Gość: ja IP: 80.51.246.* 17.10.05, 22:03 MO - błagam cię, nie pisz tych bzdur, nie dość że przez te twoje kwasy "sensaty" nie kupuję już wyborczej, to teraz pewnie nawet nie otworzę w kompie waszej strony !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: XXL Re: Wypadek w alejach IP: 193.59.95.* 18.10.05, 07:17 "- I wtedy wpadła na pasy ta toyota - mówi komendant straży pożarnej Hilary Januszczyk." - to Komendant, też tam był?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z ulicy wiesci Re: Wypadek w alejach IP: *.class147.petrotel.pl 18.10.05, 09:08 raczej ktoś ściemnia bo ślady na pasach raczej nie sugerują wymuszenia a duży poślizg z nadmiernej prodkości do wglądu oczywście na ul Bielskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SuNeK Re: Wypadek w alejach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 13:28 to nie otwieraj i nie pisze postów bo zajmujesz miejsce innym. Do roboty ....nierobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
schabo Re: Wypadek w alejach 18.10.05, 14:21 To po cholere cały ten monitoring?? Przecież wisi tam kamera - a może tylko atrapa?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złośliwiec Re: Wypadek w alejach IP: *.class147.petrotel.pl 18.10.05, 14:36 po to zeby ci policjanci co ledwo testy zdali mieli co robic...:)a moze nie wiedza ze cos takeigo jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ML Re: Wypadek w alejach IP: *.olsztyn.mm.pl 19.10.05, 11:07 Po pierwsze sciemniaja strazacy, sama z siebie "Toyota" w poślizg nie wpadła... Po drugie komendant straży tam bym, ale po czasie, bo przecież "swoich chłopców" ktoś musi wybronić... Po trzecie kamery są, ale policja twierdzi że nagrywają one klatkowo i mogą wszystkiego nie pokazać... A po czwarte na miejscu przypadkowo stał patrol straży miejskiej, ktory wszystko widział, tylko nie wiadomo co powiedzą poźniej, czy nie dostaną odgórnie polecenia do złożenia zeznań na kożyść straży pożarnej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toyota Re: Wypadek w alejach IP: *.class147.petrotel.pl 19.10.05, 14:09 wpaść nie wpadłą sama z siebie nadmierna predkość kierowca "holek" pewnie dupa w środku i efektem są potrącone dwie osoby poza tym z 50km/h (wg obowiązujących przepisów) pojazd o masie około 1320kg plus standardowo wyposażony w abs + ebd a w bogatszych wersjach w vsc + trc + ba nie bedzie leciał taki kawał w poślizgu poprostu chiał pewnie sie popisać to się popisał Odpowiedz Link Zgłoś
qtasek o to chodzi 19.10.05, 14:17 przy 50 by tak nie poleciał - cały problem to ustalić o ile przekroczył prędkość; a towarzystwo grzebie w gó..e, grzebie, i pewnie sami nie wiedzę, czego w nim szukają ps. i piszą, że komendant się pojawił - przynajmniej zachował się tak jak powinien, i od razu przyjechał na miejsce wypadku; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Re: Wypadek w alejach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 19:39 Jestescie debilami i nikim wiecej, po pierwsze toyota jechala z predkoscia ok 50-60 km na godzine, ruszyl z pod swiatel ze skrzyzowania nowy rynek, jechal z mama dla waszej informacji. po 2 dziewczyna wyszla ze szpitala po 2 dniacfh i nic jej nie jest i po 3 gdyby nie odbil w prawo to straz by go zgniotla i nie wiadomo co dalej, to nie jest jakis mlody lepek jak wy to jest bordzo spokojny kierowca ktory na codzien jezdzi samochodem ciezarowym, i napewno potrawi wiele wiecej niz wy tlumoki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: Wypadek w alejach, do kogo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 21:09 do kogo mówisz, kolego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Wypadek w alejach, do kogo ? IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 21.10.05, 08:21 Ten kolezka "N" i "ML" strasznie tu atakuje wszystkich. I te popierwsze, po drugie...... Jak bys chcial wiedziec mam taka Toyote i wczoraj probowalem tam wchodzic z40 / 50 i 60 km/h i jest to czleku nie mozliwe wpasc tam przy takiej predkosci i przeleciec bokiem taki kawal. Pojechalem zeby sprawdzic jak mozna odwlic tam takiego babola??! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Wypadek w alejach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 12:13 Ludzie -przecież ślady opon zaczynają się już przed pasami, więc koleś hamował jeszcze przed skrzyżowaniem. Takim autem trzeba jechać 80km/h żeby tak wpaść w poślizg - tymbardziej , że było sucho. Poprostu strażacy wymusili a kolo chciał wychamować, ale i tak jechał za szybko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Wypadek w alejach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:06 Rajdowcow nam nie potrzeba i tych co pchaja sie i wymuszaja pierwszenstwo kultury kierowcom potrzeba ale chyba nauka jazdy ich tego nie nauczyla ze np. w miescie nie uzywa sie klaksonow. Kazdy uzytkownik uwaza chyba ze to on jest najwazniejszy na drodze i to blad nie potrafia jezdzic kulturalnie chamstwo i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no one Re: Wypadek w alejach IP: *.c154.petrotel.pl 21.10.05, 22:54 1. za duża szybkość 2. za duża szybkość 3. głupota, z której wynikają dwa powyższe punkty. 4. z 80 km/h, mając ponad 150 metrów do wozu, który ponoć wymusił pierwszeństwo zatrzyma się niemal każdy pojazd osobowy, na pewno zaś pojazd tej klasy, jakim jechał tenże człowiek. 5. .. ale nie zatrzyma się, kiedy pikuje minimum 130 - 140 km/h. Konsekwencje znane z gazety. 6. Pobożne życzenie - osoby, które powodują takie wypadki (w szczególności mam na mysli okoliczności zwane szybkością) winny być kierowane przymusowo na badania psychiatryczne. I to od psychiatry, nie od sądu, powinno zależeć, czy sprawca zasiądzie jeszcze kiedykolwiek za kierownicą. Ze swojej strony życzę powrotu do zdrowia i braku komplikacji zdrowotnych w przyszłości ofiarom wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś