o rozwoju, zakupie polskich, płockich materiałów, sprzętu....
                  Korzyści ....?

                  Może my mieszkańcy zrobimy zrzutkę i odkupimy udziały naszej firmy ciepłowniczej od Finów?
                  Myśmy ja swego czasu stworzyli więc i damy radę ją poprowadzić.
                  • Gość: niewytrzymamtejgłu Re: Odkupić udziały IP: *.play-internet.pl 04.09.12, 14:48
                    "Tu bym polemizował.
                    PEC należał do gminy (miasta) czyli mieszkanców.
                    Mieszkańcy mieliby sami sobie odsprzedać firmę? "

                    To zdanie dowodzi, że jest pan głupszy od mojego starego kapcia i nigdy, ale to nigdy nie powinien pan mieć możliwości decydowania o mieniu gminnym lub państwowym.
                    • Gość: e.m. Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 15:12
                      na miejscu finów zażyczyłbym sobie aby mi te udziały przyniósł sam pan prezydent ubrany w strój króliczka playboya i na kolanach . No i oczywiście musiałby poprosić ładnie !
                    • henrykkreuz Re: Odkupić udziały 04.09.12, 15:34
                      Nie wierzę, że Pan Osiecki to tak na serio napisał, ale niepotrzebnie mąci.

                      Jeżeli jednak na serio, to proszę Pana Osieckiego o info, a ja postaram się wyjaśnić czym jest prawna, a czym osoba fizyczna, czy obie te osoby mają prawo posiadać własność i czy mogą nią rozporządzać.
                      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 23:30
                        do "henrykkreuz"

                        No to proszę mnie skorygować.

                        PEC (Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej) było firmą KOMUNALNĄ czyli gminną. Właścicielem była Gmina Płock.
                        Gminę Płock stanowią mieszkańcy Płocka (wspólnota) z racji zamieszkania a właściwie zameldowania.
                        Gmina ma osobowość prawną. Może występować w sądach jako strona.
                        Właścicielami PEC byli więc mieszkańcy Płocka.
                        Mieniem gminy w imieniu mieszkańców rozporządza (stanowi i kontroluje) wybrana przez nich Rada Miejska.
                        Tylko Rada Miasta jest władna zbyć (sprzedać) mienie komunalne.
                        Administrowaniem Gminą Płock, na codzień, zajmuje się Prezydent Miasta (wykonuje i zarządza).
                        W tym celu ma Urząd Miasta, którym kieruje.

                        Formą prawną działania PEC była spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a jedynym właścicielem Gmina Miasta Płock.

                        Aby mieszkańcy, jako osoby fizyczne, mogły nabyć udziały, stać się właścicielami, określonej części PEC, najpierw musiałaby być powołana spółka akcyjna w miejsce z o.o.

                        Gdyby przekazać akcje wszystkim mieszkańcom miasta za darmo, to zamieniłby stryjek siekierkę na kijek. Nadal wszyscy byliby właścicielami. Jak taka firma by funkcjonowała?
                        Gdyby odsprzedać akcje tylko niektórym mieszkańcom, to którym? A co z pozostałymi? I po ile?

                        Prostsze było odsprzedanie jednemu podmiotowi, specjalistycznemu, większościowych udziałów. Pieniądze otrzymała gmina (wspólnota). Tylko po co?

                        Na całym świecie funkcjonują firmy komunalne (gminne). Funkcjonują też firmy prywatne. To kwestia strategii funkcjonowania społeczności.
                        • henrykkreuz Re: Odkupić udziały 05.09.12, 07:19
                          "Aby mieszkańcy, jako osoby fizyczne, mogły nabyć udziały, stać się właścicielami, określonej części PEC, najpierw musiałaby być powołana spółka akcyjna w miejsce z o.o."

                          To jest nieprawdą. Spółka akcyjna jest najgorszą formą spółki, mniejszościowi akcjonariusze praktycznie tracą jakikolwiek wpływ na sprawy spółki.
                          Udziały w spółce z o.o. mogły być zaoferowane do kupna mieszkańcom, po prostu osoba prawna Gmina sprzedałaby udziału osobom fizycznym. Jedyną rzeczą jaką należało zrobić to dostosować ilość udziałów do potrzeb, a to się robi w formie uchwały wspólników i zgłoszenia jej do sądu rejestrowego. Z czasem udziały nabyte przez osoby fizyczne też byłyby przedmiotem obrotu w tym darowizn i dziedziczenia. Najbardziej zainteresowani nabyciem udziałów w PEC powinni być odbiorcy ciepła. Obowiązkiem władz Płocka było danie mieszkańcom możliwości nabycia udziałów Gminnej spółki jeżeli już była decyzja o woli ich sprzedaży. Gdyby mieszkańcy nie byli zainteresowani kupnem, wtedy zaproponowanie ich kupna w kraju, a gdyby i w Polsce nikt nie był zainteresowany to ..... nikt wtedy nie mógłby mieć pretensji.


                          "Gdyby przekazać akcje wszystkim mieszkańcom miasta za darmo, to zamieniłby stryjek siekierkę na kijek. Nadal wszyscy byliby właścicielami. Jak taka firma by funkcjonowała?
                          Gdyby odsprzedać akcje tylko niektórym mieszkańcom, to którym? A co z pozostałymi? I po ile? "

                          To jakieś totalne niezrozumienie. Istotą własności jest możliwość dysponowania własnością przez właściciela. Iluzją zatem jest twierdzenie, że mieszkańcy byli właścicielami PEC-u.

                          Gdyby nawet przekazać każdemu mieszkańcowi własność PEC w formie udziału w sp. z o.o., to każdy mieszkaniec-właściciel mógłby odsprzedać taki udział, a inny go kupić, przekazać darowizną albo testamentem. W ten sposób liczba udziałowców zmniejszyłaby się bardzo szybko i wyłoniłaby się grupa udziałowców zainteresowana spółką i jej wynikami.
                          Sprzedaż "wybranym" osobom fizycznym też jest możliwa, np: tak jak przeprowadzono całą prywatyzację w Czechach. W jaki sposób dokonuje się wyboru nabywców? Odpowiadam w żaden, tak jak w żaden sposób nikt nie dokonuje wyboru tych co mogą kupić chleb, ograniczają tylko rynek np. do mieszkańców Płocka, albo jeszcze bardziej odbiorców ciepła z PEC-u. Każdy uprawniony decyduje sam czy kupi chleb. W taki sam sposób nabywa się inną własność, chodzi o możliwość kupna, a decyzja kupna należy do kupującego. Jeden by kupił a inny nie. Reszta to tylko szczegóły.

                          "Prostsze było odsprzedanie jednemu podmiotowi, specjalistycznemu, większościowych udziałów. Pieniądze otrzymała gmina (wspólnota). Tylko po co?"

                          Najprostszym było to co proponował Mazowiecki i spółka w 90 roku: całą Polskę potraktować jako masę upadłościową i odsprzedać za symboliczną złotówkę, a potem zgasić światło, powiedzieć była Polska i nima i długo nie będzie.

                          Zbrodnią przeciwko Narodowi (płocczanom) była sprzedaż majątku w obce ręce bez wcześniejszego zaoferowania go do kupna przez osoby fizyczne - przez mieszkańców Polski czy Płocka.


                          'Na całym świecie funkcjonują firmy komunalne (gminne). Funkcjonują też firmy prywatne. To kwestia strategii funkcjonowania społeczności."

                          Oczywiście, że funkcjonują, a nawet obce komunalne kupują polskie firmy komunalne, aby mieć dla własnej społeczności większe zyski, ale do tego trzeba być uczciwym i rozsądnym. Jeżeli jeden ma zysk to drugi już go nie ma, a zysk może mieć tylko ten co ma prawo własności np. udziałów w Spółce z o.o. PEC czy Fortum.

                          Natomiast PO CO sprzedano udziały w PEC?
                          Ano po to, aby za uzyskane pieniądze uszczęśliwić płocczan MOLEM wzdłuż niezagospodarowanego brzegu Wisły, które zawsze będzie generować koszty, a nie ZYSKI. A udziału w PEC-u to są ZYSKI, tylko po co koniom były zyski z pastwiska? No po co! Jak one chciały tylko się nażreć MOLEM.
                          • henrykkreuz Uzupełnienie 05.09.12, 07:52
                            "Gdyby przekazać akcje wszystkim mieszkańcom miasta za darmo, to zamieniłby stryjek siekierkę na kijek. Nadal wszyscy byliby właścicielami. Jak taka firma by funkcjonowała?
                            Gdyby odsprzedać akcje tylko niektórym mieszkańcom, to którym? A co z pozostałymi? I po ile? "

                            To jakieś totalne niezrozumienie. Istotą własności jest możliwość dysponowania własnością przez właściciela. Iluzją zatem jest twierdzenie, że mieszkańcy byli właścicielami PEC-u.

                            Gdyby udziały w spółce przekazano za darmo mieszkańcom Płocka, to zmiana byłaby ogromna, ponieważ płocczanie faktycznie staliby się właścicielami udziałów w PEC-u dlatego, że mogliby tą własnością dowolnie rozporządzać: sprzedać, darować, przekazać zapisem testamentowym, zastawić itd. Bardzo szybko część mieszkańców odsprzedałaby swój udział za mamrota, ale w ten uczciwy sposób bardzo szybko wyłoniłaby się grupa mądrzejszych udziałowców, którzy kupowali te udziały. W tym znaczeniu piszę o daniu możliwości kupna płocczanom. (w umowie spółki z o.o. można zastrzec np. że: terenem działania spółki jest teren Płocka, udziałowcami mogą być osoby fizyczne mieszkańcy Płocka, w tym jest dowolność a decyzje podejmują udziałowcy spółki)
                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 23:12
                            do "henrykkreuz" i nie tylko

                            Panie Henryku

                            Namącił Pan okrutnie, że aż się nie chce w tej mętnej wodzie chlapać.

                            Spółka z o.o. to nie jest struktura dla dużej ilości udziałowców. Przy każdym ruch udziału należy zmieniać umowę.
                            Do takich celów jest spółka akcyjna.
                            W spółce z o.o. też byliby, po jakimś czasie, udziałowcy mniejszościowi. Itd., itp.

                            Najbardziej zainteresowani nabyciem udziałów w PEC powinni być odbiorcy ciepła.

                            To jest myślenie życzeniowe. Z tego nic nie wynika. My wszyscy winniśmy być zdrowi i bogaci.

                            Iluzją zatem jest twierdzenie, że mieszkańcy byli właścicielami PEC-u.

                            Iluzją?
                            A kto niby był właścicielem PEC-u, jak nie wspólnota gminna, czyli MY!
                            W NASZYM IMIENIU decyzję o sprzedaży podjęła Rada Miasta.

                            Co innego jest sprzedaż osobom prawnym, jak zapewne było w Czechach.
                            U nas też sprzedano osobie prawnej - Fortum.
                            Dlaczego sprzedano firmie Fortum a nie np. polskiej, płockiej firmie Budmat? Bo być może Budmat nie był zainteresowany.

                            Czy zauważył Pan w Polsce, w ciągu ostatnich 20 lat, jakąś politykę sprzedaży np. z pierwszeństwem polskim firmom?

                            Najprostszym było to co proponował Mazowiecki i spółka w 90 roku: całą Polskę potraktować jako masę upadłościową i odsprzedać za symboliczną złotówkę, a potem zgasić światło, powiedzieć była Polska i nima i długo nie będzie.

                            A według Pana jak u nas się to odsprzedaje?

                            Oczywiście, że funkcjonują, a nawet obce komunalne kupują polskie firmy komunalne, aby mieć dla własnej społeczności większe zyski, ale do tego trzeba być uczciwym i rozsądnym. Jeżeli jeden ma zysk to drugi już go nie ma, a zysk może mieć tylko ten co ma prawo własności np. udziałów w Spółce z o.o. PEC czy Fortum.

                            Ogólniki i pobożne życzenia.
                            Z pobożnymi życzeniami się zgadzam. Trzeba być uczciwym i rozsądnym.

                            Zapomina Pan o społeczeństwie.
                            Nikt nie uświadamia tzw. społeczeństwa, że tzw. prywatyzacja to jest wyprzedaż własności tegoż społeczeństwa. Gromadzilo się i budowało latami, olbrzymim wysiłkiem, aby w przyszłości było taniej i lepiej, a tu jednorazowo czary mary i sprzedane. A teraz płać.
                            Mienie komunalne jest wspólne, wspólnie z niego korzystamy i wspólnie winniśmy tego mienia pilnować i to mienie chronić.

                            Zna Pan mechanizmy, które realizują te oczywiste cele? Na forum to sobie możemy.

                            Ma Pan jakieś informacje, że pieniądze z PEC-u zostały wydane na molo?

                            Przyzna Pan, że namącił?
                            Doprawdy, nie mam żadnej satysfakcji z wytykania czegokolwiek.
                            Ważne, że jest dobra wola.

                            Pozdrawiam.

                            Wyrzucenie telewizora za okno jest pierwszym krokiem do poznania prawdy!
                            • Gość: praw Re: Odkupić udziały IP: *.play-internet.pl 06.09.12, 10:38
                              Nic nie namącił tylko Pan ma braki w rozumie i pianę w głowie, którą Pan wylewa jeszcze na forum mącąc innym w głowach.

                              Nie rozumie Pan praw własności i ten brak w wiedzy mąci Panu w głowie, a Pan innym. Od zrozumienia atrybutów prawa własności Pan zacznij swoją edukację, następnie może Pan przejść do zrozumienia istoty prawa o spółkach, swobody umów, do udziałów i akcji w spółkach, do uprawnień udziałowców czyli posiadających prawa własności do udziału i akcjonariuszy. W odwrotnej kolejności nie da się zrozumieć, zawsze będzie Pan miał mętlik w głowie z uwagi na brak zrozumienia praw własności będziesz Pan dalej bredził i bił pianę, dzielił włos na czworo.
                              Pan K. wyjaśnił już to Panu. Powtórzę swoimi słowami: płocczanie stali by się właścicielami udziałów w PEC-u gdyby zostały im przekazane - nawet za darmo, lub w formie sprzedaży - Posiadanie praw własności np. do udziałów w spółce polega na korzystaniu z atrybutów praw własności tj. prawie do swobodnego dysponowania własnością i czerpania z niej osobistej korzyści. Jeżeli nie ma osobistego prawa do atrybutów praw własności do czegoś to znaczy, że nie ma prawa własności do tego czegoś. I nie pieprz Pan więcej że płocczanie byli właścicielami PEC-u, chyba że w rozumieniu "socjalistycznej własności", nie mogli osobiście dysponować udziałem ani czerpać osobistej korzyści z udziału, ani wykonywać innych uprawnień związanych z prawem własności do udziału.
                              I to koniec mojej edukacji o prawach własności, zrozumie Pan albo nie jest mi obojętne.
                              Ale nie pieprz Pan głupot na przyszłość i nie mieszaj ludziom w głowach.

                              • Gość: praw Re: Odkupić udziały IP: *.play-internet.pl 06.09.12, 12:20
                                ...praw własności tj. prawie do swobodnego dysponowania własnością i czerpania z niej osobistej korzyści...

                                to prawie oczywiście trzeba pominąć, to tylko omyłka przy pisaniu
                              • Gość: des Odpowiedź jest prosta - podwyżki murowane. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 12:33
                                Nie ma co debatować na własnościa bo właściecielem są finowie i za darmo juz tego nie oddadzą. Jak pozdbedziemy sie wszystkiego to zapłacimy tyle ile zarządaja albo ... wyboru nie ma zadnego. To tak jak protestować że paliwa drożeja. Będą po 10zl i tez wszyscy jak potulne bydełko zapłacą.
                                • Gość: praw Re: Odpowiedź jest prosta - podwyżki murowane. IP: *.play-internet.pl 06.09.12, 13:42
                                  To nie jest prawda. Część udziałów posiada Gmina i jeżeli chce je sprzedać powinna ofertę skierować do mieszkańców Płocka, wcześniej jako udziałowiec spółki dokonując takich zmian w umowie spółki aby udziałów Gminy było np. 20000 tysięcy, z tym, że najlepiej było to zrobić jak Gmina posiadała 100% udziałów. Tylko że wtedy Gminą rządziły konie i osły.

                                  Rozmawiać o prawach własności należało 20 lat temu, do władzy wybierać tych którzy wiedzą co to jest własność albo w najgorszym wypadku mogą wiedzieć. Dureń umierał będzie bez świadomości co to były te prawa własności.
                                  Kwestia świadomości praw własności jest tak samo aktualna dzisiaj, będzie jutro jak i 100 lat temu, dlatego że ludzie nieświadomi tych praw wcześniej czy później muszą stracić własność zarówno prywatną jak i gminną, państwową, a w końcu efektem braku tej świadomości będzie utrata Państwa, oczywiście na rzecz tych którzy tę świadomość mieli i mają.
                                  • Gość: prawda Re: Odpowiedź jest prosta - podwyżki murowane. IP: *.play-internet.pl 06.09.12, 15:40
                                    Mówisz ty Pan, że konie stracą pastwisko? Nie stracą, nie stracą, pastwisko zostanie tam gdzie jest i konie będą się na nim dalej pasły, może nie pasły ale posilały tyle aby z głodu nie zdechły i pracowały na nowego właściciela pastwiska. Skoro konie uznały że własność pastwiska jest im zbędna wręcz kłopotliwa i się jej pozbyły to niech tak będzie. Będą mieć to co chciały i na co zasłużyły, a nie to, co zapracowały.
                                    Mówisz Pan szkoda koni! Ech tam, koń jest dobry, koń jest sprawiedliwy, nawet mięsa nie je, ale nie wiedział co to jest własność i jak się z niej korzysta, więc niech zap.....rdala teraz na dobrobyt innych, mądrzejszych i cwańszych.
                              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 22:26
                                do "praw"

                                Połowa twojego tekstu to inwektywy (?!).
                                Druga połowa, o spółkach, jednostronna. Do dyskusji.
                                Anonimowo.
                                Dla tych co chcą poczytać:
                                pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3%C5%82ka_z_ograniczon%C4%85_odpowiedzialno%C5%9Bci%C4%85
                                pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3%C5%82ka_akcyjna
                                Powtórzę pytanie
                                A kto był właścicielem PEC-u?
                                • Gość: praw Re: Odkupić udziały IP: *.play-internet.pl 07.09.12, 09:58
                                  Umieć czytać a rozumieć to daleka droga od jednego do drugiego.

                                  Nikt nie był, a nawet nie mógł być właścicielem PEC sp. z o.o..

                                  Z niezrozumienia wypisuje Pan głupoty.
                                  Samo pytanie jest głupie, to tak jakby zadać pytanie kto był właścicielem Bogusława Osieckiego, a odpowiedź brzmiała zgodnie z prawdą nikt nie był i nie mógł być właścicielem Bogusława Osieckiego.

                                  Jeżeli jeszcze Pan nie rozumie to proszę mi zadać pytanie dlaczego nikt nie był właścicielem PEC sp. z o.o.? Wyjaśnię jednym zdaniem.
                            • henrykkreuz Re: Odkupić udziały 07.09.12, 13:41
                              Szanowny Panie! NIC nie namąciłem, tylko starałem się Panu wyjaśnić sprawy które nie są dla Pana jasne, przez co Pan błądzi i mota.

                              1) Prawa właścicielskie do 100% udziałów w PEC sp. z o.o. posiadała osoba prawna Gmina Płock. Praw właścicielskich do udziałów PEC sp. z o.o. nigdy nie posiadali mieszkańcy.

                              2) W spółce z o.o. może być i 100 000 udziałowców, dla funkcjonowania spółki nie ma to żadnego znaczenia, jest to tylko kwestia sformułowania we właściwy sposób umowy spółki co do reprezentacji udziałowców. Tu nie ma żadnego problemu.

                              3) W spółce z o.o. rozkład udziałów, kto ma ich więcej a kto mniej jest dowolny, zmienia się wraz z nabyciem prawa do udziałów. Więc i tu nie ma tu żadnego problemu.

                              4) > Najbardziej zainteresowani nabyciem udziałów w PEC powinni być odbiorcy ciep
                              > ła.

                              >
                              > To jest myślenie życzeniowe. Z tego nic nie wynika. My wszyscy winniśmy być zdr
                              > owi i bogaci.

                              Pana zdanie jest żenujące. Ja z chęcią nabyłbym jakiś udział w tej spółce, myślę że znalazło by się wielu takich jak ja, ale nam nie zaproponowano ich nabycia. Gdyby mieszkańcy nie chcieli nabyć tych udziałów, to byłaby inna sytuacja i nikt nie miałby prawa mieć pretensji.

                              5) co do praw własności PEC sp. z o.o. to nikt nie może być właścicielem osoby fizycznej ani też osoby prawnej, może być właścicielem co najwyżej udziałów w spółce i nimi jako własnością rozporządzać i mieć uprawnienia określone w KSH i nic ponadto. Właścicielem udziałów w spółce była Gmina jako osoba prawna i ona miała możliwość dysponowania tymi udziałami. To że mieszkańcy tworzą Gminę nie ma nic wspólnego z prawami własności tej Gminy. Tłumaczyłem Panu, że gdyby Gmina przekazała udziały mieszkańcom to dopiero wtedy Bogusław Osiecki stałby się właścicielem x udziałów w PEC sp. z o.o. i z racji prawa własności miałby szereg uprawnień w samej spółce jak i - między innymi - do ich sprzedaży.

                              6) Sprzedaż to sprzedaż, nie ma znaczenia czy nabywca to osoba prawna czy fizyczna, ale umowa spółki może być dowolnie redagowana i może swobodnie tę kwestię regulować.
                              W Czechach prywatyzacja polegała na oddaniu osobom fizycznym - Czechom - wszystkiego co było tylko możliwe. Dlatego w pierwszym etapie prywatyzacji mogli brać udział tylko Czesi, dlatego sprzedaż następowała po cenach na jakie było Czechów stać, a nie po cenach jakie Państwo mogło uzyskać od obcych. Przyczyna tego była prosta, Czesi nie byliby w stanie konkurować np. z Niemcami, ponieważ wynagrodzenia w Czechach przez dziesięciolecia były na przeżycie a nie na odkładanie. Obcym zaproponowano do kupna to czego Czesi sami nie byli w stanie nabyć. Proste. Skutek tego widać porównując dzisiaj Czechy i Polskę.

                              7) > Najprostszym było to co proponował Mazowiecki i spółka w 90 roku: całą Polsk
                              > ę potraktować jako masę upadłościową i odsprzedać za symboliczną złotówkę, a po
                              > tem zgasić światło, powiedzieć była Polska i nima i długo nie będzie.

                              >
                              > A według Pana jak u nas się to odsprzedaje?

                              Za symboliczną złotówkę i trochę pod stołem, ale ci złoczyńcy musieli rozłożyć to w czasie, ze strachu przed polskim społeczeństwem, po przegranych Mazowieckiego z Tymińskim. Wtedy zlękli się Polaków, siedzieli na walizkach i grzali silniki, ze strachu przed reakcją Polaków zrezygnowali z oddania własności Państwa Polskiego jednym aktem.

                              8) > Zapomina Pan o społeczeństwie.
                              > Nikt nie uświadamia tzw. społeczeństwa,....

                              To Pan zapomniał o społeczeństwie i jego edukacji. Najlepszą formą edukacji było np. przekazanie przez Gminę mieszkańcom Płocka udziałów w PEC sp. z o.o. Udziały te byłyby przedmiotem obrotu, wielu z mieszkańców wyzbyłoby się tych udziałów tego samego dnia, ale inni bardziej świadomi nabyliby je, w ten sposób za rok mielibyśmy wyłonionych udziałowców PEC-u z 20000 zostałoby może z 500. Ale ci wiedzieliby co to jest własność udziałów w spółce z o.o. i czym to się je. W Płocku zostałyby nie tylko podatki ale i zyski PEC, bo ci np. zainwestowaliby w nowy dom, nową firmę itd. Obecnie zyski PEC- zasilą obce nawet nie miasto ale państwo.
                              A gdzie nauka społeczeństwa? Wielu z tych co wyzbyli się udziałów żałowałoby tego, widząc powodzenie tych którzy od nich kupili. Byliby wtedy dużo mądrzejsi, a to w jakimś stopniu przełożyłoby się na stosunek społeczeństwa do własnego Państwa i jego mienia.

                              9) Co do pieniędzy z PEC zainwestowanych w MOLO to nie ma żadnego znaczenia, czy fizycznie były to te same pieniądze, ten sam czek czy przelew.
                              Ważne jest tylko to, że Gmina sprzedała udziały w PEC sp. z o.o. np. za 40 milionów złoty przynoszące ZYSKI, a później połowę z tej kwoty zmarnotrawiła wydając na nikomu niepotrzebne MOLO generujące tylko straty i koszty.


                              --
                              "W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym". George Orwell.

                              Wypowiadanie PRAWDY jest oznaką osobistej WOLNOŚCI, a strach jej wypowiedzenia NIEWOLI.
                              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.12, 23:06
                                Szanowny Panie!

                                NIC nie namąciłem, tylko starałem się Panu wyjaśnić sprawy które nie są dla Pana jasne, przez co Pan błądzi i mota.

                                Skoro Pan tak stanowczo twierdzi, to widocznie tak jest.
                                Świadomość, że z każdym wystukanym wyrazem błądzę i motam oraz piszę o sprawach, które nie są dla mnie jasne, poraża mnie i stawia do narożnika.

                                Mam nadzieję, że motam tylko Panu, za co przepraszam.

                                Ad. 1 Cytuję ustawę
                                Art. 1.

                                1. Mieszkańcy gminy tworzą z mocy prawa wspólnotę samorządową.
                                2. Ilekroć w ustawie jest mowa o gminie, należy przez to rozumieć wspólnotę samorządową
                                oraz odpowiednie terytorium.


                                Podstawa prawna
                                - Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).
                                isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20011421591&type=3
                                Będąc mieszkańcem Płocka, jako współtworzący wspólnotę, miałem prawa właścicielskie do PEC-u. Realizowałem je przez upoważnionych przeze mnie w wyborach radnych.


                                Ad. 2 Przyznam Panu rację, o wyższości spółki z o.o. nad akcyjną w przypadku PEC-u, ze względów edukacyjnych. Udziały są imienne.
                                W umowie można zastrzec, że tylko dla płocczan.
                                Jeśli w ogóle udziały miałyby trafić do osób fizycznych.
                                Duża ilość udziałów, przy dużej ilości posiadaczy, komplikuje jednak działanie spółki.

                                Ad. 4 Przepraszam za dyskomfort jaki Pana spotkał po przeczytaniu mojego zdania.
                                Dla mnie, z kolei, żenujące jest Pańskie podejście do firmy jaką było PEC.
                                To nie była normalna firma nastawiona na zysk. To było przedsiębiorstwo UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ.
                                pl.wikipedia.org/wiki/Przedsi%C4%99biorstwo_u%C5%BCyteczno%C5%9Bci_publicznej
                                Ad. 5 Jako członek wspólnoty oczekiwałem od mojej firmy PEC dostarczenia mi ciepła po możliwie niskiej cenie. Od moich radnych i mojego prezydenta oczekiwałem spełnienia moich oczekiwań.
                                A Pan, jako potencjalny właściciel udziałów w PEC, czego by oczekiwał?

                                Ad. 6 Nie jestem zorientowany jak to było w Czechach. Czy Czesi odróżniali przedsiębiorstwa użyteczności publicznej od komercyjnych, czy nie?

                                Ad. 7 U nas były świadectwa udziałowe.

                                Ad. 8 Czy te świadectwa udziałowe nie wyedukowały naszego społeczeństwa?

                                Ad. 9 Ponownie Pana zapytam o źródło informacji o przeznaczeniu pieniędzy pozyskanych ze sprzedaży PEC.
                                Od kompetentnej osoby wiem, że przeznaczono je na budowę nowego mostu.

                                Czy według Pana, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej należy traktować jak komercyjne? Dlaczego?
                                - Ustawa z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz.U. z 1997 r. nr 9, poz. 43 z późn. zm.).
                                isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19970090043&type=3
                                • Gość: a Osiekci i tak Re: Odkupić udziały IP: *.181.c95.petrotel.pl 08.09.12, 00:31
                                  wie "lepij".
                                • henrykkreuz Re: Odkupić udziały 11.09.12, 15:33
                                  Drogi Panie, z tym prawem własności jest tak jak z "tym" szampanem.
                                  Ja mówię, że chciałbym wypić szampana, a Pan mówi, że pił szampana ustami drogich przedstawicieli i jeszcze wmawia, że to jedno i to samo.
                                  Tylko, że jak chciałem pić i czuć jego smak, a Pan tylko pić cudzymi ustami.

                                  Natomiast czego ja bym oczekiwał jako udziałowiec PEC-u. Aby firma dobrze funkcjonowała na potrzeby mojej lokalnej społeczności, dawała dobre wynagrodzenie za pracę pracownikom, aby mógł patrzeć na świetne bryki pracowników, uśmiechnięte twarze ich i ich dzieci, abym mógł cieszyć się tym, że przyczyniam się do tego, że firma której jestem udziałowcem jest przykładem dla innych. Bo tym drogi Panie jest prawdziwy sukces, ponadto gdyby były możliwości mieć jakiś zysk z faktu posiadania udziałów w takiej firmie, jednak dobry właściciel i pracodawca bierze ostatni, a nie pierwszy.
                                  • Gość: hihiha Re: Odkupić udziały IP: *.035.c83.petrotel.pl 11.09.12, 21:52
                                    ednak dobry właściciel i pracodawca
                                    > bierze ostatni, a nie pierwszy.[/b]
                                    A czy w tym kraju są dobrzy własciciele i pracodawcy?
                                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 00:28
                                    do "henrykkreuz"

                                    Drogi Panie, z tym prawem własności jest tak jak z "tym" szampanem.
                                    Ja mówię, że chciałbym wypić szampana, a Pan mówi, że pił szampana ustami drogich przedstawicieli i jeszcze wmawia, że to jedno i to samo.
                                    Tylko, że jak chciałem pić i czuć jego smak, a Pan tylko pić cudzymi ustami.


                                    Proszę Pana
                                    Z tym prawem własności, to NIE jest tak jak z "tym" szampanem.
                                    Własność, dla Pana, to tylko, to co czym Pan może sam rozporządzać.
                                    Przedsiębiorstwa użytku publicznego, z natury, są monopolami.
                                    Jako firmy monopolistyczne, w przypadku wolnego rynku, mogą z cenami robić co chcą.
                                    Najlepszą formą okiełznania monopolu jest posiąść go.
                                    Stąd tego rodzaju przedsiębiorstwa, z reguły, są tworzone i prowadzone przez swoich klientów, czyli mieszkańców. Wszystkich, aby nikomu nie przyszło do głowy przejęcie takiej firmy i zarabianie na niej.
                                    To nie są przedsiębiorstwa skomplikowane, przerastające możliwości intelektualne, miejscowej kadry i pracowników.
                                    Z racji zainwestowania nas wszystkich mieszkańców w takie przedsiębiorstwo, stało się ono naszą wspólną własnością. Moją i Pan też.
                                    W naszym imieniu, o to dobro dbają nasi radni.

                                    Teraz, bardzo upraszczając, opiszę historię miast.
                                    We wczesnym średniowieczu, miasta były prywatną własnością możnowładców.
                                    Mieszkancy nie mieli nic do powiedzenia, płacili podatki za bezpieczeństwo i możliwość zarobku.
                                    Z biegiem czasu przybywało właścicieli miasta. Właściciele wspólnie zarządzali miastami. Powstawały prawa miejskie.
                                    Później dopuszczano do rady miejskiej nie tylko właścicieli ale i rzemieślników a na końcu plebs.
                                    Rozwój cywilizacji miejskiej to przede wszystkim demokratyzacja jego zarządzania.

                                    Pan proponuje powrót do zarządzania tylko przez właścicieli?

                                    W Pańskim oczekiwaniu, jako udziałowca, od PEC-u, widać głownie kasę.
                                    Czy życie w mieście, to tylko picie szampana (korzyści)?

                                    Jeśli, według Pana, radni tylko spijają tego szampana, to radnych można zmienić.
                                    Jak właściciel, inny niż my, spija ten szampan, to może mu Pan ... podskoczyć?
                                    Dlaczego my wszyscy nie możemy sobie tego szampana choć trochę posmakować?

                                    Proszę nie stosować tanich chwytów, polegających na wmawianiu komuś intencji i ośmieszaniu tychże.
                                    • henrykkreuz Re: Odkupić udziały 12.09.12, 11:29
                                      > Z tym prawem własności, to NIE jest tak jak z "tym" szampanem.
                                      > Własność, dla Pana, to tylko, to co czym Pan może sam rozporządzać.

                                      Nie Panie Osiecki. Pan miesza, miesza, miesza i przypisuje mnie to czego nigdzie nie napisałem.

                                      Prawo własności posiada ten kto ma uprawnienie do rozporządzania własnością, natomiast własności są różne, np własność komunalna czyli Gminna, własność Państwowa, własność prywatna.

                                      Oczywiście, że uznaję wszystkie formy własności.

                                      Chodzi tylko o to Panie Osiecki, czego udaje Pan że nie rozumieć, że jeżeli już zarządzający (pańscy wybrańcy najlepsi z najlepszych) w tym przypadku własnością gminną PEC sp. z o.o. uznali że chcą ją sprzedać, to ich zasranym obowiązkiem było w pierwszej kolejności zaproponować jej kupno mieszkańcom płocka, odbiorcom ciepła od PEC.
                                      Nic nie stało na przeszkodzie w takim rozwiązaniu, tylko jedno: nie można było uzyskać osobistej korzyści.

                                      Ja nie przeczę, że PEC- mógł bardzo dobrze funkcjonować posiadając jednego udziałowca Gminę, posiadającą 100% udziałów, ale mógł równie dobrze funkcjonować gdyby mieszkańcy posiadali np. 50% udziałów, ale Ci dranie woleli sprzedać te udziały jakiejś firmie z Finlandii a nie nam, mieszkańcom.
                                      Ich miejsce jest na Starym Rynku ale w dybach, aby każdy płocczanin mógł ich poznać i ewentualnie splunąć lub napluć na swoich zdrajców, a nie wybrańców
                                      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.12, 23:47
                                        do "henrykkreuz"

                                        Prawo własności posiada ten kto ma uprawnienie do rozporządzania własnością, natomiast własności są różne, np własność komunalna czyli Gminna, własność Państwowa, własność prywatna.

                                        Tak rozumując, w Płocku, Rada Miasta posiada prawo własności całego majątku gminy (wspólnoty) czyli naszego.
                                        Kto zatem w Polsce posiada prawo własności do całego majątku Polski czyli Polaków? Rząd czy parlament?

                                        Chodzi tylko o to Panie Osiecki, czego udaje Pan że nie rozumieć, że jeżeli już zarządzający (pańscy wybrańcy najlepsi z najlepszych) w tym przypadku własnością gminną PEC sp. z o.o. uznali że chcą ją sprzedać, to ich zasranym obowiązkiem było w pierwszej kolejności zaproponować jej kupno mieszkańcom płocka, odbiorcom ciepła od PEC.

                                        Tu się z Panem nie zgodzę w dwóch kwestiach.
                                        1. To nie są moi wybrańcy, tylko nasi wybrańcy.
                                        I nie najlepsi z najlepszych, tylko najlepsi z list wyborczych.
                                        No i nie wybierałem wszystkich.
                                        2. Zarządzający nie mogli sprzedać PEC-u mieszkańcom Płocka, bo ci mieszkańcy tworzą wspólnotę (gminę), która była właścicielem tegoż PEC-u.
                                        Nie można komuś sprzedać czegoś, co i tak należy do niego!

                                        Zgodzę się z Panem zaś, co do upublicznienia nazwisk tych, którzy ten nasz PEC sprzedali. Jestem też za dybami.
                                        Jestem za ich potępieniem i nie wybieraniem do Rady Miasta.

                                        Nic nie stało na przeszkodzie w takim rozwiązaniu, tylko jedno: nie można było uzyskać osobistej korzyści

                                        Co Pan sugeruje?
                                        • Gość: do Osieckiego Re: Odkupić udziały IP: *.007.c93.petrotel.pl 13.09.12, 00:15
                                          Bogusława.Jak więc ci nasi wybrańcy dbali o nasze interesy drogi Panie Bogusławie skoro przechandlowali PEC.Słabo dbali i słabo dbają.Dlaczego słabo?.Bo wywalają kasę na rzeczy niepotrzebne.Gdzie więc oni byli gdy sprzedawano PEC.Powie Pan,że nie wszyscy się znają na ekonomii.A ja powiem tak.Pieniążki za dietki to potrafią liczyć?.Wiedzą ile dostają czy ktoś im mówi ile kaski wpływa na konto?.Niech nie pchają się do reprezentowania nas skoro ekonomia szwankuje.Szwankuje także dbanie o dobro wspólne.Czyli ci wybrańcy nie nadają się do lokalnej polityki.Polityka to roztropna troska o dobro wspólne.Skoro nie ma tej troski o dobro wspólne to kiepscy z nich politycy.Niech więc oddadzą mandaty radnych i będzie po krzyku.Tylko kto naprawi niemądre decyzje.Niestety my za nie zapłacimy.
                                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 07:23
                                            do ???

                                            ... niech już też przestanie padać.
                                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 21:27
                                            do ??? raz jeszcze

                                            Przepraszam za zdawkową poranną odpowiedź.

                                            ...Jak więc ci nasi wybrańcy dbali o nasze interesy...
                                            ...Słabo dbali i słabo dbają...
                                            ...Niech nie pchają się do reprezentowania...
                                            ...ci wybrańcy nie nadają się do lokalnej polityki...
                                            ...Niech więc oddadzą mandaty radnych...
                                            ...Tylko kto naprawi niemądre decyzje...


                                            Marzy mi się taki mechanizm wybierania radnych:
                                            Szukamy dobrych kandydatów i PROSIMY ich by kandydowali.
                                            Jak wyrażą zgodę POMAGAMY im by tymi radnymi zostali.
                                            Jak już będą tymi radnymi to winni wiedzieć i być pewni, że mogą na nas liczyć ale też, że będą przez nas rozliczeni.
                                            To wszystko.

                                            Gdzie więc oni byli gdy sprzedawano PEC

                                            To oni sprzedali PEC, przez wyrażenie zgody na sprzedaż.
                                        • henrykkreuz ręce opadają na ciemność w pańskiej głowie 13.09.12, 07:22
                                          > 2. Zarządzający nie mogli sprzedać PEC-u mieszkańcom Płocka, bo ci mieszkańcy t
                                          > worzą wspólnotę (gminę), która była właścicielem tegoż PEC-u.
                                          > Nie można komuś sprzedać czegoś, co i tak należy do niego!

                                          A Pan dalej tkwi w ciemności aż ręce opadają, a należało wiedzieć o co chodzi już ponad 20 lat temu, przed pierwszą sprzedażą (tzw. prywatyzacją) mienia państwowego w Polsce. Minęło 20 lat, majątek Polski został wyprzedany za grosze obcym, a są tacy którzy jeszcze nie pojęli o co chodzi.

                                          Napiszę po raz ostatni.

                                          Wbij Pan sobie do głowy, że:
                                          KAŻDA OSOBA PRAWNA (w tym przypadku gmina) MOŻE SPRZEDAĆ NALEŻĄCE DO NIEJ MIENIE KAŻDEJ INNEJ OSOBIE PRAWNEJ LUB FIZYCZNEJ. Bez żadnego wyjątku tzn. też, że nabywcą tego mienia może być każda osoba fizyczna lub prawna, może być z Finlandii to tym bardziej może być i z Płocka lub szerzej z Polski.
                                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: ręce opadają na ciemność w pańskiej głowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 08:12
                                            do "henrykkreuz"

                                            To proszę mnie oświecać, nie pogniewam się.

                                            Proszę też mi wyjaśnić dlaczego olbrzymia część państwowego (naszego) majątku została narodowi DANA, NIE SPRZEDANA, w postaci świadectw udziałowych?

                                            Nie można komuś sprzedać czegoś co do niego należy.
                                    • Gość: Panie Osiecki Re: Odkupić udziały IP: *.007.c93.petrotel.pl 12.09.12, 14:20
                                      Bogusławie.Nie można tego co pan pisze ze spokojem czytać .Ja ze zdumieniem czytam taki fragment pańskich przemyśleń- " W NASZYM IMIENIU,O TO DOBRO DBAJĄ NASI RADNI".Nie wiem czy płakać czy się śmiać gdy czyta się takie pańskie przemyślenia/?/.A ja zapytam się Pana gdzie byli ci pańscy i nasi/?/ radni bezradni gdy: 1. sprzedawano PEC 2.prywatyzowano stary szpital 3.budowano molo 4.wywalano i wywala się ogromne pieniądze na hałaśliwą promocję miasta 5.sprowadzano drogich muzyków by zaspokoić swoje gusta i by pomóc w kampanii wyborczej 6.spaprano drogi do nowego mostu i gdy ten most nie funkcjonował bo dróg tych nie było 7. budowano bunkier zwany z angielska Synagogalna Center 8. pozwalano na wydawanie pieniędzy na szalony pomysł pt tramawaj 9. zatrudniano firmę do wymyślenia hasła promocyjnego dla Płocka jakby wydziału promocji w ratuszu nie było 10. spaprano Tumską- ideał sięgnął BRUKU!!!!!!!!!!!! 11.sprzedawano działki na skarpie 12.nie kontynuowano monitoringu skarpy 13.rosła liczba skarg na władzę. Czy dalej wymieniać Szanowny panie Osiecki Bogusławie?.Czy dalej wymieniać działania radnych " w naszym imieniu".Radni dbają/?/ bezkarnie niestety.Państwa radnych jest po prostu za dużo.Odpowiedzialność się rozwadnia na 25 osób.Dbają o nasze dobro?.Dobre sobie.Śmiechu warte te dbanie.Niech no Pan Osiecki Bogusław szybko się obudzi.pan Henryk pisze bardzo logicznie.Niech pan spokojnie poczyta to co On pisze w sprawie PECu.Spokojnie bez zacietrzewienia i ze zrozumieniem.
                        • Gość: panie Osiecki Re: Odkupić udziały IP: *.181.c95.petrotel.pl 05.09.12, 10:35
                          ma Pan odpowiedz Pana Henryka na swoje dywagacje o PECu.Co Pan na to?.Nadal pańskie zdanie jest nieomylne?.No tak Pan pali "wanglem".
                  • Gość: powiedział co Re: Odkupić udziały IP: *.181.c95.petrotel.pl 04.09.12, 15:25
                    wiedział mundrek.Palisz Pan "wanglem" to se pal.
                • Gość: Andrzej Re: Odkupić udziały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 22:08
                  henrykkreuz napisał:
                  > Kiedy przyjechałem do Polski w 90 roku po długim pobycie za granicą sądziłem, ż
                  > e to Polacy w Polsce będą mieli szansę rozwoju, to Polacy będą mieli możliwość
                  > kupna polskich zakładów, tak jak np. zrobili to Czesi. Okazało się, że Polacy t
                  > olerują zdrajców wyprzedających, za osobiste korzyści, ich majątek, a im nawet
                  > szansy kupna nie dano.

                  Jak się nie mylę to płocki Zakład Energetyczny "kupili" Polacy, ale z Gdańska. Efekt jest taki, że chcąc zgłosić awarię oświetlenia ulicznego dzwonimy do Gdańska (szkoda jeszcze, że nie do Amber Gold). OBR też kupili Polacy z południa, efekt - wywalani są na bruk ludzie, którzy pracowali ładnych kilka lat, być może będzie sprzedany dalej, ale Słowianom ze Wschodu. Przykładów z naszego płockiego podwórka można podać jeszcze kilka, ale szkoda nerw.
                  Co do "mądrości" wypisywanych przez p. Osieckiego, to należy spuścić zasłonę milczenia. Pozdrawiam
              • Gość: do Pana Osieckiego Re: Odkupić udziały IP: *.181.c95.petrotel.pl 04.09.12, 15:15
                niech odkupi ten co sprzedał.Jak nie da rady to niech odkupią radni z poprzednich kadencji co to pozwolili na ten geszeft.Kadra to była.Sprzedała nie kadra tylko jedna osoba.Czy się mylę Panie Bogusławie.I na koniec drogi Panie.Tylko raz się sprzedaje.Potem trzeba odkupić.Granda w biały dzień i tyle.Dziwię się,że ten sprzedawca nadal ma zwolenników.Ile musicie być kopani w ...byście zrozumieli swoją głupote.
                • Gość: m.modz.46 Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: 95.178.0.* 05.09.12, 11:12
                  Kupić PEC winni odbiorcy ciepła. Bardzo mądre słowa.
                  Mieliśmy pomysł z kolegą, aby PEC kupiły płockie spółdzielnie.
                  Stało się jednak inaczej.

                  Za dużo w Płocku podobnych do panów Osieckich, kwisniewskich.
                  Mącą w historii i w gospodarce.
                  Dalej uprawiają naiwną polemikę i zatruwają mądre wpisy, których na forum coraz częściej można spotkać.
                  Są to perełki, które winny być wykorzystane w kolejnych wyborach...






                  • Gość: do m.modz.46 Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.181.c95.petrotel.pl 05.09.12, 21:01
                    był też pomysł by PEC kupił ORLEN.Też ten pomysł upadł.Skąd upór u sprzedawcy by właśnie w taki sposób pozbyć się PECu.Na to pytanie może jeśli będzie chciał odpowiedzieć tylko sprawca tej sprzedaży czyli.No właśnie kto sprzedał PEC.A może by tak komisja śledcza w radzie miasta.Wiem.Ale czy nie można pomażyć.
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 22:30
                      Nie, pomażyć nie można!

                      Moim zaś marzeniem jest abyś przeczytał i zrozumiał to co napisałem. Tam jest napisane, kto może, zgodnie z prawem (Statut Miasta) sprzedać naszą wspólną własność, jaką był PEC.

                      Czytanie właściwych tekstów jest pierwszym krokiem do wiedzy.
                      • Gość: do nauczyciela Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.181.c95.petrotel.pl 05.09.12, 22:49
                        Bogusława O.Z bulem przyznaję się do literówki.Ortografia się nie liczy.Przykład idzie z góry.A moim rzyczeniem jest byś/na ty nie jesteśmy/przestał także pouczać.Przeczytaj więc jeszcze raz co pisze o PECu Pan Henryk.Właściwe czytanie/ze zrozumieniem/ a nie czytanie właściwych tekstów/przez kogo uznanych za właściwe-przez ciebie drogi Bogusławie/to klucz do wiedzy.Czy nadal palisz wanglem?.
                        • Gość: kuba goldberg Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.008.c83.petrotel.pl 06.09.12, 11:46
                          sprzedano i las i tartak ! obecna batalia dotyczy psa .
                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 13:52
                            do "kuby goldberga"

                            Pies być może się obroni.

                            À propos psa.
                            Kto ma psa, lubi go, obserwuje, to pewnie zauważył, że pies ma SWOJĄ kanapę, SWOJEGO pana, SWOJE stado (rodzina pana) i SWÓJ teren.
                            To co JEGO, będzie bronił, bo to dla niego NAJWAŻNIEJSZE w tym jego pieskim życiu.
                            Cały czas, dzień i noc poświęca na obserwację i kontrolę tego co JEGO. Zaznacza co JEGO.
                            Jak się ktoś zbliża zbytnio do tego co JEGO, to najpierw warczy. Potem szczeka a na koniec gryzie i walczy do upadłego.
                            Psy potrafią działać wspólnie. Wspólnie bronią swojego terytorium.
                            Pies w tych sytuacjach nie myśli. Instykt mu podpowiada co jest dla niego najważniejsze w życiu.

                            Pies na łańcuchu, pozbawiony jest możliwości działania, zgodnego z instyktem.
                            Taki NIEWOLNIK.
                            • Gość: jaki pies? Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.181.c95.petrotel.pl 06.09.12, 14:25
                              taki mały i kudłaty.A czyj to pies?.To pies Rozencwajgowej.A ile ten pieś kosztuje?.Jaki pies.Pies.Piesek taki malutki.A pies ci mordę lizał.Ot i za sprwą znawcy psów poważna dyskusja o poważnych pieniądzach zeszła na psy.Pozdrowienia dla znawcy psów i spółki PEC.
                              • Gość: łolaboga Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 16:36
                                jak juz sprzedano las i tartak to teraz sobie mozecie pogadac o psie . to w sam raz dla was spece od pecu ! miles sprzedal i ch..! teraz mozna mu skoczyc !
                                • Gość: znawcachlopkow Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.play-internet.pl 06.09.12, 17:20
                                  a po co chlopu malorolnemu jakies pece, co to jest w ogole i na co. Lon tylko chcy mic ciplo w cholupie, lepsze ciplo z finlundii jak polic wunglem albo drywnym z lasu cudzygo. kiedy chlopek roztropek decydowal o sprzedazy PEC-u nie widzialem plocczan co by sie czynem sprzeciwiali, jak bum cykoria nie widzialem, nie slyszalem poza jedna, czy druga wypowiedzia rozsadnych ludzi na forum. Nie slyszalem tez aby plocczanie tych rozsadnych ludzi poprosili o wystapienie w wyborach, o objecie wladzy i uczciwe, zgodne z ich najlepsza wiedza rzadzenie ich wspolnym mieniem - Gmina
                              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Płockie spółdzielnie winny odkupić PEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 22:10
                                do ??? prześmiewcy


                                A wydawało mi się, że w tych opisach zachowania psów zauważysz pewną myśl.
                                Ważną i poważną.
    • henrykkreuz Gmina nie może posiadać złotej akcji 07.09.12, 12:17
      Nikt nie może posiadać akcji Fortum, a tym samym złotej akcji, z tej przyczyny że jest to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a w tej formie spółki akcje nie występują.
      • jaa_klaudiusz Re: Gmina nie może posiadać złotej akcji 08.09.12, 07:59
        Panie Henryku

        zwrot "złota akcja" był użyty celowo, chodziło o skrót.

        Pytałem się po ukazaniu tego artykułu kilka osób jak to było naprawdę w chwili sprzedaży PEC. Każda z tych osób mówiła co innego: sekretarz UM że takiej akcji nie ma, radna Kulpa że była, itd....itd.

        Prawdopodobnie chodzi o zapisy w umowie sprzedaży, które dawały miastu wpływ na wybór przewodniczącego RN i pozwalały na wpływanie na ceny dostarczanej energii. Ale według niektórych osób miały one obowiązywać tylko przez ograniczony okres czasu i w aktualnej formule prawnej płockiego FORTUM.

        Myślę więc że pan prezydent z swoimi pracownikami dobrze przeczyta umowę sprzedaży PEC i podejmie prawidłową decyzję.

        Skandalem było sprzedanie PEC za rządów poprzedniego prezydenta i powinien "powiesić za jaja" tych, którzy go do tego namówili.
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Gmina nie może posiadać złotej akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.12, 09:51
          do "jaa_klaudiusz"

          Skandalem było sprzedanie PEC za rządów poprzedniego prezydenta i powinien "powiesić za jaja" tych, którzy go do tego namówili.

          Namówili to raz, a podjęli decyzję to dwa.
          Decyzję o zbyciu majątku Miasta Płocka (gminy, wspólnoty) podejmuje Rada Miasta.
          Prezydent może, co najwyżej, wnioskować, no i oczywiście lobbować.

          Rada Miasta jest emanacją nas mieszkanców.
          My ją wybieramy aby w naszym imieniu zarządzała min. naszym miejskim majątkiem.
          No i oczywiście, obserwujemy bacznie co robi, kontrolujemy ją, pomagamy jej jak potrafimy.
          To są nasi ludzie. Najlepsi.
          • henrykkreuz Re: Gmina nie może posiadać złotej akcji 08.09.12, 11:20
            Gość portalu: Osiecki Bogusław napisał(a):

            > To są nasi ludzie. Najlepsi.

            Pan to tak na poważnie! Jest Pan o tym przekonany!

            Ja spotkałem tam 100% idiotów, nieuków, analfabetów, zwykłych oszustów, naciągaczy, łapowników, ludzi dobrych i życzliwych ale ciemnych i cwaniaczków w swoim osobistym interesie mieszających im w głowach.
            Taki wybór wynika z partyjniackiej ordynacji wyborczej, których cwaniaczki wyselekcjonowali i umieścili na listach wyborczych aby im służyli i nie przeszkadzali w interesach, a nie dobrze służyli społeczności.
          • Gość: do znawcy Re: Gmina nie może posiadać złotej akcji IP: *.181.c95.petrotel.pl 08.09.12, 11:21
            tematu PECu.Drogi znawco niech no znawca przeczyta artykuł pt "Wydłubany klejnot z płockiej korony,czyli cała prawda o naszym PECu".Arytykuł z Macierzy Płockiej nr 2/7 z kwietnia 2006 roku.Za j... bym nie wieszał ale tej haniebnej sprzedarzy należy się mocno przyjrzeć.Tylko czy wybrańcy/radni bezradni i specjaliści od zadoleń to zrobią?/.Niech no Pan Bogusław ich ponaciska.Efekt murowany.Zero dryfu.Płock wrażeń moc.Jest Pan ponoć mocno skuteczny.A może pan Bogusław wie kto stał na czele protestu przeciwko prywatyzacji.No kto drogi Panie Bogusławie.Nie wie Pan.Dziś Pan taki mądry.
        • henrykkreuz Re: Gmina nie może posiadać złotej akcji 08.09.12, 11:07
          To tylko niewiedza drogi Panie.
          Złotym udziałem w spółce z o.o. można nazwać ten udział który jest powyżej 50% udziałów.
          Z chwilą sprzedaży 51% udziałów, sprzedający może zawrzeć w umowie co tylko chce, ale i tak prawnie nie będzie wiążące żadne ograniczenie prawa wynikającego z prawa własności udziałów. Prawo własności się posiada (100%) lub nie, nie można go ograniczyć do posiadania części praw.

    • lolekanabolek Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płock.... 29.01.13, 13:29
      no i stało się ;-((
      właśnie miałem w ręku fakturę z Fortum Power and Heat Polska Sp. z o.o. a nie jak dotąd Fortum Płock Sp. z o.o.
      • Gość: też mi nowość Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 29.01.13, 14:28
        też mam taką fakturę.Ciekawe do którego miasta idą podatki od Fortum coś tam.Na fakturach piszą,że siedziba spółki jest we Wrocławiu.Niech ktoś znający się na rzeczy powie jak to jest.Jeśli podatki szły by do Wrocławia to .........
        • Gość: Osiecki Bogusław Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płock? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 15:35
          Jeśli siedziba jest we Wrocławiu to tam płacone są podatki. W ramach "janosikowego" może coś otrzymamy.
          Czysty zysk zaś wędruje do Finlandii. Ten z Płocka też. Z Płocka jest wyjątkowy, bo bez "brudnej" produkcji ciepła.
          Rząd tylko ma problem. Ponieważ, jak mniemam, Finowie złotówek nie potrzebują, więc nasz rząd musi POZYCZYĆ te ojro lub inną walutę aby ich zaspokoić. Pożyczyć, bo od 1945 roku mamy deficyt handlowy. Aby Finom wypłacić zysk w obcej walucie musimy ją pożyczyć lub coś sprzedać za tę walutę. I pomyśleć, że tak już do końca świata albo i dłużej.
          Ci co PEC budowali a nie żyją, to pewnie w grobach się przewracają. Ci co budowali i żyją, płacą za eksploatację tego co budowali i co było ich.
          Dobrowolny kolonializm czy niewolnictwo?
          • Gość: Panie Bogusławie Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 29.01.13, 18:46
            ten co sprzedał PEC to nasz wizjoner z molem w tle.To draństwo ,które zrobił nam płocczanom powinno być nie wybaczalne.Jednak ktoś tego wizjoner wybrał na radnego a przedtem na prezydenta.Nie wiem czy Pan pamięta,że PEC opchnięto w 2005 roku.Opchnięto rok przed wyborami.Niech no Pan popatrzy jaką krótką pamięć mają płocczaki.Wystarczy balanga nad Wisełką i wszystko jest git kit i politura.W cywilizowanym świecie taki handlarz nigdy by nie miał szans na reelekcję.A ten dostał bonus od wyborców i nadal ....rządził przez następne cztery latka.Efekty rozsądni widzieli.Zakochani zaślepieni nadal by go widzieli na ratuszu.Dzięki Bogu nie udało się.
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 20:39
              ten co sprzedał PEC to nasz wizjoner z molem w tle.To draństwo ,które zrobił nam płocczanom powinno być nie wybaczalne.
              Tu się zgodzę. Draństwem było też brak zapytania mieszkanców o zgodę. Nie przypominam sobie nawet dyskusji na ten temat!
              To, że sprzedano aby finansować budowę mostu, powiedzmy, wyjaśnia motywacje, ale nie usprawiedliwia. Należało wstrzymać budowę mostu, zapłacić kary wykonawcom i PEC zostawić w płockich rękach. Toż to kura znosząca złote jajka! Monopolista i nie musi produkować ciepła.

              Co ma piernik do wiatraka? Co ma molo do PEC-u?

              Dalej, niestety, personalne, antypisowskie wycieczki i brak znajomości mechanizmów rządzenia w Plocku.
              Decyzję o sprzedaży PEC -u podjęła, w naszym imieniu, Rada Miasta a nie wizjoner, prezydent czy też handlarz. Sprzedano nie dla własnych korzyści ale w szlachetnym celu. Przyciśnięci do muru sprzedali bardzo tanio.
              Ciekawe za ile Fortum by dzisiaj odsprzedało nam dawny PEC?
              • Gość: do Osieckiego Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 30.01.13, 14:33
                Bogusława.Odpowiedz na Pana wpis miała być długa.Szkoda czasu bo pan wie lepiej i wie Pan kogo ja atakuję. Polecam jednak by pan przeczytał uważnie artykuł z gazety Macierz Płocka z kwietnia 2006 roku/nr 2/7 /.Tytuł tego artykułu to "Wydłubany klejnot z płockiej korony,czyli cała prawda o naszym PEC-u".Proszę przeczytać raz a może i dwa.Proszę czytać uważnie.Wtedy będziemy mogli dyskutować.O moich politycznych wycieczkach nie mam zamiaru z Panem dyskutować.Niegospodarność będę wytykać bez względu na jej partyjne pochodzenie.Szczególnie będę to robić gdy robią to ludzie z ugrupowania bliskiego memu sercu.dobrze,że nie są już w nim.Zadam Panu jedno pytanie.Pisze Pan ,że sprzedano nie dla własnych korzyści ale w szlachetnym celu.Jaki to szlachetny cel przyświecał temu handlowemu wydarzeniu?.Może Pan wie?.Niech więc się Pan podzieli tą wiedzą.Dla fanaberii nie sprzedaje się rodowych sreber.Rodowe srebra sprzedaje tylko ...resztę Pan sobie dopisze.Pisze Pan,że "przyciśnięci do muru sprzedali bardzo tanio".Proszę zauważyć,że to Pan napisał.Proszę więc powiedzieć - kto kogo przyciskał do muru?.Dlaczego przyciskał?.Kto dawał się przyciskać?.Co przyciskany miał z tego przyciskania?.Tych pytań może być więcej.Dziwne,że radni nie zadawali tych pytań.Bardzo dziwne.
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 23:39
                  do ???

                  Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać mój wpis.
                  Czy jeśli trzeba kontynuować rozpoczętą przez poprzedników budowę mostu, a w budżecie nie ma na to pieniędzy, to jest to "przyciśnięcie" czy nie?
                  Czy budowa nowego mostu, po latach oczekiwań, to był szlachetny cel?
                  Porównanie do rodowych sreber jest niezbyt trafne. Rodowe srebra, to lokata, czasami używana.
                  PEC to przede wszystkim funkcja użytkowa. Wybudowane przez współczesne pokolenia dla własnej wygody i przekazywane następnym pokoleniom, aby im żyło się lepiej.
                  To raczej przypomina sprzedaż domu, w którym się mieszka.
                • Gość: Panu Bogusławowi Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 30.01.13, 23:52
                  Osieckiemu polecam także lekturę pisma FORTUM z dnia 22.02.2007 roku.Pisma wysłanego do z-cy Prezydenta Płocka.Pismo bardzo ciekawe.Pismo dotyczy :zaopatrzenia Miasta Płocka w ciepło.Na 6 stronach dużo ciekawych informacji.Po przeczytaniu tego pisma będzie Pan o wiele bardziej przygotowany do dyskusji.Na koniec takie przemyślenie.Rok przed tym pismem sprzedano PEC.Rok po sprzedaży władza potrzebuje informacji o zaopatrzeniu miasta Płocka w ciepło.Czyli sprzedając PEC władza nie wiedziała jakie zadania spełnia dla mieszkańców ta spółka?.Czyżby władza nie wiedziała,że sprzedaje kurę znoszącą złote jaja.Aż 72%/dane z pisma/ciepła przesyłanego przez rurociągi idzie na ogrzewanie mieszkań podłączonych do miejskiej sieci. No to mamy niezłe ja....Czegoś tu nie pojmuję.Aż wierzyć się nie chce.Czy to co napisane też Pan uzna za wycieczki polityczne?.Czy ci ,których mieszkania są ogrzewane przez Fortum wiedzieli o tym handlu.Ile osób zagłosowało w 2006 roku na sprzedającego?.
                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.13, 22:04
                    Anonimie
                    W dochodzeniu prawdy w sprawie sprzedaży PEC zastępujesz dziennikarzy śledczych. I dobrze.
                    Widać masz dojście do dokumentów. Jeśli miałeś to dojście i wiedzę wcześniej, to czemu wówczas nie zrobiłeś szumu?
                    Proszę zachęcić obecne władze miejskie do odkupienia PEC.
                    O czym tu dyskutować?
                    Co do sprzedaży kury znoszącej złote jajka, zgadzamy się.
                    Nie zgadzamy się co do tego KTO sprzedał. Zgodnie z prawem sprzedała (wyraziła zgodę) Rada Miasta. Takie jest prawo i tu trudno o dyskusję.
                    Za ile obecnie Fortum by odsprzedało firmę ciepłowniczą?
                    • Gość: do Bogusława Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 01.02.13, 00:00
                      Osieckiego.Czy przeczytał Pan artykuł o sprzedaży PECu.Jeśli nie to nie mamy co dyskutować.Jeśli tak to proszę przeczytać go jeszcze raz.Wtedy możemy podyskutować.Mnie nie obchodzi kto sprzedał.Stało się.Tylko dlaczego się stało?.Mnie i mieszkańców miasta powinno obchodzić dlaczego sprzedano.Nie odpowiedział Pan kto kogo i dlaczego oraz z jakich powodów przyciskał by PEC sprzedano.Ale to przecież Pan powiedział ,że " przyciśnięci do muru sprzedali bardzo tanio".Czekam na odpowiedz.Namawianie mnie do zachęcania obecnych władz miejskich do odkupienia PECu zakrawa na kpinę.Mocniej tego nie nazwę by moim rodzicom nie robić przykrości.Pisze Pan,że zgodnie z prawem rada wyraziła zgodę.Nie było by wyrażania zgody gdyby nie było pomysłu sprzedaży.Swoją drogą po jasną cholerę potrzebna nam taka rada co nie ma swojego zdania.Prośba na koniec.Niech Pan nie zadaje .......pytań. FORTUM było by frajerskie gdyby teraz chciało sprzedać spółkę.mieszkańcy muszą mieć w domach ciepło.Nie każdy ma swój piecyk szanowny Panie.Sprzedaje się tylko raz.Chyba wie Pan takie proste rzeczy.Drugi raz tylko można kupić.Pozdrawiam i polecam odczytanie artykułu o sprzedaży PECu.
                      • Gość: Gall Anonim Re: Finowie mają 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 02.02.13, 21:52
                        ciepło za oknami więc temat PECu ucichł?.Argumentów zabrakło ?.Może jednak przeczytanie artykułu o sprzedaży spowodowało taką ciszę?.Może temat nacisków delikatny?.
    • maja.wd40 Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płock.... 04.02.13, 16:15
      Mała dygresja w sprawie
      Realia Pecu, jako spółki miejskiej : to przerost zatrudnienia (ok.200 osób, jak się nie mylę), paraliż decyzyjny, brak nowych inwestycji, brak modernizacji istniejących sieci, bardzo wysokie koszty(dużo przy korycie, w tym sporo na stanowiskach kierowniczych) i straty (albo na zero-nie jestem pewna).
      Realia Fortum na dzień dzisiejszy : zatrudnienie na poziomie kilkudziesięciu osób, bez niepotrzebnie rozbudowanej struktury, dużo lepsza decyzyjność, sporo remontów i inwestycji ,duże zyski spółki,znacznie większa elastyczność, jeżeli chodzi o nowych odbiorców (w naszym mieście, z uwagi choćby na obecność Orlenu jest to obecnie jedno z najkorzystniejszych cenowo żródeł ogrzewania).Kto się podłączył ostatnio, wie o czym piszę.
      Tak oto wygląda "urzędnicze" zarządzanie. Oceńcie Państwo sami- jako ewentualni klienci.
      • Gość: Gall Anonim Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 04.02.13, 23:41
        droga Pani Maju.Te twoje mądrości rodem z podręcznika liberała.Powiadasz paraliż decyzyjny.Co masz w tym temacie do powiedzenia.Jakie decyzje były paraliżem dla firmy.Powiedz jak wiesz bo inaczej wyjdzie,że piszesz komunały.Czekam na odpowiedz.Czy potwierdzisz,że spółka PEC w latach 2003-2005/przed sprzedażą/ zainwestowała wiele milionów złotych w infrastrukturę.Największe nakłady poniesiono w 2005 roku/ciekawe-prawda/.Piszesz o stratach spółki jednocześnie piszesz ,że nie jesteś pewna czy nie jest to zero.Piszesz a nie wiesz?.Pamiętaj,że spółka miejska nie musi zarabiać za wszelką cenę gdyż pracuje dla mieszkańców naszego miasta.Jeśli wychodzi na zero to nie jest żle.Jeśli spółka zarabia to tylko kosztem mieszkańców Płocka.Następny komunał to tzw jak piszesz dużo lepsza decyzyjność.Skąd to wiesz?.Kto udzielał ci takich informacji.Jakie kryteria decyzyjności zastosowano.Kto oceniał tę decyzyjność.Jeśli masz je z firmy o której piszesz i której dziwnie bronisz to ja się nie dziwię,że tak piszesz.Pamiętaj,że każda pliszka swój ogonek chwali.większe inwestycje.Na jaką kwotę są te inwestycje?.A może wiesz na jaką kwotę wykonała spółka PEC inwestycje w latach 2003-2005.Jakie są proporcje kwot inwestycji za PECu i teraz.Jaki jest stosunek kosztów inwestycji za PECu i teraz relatywnie do kwoty zysku Znacznie większa elastyczność powiadasz.W czym się przejawia ta elastyczność.W jakim sektorze działalności.Na koniec rzecz najważniejsza.Jak mają się ceny jednego GJ w Płocku i w innych miastach.Chyba nie wiesz,że ceny za GJ nie ustala FORTUM.Ceny ustala się wg załącznika do decyzji Prezesa URE/ostatnia z dnia 20 listopada 2012/. Pośrednik jakim jest Fortum może poszaleć z obniżkami lub niższymi cenami.Chyba,że wiesz więcej na ten temat?.W książeczce,którą spółka rozsyła do odbiorców na stronie 3 spółka /pkt 5/ określana jest jako prowadząca działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania,przesyłania i dystrybucji ciepła.Jeśli się więc nie mylę to spółka przesyła i dystrybuuje ciepło.Nie wiem,że wytwarza ciepło.Jeśli wytwarza to gdzie to ciepło wytwarza.Napisz proszę bo może tego nie wiem.Tak to wygląda propaganda droga Maju.Oceńcie Państwo sami wypowiedz Pani Mai.Coś trąci ona .....
        • maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 06.02.13, 15:23
          Aleś mnie Pan „załatwił”, punkt dla Pana. Należy się Panu zdecydowanie odpowiedź. Przedstawiłam swoje tezy w kategoryczny sposób, zbyt kategoryczny, biorąc pod uwagę fakt, że nie dysponuję konkretnymi danymi, które mogłabym przytoczyć na poparcie swoich twierdzeń. Moje tezy opierają się na spostrzeżeniach jedynie i zasłyszanych informacjach (z uwagi na związki z branżą budowlaną) i powinnam je w związku z tym zachować dla siebie lub prezentować w formie przypuszczeń. W tym sensie , mój wpis był niestety szybszy, niż rozum i tylko głupotą mogę go tłumaczyć, niestety nie zaangażowaną propagandą , co by było , jak sam Pan litościwie zauważył- okolicznością łagodzącą.
          Do części mojego wpisu, dotyczącej cen odniosę się bezpośrednio-tu znów ręka była szybsza, niż rozum, bo chodziło mi o to, że, przynajmniej obecnie, ogrzewanie z sieci cieplnej wydaje się być korzystniejsze cenowo, niż np.. kotłownie olejowe czy gazowe.
          Jedyne, co mogę w tej sutuacji „biedna” zrobić, to dyskusję trochę odwrócić, np.. w stronę filozofii (żeby uciec od danych). Będzie to sprytny unik z mojej strony, ale trochę mnie Pan sam zainspirował stosując „w moim kierunku” retorykę pt. komunały oraz wywołując kwestię podręcznika dla liberałów.
          Jak sądzę, na podstawie pańskiego wpisu, postuluje Pan iż w tym konkretnym , dyskutowanym przypadku możemy i wręcz powinniśmy posługiwać się pojęciem „dobra wspólnego”, gdyż dyskutujemy na temat spółki, która dystrybuuje ciepło i w związku z tym odgrywa ważną rolę dla mieszkańców Płocka. Zatem pełną kontrolę nad ta spółką powinniśmy pozostawić w rękach tych mieszkańców -pośrednio, bezpośrednio - w rękach ludzi , którzy ich reprezentują. Jest to owszem, piękna idea, bo zakłada ,że dobro wspólne jest celem nadrzędnym i tym powinniśmy się kierować, jednocześnie oczywiście musimy założyć, że dla ludzi , którym powierzamy, jako mieszkańcy tę cześć naszych wspólnych interesów, idea ta przyświeca w stopniu co najmniej równym , jak nam. Czy tak jest w istocie- możemy wnioskować na podstawie sytuacji analogicznych, czyli innych spółek ,będących w zarządzie miasta. I tutaj moje wnioski nie są optymistyczne, nie wiem , jakie są Pańskie. Bo obserwuję po prostu, że tam, gdzie polityka, tam „jeno zgliszcza” ... Tam , gdzie nikomu personalnie z kieszeni „nie wycieka” (wycieka wszystkim- ogółowi, które to pojęcie trudno jest spersonalizować) , trudno znaleźć odpowiedzialność czy rozsądek.
          Znów być może powie Pan- komunały, ja zaś odpowiem - natura ludzka... Dodam jeszcze ,że pojęcie „dobro wspólne” może być największym komunałem wszechczasów lub przeciwnie. Wszystko zależy w gruncie rzeczy od okoliczności, a więc sposobu, w jaki to dobro chcemy osiągać- ignorując naturę ludzką czy ją w pełni uznając.
          Pozdrawiam, dziękując za komentarz do moich poprzednich „wypocin”.
          • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 06.02.13, 17:52
            widzę,że mamy takie samo podejście do dobra wspólnego.Cóż to jest to dobro wspólne wiemy doskonale.Widzę to z Pani wpisu.Ja dodam jedno stwierdzenie.Problemem naszym wspólnym tj wszystkich mieszkańców jest wciskanie do naszych umysłów byśmy nie zajmowali się polityką.Cwaniaki i wszelkiej maści "lumpen elity"/to określenie prof Anny Pawełczyńskiej-jeśli się nie mylę/wciskają nam,że nie mamy się zajmować polityką bo ona taka brudna.Oni chcą nas od tego brudu ochronić.My mamy się bawić.Bawić za nasze oczywiście pieniądze.Tacy dla nas dobrzy.Oni nasi wybrańcy załatwią wszelkie trudne sprawy.Zrobią to bezinteresownie/?/.Wielu daje się na te komunały nabrać.Wiele osób z moich znajomych nie daje się nabrać na te bajeczki w tym i ja również.Dlaczego taki długi wstęp.Otóż polityka to roztropna troska o "DOBRO WSPÓLNE".Tak DOBRO WSPÓLNE.Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Płocku to takie dobro wspólne.Mało osób z decydentów to rozumiało.Jeśli tego nasi wybrańcy nie rozumieli to kto jest winny?.My jesteśmy winni bo wybraliśmy takie niemoty i miernoty ekonomiczne.O innych sprawach nie wspomnę.Proszę popatrzyć kto podjął decyzję o sprzedaży?.Piszący na tym forum Pan Osiecki zwala winę na radnych,że pozwolili sprzedać PEC..Ja myślę,że winnym jest były gospodarz miasta.Kto ma rację?.Gdyby nie było pomysłu sprzedaży to radni sami by nie wyskoczyli z takim pomysłem.Pewne jak w banku.Był pomysł.Ktoś kogoś przyciskał "do muru" no i się podniosło rączęta do góry.Jak do dnia dzisiejszego Pan Osiecki nie napisał kto kogo przyciskał.Dlaczego przyciskał?.Kto i co miał z tego przyciskania?.Dalej nie ma co drążyć tego tematu.Odpowiedz powinien dać stwierdzający fakt przyciskania tj Pan Osiecki.Czyli mamy do czynienia z brakiem troski o dobro wspólne.Jeżeli osoba nie dba o dobro wspólne to nie powinna być politykiem.Standardy mocno w aktualnej Polsce spadły.W tym także w polityce.Niestety.Odnośnie cen za ogrzewanie naszych domów ciepłą wodą z EC z ORLENU w stosunku do ogrzewania przez inne nośniki ciepła pełna zgoda.Ogrzewanie przez ciepło z EC jest najtańsze.Przy dobrze ocieplonym domu i przy niskim współczynniku przewodzenia ciepła koszty są bezkonkurencyjne.Pytanie więc zasadnicze do chwalców tej haniebnej sprzedaży.Dlaczego pozwoliliście sprzedać PEC.Gdzie wasza troska o dobro wspólne.Z innymi stwierdzeniami też się zgadzam.Nie mamy elit.Mamy lumpen elity.Mamy zahukanych ludzi bojących się o pracę i ekonomiczne bezpieczeństwo rodziny.Resztę robi tania i licha rozrywka i kaszanka z piwkiem a przed wyborami pranie mózgów.Mamy wiec to co aktualne mamy.Lemingi potrzebują ciepłej wody w kranie,ciepłych kaloryferków.Bidaki nie wiedziały,że za to ciepło można by płacić mniej.Na koniec ciekawostka.Mieszkańcy miasta Płocka mogli by płacić za ciepło znacznie taniej.Nie wiedzą bowiem,że po naszym miastem są gorące wody termalne.Mówił o tym na spotkaniu 28 marca 2008 roku w Płocku Pan prof. Ryszard Kozłowski.Niestety na tym spotkaniu był tylko jeden radny.Piszący te słowa też był.Nie dajmy się nabrać na slogany typu " nie róbmy polityki.Budujmy orliki/czy coś podobnego/".Jeśli ktoś mówi by nie robić polityki to namawia do ....niedbania o dobro wspólne.Pozdrawiam.
            • maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 08.02.13, 10:58
              Bardzo dziękuję za odpowiedź, miło wiedzieć, że ktoś chce ze mną polemizować.
              Wyobraźmy sobie , hipotetycznie, sytuację zgoła idealną: spółką PEC zarządza miasto, a więc pośrednio mieszkańcy. Reprezentują nas przedstawiciele, którzy dbają o dobro spółki, a więc zarazem mieszkańców- ludzie kompetentni i zaangażowani. Z uwagi na bliskość Orlenu i w związku z tym możliwość uzyskiwania taniego ciepła , ceny (rabaty, promocje itp.) ustalane są w ten sposób, że mieszkańcy płacą tanio (coś im się przecież należy za to, że chociażby wąchają różne świństwa), a spółka ma przychód, niezbędny do remontów, rozbudowy sieci itd. Można rzec, że ceny są nie tyle bardzo niskie , a raczej , z uwagi na powyższe kwestie- optymalne.
              Jest to sytuacja pożądana, jak sądzę dla nas obojga (jak i dla wszystkich mieszkańców) i w tej kwestii jesteśmy zgodni. Jednak przypuszczam, że różnica w naszych poglądach polega na tym, iż Pan uznaje opisaną powyżej sytuację za możliwą- z zastrzeżeniem przejęcia władzy przez inną opcję polityczną, ja zaś jestem daleko bardziej sceptyczna. Pan wiąże swoje nadzieje z ludźmi zaangażowanymi politycznie , ja zaś uważam, że pewne rzeczy należy po prostu od polityki oddzielić.
              Jestem przekonana, że to- przy obecnym stanie rzeczy, sprawa zupełnie wtórna , jaka ekipa będzie rządziła w mieście. I tak, pomimo pewnych zmian w ordynacji, będzie to ekipa upolityczniona i zarządzana centralnie i nie pozbawiona absolutnie rozmaitych pokus i zobowiązań. Co do zobowiązań - duży problem w tym, że dotyczą one w pierwszej kolejności władz partyjnych, a dopiero w drugiej wyborców. Niestety do zmian- w kierunku demokracji anglosaskich, nam daleko (zmielono przecież ponad 800tys. podpisów w tej sprawie).
              Ja ,Proszę Pana w ogóle mam wątpliwości, czy tego typu spółka powinna być we władaniu samorządu, bo mianowicie w sprawach gospodarczych (kwestie moralne, etyczne, kulturowe itd.. oddzielam) jestem liberałem, a nawet bym rzekła, że ultra liberałem. Dlaczego- musiałabym tu napisać niemal pracę doktorska, co zanudziłoby ew. czytelników „na śmierć”. Ale, jeśli zechce mnie Pan „zaczepić” w tej sprawie, chętnie będę polemizować.
              Pozdrawiam Pana i wszystkich ew. czytelników, którzy nie usnęli przy moim poście.

              • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.043.c90.petrotel.pl 08.02.13, 14:40
                szanowna Pani.Mam jedno pytanie.Tylko jedyne.Dlaczego to przedsiębiorstwo energetyki cieplnej nie może funkcjonować jako spółka opisana przez Panią w pierwszej części Pani wypowiedzi.Nie może bo polityka?.Ileż razy mam pisać,że "polityka to roztropna troska o dobro wspólne".Czy to takie trudne do zrozumienia?.Każdy sądzi po sobie?.Stąd podejrzenia,że będzie to spółka upolityczniona?.Po prostu liczy się kasa.Kasa i jeszce raz kasa.Pazerniaki od kasy uważają inaczej myślących za głupków.Szkoda dalszej dyskusji.Mądrzejsi mówili,że kapitał ma narodowość.liberałowie tego nie pojmują.Dalszego "zaczepiania " nie będzie.Szkoda czasu.Było by to bicie piany.Wolę poczytać.Polecam książkę Janusza Szewczaka pt "Zielona wyspa czy ruchome piaski.Prawda o polskiej gospodarce".Kto czyta nie błądzi.Czytać aby więcej wiedzieć.Czytać aby być mądrzejszym.Janusz Szewczak pisał swoją książkę w 2010 roku.Książka wydana w 2011 roku.Wszystko w 2013 roku sprawdza się.Jedno zapomniałem.Ultra liberałowie wiedzą lepiej.Pozdrawiam
                • maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 11.02.13, 14:38

                  Ha, zaczepiania nie będzie , jak Pan napisał, a jednak pański post jest „zaczepny”!
                  I to jest bardzo dobrze, bo gdybyśmy mieli identyczne zdanie, nie byłoby ciekawej dyskusji. A tak Pan mnie zmusza do myślenia i dzięki za to, chociaż twierdzę, że robi Pan to w dosyć autorytatywny sposób, który może , sugerować, że to właśnie Pan „wie lepiej”.
                  Odpowiem na pańskie pytanie, zawarte w pierwszej części wpisu, najprościej , jak umiem- sytuacja opisana przeze mnie nie jest niemożliwa , ale jest to rodzaj loterii, a wiadomo, jak to w loteriach bywa. Etykietki polityczne, Szanowny Panie, choć może Pan się na to stwierdzenie zdziwi, nie mają tu znaczenia, czy też raczej ich znaczenie jest drugorzędne, w porównaniu do czegoś znacznie bardziej fundamentalnego- natury ludzkiej. Jaka jest ta natura, wie doskonale każdy z nas. Pan może założyć, że wybierzemy „super reprezentantów” i to się może nawet udać- raz czy dwa. Jednak zawsze będzie istniało ryzyko nieodłącznie z tym wyborem związane, bo nie można nie uwzględnić, że nasi „super reprezentanci”, jak się im powierzy władzę, bardzo szybko mogą przestać być „super”. W przypadku organizacji, zwanej „państwo” istnienie władzy zwierzchniej ,wyłonionej spośród obywateli i obdarzonej przez nich tego rodzaju przywilejami i szczególnym zaufaniem jest oczywiście niezbędne, jednak istnieje wiele obszarów , w których jest to po prostu zbyteczne. Po co zatem to robić?
                  W tzw. firmach państwowych, których istnienie Pan postuluje, mamy do czynienia z sytuacją - my wszyscy , czyli udziałowcy obdarzamy zaufaniem grupę ludzi, przyznając jej prawo do decyzji w kwestii zawartości części naszych kieszeni.
                  Podobnie jest w wielkich korporacjach, nie zarządzanych, co najważniejsze, bezpośrednio przez właścicieli, lecz przez grupę menagerów, którzy głównie patrzą na słupki i wykresy. Wykonują oni swoją pracę ze świadomością ano taką, że ich niekompetencja czy wręcz „wpadka” nie przekłada się na zawartość ich kieszeni bezpośrednio i w proporcji 1:1. Jednak właściciele w korporacjach mogą się w końcu zebrać i pogonić to towarzystwo dość szybko. Znacznie gorzej jest w firmach państwowych, gdzie właścicielem są „wszyscy” czyli w praktyce ,nie oszukujmy się- nikt. Tu po pierwsze- kieszeń „właściciela” jest znacznie głębsza , a po drugie- czas reakcji (ewentualne wyrzucenie na zbity...) znacznie dłuższy.
                  Przykładów „z życia” podobnych sytuacji w tzw. „firmach państwowych” jest tak wiele, że aż nie będę nikogo zanudzać pisaniem o nich.
                  A na koniec trochę filozoficznie -sądzę, że u podstaw tych „gospodarczych eksperymentów”, wykonywanych z mniejszym lub większych niepowodzeniem od kilkudziesięciu lat , stoi nic innego, tylko naiwne przekonanie , że ludzkość można przemodelować dowolnie, czyniąc z niej społeczeństwo idealne, w którym każdy działa dla dobra wspólnego .Można by sądzić, że w tym względzie idea Marksa skompromitowała się już dostatecznie, ale ona , jak widać -dalej żywa .
                  PS. wcale nie twierdzę, że "wiem lepiej" i przyznaję otwarcie,że prezentowana przeze mnie opinia jest z natury rzeczy subiektywna, podobnie zresztą, jak pańska. Pozdrawiam.

                • maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 11.02.13, 14:48
                  Dopiszę jeszcze,że dziękuję za polecenie książki.Może ją przeczytam, jak na nią trafię, chociaż nie jestem ekonomistą , a zapewne do takowych jest skierowana. Ja zaś szczerze powiem, że za najlepszych specjalistów w kwestii ekonomii uważam np. babcie na rynku, handlujące pietruszką i marchewką- piszę to śmiertelnie poważnie.
                  Pozdrawiam ponownie.
                  • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.196.c79.petrotel.pl 11.02.13, 23:45
                    długiej dyskusji nie będzie.Tak jak napisałem szkoda mojego cennego czasu.Proszę tego nie pojmować jako brak szacunku dla Pani/?/.Po prostu zbyt duże różnice w pojmowaniu ekonomii.Z jednym się zgadzam,że Babcie na rynku wiedzą lepiej co to ekonomia.Nasi niby ekonomiści /szczególnie w rządzie/nie dorastają do pięt mojej Babci i mojej Prababci.O mojej Mamie nie wspominając.Tym Panom nie powierzył bym przenigdy swojego portfela.Książkę polecam.Napisana świetnie.Książka jest napisana przystępnym językiem dla osób nie zajmujących się zawodowo ekonomią.Nadal twierdzę,że sprzedaż PECu to głupia i szkodliwa decyzja.Pozdrawiam.
                    • maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 12.02.13, 11:22
                      To fajnie, że pomimo różnicy zdań w niektórych kwestiach, mogliśmy jednak znaleźć jakąś plaszczyznę porozumienia. Jest to możliwe wyłącznie, kiedy ludzie wymieniają poglądy z wzajemnym szacunkiem.
                      Bardzo Panu dziekuję i pozdrawiam.
                      PS. Cudowna pogoda!
                      • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.196.c79.petrotel.pl 12.02.13, 13:17
                        rzeczywiście pogoda cudowna.Szczególnie dla bogaczy i oszustów.Polecam liberałowi w spódnicy/a może w spodniach/ dwie pozycje,które Pani bardziej potrafią zrozumieć mój punkt widzenia na politykę.Także mój punkt widzenia ekonomii i na funkcjonowanie państwa opartego na innych zasadach niż głoszą liberałowie.Pierwsza książka wydana przez Instytut Spraw Publicznych/Warszawa 1999/ - opracowanie Jeremy Pope.Tytuł tej książki "Rzetelność życia publicznego.Metody zapobiegania korupcji".W tej książce szczególnie polecam stronę 70/.Druga książka to dzieło Pani profesor Marii Ossowskiej uczennicy Jana Łukasiewicza,Władysława Tatarkiewicza i Tadeusza Kotarbińskiego.Lepszej rekomendacji nie potrzeba.Profesor Maria Ossowska jest twórcą oryginalnej koncepcji tzw "nauki o moralności.Tytuł tej książki -"Wzór demokraty.Cnoty i wartości".Książka wydana przez Instytut Wydawniczy Lublin-Fundacja Biblioteki Etycznej.Książka ta powinna być obowiązkową lekturą wszelkiej maści polityków w tym i radnych.Przed sprzedaniem PECu nasi politycy w tym i główny sprzedający powinni dokładnie przeczytać to dzieło.Pani polecam stronę 24 i dalsze.Zresztą cała jest świetna.Liberałowie tez powinni ją przeczytać/ze zrozumieniem a nie z zacietrzewieniem/.Od tej strony/24/ zaczyna się omawianie dziedziny życia społecznego zwanej uspołecznieniem.Zresztą cała książka jest świetna.Nawiązując do spraw dzisiejszych polecam przeczytać na portalu wPolityce.pl wypowiedz dr Janusza Szewczaka pt "Wirtualne 105 miliardów euro topnieje w oczach".Widać jak brak zainteresowania polityką czyli- roztropną troską o dobro wspólne wpływa na poziom wiedzy ekonomicznej naszego społeczeństwa.Jak dajemy się oszukiwać bo nie mamy wiedzy.Także tej podstawowej ekonomiczne/a może właśnie o to chodzi/.Ten brak wiedzy dotyczy także społeczeństwa zwącego się liberałami.O Miltonie Friedmanie i jego zmianie poglądów może póżniej.Serdecznie pozdrawiam.
                      • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.196.c79.petrotel.pl 20.02.13, 22:22
                        minęło sporo dni a Pani Maja jakoś nie odpowiada.Rozumiem,że czasu mało a czytania dużo.Pozdrawiam i życzę miłej lektury.Nadal twierdzę,że sprzedaż PECu to totalna głupota.
                        • Gość: ku... Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 08:21
                          no,no, no! Nie nazywaj ku...twa głupotą, ci ludzie głupi nie byli tylko się sku...li za parę groszy. Nie bój żaby liczyć to oni potrafią.
                      • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.196.c79.petrotel.pl 24.02.13, 19:10
                        jak podało radio publiczne w Bułgarii/info za wPolityce.pl/ w 40 miastach odbywają się protesty w,których mieszkańcy tych miast wysuwają "żądania ekonomiczne dotyczące regulacji i wprowadzenia społecznej kontroli monopoli dostarczających prąd,wodę,energię cieplną itd ..oraz postawienia przed sądem ministrów i wysokich urzędników ,odpowiedzialnych za ...podpisywanie umów prywatyzacyjnych,którzy wprowadzili regulacje narażające na straty państwo jak i obywateli".Dobrze,że nie można ukryć kto i kiedy oraz co prywatyzował w Płocku.Ciekawe jaki humor mają radni którzy pozwolili na sprzedaż PECu.Ciekawe kiedy mieszkańcy Płocka pójdą za przykładem Bułgarów.Koncernom się opłaca a miastu się nie opłacało by PEC był własnością jego mieszkańców.A co na to Pani Maja.Co na to Pan Bogusław ,który mówił o naciskach,przyciskach itp koniecznościach.Pozdrawiam ciepło.
                        • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.012.c72.petrotel.pl 19.03.13, 23:08
                          czy szanowna Pani musnęła choć kilka stron z polecanych lektur?.Jakoś nie ma odpowiedzi od Pana B o naciskach,naciskanych i efektach naciskania w sprawie sprzedaży PECu.Temat ciekawy i warty kontynuacji.
                          • Gość: do maja.wd40 Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc IP: *.c156.petrotel.pl 28.03.13, 12:07
                            szanownej Pani/?/ składam najserdeczniejsze świąteczne życzenia.W święta trochę więcej wolnego czasu więc można liznąć polecanych lektur.
    • Gość: ku... no jak chcom to trzeba dać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 08:09
      a jak jeszcze płacom to trzeba i laskę zrobić
    • gotowespolkipoznan Re: Finowie chcą 100 proc. udziałów w Fortum Płoc 14.09.18, 09:58
      Jeśli chodzi o spółki to polecam tą firmę. Oni mają bardzo duże doświadczenie w tym zakresie. www.gotowespolki.org
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka