roman_j
17.11.05, 22:27
A wieceprezydent Zawidzki na to: "niemożliwe..." :-))
A mnie się dla odmiany wydaje bardzo prawdopodobna sytuacja, w której
mieszkańcy Grabówki przychodzą do Ratusza i zostają odesłani z kwitkiem pod
byle pretekstem przez jakiegoś urzędnika, który uważa, że bez wodociągu tez da
się żyć. I nie trudno jest mi sobie wyobrazić, że nikt nie poczuł się w
obowiązku poinformować pana prezydenta o takiej wizycie, bo co to mało ludzi
przychodzi urzędnikom głowę suszyć. A jeśli to jest prawda, to ciekawe, o czym
jeszcze nie wie pan wiceprezydent Zawidzki... :-))