Lokatorka osaczona

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 00:04
Tak to już jest nie tylko w naszym mieście, ale w całym kraju. Urzędnik
pomoże tym co koperty mają, a biedną osobę by zmieszał z błotem lub utopił w
szambie bo on jest kimś.
Chwalą się tylko statystykami i planami kilku letnimi na nowe mieszkania
socjalne - jak za komuny. Państwo demokratyczne a w urzędach śmierdzi nadal
komuną.

Panowie z ratusza nie muszą się martwić o tą kobietę. Ważne, że sami mają
gdzie mieszkać. Mam nadzieje, że w kolejnych wyborach nie wybierzemy takiego
dziadostwa jaki jest teraz.
    • Gość: sędzia Re: Lokatorka kolka IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 12.05.05, 07:44
      To jest cała nasza Polska. Bezduszni urzędasy.Tylko przepisy i nic więcej. Zero
      zrozumienia biednego człowieka, zero logicznego myślenia i tylko w głowie
      paragrafy.Dura lex sed lex ale gdzie w tym wszystkim miejsce dla pokrzywdzonych
      ludzi.To samo dotyczy sądów. W sprawach o groźby karalne powinny być wydawane
      surowsze wyroki.Gdyby sąsiadka naszej bohaterki dostała wyrok w zawieszeniu
      napewno skończyłyby się problemy z zastraszaniem. Obawa przed więzieniem
      zrobiłaby swoje. Grzywna natomiast spowodowała napewno chęć zemsty. Ale żeby
      dojść do takich wniosków trzeba odrobine pomyśleć.
      • Gość: Gosciu Re: Lokatorka kolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 09:26
        Ale czy wy ludzie nie widzicie ze zyjemy w panstwie policyjnym?? Tu nie ma
        prawa dla ludzi, ktorzy nie maja znajomosci albo pieniedzy.
        Wyroki sa surowe tylko dla najbiedniejszych, w tym przypadku kobieta nad ktora
        sie znecano. Szkoda ze gazeta nie podaje pelnego adresu.
    • kawka Re: Lokatorka osaczona 12.05.05, 10:00
      Ta cała sytuacja to jedna wielka paranoja. Jak każda sytuacja z maltretowaniem
      ludzi. Zawsze ofiara jest karana. To nie np. mąż pijak, który znęca się nad
      rodziną, jest wywożony z domu na dalekie odludzie, to kobiecie z małymi
      dziećmi, lżonej, bitej, poniżanej, daje się dobre rady i każe uciekać. W swojej
      dobrotliwości państwo, samorządy i organizacje społeczne urządzają nawet
      noclegownie dla matek z dziećmi!
      O ile mi wiadomo, to w każdym regulaminie wszelkich wspólnot mieszkaniowych
      jest punkt, który mówi o przestrzeganiu norm współżycia społecznego. Skoro
      ta "uciekinierka" ma udokumentowaną historię swojej gehenny, są raporty
      policji, wyroki sądowe, to czemu ona musiała uciekać? Dlaczego NIKT nie wpadł
      na prosty pomysł, że może należałoby wyrzucić tę, która się znęcała? Może
      należałoby umieścić ją na leczeniu psychiatrycznym, bo normalna to ona raczej
      nie jest. Ale oczywiście łatwiej być władczym i arbitralnym wobec pognębionej,
      doprowadzonej do rozpaczy, upokorzonej ofiary.
      Mam wrażenie, że urzędnicy nie dopilnowali swoich obowiązków i dobry adwokat
      mógłby łatwo zaskarżyć ich i wygrać sprawę. Tu zostały złamane ewidentnie prawa
      człowieka - do godnego życia i spokoju we własnym domu. Ukarano dotkliwie nie
      sprawcę, a ofiarę.
    • sandowal Grzywna za groźby karalne ??? 12.05.05, 17:04
      To chyba tylko przed płockim sądem taki numer przeszedł....
Pełna wersja