Dodaj do ulubionych

Dojazdy nie będą gotowe na czas

04.01.07, 22:30
Czemu mnie to nie dziwi?

Oby się wyrobili do następnych wyborów :)
Obserwuj wątek
    • Gość: gargamel Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:42
      sto lat sto
      lat.............................................................minie zanim skończą
      • Gość: bilat Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 22:15
        każdy podejmuje decyzję sam i za nią odpowiada a jak nie to płaci karę. to nie
        jest wina prezydenta. jeśli nie mogli wykonać w terminie to muszą płacić.
    • Gość: gość Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:53
      Gratulacje dla budowniczych dróg, a przecież nie tak dawno panowie z Budimexu
      na łamach GW zapewniali że do listopada skończą dojazdy do mostu pomimo srogiej
      zimy. I pewnie mieli racje, tyle tylko że o jeden malutki rok się pomylili.
      Ciekaw jestem jakie są kary za każdy dzień opóźnienia?
    • stuntman Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas 04.01.07, 22:55
      > Czemu mnie to nie dziwi?

      Też od razu o tym pomyślałem :)
      • Gość: xs Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 23:01
        Wiadomo ze nie skonczą na czas, w polsce cos takiego jest bardzo zadko spotykane
        :). W innych krajach wszystko jest ustalane nawet co do godziny i po podpisaniu
        odrazu mroza szampana na otwarcie, szkoda ze u nas nikt nie pomysli o:
        dokladnych planach budowy i realnym czasie budowy. Otworzenie przejazdu dla
        pojazdow do 3,5tony nie odciazu ruchu w Plocku, zauwazalne odciazenie bedzie
        dopiero kiedy wszystkie tiry beda kierowane w Gorach na most i przejazdzaly
        "obwodnica" w centrum miasta, niewiem kiedy .. moze w latach 2010-2014 to sa
        realne terminy odciazenia miasta. Narazie mamy pomnik i cala multum pomyslow na
        zarty z prezydenta.
        • stuntman Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas 04.01.07, 23:10
          Problemy komunikacyjne miasta to jedno, a infrastruktura dróg wylotowych z
          Płocka to drugie. Dlaczego nikt nie lobbuje w GDDKiA o drugie pasmo DK 62 do
          Zakroczymia lub o drogę ekspresową mogącą w przyszłości dać dobre połączenie z
          autostradą A1? O takiej obwodnicy północnej mówi się w perspektywie prawie 10
          najbliższych lat, a ta droga potrzebna jest przecież natychmiast.
          • Gość: Antek Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 23:31
            Mirosław Milewski nie chciał zdradzić wszystkich argumentów proszącego o
            podpisanie aneksu wykonawcy. Wiadomo, że jednym z nich jest pogoda, która
            wiosną 2006 spowodowała opóźnienie startu prac. - To argument, który ciężko
            odeprzeć - przyznawał prezydent.

            Ps.Zganianie na pogode to dla mnie nie argument(może dla prezydenta
            tak).Początek roku 2006 był faktycznie mrożny ale w tym czasie podpisywana była
            umowa więc wiedziano jaka jest pogoda ,ale koniec roku 2006 i poczatek 2007 to
            idealna pogoda na roboty budowlane
        • 149k Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas 04.01.07, 23:49
          Gość portalu: xs napisał(a):

          > Wiadomo ze nie skonczą na czas, w polsce cos takiego jest bardzo zadko >spotykane :). W innych krajach wszystko jest ustalane nawet co do godziny i po podpisaniu

          Bzdury piszesz. Tak się składa, że jako budowlaniec miałem okazję pracować w Anglii i Niemczech. Tam 70% budów nie kończy się na czas. W Anglii wynika to z tego, że planując wykonanie nie bierze się rezerw na jakieś nieprzewidziane prace, a dodatkowo inwestor zmienia zdanie co tydzień i miesiąc po postawieniu sciany postanawia postawić tam kominek! a to drzwi w innym miejscu, a to za mało okien....
          W Niemczech zgubna jest dokładność, potrafią dwa dni robić coś co zajmuje pół dnia, a trzeciego dnia uznają, że jednak jest nienajlepiej i zaczynają od nowa :-)
          W Polsce na szczęście wiele spraw się planuje, przy organizacji zostawia się spore rezerwy czasu, tylko często jest tak, że praca która zajmuje 4dni rozpisana jest na 5dni z rezerwą. Pracownikom się nie chce robić dokładnie więc robią to w 3dni a 2dni zajmują się rzeczami nie związanymi z pracą. Przecież "Człowiek to nie robot, on musi wyjść z roboty po 10godzinach i mieć siłę na życie rodzinne, w końcu płacą za godziny a nie za pracę." (oddzielny temat: ten sam robotnik w UK ma średnio 1,5-2x większą wydajność co w PL, a ludzie narzekają, że mają niskie płace)
          USA - Ci to budują na czas.
          Oczywiście są wyjątki i inwestycje międzynarodowe, wtedy jest inaczej.
          • Gość: xs Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 00:30
            Niewiem moze i masz racje, ale kiedy w Plocku oddano cos do urzytku na czas? Nie
            przypominam sobie (amfiteatr,tumska,kino,teatr,most,drogi dojazdowe). Napisales
            ze pracownikowi niechce sie robic dlatego robia cos co mieli zaplanowne na 5 dni
            w 3dni, dlatego mamy taki stan drog i taka ich wytrzymalosc. W Angli i Niemczech
            70% budow niekonczy sie na czas , zawsze zostaje te 30%, nieda sie porownac tego
            z tym co mamy u nas (?w polsce 95%na5%?)

            ps. Dlatego ceni sie Niemcow za wysoki standard.Myslisz ze,dlaczego Niemcy maja
            najlepsze autostrady, produkuja najlepsze samochody? Bo w tych dziedzinach liczy
            sie dokladnosc a nie pospiech, droga wybudowana w Niemczech 20/30 lat temu
            niebyla remontowana do dzis, a nasza A4 jest remontowane rok w rok.

            Widzisz, ale w budowie drogi nie bylo zmian byl projekt ktory mial zostac
            zrealizowany dokladnie tak jak w planach (plany musza byc dobre bo nie
            dostalibysmy pieniedzy z Uni). Niesposob porownac tego do budowny domku w Anglik
            tymbardziej ze projekt zmienia sie jak mowisz co miesiąc, czyli automatycznie
            wydluza sie okres realizacji co jest logiczne.
            • 149k Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas 05.01.07, 22:28
              > w 3dni, dlatego mamy taki stan drog i taka ich wytrzymalosc

              bo w PL daje się słabsze materiały, słabiej wykonuje i mówi "jak się zepsuje to za 5lat będziemy mieli co robić" :-( Dziś jako kierownik budowy, nie mam nawet szans, bo jak będę robił dobrze to albo mnie wyśmieją, albo będą na mnie patrzyć kosą i w końcu zrobią jakieś świństwo :-(
              Na czas kończy się, kiedy nic nie wyskoczy nieprzewidzianego.
              Ja oceniam ten stopień na jakimś podobnym poziomie co do zachodu, najlepiej było dwa lata temu, było bezrobocie i nikt nie pyskował, kazdy się starał, a dziś to jak coś to pracownik mówi "ja p.... idę do innej firmy albo do UK".
              To był okres, że 2/3budów oddawalismy przed terminami.

              >Myslisz ze,dlaczego Niemcy maja
              > najlepsze autostrady, produkuja najlepsze samochody?

              Bo mają najlepszą na świecie stal! Jak niemcy zrobili ubota to wytrzymywał dużo więcej niż inne okręty. Stal, stal i stal. Teraz robią wszystko automaty, a niemieckie samochody to nie to co 20lat temu. Na szczęście obecnie produkowane samochody poza fiatem mają małą awaryjność. Np. Astra II z Gliwic jest mniej usterkowa od tej samej astry wytworzonej za granicą.

              >a nasza A4 jest remontowane rok w rok.

              Bo Kulczyk załatwił, że żeby szybciej wybudować to będziemy budować o połowę taniej, znaczy zamiast ubijać grunt do 60cm to ubijamy do 40, zamiast 30cm podkładu dajemy 20cm, zamiast 20cm asfaltu dajemy 10.
              Co do wykonania:
              Trzeba zrobić beton B30 ? to zamiast zamawiać 100m3 zamówimy 95m3 i dolejemy wody, będzie bardziej porowaty i już mamy 1000zł oszczędności na złote felgi dla auta prezesa.

      • Gość: Stefan Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 16:27
        Jak te niedojdy z ratusza zaczną eksperymentować z uruchomieniem przejazdu to
        zakorkują całe miasto. Ciekawe ile Milewski chce w pazur za przesunięcie
        terminu bez konsekwencji karnych, ale chyba więcej niż od Vectry za Tumską.
    • roman_j Dojazdy nie będą gotowe na czas 05.01.07, 06:16
      No proszę, a jeden optymista chciał ludzi wpuścić na most już na początku
      listopada. Ale po tym, jak wygrał wybory, nagle okazało się, że jakby przestało
      mu zależeć na czasie... ;-))
      • Gość: realista Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 07:19
        I to jest właśnie wyborcy PiS-u Wasz ukochany Prezydent i jego prawdomówność. A
        może teraz zniknie z ekranu telewizora ta jego zadowolona gęba i przestanie
        kłamać?
      • Gość: realista Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 07:22
        Poprzednia zima rzeczywiście była ciężka, ale obecnej nie ma wcale - czyli stan
        neutralny i pogoda nie może być argumentem.
        • Gość: rashid Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.c245.petrotel.pl 05.01.07, 07:25
          W tym miescie i kraju zawsze się znajdzie jakiś argument.A co robili pracownicy
          latem,kiedy byłem tam z kilkanaście razy tą porą roku to obserwowałem jak
          robota wprost pali się w rękach ale dopiero gdzieś od 10 czy 11 a wcześniej
          śniadanko,piwko a jakże i itp
          • Gość: JJ Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: 80.51.246.* 05.01.07, 08:06
            Dojazdy nie będą gotowe na czas, ponieważ czasokres ich wykonania został
            pierwotnie źle zaplanowany przez Inwestora. Od początku firmy, które startowały
            w przetargu twierdziły, że potrzeba co najmniej 18 miesięcy na wykonanie tak
            olbrzymiego zakresu prac. Inwestor (MM) jednak nie przejął się wówczas opiniami
            wykonawców i zrobił po swojemu. Stąd pewnie w trakcie rozstrzygania przetargu
            tylko jedna firma (Budimex) zmieściła się w kosztorysie inwestorskim. Pozostałe
            słono wyceniły konieczność tak znacznego (i moim zdaniem niezgodnego z
            wymaganiami technologicznymi) przyspieszenia prac. Budimex w styczniu zeszłego
            roku nie mógł wiedzieć, że zima bedzie długa i ostra, był też związany
            warunkami przetargu. Moim zdaniem wiedział też od początku, choć oficjalnie
            mówiono co innego, że termin oddania inwestycji przeciągnie się, bo jest
            nierealny. A myślicie, że co było powodem przygotowania do oddania jednej
            nieukończonej nitki w listopadzie zeszłego roku? MM obiecał, że za
            przystosowanie nieukończonej trasy do ruchu (choć za barierami betonowymi
            oddzielającymi ruch na estakadzie od przepaści są tylko przestawne bariery
            betonowe!!! i gołe zbrojenie wsporników!!! - nie dziwię się że w ostateczności
            jakiś mądry głos przeważył i do puszczenia ruchu nie doszło!!!)i oddanie do
            ruchu w listopadzie zmieni wykonawcy termin oddania drugiej nitki na połowę
            roku 2007 (i tak naprawdę to taki termin powinien być od początku zaplanowany
            przez Inwestora). A teraz czytamy, że MM zastanawia się czy podpisać aneks, czy
            nie. Paranoja i hipokryzja!
    • jarche Dojazdy nie będą gotowe na czas 05.01.07, 08:12
      Dno! Dno i trzy metry mułu! Nie ma żadnych argumentów usprawiedliwiąjących
      przesunięcie terminu zakończenia budowy. Żadnych! Pogoda w tym roku
      przeszkadzała równie mocno co plamy na Słońcu. Wytłumaczeniem tego burdelu jest
      brak dobrej organizacji pracy w firmie wykonującej roboty i brak nadzoru ze
      strony inwestora. I to wszystko. Ciekawy jestem jakie konsekwencje poniesie
      Budimex-Dromex za opóźnienia. Bo że nie bedzie żadnych konsekwencji dla osób
      nadzorujących temat z Urzędu Miasta tego jestem pewien. Urząd jak zwykle nie ma
      sobie nic do zarzucenia. W zamian Prezydent określa granice dopuszczalnego
      chaosu po radosnym otwarciu niedokończonej inwestycji: "korek do przejazdu w
      al.Piłsudskiego". Po prostu nie wierzę jak czytam!
      Tyle o dojazdach. A co słychać w sprawie obwodnicy Wyszogrodzka - Goślice,
      przebudowy Wyszogrodzkiej od Zielonego Jaru do granicy miasta, funduszy na
      inwestycję, która ma już wszelkie pozwolenia czyli odcinka Dobrzykowska - Góry?
      Cisza! Cisza oznacza, że Urząd śpi. Obudzi się latem 2010. Przed wyborami.
    • Gość: JanK Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: 195.33.116.* 05.01.07, 09:41
      Wydaje mi się, że "termin zakończenia inwestycji" był jednym z głównych
      czynników wpływających na to, że Budimex-Dromex wygrał przetarg.
      Z jakiej racji teraz firma ta chce podpisać aneks do umowy, przesuwający termin
      ukończenia umowy. To tak samo, jakby przeliczyli się z kosztami i poprosili
      teraz o dopłacenie im, bo pieniążków zabrakło...
      No sorry, czy tam pracują niepełnosprawni umysłowo ludzie, którzy planują czas
      realizacji inwestycji?
      Przecież wiadomo, że zimą może być mróz i to nalezy przewidzieć za czasu.
      Tym bardziej, że teraz nie ma zimy i prace spokojnie mogą się toczyć, a tu nic
      nie widać, żeby budowa szła do przodu. Przed samymi wyborami, to na trzy zmiany
      pracowali i nie patrzyli na pogodę - bo trzeba było za wszelką cenę jedną nitkę
      otworzyć. Po wyborach - szara rzeczywistość.
    • Gość: turb Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.aster.pl 05.01.07, 10:15
      Jak zwykle problemem ciężka zima. A może by tak PiS przegłosowało ustawę
      wstrzymającą nadejscie zimy na najbliższe trzy lata? Inna sprawa, że śnieg dla
      budowlańców w marcu to ciężkie zaskoczenie, a z kolei jak teraz nie ma to też
      ich zaskoczyło.
    • Gość: wilik Znęcacie się IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.07, 10:42
      Nie znęcajcie się nag prezydentem. Zbieranie materiałów na nową książkę "Płock 2001 - 20015" to bardzo trudne zajęcie. Przez cztery lata trzeba przekładać terminy tylu inwestycji, że oddanie mostu można zostawić na okres tuż przed wyborami lub umieścić je w pierwszym rożdziale nowego wydawnictwa. Gdyby wybory były co rok mieli byśmy już cztery mosty i po każdym jeżdzilibyśmy jedną nitką. Ciekawe czy budując swój dom prezydent i inni urzędnicy tak chętnie przekładali by terminy oddania ich do użytku, czy wydawanie publicznych pieniędzy upoważnia do opracowywania nierealnych terminów,a potem przekładania ich w nieskończoność. W opracowywaniu terminów odpowiedzialny jest w 90 procentach inwestor. Niech ktoś sprubuje zatrudnić firmę która w miesiąc wybuduje blok mieszkalny.
      • Gość: pikus Re: Znęcacie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 10:49
        Gratuluje plocczanom dobrego wyboru Znow wybierajac milewskiego postawili na
        wybitnego fachowca od zmyslen ,polprawd i mamienia obietnicami bez pokrycia
        Widocznie ludziom w plocku to wystarcza
        • Gość: eMPe Re: Znęcacie się IP: 213.240.249.* 05.01.07, 11:12
          Oczywiscie, ze nie z Waszej winy, towarzyszu Milewski. Plocczanom gratuluje
          wyboru idealnego prezydenta ktory wszystko robi dobrze, a tylko wyjatkowy splot
          negatywnych okolicznosci sprawia, ze niezaleznie od tego czego sie dotknie,
          wszystko pieprzy.

          Czekam teraz na budowe hali sportowej, ktora zostanie ukonczona z wyjatkiem
          zamurowanych wejsc i zamontowanego dachu, co budowniczym zajmie zapewne 2 razy
          wiecej czasu niz budowa samej hali.

          Innymi slowy, panu Milewskiemu, ktory nie jest dobrym Prezydentem, ani jak
          widac katolikiem, bo nie sprzyja mu Boza opatrznosc, mowimy stanowcze:
          Spieprzaj dziadu!
    • Gość: Marek Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 11:22
      Trochę inny temat. Zastanawiam się nad prawidłowością podziału całego zadania
      na etapy. Porównując natężenie ruchu na Piłsudskiego i na Dobrzykowskiej
      zastanawiam się, czy sensowne było wybudowanie w tej chwili dużego ronda z
      wyjazdem w kierunku Gór. To rondo będzie potrzebne w momencie wybudowania drogi
      od Gór. Czy wydanych tam pieniędzy nie należało w tym etapie wykorzystać na
      upłynnienie ruchu przy wyjeździe z mostu na Piłsudskiego? Wydaje mi się, że
      byłoby to korzystniejsze.
      • Gość: polonista-amator. Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.c244.petrotel.pl 05.01.07, 11:37
        Mnie też nie dziwi ta informacja o opóźnieniu budowy. I przyznam, że nawet nie
        jestem tak bardzo zbulwersowany - lepiej zrobić wszystko porządnie i solidnie
        niż szybko i na "odwal się, byle było". Inna sprawa, że można było od razu
        przewidzieć i ogłosić publicznie realny czas trwania inwestycji.
        Na nowy most czekam bardzo, bo "osobiście" jest mi bardzo potrzebny :-).
        Tymczasem boję się jego otwarcia. Przecież wszystko, co na kółkach, ruszy na tę
        jedyną drogę do mostu! Ludzie, którzy mieszkają tuż przy nim nie mają innej
        możliwości, jak wracać przez Borowiczki do Wyszogrodzkiej i pchać się do
        przeprawy. Korki będą ogromne. Grabówka jest bezużyteczna, bo można nią dojechać
        DO mostu, ale NA most już się nie wjedzie! Podobnie z ulicą Gościniec! To
        dopiero jest chore! Jakaś droga zawieszona kilka metrów nad ziemią bez
        możliwości wjazdów ani zjazdów a jakiejkolwiek innej strony! Przecież tam, przy
        moście powinien być jakiś ślimak rozprowadzający ruch w kilka kierunków. O
        obwodnicy też ani widu, ani słychu! Obawiam się, że ten nowy most stanie nam
        kością w płockim wąskim gardle!
      • Gość: wilik Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.07, 11:42
        Pomysł jest dobry, ale gazeta kilka lat temu drukowała pomysły mieszkańców miasta na inwestycje, jedną z nich było poszerzenie ulicy kobylińskiego przy cmentarzach. Jak każdy dobry pomysł popadł w zapomnienie. Naszym radnym i zarządowi miasta nie są potrzebne dobre rozwiązania tylko szkolenia. RADNI I PRAEZYDENT NA ULICE ZBIERAĆ OPINIE O POTRZEBACH MIASTA A NIE SZKOLENIA NA MAZURACH. Dlaczego ludzie z dobrymi pomysłami nie mają siły przebicia nad wszystkowiedzącymi niedouczonymi pseudopolitykami.
        • stuntman Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas 05.01.07, 12:29
          Tą osobą, która przypomniała wtedy o potrzebie poszerzenia al. Kobylińskiego
          byłem wtedy ja, ale kochani forumowicze mało co mnie nie zlinczowali za
          tak "bezużyteczny" pomysł. Ja jednak wciąż uważam to za konieczną inwestycję.
          Podobnie z resztą jak i budowę drugiej nitki ul. Kilińskiego.
    • Gość: Szef Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:26
      W dupe se wsadżta ten most na co to stoi jak niemożna po tym jeżdzic ? Ludzie
      ocknijcie się troche... Jak stoi , drogi jakies tam są to otwierac... Jak bedzie
      lipa to się zamknie xD hehehee. Tyle gadania a zakaz wjazdu nadal stoi... Panie
      Milewski otwieraj pan ten bałagan i jedźiem z koksem....
      • Gość: Elephant Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.plock.msk.pl 05.01.07, 22:27
        To nie będzie takie proste... Właśnie tamtędy przejeżdżałem i niestety ale nie
        ma już sygnalizatora na wysepce! Ścięła go honda :) Teraz pewnie będzie debata,
        czy aby na pewno można pozwolić na tymczasowe skrzyżowanie w takiej formie jak
        jest i czy nie lepiej wstrzymać się aż powstanie rondo i drugi odcinek
        Wyszogrodzkiej bo teraz jest zbyt niebezpiecznie.
        A czas płynie... :))
        • Gość: gocha Re: Dojazdy nie będą gotowe na czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:50
          Słuchaj to nie byla honda tylko opel 3.0.Widzialam bo jechal prosto na mnie ale
          na szczescie nie skosil mnie tylko slup!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka