roman_j
14.11.05, 22:23
A więc jednak. Byłem dziś w okolicach Odwachu i widziałem montaż tych słupów,
które do złudzenia przypominały słupy pod sygnalizację świetlna i
zastanawiałem się, co na nich będzie, bo pomysł, żeby montować tam światła
wydał mi się tak kosmicznie ansurdalny, że bez zastanowienia uznałem, że to
musi być coś innego. CO ZA GENIUSZ WPADŁ NA TEN POMYSŁ? Może pan prezydent po
obchodach 11 listopada uznał, że przydadzą się światła, które będą regulowały
ruch przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Tak, żeby rytmicznie składać wiązanki.
To byłby pomysł w stylu pana prezydenta. :-))
Ewentualnie stawiałbym na panią dyrektor Witeczewską z MZD, bo to jest tak
sensowne posunięcie, jak wymalowanie dwóch pasów zamiast trzech na
Kobylińskiego. Tamto było podobno skutkiem pomyłki. Ale może to też? MOŻE TE
ŚWIATŁA MIAŁY STANĄĆ, ALE... ZUPEŁNIE GDZIEŚ INDZIEJ? ;-))))