Gość: zibider
IP: 213.76.179.*
31.03.06, 07:57
Ciekawe czy pasażerowie tego autobusu czuli się dziś rano o
7.05 "komfortowo"??? Tak się spieszyło kierowcy, że wyprzedził ciągnik z
przyczepą w najniższym punkcie górki w Srebrnej, tuż przed podjazdem i
zakrętem. Widoczność - zerowa. I to wcale nie ze względu na mgłę. Tam po
prostu jest zakręt i krzaki. Dobrze, że jechałem za nim, a nie w środku ...