Gość: PIOTREK
IP: 213.77.38.*
04.11.02, 12:38
Mam pytanie do Rzecznika.
Mieszkam na "Wielkiej Płycie" niedaleko targowiska na ul. Rembielińskiego i
mam duży problem z zaparkowaniem samochodu na osiedlowym parkingu w godzinach
popołudniowych w dni powszednie. W sobotę do godzin południowych jest to
prawie niemożliwe.
Zmierzam do tego, iż na prakingach są ustawione tabliczki z napisem "parking
tylko dla mieszkańców ul. ....." ustawione (prawdopodobnie) przez
spółdzielnie. Niestety, patrząc na parking, często stwierdzam iż są to
samochody ludzi przyjeżdżających na zakupy na rynek. Chciałem się zapytać,
czy jest jakaś możliwość egzekwowania tego rodzaju oznaczeń (tabliczek).
Wielokrotnie miałem nieprzyjemności z tego tytułu, ponieważ stałem w
niedozwolonym miejscu i musiałem "gęsto" się tłumaczyć panom strażnikom
miejskim. Natomiast oni umywają ręcę i twierdzą, że jeżeli jest wolne miejsce
na parkingu to każdy może postawić samochód (pytam więc po co te
tabliczki??!!). Śmieszne jest to tłumaczenie (klienci rynku mają przecież do
dyspozycji miejsca parkingowe od ul. Przemysłowej), no ale...
Będę wdzięczny za zajęcie stanowiska w tej sprawie przez Pana Rzecznika.
Pozdrawiam.