20.05.02, 13:06
Większość z nas pije kawę. Ja jestem namiętnym kawoszem.
Powiedzcie gdzie waszym zdaniem jest w Płocku najlepsza kawa?
Mnie bardzo smakuje w Auchan. Do niedawna przy dworcu PKS znajdowała się
kawiarnia Petropolu, niestety już zlikwidowana - tam również kawa była O.K.
Retro - dobra kawa po francusku, w Sphinksie na Tumskiej - po irlandzku (z
rumem), ale trochę drogo (8 zet). Smakowała mi również kawa podana na naszym
spotkaniu w Klubie Bilardowym na Królewieckiej.
Polecam kawę po staropolsku:
z ekspresu najlepiej cisnieniowego, z odrobiną (25 g) krupniku (rodzaj wódki),
z bitą śmietaną (ale nie w aerozolu, tylko własnoręcznie ubitą) z dodatkiem
cynamonu -palce lizać.
Obserwuj wątek
    • dzwonnik Re: Kawa 20.05.02, 13:18
      Drogi Belfi. Nie jestem wielkim smakoszem kawy, ale polecam Ci kawiarnie, ktora
      znajduje sie w piwnicy Biblioteki Zielinskich. W sympatycznej atmosferze mozna
      napic sie niezliczonej ilosci rodzajow kawy czy herbaty. :)
    • roman_j Re: Kawa 20.05.02, 15:11
      belfi napisał(a):

      > Większość z nas pije kawę. Ja jestem namiętnym kawoszem.
      > Powiedzcie gdzie waszym zdaniem jest w Płocku najlepsza kawa?
      > Mnie bardzo smakuje w Auchan.

      Kawę piję tylko w domu i tylko rozpuszczalną, więc nie mogę się nazwać smakoszem,
      ale kiedyś próbowałem tego cuda w Auchan i jeżeli myślimy o tym samym płynie, to
      ja chyba całkiem straciłem poczucie smaku, bo niegdy nie piłem w życiu niczego
      ohydniejszego. :-))
    • Gość: Nari Re: Kawa IP: *.petrotel.bptnet.pl 20.05.02, 16:39
      Ja bardzo lubie kawe z automatu w Instytucie Neofilologii PWSZ przy placu
      Dabrowskiego. Mocna kawa kosztuje chyba 1.50zl i jest rzeczywiscie mocna ;) w
      dodatku za taka cene jest na prawde dobra, a przede wszystkim nie jest to
      wrzatek.

      Pozdrawiam
      Nari
    • Gość: Blady Re: Kawa IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 17:36
      A ja nie lubie kawy ale tak zachwalacie ze zaczne pic :)))
    • hiubi Re: Kawa 20.05.02, 18:53
      Cafe Bagdad - w Łodzi ;-))
      Ale zwykle piję parzoną w domku, najlepsza MK Cafe Premium z mleczkiem
      koniecznie chudym! Nie cierpię z tłustym mlekiem lub (dobrą) śmietaną, gdyż
      kropelki tłuszczu pływają wtedy na wierzchu ;-)
      ☺ Hiubi ☺
    • moooni Re: Kawa 20.05.02, 19:26
      belfi napisał(a):

      > Większość z nas pije kawę. Ja jestem namiętnym kawoszem.
      > Powiedzcie gdzie waszym zdaniem jest w Płocku najlepsza kawa?

      W 10.5 podają bardzo smaczną czarną kawę, chociaż to jeszcze nie jest to, co
      lubię najbardziej.

      --
      moooni_kawowa :)
      • naka Re: Kawa 20.05.02, 21:24
        Najbardziej mi smakuje kawa w pracy, poranna "7", goraca , dymiaca , parzona w
        super garnuszku i kiedy przychodze stoi juz na wyciagniecie reki i jest
        najwspanialsza bo pobudza zmysły do pracy , orzezwia i stawia na nogi :))
        Zadna nastepna kawa juz nie jest taka ta pierwsza !!!!
        Naka.
        • hiubi Re: Kawa 20.05.02, 22:46
          I znając Ciebie jeszcze pewnie papierosek do tego...
          Ale ja też :-(
          Hiubi - nałogowo rzucający ;-)
          • naka Re: Kawa 21.05.02, 13:35
            Hiubi !!!! jaki ty jestes papla !!!!!
            A ja tak sie boję Romcia !!!!!!!!!!!!!!!!
            Naka.
          • Gość: ●Werdan● Re: Kawa IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 21.05.02, 14:23
            > I znając Ciebie jeszcze pewnie papierosek do tego...
            > Ale ja też :-(

            Oj, Naka, Naka nie przypuszczalbym nawet :))
            Papierosek do kawy to piekna rzecz :))
            Osobiscie lubie kawe prawdziwa, rozpuszczalna jakos mi nie smakuje.
            Choc istnieje jeden wyjatek. Uwielbiam kawe z automatu znajdujacego sie w Gmachu
            Glownym PW Plock.
            Wlasnie teraz czytam sobie forum, popijam kawke i dzierze papieroska w dloni :)
            Oj, juz czuje jak na Roman 'pojedzie' zaraz :))))
            • naka Re: Kawa 21.05.02, 19:16
              Ciiiiiiiiiiiiicho.....moze Roman nie wypatrzy !!!!
              Naka.
              • hiubi Re: Kawa 21.05.02, 20:49
                Wyjdzie na to, że wszyscy boją się tu Romana ;-)
                Ale może nie będę się rozpisywał, bo jeszcze i mi się od niego dostanie ;-))
                ☺ Hiubi ☺
                • naka Re: Kawa 21.05.02, 22:14
                  Ale ty jestes wyzszy, wiec nie masz co sie bać :)) !!!!!
                  Naka.
    • Gość: Malinka Re: Kawa IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 07:23
      Mi najbardziej smakuje kawa w Akapicie , duży wybór z różnymi rodzajami
      alkoholu , albo kawa mrożona . Niestety minusem są dość wysokie ceny .
      • toreado Re: Kawa 21.05.02, 10:03
        Ja sądzę podobnie jak Naka. Najlepsza jest kawa poranna w pracy (poranna to
        pojęcie umowne, bo nieraz jest to o 8, a nieraz nawet o 10). Później zdarza się
        jeszcze 1-2 filiżanki, ostatnia max o 16-17. Tylko rozpuszczalna, przeważniej
        Jacobs Kronung. Kiedyś, gdy pijałem zwykłą, mieloną, lubiłem Sati. Dawno już
        jej nie widziałem w sklepach. Czy ktoś ją pamięta?
        • dzwonnik Re: Kawa 21.05.02, 13:43
          Belfi - napisz swoje wrazenia po wyprobowaniu kawiarni.
          • Gość: belfi Re: Kawa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 13:49
            oki
      • crush Re: Kawa 21.05.02, 16:15
        Gość portalu: Malinka napisał(a):

        > Mi najbardziej smakuje kawa w Akapicie , duży wybór z różnymi rodzajami
        > alkoholu , albo kawa mrożona . Niestety minusem są dość wysokie ceny .

        ja widze jeszcze jede minusik: niezbyt mila obsluga. akapit omijam szerokim
        lukiem. i chociaz nie bylem tam dlugo to nie sadze aby cos sie zmienilo

    • crush Re: Kawa 21.05.02, 16:19
      co do kawy? hmmm....

      mam jeden niewinny nawyk / codziennie pije niezliczone ilosci kawy / bo zadko
      kiedy siegam do innych trunkoow / kawa jest dla mnie lepsza od swietego
      mikolaja / z workiem pelnym podarunkoow / ona prowadzi mnie w dobrym kierunku /
      albowiem jedyny sposoob na zabicie stresu / to dwie rozpuszczalnej albo z
      expressu / absolutnie czarny napooj nie wymagajacy frazesu / potrzebny jak nogi
      krzeslu / czasem zdarzaja sie sytuacje cholerne / moowie poprosze kawe / nia ma
      kawy moowi kelner / jak to k... nie ma kawy moowie oczywiscie / kawiarnie bez
      kawy sa na mojej czarnej liscie / kawa moja wspaniala kawa / nikt zbierac jej
      nie ma mi prawa (...)

      zdaje sie ze to łona ale pewnosci nie mam :>
      • Gość: Maciek Re: Kawa IP: *.montreal81.dialup.canada.psi.net 22.05.02, 04:20
        Pierwsza moja kawa to w domu - miedzy wstaniem a goleniem. Kawa w pracy dla mnie to
        koniecznosc, ale w odroznieniu od Naki, bez papieroska :)) Uwielbiam natomiast
        wszytkiego rodzaju kawy " wzmacniane" ( typu Irish coffee, Spanish coffee) po
        restauracyjnej kolacji. Nienawidze natomiast kaw aromatyzowanych np wanilia, migdalami
        ani zadnym innym swinstwem. Jestem zdania, ze kawa laczy sie harmonijnie jedynie ze
        smietanka i alkoholem !!!
        Ale gotow jestem sprobowac biurowej kawy Naki, ktora ona tak przekonywujaco zachwala.
        Toreado, twierdzisz w swoim poscie, ze tez jestes zwolennikiem kawy biurowej; to moze
        wspolnie zlozymy "kawowa wizytke" Nace w godzinach pracy. Chociaz wlasciwie, jak juz
        robic impreze to "va bank" - wybierzmy sie tam wszyscy :)))
        • naka Re: Kawa 22.05.02, 13:37
          Tak ! zdecydowanie zapraszam wszystkich odwaznych, ktorzy zaryzykują wypicie
          kawki "7" o 7,00 rano, według mojej receptury :-))
          Naka.
          • Gość: ●Werdan● Re: Kawa IP: *.tpnet.pl / *.petrotel.com.pl 22.05.02, 13:46
            > Tak ! zdecydowanie zapraszam wszystkich odwaznych, ktorzy zaryzykują wypicie
            > kawki "7" o 7,00 rano, według mojej receptury :-))

            hmm....przyznam, ze brzmi zachecajaco :))

          • hiubi Re: Kawa 22.05.02, 20:05
            a wg tej receptury to papierosek też będzie obowiązkowy? ;-)
            ☺ Hiubi ☺
            • dzwonnik Re: Kawa 10.06.02, 10:56
              Pytanko moze troche z kosmosu - czy picie kawy moze doprowadzic do roztroju
              zoladka? Od jakiegos czasu lykne troche tej czarnej polewki i pozniej przez
              kilka godzin czuje jakies dziwne wibracje. Do tej pory nigdy nie narzekalem na
              przemiane materii i takie tam..., ale teraz nie jestem pewien??
              • hiubi Re: Kawa 10.06.02, 20:20
                chmmm lekarzem to ja nie jestem. Ale słyszałem, że nasza polska (mocna,
                parzona w kubku/szkalnce) kawa naczczo nie jest zbyt zdrowa... co innego
                rozpuszczalne "amerykańskie" siuśki ;-)
                Chociaż ja przez 3 lata wstawałem rano i rytualnie kawka (siekiera!!!) +
                papierosek, a śniadanko to po kilku godzinach i jakoś przeżyłem, no ale już
                tak nie robię ;-)
                Hiubi
                • Gość: Maciek Re: Kawa IP: *.tnt7.montreal.qb.da.uu.net 11.06.02, 03:44
                  hiubi napisał(a):

                  ... co innego
                  > rozpuszczalne "amerykańskie" siuski ;-)
                  > Hiubi

                  Ja sobie wypraszam takie drwiny :))

                  • hiubi Re: Kawa 12.06.02, 03:42
                    Miałem na myśli kawę u nas w kawiarni (z ekspresu porządnego) i tą z
                    amerykanskich filmów z ekspresu przelewowego, co kelner biega po knajpie i
                    dolewa wszystkim... fuj...
                    Porównywać nawet nie można ;-)
                    Hiubi
                • dzwonnik Re: Kawa 11.06.02, 10:06
                  hiubi napisał(a):

                  > Chociaż ja przez 3 lata wstawałem rano i rytualnie kawka (siekiera!!!) +
                  > papierosek, a śniadanko to po kilku godzinach i jakoś przeżyłem, no ale już
                  > tak nie robię ;-)
                  > Hiubi



                  Znalem kiedys jednego takiego slynnego starego Dzwonnika, ktory mial podobny styl
                  zycia do Hiubiego. Tez jakos przezyl... 20 lat... Niestety kopnal w dzwon.
                  • pinch Re: Kawa 11.06.02, 11:26
                    dzwonnik napisał(a):

                    > Tez jakos przezyl... 20 lat... Niestety kopnal w dzwon.

                    Ale zostaly po nim jakies zapasy kawy w szafce? ;-)
                    • hiubi Re: Kawa 12.06.02, 03:40
                      dobrze, że skończyłem po 3 latach...
                      Hiubi
    • roman_j Re: Kawa 11.06.02, 11:38
      No to teraz Wam pojadę po całości kawowo-papierosowe łobuzy!!! >:-o

      Żartowałem. Najlepszą kawę piłem we Włoszech. A w Polsce smakowała mi kawa,
      jaką miałem możliwość wypić w małej kawiarence w Puławach. Muszę się tam znowu
      wybrać, bo ta kawa za mną "chodzi"... :-))
      A tak w ogóle uważam, że papierosy są do d..., ;-) (pamiętacie te słynny
      plakat, który nie wszedł do "użycia", bo był zbyt kontrowersyjny? :-))) ). Ale
      jak ktoś lubi, to niech sobie pali. Byle conajmniej 50 m ode mnie.
      • hiubi Re: Kawa 12.06.02, 03:46
        > Ale
        > jak ktoś lubi, to niech sobie pali. Byle conajmniej 50 m ode mnie.

        Chmmm a na tym wakacyjnym statku to się chyba nie da... no chyba, że jakiś
        kontenerowiec ze stoczni weźmiemy ;-)
        A swoją drogą, to szukam tego postu a statku i nie mogę znaleźc... ale nic
        idę "niżej" w wątkach, może będzie... albo powinienem już iść spać... upsss...
        widno się robi ;-))

        PS.
        Wiecie jak fajnie ptaszki ćwierkają w mieście o 3:45. O normalnej porze nigdy
        tego się nie usłyszy ;-)
        Hiubi
        • naka Re: Kawa 12.06.02, 07:59
          Hiubi dlaczego zabierasz czas antenowy Duszkowi, to nie jest twoja godzina - to
          jest godzina "duchow"
          Naka.
          • hiubi Re: Kawa 12.06.02, 15:02
            Mam nadzieję, że będzie mi wybaczone.
            Postanawiam poprawę ;-)
            Hiubi
        • roman_j Re: Kawa 12.06.02, 10:03
          hiubi napisał(a):

          > > Ale
          > > jak ktoś lubi, to niech sobie pali. Byle conajmniej 50 m ode mnie.
          >
          > Chmmm a na tym wakacyjnym statku to się chyba nie da... no chyba, że jakiś
          > kontenerowiec ze stoczni weźmiemy ;-)

          Możemy wziąść zawsze na hol jakąś łódkę dla palących (lub niepalących w
          zależności od proporcji ;-)) ). Dodam tylko, że niedawno rzecznik zadeklarował
          się jako niepalący, więc jeżeli zaszczyci nas swoją obecnością, to chyba nie
          każecie mu się bująć na falach w skromnej łupince skazanemu na towarzystwo moje i
          innych niepalących. ;-))
          • belfi Re: Kawa 12.06.02, 10:35
            Przypominam Szanownym Państwu, że tytuł wątku brzmi "KAWA". Aaaaachaaaaa, a
            może Wy teraz kawę palicie??????:)
            • hiubi Kawa i nie tylko ;-) 12.06.02, 15:06
              Fakt.
              Ostatnio zauważyłem ciekawą rzecz, że im wątek robi się dłuższy, tym jego
              główny temat się rozmywa. Ale mi to nie przeszkadza :-)) I jakoś ostatnio mamy
              mało nowych wątków a postów coraz więcej...
              Fajnie wchodzi się do wątku o kawie a czyta np o forumowiczach ;-)
              parafrazując słowa Foresta: Forum jest jak pudełko czekoladek :-)
              Hiubi
      • dzwonnik Re: Kawa 12.06.02, 16:43
        To co teraz napisze, moze kilkoro z Was przyprowadzic o bol glowy, ale taka
        jest prawda. Najlepsza kawe jaka w zyciu pilem (zaznaczam po raz kolejny, ze
        nie jestem wielkim smakoszem tego napitku) zrobilem sobie sam... tak to
        prawda... I jeszcze napisze Wam jak:

        ...otoz najpierw wsypuje do kubka (koniecznie musi byc kubek - a najlepszy jest
        portalowy :)) cztery lyzeczki cukru (troche wiecej niz plaskie), pozniej
        wsypuje plasciutka lyzeczke kawy rozpuszczalnej (niebieska Tchibo), zalewam 2/3
        kubka zagotowana woda z czajnika (zanim zaleje - po zdjeciu z gazu woda stygnie
        przez 20 sekund) i na koncu dla wyrownania poziomu (w kubku) wlewam mleko.
        Mowcie co chcecie, ale mnie to najbardziej smakuje. Czekam na Wasze opinie... :)

        Dzwonnik (kawosz z rzadka)
        • muchawka Re: Kawa 12.06.02, 17:07
          Dobra kawa jest w Siedlcach w cukierni KLONOWA.
          • Gość: Maciek Re: Kawa IP: 6CHUM* / *.ssss.gouv.qc.ca 12.06.02, 18:35
            Ktos mi szepnal, ze i lody sa wspaniale w Siedlcach na Klonowej. Szkoda ze tak
            daleko, bo chetnie bym sprawdzil :))
        • hiubi Re: Kawa 12.06.02, 19:59
          opinie... żeby nie było sam chciałeś:

          1) za słodka
          2) za słaba
          3) za dużo mleka

          ;-)

          Ja robię tak:

          Kubek (nie portalowy, bo jest lekko przezroczysty, ale ten gazetowy do
          herbaty... bo musi byc biały) napełniam 2 łyżeczkami kawy mielonej (MK Cafe
          Premium najlepiej) zalewm prawie wrżatkiem, czekam ok minuty... Wsypuję jedną
          łyżeczkę cukru, cukier zostaje na kawie i dopiero po chwili topi się jak
          Titanic. Meszając dolewm trochę mleka (nie za chude, nie za tłuste 1,5%-2%).
          Czekam ze 2 minutki i można pić... ach chyba pójdę sobie przygotować to
          arcydzieło, bo znowu biorę dziś zmianę Duszka ;-)
          Hiubi
          • naka Re: Kawa 12.06.02, 20:29
            Ja podobnie jak Hiubi parze kawe w białym kubeczku gazetowym, trzy pełne
            łyzeczki kawy Pedros zalewam wrzatkiem dymiacym, dodaje dwie łyzeczki cukru i
            czekam az "korkociagiem" cukier zatonie na samo dno:))
            I to jest pierwsza poranna kawa "7" - bez zadnych wynalazków :))
            A jak smakuje z pa.........m ?????
            Naka.
    • Gość: jazz Re: Kawa IP: *.*.*.* 18.06.02, 00:02
      Moje ostatnie odkrycie to kawa DAVIDOFF.
      • annabl Re: Kawa 18.06.02, 13:25
        co to za kawa, bo nic o takiej nie slyszalam, moze jakis adresik?
        pozdr. anka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka