Gość: jurj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 22:45 wszyscy o tym wiedza.nikt nic nie robi.monitoring przeciez swietnie sie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roman_j Re: Jak działają płockie kamery? 26.06.05, 23:01 Niedawno chwaliłem na forum monitoring, ale najwyraźniej na wyrost. Cóż z tego, że dzięki monitoringowi policja łapie chuliganów demolujących przystanek, jeśli pod kamerami można okraść sklep lub dopuścić się bezkarnie rozboju. W takiej sytuacji nie można nawet liczyć na efekt psychologiczny, jaki miało wywołać samo pojawienie się kamer. Monitoring się po prostu nie sprawdza, a miasto zamierza w niego ładować dalsze pieniądze, jakby miało ich za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morfeusz 3115 Dalej bądz naiwniakiem i licz na Policje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 00:15 Przeciesz te kamery to pic na wode przy takiej ilości jak teraz, to jakby kupić teraz opony a póżniej samochód. Pokazówka władz Płocka przed innymi . System monitoringu się sprawdza w praktyce ale przy dużej ilości kamer i kilku osobach operujących nimi. Kto był w Londynie wie o czym mówie, tam miasto jest nafaszerowane kamerami. Na kanale telewizyjnym ReallyTV często jest powtarzany program dotyczący bezpieczeństwa i monitoringu w Londynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delta4ce Jak działają płockie kamery.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 11:07 Otóż drogi Romanie_ J czy jak Cię tam zwą. Twoja wszechwiedzę podziwiam z ogromnym zapałem i z przykrością stwierdzam, iż żeby coś komentować trzeba, chociaż trochę znać się na tym. Jak mniemam Twoja wiedza o monitoringu wywodzi się z chatów internetowych dla samotnych, którzy to wzajemnie oglądają się przez kamery ale internetowe. Tak samo jak dochodzi do tego typu rzeczy pod kamerami tak samo i dochodzi pod komendami Policji i Straży Miejskiej dowodem na to są chociażby komenda na Słowackiego czy też na 1 go Maja oraz Otolińska i jej główna zabudowa, czyli Pałac cudów. A tak naprawdę to powinieneś wiedzieć, że nic nie ma idealnego i na zawodzenie rzeczy składa się wiele czynników. Raz policja złapie złodziei a dwa dni później sprzedają narkotyki. Wiec takie Twoje opinie są bezpodstawne i mogą być krzywdzące a jako humanista nie chciałbyś tego prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Jak działają płockie kamery.... 27.06.05, 16:20 Gość portalu: delta4ce napisał(a): > Otóż drogi Romanie_ J czy jak Cię tam zwą. Twoja wszechwiedzę podziwiam z > ogromnym zapałem Chciałbym zobaczyć, jak z zapałem podziwiasz moją wszechwiedzę. To musi być paradny widok. :-)))) > i z przykrością stwierdzam, iż żeby coś komentować trzeba, chociaż trochę znać > się na tym. Dlaczego z przykrością? Przykrość sprawia Ci stwierdzanie takich prawd? A co jest przykrego w tej czynności? :-)) > Jak mniemam Twoja wiedza o monitoringu wywodzi się z chatów internetowych dla > samotnych, którzy to wzajemnie oglądają się przez kamery ale internetowe. Niestety, muszę Cię zmartwić. Moja wiedza nt. skutków działania monitoringu w Płocku ma źródła w publikacjach prasowych. :-))) > Tak samo jak dochodzi do tego typu rzeczy pod kamerami tak samo i dochodzi pod > komendami Policji i Straży Miejskiej dowodem na to są chociażby komenda na > Słowackiego czy też na 1 go Maja oraz Otolińska i jej główna zabudowa, czyli > Pałac cudów. Masz na ten temat jakieś wiarygodne statystyki? To znaczy, ile takich zdarzeń ma miejsce rocznie przed siedzibami policji na Słowackiego i 1 Maja? Na dodatek Twoje porównanie jest bardzo koślawe. Zapewniam Cię, że gdyby policjanci na Słowackiego lub 1 Maja mieli obowiązek przez cały czas swojej służby wyglądać przez okno, to na pewno żadne zdarzenie nie uszłoby ich uwadze. Sęk w tym, że zakres ich obowiązków jest całkiem inny, natomiast panowie obsługujący monitoring właściwie tylko to mają do roboty. I to jest zasadnicza różnica. > A tak naprawdę to powinieneś wiedzieć, że nic nie ma idealnego i na > zawodzenie rzeczy składa się wiele czynników. Raz policja złapie złodziei a > dwa dni później sprzedają narkotyki. Nie widzę związku ze sprawą. > Wiec takie Twoje opinie są bezpodstawne Podstawy podałem wcześniej. > i mogą być krzywdzące a jako humanista nie chciałbyś tego prawda... Przede wszystkim jako perfekcjonista chciałbym, żeby wszystko funkcjonowało najlepiej, jak może. A jeśli lepiej już nie może, to może nie warto ładować w to pieniędzy, których i tak mamy za mało na wszystkie potrzeby. I aby tak się stało jestem gotów posunąć się do krytyki, która może kogoś zaboleć, ale jeśli ten ból jest początkiem procesu zdrowienia, to chyba warto go znieść. I wyobraź sobioe, że przeciw temu nie buntuje się moja humanistyczna dusza inżyniera. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delta4ce Re: Jak działają płockie kamery.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 23:31 wlasciwie to nie ma z toba dyskusji tylko czytanie tego czym sie tak naprawde lansujesz drogi inzynierze a mysalem ze aby ten kraj funkcjonowal normalnie jest potrzebne porozumienie ale jak to mawiaja gdzie dwoch polakow tam trzy zdania wiec moje paradne sledzenie jak i twoja gazetowa wiedza tez jest bez sensu czasem warto odpuscic i sie dogadac na jakis konstruktywny temat a nie zawsze pisac z pozycji wszechwiedzacego co temat to masz zawsze do powiedzenia jak trzeba zeby bylo dobrze .... czasem warto posluchac innych Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Jak działają płockie kamery.... 29.06.05, 00:08 Gość portalu: delta4ce napisał(a): > wlasciwie to nie ma z toba dyskusji Nie zauważyłem z Twojej strony żadnej chęci dyskusji. Jedynie próby, wybacz kolokwializm, przysrywania mi. > tylko czytanie tego czym sie tak naprawde lansujesz drogi inzynierze Nie musisz tego czytać. A tym bardziej odpowiadać. :-)) > a mysalem ze aby ten kraj funkcjonowal normalnie jest potrzebne porozumienie I co? Doszedłeś do wniosku, że jest jednak inaczej? I może ja mam w tym Twoim epokowym odkryciu jakiś udział? :-)) > ale jak to mawiaja gdzie dwoch polakow tam trzy zdania Im więcej zdań, tym więcej możliwości znalezienia dobrego rozwiązania. :-)) > wiec moje paradne sledzenie jak i twoja gazetowa wiedza tez jest bez sensu Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że w bardzo dziwny sposób używasz polszczyzny. Możesz mi wytłumaczyć, co miałeś na myśli pisząc, że moja wiedza jest bez sensu? Wybacz pytanie, ale naprawdę nie rozumiem tej konstrukcji myślowej. > czasem warto odpuscic i sie dogadac na jakis konstruktywny temat Trzeba więc sobie było odpuścić pierwszą wypowiedź skierowaną do mnie. > a nie zawsze pisac z pozycji wszechwiedzacego Tak się dziwnie składa, że za tego "wszechwiedzącego" uważają mnie zawsze inni. Ja siebie takim mianem nigdy bym nie określił. Czy to miałbyś komplement? Jeśli tak, to wiedz, że nie lubię pochlebców. :-)) > co temat to masz zawsze do powiedzenia Tu Cię boli. Trzeba było to od razu to napisać, a nie silić się na jakieś mądrości. :-)) > jak trzeba zeby bylo dobrze .... czasem warto posluchac innych Zagoda. Ale tylko wtedy, gdy mają coś mądrego do przekazania i używają argumentów ad rem, a nie ad personam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 00:08 Bandyci czuja sie bezkarni... wiedza ze i tak nic im nie grozi, ze nikt ich nie zlapie. Jak tak dalej bedzie to dojdzie do samosadow. Kazdy bedzie noz w kieszeni mial zeby sie bronic. Po co wogole policja skoro i tak jest nieprzydatna ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 08:47 A co z patrolami policji ? miały być na starówce i co ? zapadli się pod ziemię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 08:57 policja wyprowadziła się z Płocka bo ją bili, nie zauwazyłeś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 22:15 Policja i Czarni zajmują się łapaniem grzecznych, którzy piją piwo ale nie brudzą, bo to dobry pretekst do zasilenia kasy miasta. Takie mają rozkazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomek Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.c154.petrotel.pl 27.06.05, 12:06 Praca monitoringu działa w dwie strony. Jedna, to obserwacja terenu (obiektu) i zapis zdarzeń lub sytuacji. Druga, to praca operatora systemu, jego pilnośc, szybkość reakcji oraz czujność w miejscach zagrożonych. A nie lenistwo i wygoda. Tam się powinno ciężko pracować za takie pieniądze. Jak komuś ta praca nie odpowiada lub sie leni to wynocha na bruk. Niedbalstwo w tej pracy do zagrożenie dla miasta. To jakiś tam przełożony powinień sie domyśleć co jak cały ten bałagan ma funkcjonować. Chyba że nie ma wyobrażni, a ma wszystko w d..ie to też na zbitą mordę won z pracy. Najwyższy czas coś zrobić z tym systemem. Od dawna nie reaguje się na zdarzenia zaistniałe i toczące się w polu widzenia kamer. Albo cały ten system oddać Policji. Oni będą wiedzieli jak go wykorzystać. Myślę, że i tak kiedyś Policja przejmie go z rąk amatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delta4ce Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 23:22 najpierw trzeba byloby tych amatorow z policji usunac bo ... szkoda kasy na takich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imprezowicz Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 14:45 ...kutwa te lamery to widza jak ktoś kradie rozkład z przystanku a jak komuś wpie.. to policja sie boi .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frost Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:48 Wziac sie za tych bandytow na Starowce! Pod nosem strazy miejskiej i kamer! W dzien to jezdza a wieczorem i w nocy zadnego nie ma! Sami sie boja! Szukaja latwego zarobku. A to spisza kogos a to mandat za psa itp. a takie im umykaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ollotomi Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 19:39 czytajac powyzsze wypowiedzi zastanawiam sie dlaczego tak sie dzieje wydaje mi sie ze wynika to z faktów: 1.zbyt malej ilosci osob obserwujacych obraz z kamer 2.kiepskiego sprzetu i przygotowania operatorow jesli chodzi o sprzet to prosze zobaczyc jak wyglada warszawskie centum monitoringu miejskiego a jak nasze 3.zlej wspolpracy policja straz miejska lub jej braku sprawa kamer jest palaca i wymaga pilnej interwencji!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kusin Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 23:25 a gdzie to mozna zobaczyc.... w plocku i warszawie bo ja chetnie bym zobaczyl zawsze mnie interesowalo ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XP Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 20:09 wszystkie wypowiedzi świadczą o braku znajomości funkcjonownia monitoringu i żadnych wiadomości na temat jego skuteczności. Ale amatorzy-gawędziarze mogą sobie pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhs Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 22:20 XP napisał: > wszystkie wypowiedzi świadczą o braku znajomości funkcjonownia monitoringu i > żadnych wiadomości na temat jego skuteczności. Ale amatorzy-gawędziarze mogą > sobie pogadać. Ty mądralo. Tu się ocenia SKUTKI działania systemu (a raczej ich brak), ale to Cię nie interesuje. Amatorzy-gawędziarze. To ty fachowiec. TO zrób coś wreszcie z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 22:02 Brawo p.Janie Siodlak - bezcenna informacja dla osob planujacych wlamania i rozboje w okolicy "srodka grodzkiej". W kazdym normalym kraju w ktorym ludzie odpowiadaja za wypowiadane slowa bylaby to ostania panska wypowiedz w roli szefa Centrum Zarzadzania Kryzysowrgo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomek Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.c157.petrotel.pl 28.06.05, 10:47 Powiadam, ten monitoring nie jest w dyspozycji Policji. To ratusz sobie wykombinował ten system, rozmieścił go i obsługuje. Policja dostaje tylko informacje,że gdzieś coś się dzieje. Powtarzam oddać monitoring Polcji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stolar Osa, ty na psy liczysz? IP: *.c151.petrotel.pl 28.06.05, 12:13 oni sie pojawia jak piwo za starexem otworzysz a nie jak cie napadna. co zrobi dwoch niewyrosnietych kolesi w mundurze ktorych bili w szkole i im kanapki kradli? Oi ludzie ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buchacha Tak czytam te Wasze opinie i mi smutno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:39 W oczy się rzuca spory BRAK wiedzy. Piszecie o Londynie, Warszawie, i po co? Jak to się ma do płockiego monitoringu? W Londynie jest prawie pół miliona kamer (na 8 mln. ludzi mieszkających w granicach tzw. Greater London)!!! I wielu, wielu ludzi pracuje w centrach monitoringu. W Warszawie wprawdzie sporo mniej ludzi i sprzętu na mieście, ale ILE pieniędzy mogła wydać Warszawa na swój system, a ile może Płock? Uważacie, że system buduje się w dwa dni, a potem ma się całe miasto w obiektywie, łącznie z wejściem do komórki cioci Basi??? Budowa systemu w Londynie trwała ponad 10 lat, Warszawa przygotowywała swoje pierwsze 40 kamer 3 lata, a wy chcecie efektu natychmiast, już? Typowo "polska" - roszczeniowa - postawa: "dajcie mi i już...". Nie mówię już o londyńczykach, ale nawet "warsiawiaki" rozumieją, że system monitoringu wizyjnego to nie samochód - kupiłem, mam i już. Taki system trzeba rozbudowywać, tak szybko, jak są na to środki, i to od KASY zależy jak szybko system będzie DOGANIAŁ miasto - bo żeby DOGONIŁ, to trzeba masę kasy. A bezpieczeństwo kosztuje i to ciężkie pieniądze. I WSZYSTKIE miasta posiadające monitoring CAŁY czas rozbudowują swoje systemy (Londyn i Warszawa też). Na razie mamy tyle kamer, na ile było stać miasto. I trudno wymagać, żeby widziały WSZYSTKO. A krytykowanie rozbudowy, to krótkowzroczność. Im będzie więcej kamer, tym będzie lepiej. Przekazywanie systemu policji - nie rozumiem o co chodzi, bo w płockim centrum dużurują także funkcjonariusze polijcji, więc o co chodzi szanownym forumowiczom? O to, żeby wydać masę kasy na przeniesienie centrum, czy żeby policja buliła kasę za dzierżawę sprzętu i pomieszczeń? Ktoś niedawno coś pisał o marnowaniu pieniędzy? Natomiast sądy Pana romana_j są przecudownie ostateczne i rozdzielane z porażającą wręcz apodyktycznością. "Sąd Ostateczny" można właściwie odwołać. Po inżynierze można by się spodziewać szerszego spojrzenia na temat, bądź co bądź, techniczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delta4ce r j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:27 roman pokaz twarz na miescie cwawniaku a wy tam z monitoringu nie nagrywac go jak beda go dziesionowali badz co badz pan wielki madry roman j poradzi sobie z bandziorami pokazujac im sile intelektu nad ulicznym rozpobojem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plocczanic i mi smutno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:56 Przeczytalem pare opinii na ten temat jak rowniez twoja.W pewnym sensie sie z Toba zgadzam...ale fakt ze kamery ktore juz sa nie spelniaja swojego zadania nie napawa optymizmem...zwykla porazka tego systemu....zwlaszcza ze to nie jest pierwsza taka sytuacja..i co zawsze cos sie dzieje dokladnie na srodku Grodzkiej i nigdy nic nie widac??? Poza tym jak dobrze czytalem jakis czas temu w Gazecie to Grodzka uchodzi za niebezpieczna ulice miasta i mialy byc wprowadzone dodatkowe sily sluzb: policjii i strazy w obrebie Grodzkiej i co? Gdzie oni są...chłopcy radarowcy...no wlasnie wola zarabiac na kierowcach niz pomagac cywilom w rozbojach kradziezach itp...i mi smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomek Re: Tak czytam te Wasze opinie i mi smutno... IP: *.c157.petrotel.pl 29.06.05, 10:04 Do buchacha. Po co zaraz "rozbudowa systemu". To wcale nie chodzi o to. Wszyscy mamy na myśli aby ten system służył rozpoznaniu miasta i pozwalał na ustalanie aktualnego stanu bezpieczeństwa. I o tym mówimy. No, jak bezpieczeństwo to tylko należy brac pod uwagę Policję. Idea budowy tzw. centrum monitoringu gdzie informacje do Policji przekazywanoe jakby z drugiej ręki jest zła ponieważ z natury następuje - selekcja zdarzeń; - brak obserwacji tzw. miejsc zagrożonych (Policja wie o co chodzi); - brak rozpoznania osobowego i w ten sposób osoby z grupy tzw. elementu przestepczego lub chuligańskiego nie są obserwowane, a traktowane jak każdy inny przechodzeń; - trudności w szybkim reagowaniu na zdarzenie ponieważ operator może ignorować lub nie zauważyć początku akcji przestępczej lub przygotowania sie do niej; -opóżniona reakcja Policji jako,że jest ostatnim adresatem informacji; - trudniejsze przeprowadzanie działań operacyjnych , wymagających głębokiej tajemnicy przez Policję; -inne jeszcze okoliczności o których trudno publicznie mówić. Jak widać technika to jedno, a organizacja to druga strona zagadnienia. Istnieją także jeszcze takie problemy jak wspóldziałanie monitora w czasie interwencji i po (b.ważne), pilnośc operatora, stan psychofizyczny i emocjonalny ale to sa tzw. okoliczności modalne monitoringu. To najkrócej wymienione problemy wpływające na efekty monitora miasta, czyli systemu monitoringu. Pozostaje jeszcze zgoda społeczeństwa co przszło bardzo łatwo, a także inne rzeczy jak stan techniczny, sprawność i bezpieczęństwo samego systemu w tym kamer i linii transmisyjnych itd, itd. Rozbudowa systemu, o której byłeś uprzejmy mówić wyniknie z tzw. historii monitoringu. Pojawią się "czarne dziury" w polu obserwacji, wyniknie zapotrzebowanie określone z wniosków analiz stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego. Miłego dnia Tobie i Wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buchacha Tak czytam te Wasze opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:10 W centrum jest na każdej zmianie funkcjinariusz policji, już o tym pisałem. Co do pracy operatorów - zgadzam się generalnie, lecz nie ma pewności, że jak przy monitorach zasiądą sami policjanci,będzie inaczej - policjant też człowiek. Rozbudowa systemu - właśnie po to, aby pokryć monitoringiem "czarne dziury", m.in. na ul. Grodzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jak działają płockie kamery? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:32 ziomek to policjant, jestem prawie pewien że p. Tober. Odpowiedz Link Zgłoś