Dodaj do ulubionych

Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku

30.12.12, 19:07
Ciekawe co wiąże obecnego dyrektora teatru z Cienkim Bolkiem.
Kiedy dyrektor podziękuje upadłym aniołom polskiego aktorstwa jakimi są niewątpliwie Friedmann czy Bończak. Przyczepili się do naszego teatru jak wszy na bezdomnym psie. I czy nie łatwiej będzie zatrudnić jakiegoś miejscowego reżysera niż dobrego kolesia.
Obserwuj wątek
    • zdzisiekh Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku 30.12.12, 19:21
      problem w tym ze ludzie w Plocku chyba chodza na nazwiska a nie na przedstawienia.
      • Gość: ela Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku IP: *.plock.mm.pl 31.12.12, 08:53
        Ludzie (dorośli) z Płocka chodzą na wszystkie sztuki ,bo nie maja w czym wybierać ,generalnie teatr nastawił się na sztuki dla szkół i przedszkoli, bo tak najłatwiej zapewnić frekwencję.
        • epoeta do eli 31.12.12, 10:18
          A może nie chodzi o frekwencję tylko o strach naszych aktorów przed poważniejszym repertuarem? Może po prostu są do niczego i sprawdzają się w akademiach dla dzieci? Bliżej im do pracy w Domu Kultury niż w teatrze. W końcu aktor powinien mieć jakieś wyższe ambicje
      • epoeta Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku 31.12.12, 08:55
        Problem w tym, że ludzie dorośli w Płocku nie mają na co chodzić do teatru! Człowiek przestaje być dzieckiem i może zapomnieć, że teatr o nim będzie pamiętał. Od dawna jedynie tłucze kasę na zmuszaniu dzieciaków do chodzenia na kiepskie przedstawienia. Z trudniejszym repertuarem najwyraźniej trudniej zmierzyć się naszym lokalnym artystom. A nękanie publiczności ciągle tym samym Bończakiem, czy Friedmanem to żenada. Skandalem jest by dorosły chętny do zobaczenia jakiegoś przedstawienia zmuszany był do wyjazdu do innego miasta. A tam okazuje się, że można, że są sceny kameralne, że premiery przynajmniej raz w miesiącu, że bilety są w przedsprzedaży, że teatry nie muszą wcale żulić pieniędzy od miasta czy urzędu marszałkowskiego, bo są instytucjami dochodowymi. Bo tam aktorzy żyją teatrem, a nie jak w Płocku, przy okazji przychodzą do teatru, a najczęściej robią inne głupoty, o czym często można poczytać w GW
        • Gość: stąd Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku IP: *.079.c72.petrotel.pl 31.12.12, 10:40
          Rzeczywiście, na etacie od lat pewne osoby, które talentu aktorskiego za grosz nie mają. Nie wspominając o dobrym słuchu i nauczeniu się prostej choreografii. Częste premiery, dobrzy aktorzy i PR to podstawa funkcjonowania dzisiejszego teatru. Godny polecenia jest filmik propagandowy na stronie UMP, pod hasłem "w 2011 zostałem prezydentem i jestem wielki". Wolę wydawać pieniądze na teatr, a nie na rozpoczętą chyba już kampanię wyborczą.
    • Gość: eprozaik Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku IP: *.class144.petrotel.pl 31.12.12, 11:30
      Szczególnie mnie ujęły "Upadłe anioły polskiego aktorstwa" Ileż w tym serdecznej empatii. Niechże pan się cieszy, że upadły do Płocka te anioły, Jak będziemy tak zakompleksieni jak pan to nikt do nas nie przyfrunie.
      • epoeta Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku 31.12.12, 22:32
        Proszę zauważyć przez ile lat katowano publiczność w Płocku Dzikimi żądzami w reżyserii Friedmanna. Takie działania teatru oscylowały wokół molestowania publiczności. I tak co jakiś czas znikał z afisza, bo ile można chodzić na to samo.
        Pewnie, że dla lokalnych aktorów było to korzystne, bo mieli wolne, niektórzy z zespołu i po kilka lat
        • Gość: m.ś. Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 09:11
          kiepski aktor , w zasadzie bardziej kabareciarz a w płocku może realizować swoje ambicje reżyserskie w postaci komedyjek dla tzw "szerszej publiczności" . widać celowanie w sprzedaż biletów i komercję a i tak wychodzi klapa . dramat teatru zamiast teatru dramatycznego . dawniej bywało że na spektakle w płocku przyjeżdzali ludzie z łodzi warszawy czy poznania.
    • marcin_ek77 Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku 02.01.13, 15:52
      w teatrach dotowanych z publicznych pieniędzy powinna być kadencja na stanowisku dyrektora, po okresie np 5 lat dyrektor powinien być rozliczony ze swojej pracy, wszak wydaje publiczne pieniądze, szczerze mówiąc nie wiem jak jest w Płocku, nie ma lepszego kandydata i zawsze dyrektorem z automatu zostaje Pan Mokrowiecki, czy on ma tam posadę dożywotnią jak królowa brytyjska?
      • Gość: dr Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.13, 16:22
        pan dyrektor już nawet nie próbuje udawać że coś robi widać czuje się mocno . a przecież na polskiej scenie teatralnej dzieje się wiele , jest to nawet w swojej dziedzinie towar eksportowy - są wymierne sukcesy na festiwalach teatralnych etc.

        • Gość: matysiak Re: Stefan Friedmann robi sztukę w Płocku IP: *.181.44.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.01.13, 21:02
          Mokrowiecki w minionym roku również podjął starania by przedstawienia płockiej sceny były towarem eksportowym. Wysyłał aktorów na objazdówkę po okolicznych wioskach, bo nauczycielom kolejny rok na to samo nie chciało się dzieci ciągać.
          Może niedługo nie trzeba będzie wogóle chodzić do teatru by oglądać aktorów. W końcu Friedmann czy Bończak to radiowi Matysiakowie. Zmieni teatr na radiowy i będzie git. Napewno aktorzy nie zbuntują się, będą mieli jeszcze więcej czasu wolnego.
          A tak wogóle to uważam , że co jak co, ale teatr nie powinien być polityczny. A z tego co kojarzę to Friedmann pajacował aktywnie na kampaniach wyborczych PISu.

          Oj jak daleko naszemu teatrowi do Klaty. Lupy, Polonii, poznańskiego Nowego... Tam nie szkoda 50 zł na bilet, bo zawsze chce się wracać. A u nas zawsze dwaj niezatapialni przyjezdni za 90 zł i zawsze kiepskie przedstawienie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka