asulkowski1
02.01.13, 17:39
Witam serdecznie.
Chciałbym poruszyć temat połączeń kolejowych z Płocka, których nie ma.
Według mnie, mamy wiele szans na połączenia, które nie są wykorzystywane.
Myślę, że z Płocka mogłyby jeździć pociągi do Wrocławia przez Poznań, Gliwic przez Katowice, Częstochowę, Łódź oraz do Krakowa (przez Łódź lub Koluszki/Tomaszów Mazowiecki).
Oczywiście, takie połączenia kolejowe w dni powszednie raczej byłyby nierentowne. Jednak uruchomienie takich linii w weekendy i święta byłoby całkiem korzystne. W Poznaniu czy w Katowicach lub Gliwicach mamy wielu studentów.
Możliwe byłoby też połączenie szynobusowe do Torunia (przez Sierpc), i wydaje mi się że ta linia miałaby rację bytu nawet w dni powszednie (w Toruniu dużo naszych na UMK).
Podobne tematy jak ten były już gdzieś poruszane, jednak nie przynosiły skutków. Osobiście zaczynając ten temat, mam nadzieje, że możemy jakoś nakłonić TLK czy InterRegio do powrotu do Płocka.
Nie wiem, jakie są wymogi i procedury TLK czy InterRegio uruchamiające nowe połączenia, ale jeśli funkcjonuje pociąg z Płocka do Warszawy, to do Poznania, Krakowa, Wrocławia, Gliwic czy Katowic też jakieś pociągi mogłyby jeździć, choćby w weekendy i święta, kiedy to masa studentów czy osób pracujących poza Płockiem wraca ze studiów bądź z pracy do Płocka.
Osobiście często jeżdżę z Płocka na Śląsk, połączenie możliwe jest tylko przez Warszawę, albo z przesiadką w Kutnie, jednak i tak jest ciężko się dostać do Płocka.
Liczę, że na ten temat wypowiedzą się osoby nie tylko zainteresowane podróżami z Płocka do innych, większych miast, których i tak jest sporo (szczególnie przykry jest widok osób spieszących się na pociąg do Poznania, którzy w każdą niedzielę biegają po dworcu w Kutnie...).