Dodaj do ulubionych

Płock a Irak

20.03.03, 11:22
Gazeta napisze:
Czy siedzimy na beczce prochu? Czy Płock - z największym w tej części Europy
kombinatem petrochemicznym i wielkimi zbiornikami paliwa w pobliskiej
Plebance - może stać się celem terrorystów? Jakie są plany i możliwości
obrony mieszkańców?

Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • razdwadwanascie Re: Płock a Irak 20.03.03, 11:32
      toreado napisał:

      > Gazeta napisze:
      > Czy siedzimy na beczce prochu? Czy Płock - z największym w tej części Europy
      > kombinatem petrochemicznym i wielkimi zbiornikami paliwa w pobliskiej
      > Plebance - może stać się celem terrorystów? Jakie są plany i możliwości
      > obrony mieszkańców?
      >
      > Co wy na to?


      Powiem krótko: plany i możliwości są żadne.
    • roman_j Re: Płock a Irak 20.03.03, 11:49
      Wydaje mi się, że ktoś pozbawiony chyba zupełnie wyobraźni przeprowadzał dziś jakieś ćwiczenia. Ciekawe, ile było w związku z tym zawałów. Wielu starszych ludzi słysząc syreny i dość silne wybuchy (petard?) mogło pomyśleć, że mamy do czynienia z jakimś terrorystycznym atakiem odwetowym. W normalnej sytuacji to by pewnie nikomu nie przyszło do głowy, ale dziś...
      Życzę w tej sytuacji decydentom więcej wyobraźni. Chyba, że to, co dziś było słychać w okolicach Politechniki na Łukasiewicza, to były echa jakiejś rzeczywiście niebezpiecznej sytuacji.
      • legal.alien Nie martwcie sie Roman_j was obroni 20.03.03, 12:37
        Wrecz przeciwnie przeprowadza sie tego rodzaju cwiczenia i symulacje. Ostatnio
        cos takiego na ograniczona skale mialo miejsce w Londynie. W Polsce nie
        mapraktycznie sluzb, ktore moglyby sprawnie przeprowadzic akcje na taka skale,
        ale to wynika z kompletnego rozkladu wojska i policji, no i cozywiscie
        polskiego balaganu i braku zdolnosci przewidywania katastrof. Jedyna w miare
        sprawna sluzba mundurowa to Straz Pozarna, ale ona sama nie da rady nic zrobic.
        Pamietam jak w 1983 roku byl dosc powazny pozar w Petrochemii blisko zbiornikow
        kulistych z gazem plynnym - gdyby takie zbiorniki wybuchly to skutki bylyby
        porownywalne z wybuchem bomby atomowej. I nie potrzeba bylo do tego zadnych
        terrorystow.
        W normalnych krajach wieksze miasta, a szczegolnie takie jak Plock zagrozone
        prze duze zaklady przemyslowe, maj specjalne plany ewakuacyjne, ktore sie na
        ograniczona skale cwiczy.
        • zupa_romana Legalalien bujnij zwłoki do kraju i pomóż Romanowi 20.03.03, 12:57

    • hkreuz Re: Płock a Irak 20.03.03, 12:36
      Ameryka zaczęła wojnę i jest agresorem. Tylko głupiec stanąłby do walki
      bezpośredniej przeciwko nim, dlatego ze strony arabskiej (a nie Irackiej)
      należy się spodziewać wojny partyzanckiej i to takiej, jakiej jeszcze nie było,
      której działania nie bądą ograniczały się do terytorium napadniętego kraju.

      Nie będę zdziwionym, jak w niedługim czasie wyleci w powietrze jakieś miasto na
      terenie USA lub ich najbliższego przyjaciela, a wtedy to koniec USA w
      obecnym kształcie.

      Ale takie są prawa wojny, agresja rodzi agresję.
      • Gość: WK Re: Płock a Irak IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 13:59
        hkreuz napisał:

        > Ameryka zaczęła wojnę i jest agresorem. Tylko głupiec
        stanąłby do walki
        > bezpośredniej przeciwko nim, dlatego ze strony
        arabskiej (a nie Irackiej)
        > należy się spodziewać wojny partyzanckiej i to takiej,
        jakiej jeszcze nie było,

        [...]

        Dzisiaj rano słuchałem w radiu wypowiedzi Irakijczyków.
        Wg nich na Irak napadły: USA, Anglicy i Polska - pewnie z
        wdziecznosci za otrzymane od USA F-16. Tak widzi to
        wyksztalcony Irakijczyk mieszkajacy obecnie w Polsce.
        Mowil tez o propagandowej nagonce na Hussaina ktory co
        prawda jest dyktatorem ale Irakijczykom to podobno
        odpowiada i to co sie slyszy o jego zbrodniach jest mocno
        przesadzone.

        A jesli chodzi o mozliwosci przy ewentualnym ataku to
        przy okazji zamachow w Stanach 11 wrzesnia bylo duzo
        wypowiedzi ekspertow, ze akcja ratunkowa byla tam
        przeprowadzona wzorowo i dlatego ilosc ofiar byla
        ograniczona.
        Ci sami eksperci mowili, ze Polska jest w ogole
        nieprzygotowana na tego typu ataki i ofiar byloby
        znacznie wiecej.

        Wojtek
        • Gość: Saladyn Husajn Re: Płock a Irak IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 20.03.03, 19:16
          Koniec Wasz bliski. Stop. Przesyłka w drodze. Stop. Wiedeń bedzie pomszczony.
          Stop. Allach akbar.
        • zwyczajny1 Re: Płock a Irak 20.03.03, 22:39
          Gość portalu: WK napisał(a):

          >
          > Dzisiaj rano słuchałem w radiu wypowiedzi Irakijczyków.
          > Wg nich na Irak napadły: USA, Anglicy i Polska - pewnie z
          > wdziecznosci za otrzymane od USA F-16. Tak widzi to
          > wyksztalcony Irakijczyk mieszkajacy obecnie w Polsce.
          > Mowil tez o propagandowej nagonce na Hussaina ktory co
          > prawda jest dyktatorem ale Irakijczykom to podobno
          > odpowiada i to co sie slyszy o jego zbrodniach jest mocno
          > przesadzone.
          >

          Wojna jest zla, zwlaszcza dla Polaków,bo już niejedno przeszli. Ale do mnie
          przemawia czyjs nie pamietam czyj argument, że gdyby swojego czasu urwać łeb
          Hitlerowi, a nie pozwolić mu dojść do władzy, to nie byłoby drugiej wojny i
          takiego cmentarza. To porównanie nasuwa następne - teraz Francja zachowuje się
          tak jak w 1939 roku. Jest obrazona i bierna, najpierw były wspólne rezolucje,
          ale jak doszło co do czego, to się wypieła. Raz tylko Francuzi się
          zaangażowali - jak Napoleon zagarniał Europę. Wtedy były nawet obiecanki
          cacanki, byle tylko mieć z Polaków mięso armatnie.
          A Sadam jest groźny i - choć nie mam 100% pewności - chyba nie powinien żyć.

          > A jesli chodzi o mozliwosci przy ewentualnym ataku to
          > przy okazji zamachow w Stanach 11 wrzesnia bylo duzo
          > wypowiedzi ekspertow, ze akcja ratunkowa byla tam
          > przeprowadzona wzorowo i dlatego ilosc ofiar byla
          > ograniczona.
          > Ci sami eksperci mowili, ze Polska jest w ogole
          > nieprzygotowana na tego typu ataki i ofiar byloby
          > znacznie wiecej.

          A nie jest to dziwne, że właśnie w Płocku, który chyba jednak jest
          strategicznym celem nie ma wojska? nawet tereny po jednostce już nie istnieją.
          Czy to normalne? Przecież mamy Orlen i Plebankę!
          > Wojtek
        • roman_j Re: Płock a Irak 21.03.03, 06:30
          Gość portalu: WK napisał(a):

          > Dzisiaj rano słuchałem w radiu wypowiedzi Irakijczyków.
          > Wg nich na Irak napadły: USA, Anglicy i Polska - pewnie z
          > wdziecznosci za otrzymane od USA F-16. Tak widzi to
          > wyksztalcony Irakijczyk mieszkajacy obecnie w Polsce.
          > Mowil tez o propagandowej nagonce na Hussaina ktory co
          > prawda jest dyktatorem ale Irakijczykom to podobno
          > odpowiada i to co sie slyszy o jego zbrodniach jest mocno
          > przesadzone.

          Szkoda, że nie zapytali tego "wykształconego" Irakijczyka, co robi w Polsce,
          skoro Saddam to taki dobry przywódca, a ta zła opinia o nim to efekt wrogiej
          propagandy. Te kilka tysięcy zagazowanych Kurdów, to przecież pestka. A Irak to
          w zasadzie kraj-raj, tylko pewnie klimat trochę za gorący...
          • Gość: WK Re: Płock a Irak IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 09:07
            roman_j napisał:

            > Szkoda, że nie zapytali tego "wykształconego"
            Irakijczyka, co robi w Polsce,
            > skoro Saddam to taki dobry przywódca, a ta zła opinia o
            nim to efekt wrogiej
            > propagandy. Te kilka tysięcy zagazowanych Kurdów, to
            przecież pestka. A Irak to
            > w zasadzie kraj-raj, tylko pewnie klimat trochę za
            gorący...

            Wyjechal bo spodziewal sie Amerykanskiej napasci. Nie
            twierdze, ze w Iraku nie dzieja sie zle rzeczy. Ale nie
            jest to powod, zeby napadac na sewerenny badz co badz kraj.

            Jesli chodzi o propagande to sytuacji w Iraku z innych
            zrodel niz amerykanskie nie znam i trudno mi powiedziec
            ile jest w niej prawdy.

            Biorac jednak pod uwage to co mowili Amerykanie podczes
            wojny w Jugoslawi i jak to sie mialo do rzeczywistosci
            tak do konca bym im nie wierzyl.

            Wojtek
          • hkreuz Woda z mózgu 21.03.03, 09:10
            roman_j napisał:

            > Gość portalu: WK napisał(a):
            >
            > > Dzisiaj rano słuchałem w radiu wypowiedzi Irakijczyków.
            > > Wg nich na Irak napadły: USA, Anglicy i Polska - pewnie z
            > > wdziecznosci za otrzymane od USA F-16. Tak widzi to
            > > wyksztalcony Irakijczyk mieszkajacy obecnie w Polsce.
            > > Mowil tez o propagandowej nagonce na Hussaina ktory co
            > > prawda jest dyktatorem ale Irakijczykom to podobno
            > > odpowiada i to co sie slyszy o jego zbrodniach jest mocno
            > > przesadzone.
            >
            > Szkoda, że nie zapytali tego "wykształconego" Irakijczyka, co robi w Polsce,
            > skoro Saddam to taki dobry przywódca, a ta zła opinia o nim to efekt wrogiej
            > propagandy. Te kilka tysięcy zagazowanych Kurdów, to przecież pestka. A Irak
            to
            >
            > w zasadzie kraj-raj, tylko pewnie klimat trochę za gorący...

            Słuchaj człowieczku, czy fakt, że ja wyjechałem i tysiące innych z Polski
            uzasadniałby agresję na Polskę np. sąsiadów do których wyjechaliśmy? Zrzucenie
            tysięcy bomb i rakiet, zniszczenie całej Polski i zabicie setek tysięcy ludzi,
            być może ciebie też.

            Tak bardzo chcesz na siłę uszczęśliwiać innych, czy też myślisz jak nagrany
            przez propagandę wojenną agresora magnetofon.



            Kwaśniewski twierdzi, że nie musiał uzyskać zgody sejmu na udział w wojnie, bo
            wypowiedzenia wojny nie było.
            Nie było, to fakt, tylko była napaść bez wypowiedzenia podobnie jak Niemiec i
            ZSRR na Polskę w 39 roku. Ale czy przez to nie ma wojny. Czy napaść na inny
            kraj bez wypowiedzenia wojny nie jest uwikłaniem nas Polaków w wojnę, a może
            napaść bez wypowiedzenia jest lepszą wojną jak za wypowiedzeniem?
            • Gość: WK Re: Woda z mózgu IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 09:33
              hkreuz napisał:

              > Kwaśniewski twierdzi, że nie musiał uzyskać zgody sejmu
              na udział w wojnie, bo
              > wypowiedzenia wojny nie było.
              > Nie było, to fakt, tylko była napaść bez wypowiedzenia
              podobnie jak Niemiec i
              > ZSRR na Polskę w 39 roku. Ale czy przez to nie ma
              wojny. Czy napaść na inny
              > kraj bez wypowiedzenia wojny nie jest uwikłaniem nas
              Polaków w wojnę, a może
              > napaść bez wypowiedzenia jest lepszą wojną jak za
              wypowiedzeniem?

              Jakis czas temu byla dyskusja na ten temat (chyba w TVN)
              i chociaz zdania byly podzielone to wg jakiegos eksperta
              od prawa miedzynarodowego i naszego nie jestesmy w tej
              chwili w stanie wojny z Irakiem. Zebysmy byli musialby to
              uchwalic Sejm.

              Mozne Amerykanie tez jeszcze nie sa? ;-)

              Wojtek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka