Gość: El Cornichon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.09.05, 04:25
Nie wiem dlaczego,ale jestem zwierzęciem nocnym...W nocy lepiej mi się myśli
(Tylko proszę nie pisać odpowiedzi w stylu: "To zostań stróżem nocnym" :D),
pracuje, analizuje różne sprawy...Wszędzie cisza i spokój, wszelkie bodźce
odbierane są intensywniej, czytane książki oddziałują na człowieka jakby
mocniej (Czyż to nie piękny stan zarwać noc z powodu wyjątkowo fascynującej
lektury? :) ) i, podsumowując tą chaotyczną wypowiedź...noce bywają piękne,
zwłaszcza przy takiej pogodzie...
A skąd ten post? Interesuje mnie, czy pośród forumowiczów występują jakieś
inne nocne marki (a jeśli są wśród nich Panie, niech się nie obrażają, że
brak wiedzy i umiejętności przeszkodził mi w utworzeniu odpowiedniej formy
żeńskiej :D)?
Pozdrawiam ksiezycowo :)