Gość: przemek-kielce
IP: *.visp.energis.pl
24.04.05, 11:50
UKARAĆ ILINA!!! PO MECZU NIE PODAŁ RĘKI ŻADNEMU ZAWODNIKOWI Z VIVE - STAŁ Z
BOKU!!!! CHAM I TYLE!!! Byłem na meczu i widziałem co ten grubas wyprawia!
Przez to że jest taki tłusty nie ma siły biegać i często się wywracał! Może w
sumo lepiej by mu wychodziło!!!!
Brawo dla Kibiców Wisły!!! Cieszę się że nastąpiło pojednanie. Mam nadzieję,
że potrwa długo!!! Przecież nie musimy się kochać ale wystarczy szanować!!!