Dodaj do ulubionych

pensja niani

IP: *.c158.petrotel.pl 02.06.09, 11:01
Ile w okolicach Płocka wynosi pensja niani?
Obserwuj wątek
          • Gość: lili Re: pensja niani IP: *.005.c78.petrotel.pl 03.06.09, 08:41
            to ze co, ze ma jakies specjalne wyksztalcenie na nianie?
            poza tym tej co placisz 1400zl rowniez nie mozesz byc pewna co robi w domu... no
            chyba ze masz kamere:) mi sie zdarzylo nagrac pare razy...przyznam...., bo
            pozry...pozorami....

            moim zdaniem to raczej kwestia jej przebieglosci i twojej "przedsiebiorczosci"
            ze placisz jej tyle przy o polowie nizszych stawkach w naszym miescie
            ja "naszej" niani place 700zl+ za bilety(bo dojezdza do mnie) jest kobieta
            uczciwa i wiem w jaki sposob sie synem opiekuje, a dodam ze nie z jedna niania
            rozmawialam, gdy dalam ogloszeni o prace...
            wyksztalcone z doswiadczeniem chcialy 1000zl, co nie zmienia faktu ze ich
            wyksztalcenie i doswiadczenie stanowily ze beda lepsze niz nasza obecnia niania,
            tez z doswiadczeniem...

              • Gość: lili Re: pensja niani IP: *.005.c78.petrotel.pl 03.06.09, 15:30
                > głupiaś.

                odpowiedz matki:)
                "gratuluje" rodzicom
                i współczuje dzieciom


                jeden jeździ mercedesem, drugi fiatem. i tu i tu są koła i kierownica
                > i silnik itd. ale czy to to samo? odpowiedz sobie sama

                a czy ktos mowi, ze to samo?

                nie odpowiedzialas na ZADNE moje pytania z poprzedniego posta, kim jest ta
                ninia? jakie ma predyspozycje, jakie wyksztalcenie ile dzieci wLasnych
                wychowala? i skad wiesz co robi gdy ciebie nie ma?

                I ty SMIESZ MNIE OD GLUPICH WYZYWAC???
                heh zabawnas do potegi
                ani rozumować przy czytaniu, ani nie wnioskować do tego ublizac i przeplacac i
                ona ma czelnosc nazywac kogos glupim...
                hehehehehehe

                no usmialam sie teraz jak to sobie przeanalizowałam

                mozna miec pieniadze, ale swiadczy o braku przedsiebiorczosci fakt dawania
                podwojnej stawki, a niania z pewnoscia nie jedna w Plocku i nie jedna z dobrymi
                kwalifikacjami
              • Gość: Julita Re: pensja niani IP: 213.76.179.* 03.06.09, 16:59
                " głupiaś. jeden jeździ mercedesem, drugi fiatem. i tu i tu są koła i kierownica
                i silnik itd. ale czy to to samo? odpowiedz sobie sama"

                W takim razie moja Niania (tzn Niania mojego synka (dwulatek)) jest w klasie
                Mercedes ale koszty Jej utrzymania są fiata 126p.
                To oczywiście głupie porównanie ale ...
                Płacę 600zł za 10 godzin i sama za tyle nie chciałabym pracować z obcym
                dzieckiem przez 10 godzin ale "nasza" Niania nawet nie chce brać całej tej kwoty
                jak np. ma tydzień wolnego. ZAWSZE stara się mi oddać część z tych 600zł. (a ja
                dzielnie walczę i Jej wciskam).
                Z lodówki mi nie wyżera. Wręcz przeciwnie, przynosi sobie jedzenie (kanapki,
                owoce....) i wiecznie coś dla mojego synka (jogurcik, owoc, lizaczek, serek....)
                mimo, że w naszej lodówce zawsze jest jedzenie dla wszystkich i prawie
                codziennie przypominam "naszej" Niani, że może korzystać ze wszystkiego co jest
                w domu.
                Jak ma potrzebę zadzwonienia gdzieś z naszego telefonu, to zawsze rano pyta czy
                będzie mogła zadzwonić (mimo, iż też już wielokrotnie Jej powtarzałam, że ma się
                czuć jak u siebie w domu).
                Mój synek prawie świata poza nią nie widzi. Wie, że ze swoją "babcią" może
                zrobić wszystko, ponieważ jego "babcia" jest w nim zakochana jak we własnym
                wnuczku (i to w zasadzie jest jedyna "wada" naszej Niani bo takim zachowaniem
                trochę nam rozpuszcza synka i ciężko go okiełznać:) ). Synek jest zawsze
                nakarmiony, dopilnowany i szczęśliwy (wielokrotnie wracałam do domu o różnych
                "wcześniejszych" porach żeby sprawdzić niezapowiedzianie jak wygląda faktyczna
                opieka jak nas nie ma).
                Ta kobieta ma niespożyte pokłady ciepła, dobroci i cierpliwości. Jest najlepsza
                na świecie (wg naszej oceny) a "bierze" jedynie 600zł.
                Także, wbrew niektórym wypowiedziom, "cena" nie oddaje "jakości".
                Każdemu dla jego dziecka życzę takiej Niani jak nasza!
                • Gość: nianieek Re: pensja niani IP: *.plock.mm.pl 03.06.09, 17:15
                  Gość portalu: Julita napisał(a):

                  > sama za tyle nie chciałabym pracować z obcym
                  > dzieckiem przez 10 godzin

                  sama sobie odpowiedziałaś, jak traktujesz inną osobę. pozostaje żywić nadzieję, że kiedyś też będziesz pracowała za 600zł i oddawała wciskane pieniądze. przecież to takie wielkoduszne...

                  • Gość: Julita Re: pensja niani IP: 213.76.179.* 04.06.09, 08:40
                    Do "nianieek" i "lol"
                    Miałam nie kontynuować tematu i nie odpowiadać na Wasze uwagi, ponieważ moim zdaniem nie warto i czasu szkoda ale wyjaśnię tylko, żeby nie było :)
                    Nasza Niania zna naszą sytuację finansową i wie, że w tej chwili więcej Jej płacić nie możemy. Wie również, że jak tylko będziemy mogli, to będziemy płacili Jej więcej. Z naszej strony nie jest to jakieś wymuszenie pracy, niewolnictwo czy cokolwiek w tym stylu. Ta kobieta nie jest w sytuacji takiej, że liczy się dla Niej każdy grosz i pójdzie do pracy nawet za "100zł". Sama zgodziła się na taką stawkę znając wszystkie okoliczności i zajmuje się naszym synem nie "za karę".
                    Majtek nam nie pierze, skarpet nie ceruje. Do Jej obowiązków należy opieka nad naszym synkiem. Jeśli robi coś dodatkowo w domu, to z własnej nieprzymuszonej woli.
                    Prezenty - na urodziny naszego synka, dzień dziecka czy pod choinkę faktycznie robi drobne prezenty dla naszego dziecka. My robimy Jej prezenty (również drobne) na dzień babci, pod choinkę i "na zajączka".
                    To tyle w ramach uściślenia mojej wcześniejszej wypowiedzi i odpowiedzi na Wasze uwagi.
                    Może trudno jest niektórym pewne rzeczy zrozumieć, zauważyć, że bywają też "inni" ludzie ale to już nie mój problem.
                    Ja proponuję tylko nie oceniać wszystkich swoją miarą.
                    Pozdrawiam
        • Gość: ja Re: pensja niani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 22:17
          do nianieek.
          Jeżeli jestes taka szczodra(y)-przyjmuję, że Twój status materialny
          jest ponadprzeciętny jeżeli chodzi o płockie realia. Gro moich
          znajomych płaci opiekunkom 600-700 zł i to nie jest wykorzystywanie
          człowieka tylko "niepisane' stawki obowiązujące w Płocku. Z chęcią
          trafiłabym na takiego wspaniałomyślnego pracodawcę - lubię dzieci i
          z przyjemnością przeszłabym na wychowawczy i zaopiekowała się swoim
          i Twoim dzieckiem. Wtedy miałabym 3 w 1: dobrą pensję
          nienadszarpniętą przez obowiązkowe obciążenia, przyjemną i cudowna
          pracę z dziećmi, które razem spędzałyby czas. Ty byłabyś zadowolona
          a ja również i owszem. Pozdrawiam i życzę wszystkim mamom i
          tatusiom, aby stać ich było przy codziennych wydatkach na życie na
          wykształoce i doświadczone nianie za 1400 zł, a nie na tłuki jakich
          wg nianieek przewaga w Płocku.
          • Gość: ewa Re: to jakie sa te ceny naprawdę?? IP: *.centertel.pl 26.08.09, 08:05
            Zastanawiam się ile wy zarabiacie? Bo jeśli wasz pracodawca płaci wam 600 zł to
            w takim razie zwolnijcie się wszystkie, zostańcie w domu i nie narzekajcie!
            A poza tym niania najczęściej jest zatrudniana na czarno, a to PRZESTĘPSTWO!
            Gdybyście ją zarejestrowały, dostawałaby najniższą krajową, która jest luksusem
            przy tych waszych groszach! Nie macie za grosz wstydu!
            • Gość: pracującamama Re: to jakie sa te ceny naprawdę?? IP: 91.212.223.* 26.08.09, 11:25
              z moich własnych doświadczeń i rozmów z innymi pracującymi mami
              wychodzi, iż standardem jest 750-800 zł za 8-9 h/dzień.
              Ewa- trochę przegiełaś, nikt osobie chcącej pracowac jako niania
              pistoletu do głowy nie przystawia. Jezeli niania akceptuje
              proponowaną stawkę to podejmuje pracę. A co do pracy na czarno.
              Podlicz sobie ile kosztowałyby opłąty ZUS, podatki itp. -
              podejrzewam, że w takiej sytuacji większość osób pracujących jako
              nianie byłaby bez pracy bo po prostu rodziców nie byłoby na nie
              stać. A nasz rząd prócz składanych swego czasu obietnic o możliwości
              odpisów podatkowych w przypoadkach zatrudniania oficjalnie opiekunki
              nie robi w tym celu nic. A przestępstwem to bym nazwała tak wysokie
              podatki i inne opłaty ZUS-u np opłata zdrowotna za którą nic idzie
              bo do lekarza to najczęściej trzeba prywatnie iść, żeby nie czekać
              pół roku, no i brak wystarczającej liczby miejsc w przedszkolach i
              żłobkach.
                • Gość: daga Re: to jakie sa te ceny naprawdę?? IP: 80.48.4.* 02.09.09, 19:34
                  Prywatny żłobek dla malucha to 800 zł miesięcznie. W praktyce
                  więcej, bo dziecko ciągle chore- to nie do uniknięcia w grupie
                  dzieci. Tracimy pieniądze na zwolnienia i leki nie mówiąc o
                  cierpieniu dziecka. Dlatego uważam, że 800 zł to zwykla stawka.
                  Nianię zamierzam zatrudnić. Chętne mam dwie za tę sumę. Dlaczego nie
                  uważają, że to zbyt mało? Jedna jest na wcześniejszej emeryturze, to
                  pedagog. Ma 58 lat. Druga to mama 3 dzieci juz wyrośniętych, która
                  podjęła zaoczne studia i potrzebuje pieniędzy "dodatkowych", żeby
                  nie uszczuplać domowego budżetu. Ma 36 lat. Obie podczas rozmowy
                  zaproponowały odpowiednio:650 i 600 zł. Stać mnie 800, ale 1400 to
                  zbyt wiele. Co do zatrudniania na czarno... Myślę, że znacznie mniej
                  uczciwi są właściciele firm budowlanych - w tym względzie. Przy
                  okazji. Pensja kasjerki w auchan to najniższa krajowa, czyli 800
                  parę złotych. Stawka dla stażysty po studiach pracującego w UM czy w
                  Orlenie to 650 zł. Można usiąść i siedzieć - całe życie czekając
                  na "godną" pensję. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka