Dodaj do ulubionych

Bezczelni kierowcy skrobią szyby

04.04.07, 21:59
Jestem jak najbardziej za zaklejaniem szyb. Z moich obserwacji wynika, że
najczęściej miejsca są zajęte przez samochody, których właściciele uważają się
za szczególnie ważnych - 10 letnie, duże samochody, często terenowe lub
luksusowe (kiedyś).
Obserwuj wątek
    • Gość: on Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.c153.petrotel.pl 05.04.07, 07:00
      Panu z BMW na zdjęciu należy wypełnić pustkę na miejscu której powinień być
      mózg choć i tak nie zrozumiałby co zrobił źle, a więc autko na hol i niech
      zapłaci specjalną stawkę od głupoty,którą powinni uchwalić radni Miasta Płocka.
      • Gość: Mir Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 195.33.116.* 05.04.07, 07:24
        Widze że masz uprzedzenia do właścicieli BMW, pewnie gula rośnie... z
        zazdrości, synku.
        • gibki Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 08:29
          no wiesz - marzeniem wszystkich Polaków jest mieć 10 letnie biemdabliu
          zwłaszcza poniemieckie,
          przykre tylko, że nawet Niemcy ostatnio przerzucają się ze swoich niezawodnych
          samochodów na marki japońskie

          a bezpośredni komentarz do akcji nalepek
          jestem za i jeśli już będą to zgłaszam się na wolontariusza
          ponaklejam ich kilka osoboście
          • Gość: zenuś Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.p.lodz.pl 05.04.07, 12:16
            ostatnimi czasy miałem kontuzję nogi i w związku z nią nadal chodzę z kulami. I
            teraz zdarza mi się stanąć na kopercie, choć nie mam oznakowanego samochodu.
            Szczerze powiedziawszy mam mieszane uczucia jeśli chodzi o obklejanie
            samochodu. Kiedy byłem zdrów nie stawałem na miejscach dla niepełnosprawnych,
            ale wydaje mi się że teraz mam do tego prawo, przymajmniej dokąd będę korzystać
            z kul. Chyba szlag by mnie trafił jakby przyszło mi drapać szybkę.
            • znajomy_jennifer_lopez Nie lepiej połamać im ręce i nogi? 05.04.07, 12:27
              Kara będzie i parkować będą mogli tak jak lubią - na kopercie dla niepełnospr.
              Wilk syty i owca cała
            • Gość: femina87 Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.toya.net.pl 05.04.07, 12:49
              ZENUŚ
              skoro nadal chodzisz o kulach to wystąp z wnioskeim o przyznanie grupy
              inwalidzkiej i wtedy sobie parkuj do woli przyznają ci również kartę parkingową
              dla niepełnosprawnego. Ja tak zrobiłam i nie był to duży kłopot. tyle że jak
              komuś sie nie chce, albo nie chce mieć takiej adnotacji w papierach to woli brać
              na wspólczucie jak ty! w efekcie każdy tak powie że jest biedny pokrzywdzony bo
              przyjechał z babcią, niemowlakiem, bo nadal chodzi o kulach itd. i wtedy taka
              osoba z II grupą jak ja nadal nie ma szans na miejsce. więc definitywnie TYLKO
              oznakowane auta a wszystkie inne odholwać ze 200zł manadatu i kilka punktów to
              sie odechce. szczególnie łysogłowym biznesmenom
            • Gość: minimi Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.saf.ic.ac.uk 05.04.07, 13:44
              zenuś, nie masz prawa.
              uprawnieni są tylko posiadacze legitymacji.
              powinny byc wydawane krotkoterminowe legitymacje na takie sytuacje jak twoja,
              ale poki nie ma, to nie stawaj na miejscach inwalidzkich.
              • Gość: Morten Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.torun.mm.pl 05.04.07, 23:11
                Te karty i tak wydawane są terminowo, więc żaden problem wystąpic o takową. :)
              • Gość: tamir Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.c149.petrotel.pl 10.04.07, 07:02
                nie prawda ze uprawnieni sa tylko posiadacze. jako kierowca mozesz podwiesc
                kogokolwiek i zaparkowac na kopercie jesli przewozisz osobe niepelnosprawna
                ktora posiada przy sobie taki dokument, oczywiscie musisz go powiesic w
                widocznym miejscu
            • Gość: K Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.07, 06:29
              A ludzie z dziećmi, przecież taki półroczny niemowlak nie tyle, że nie umie
              chodzić to jeszcze trzeba go nosić. Właściwie takie dziecko jest bardziej
              upośledzone niż większość inwalidów.
              • Gość: Radek Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 15:53
                Dziecko nie umie jeszcze chodzić. Ale zdrowa matka z takim dzieckiem umie
                chodzić lepiej niż człowiek na wózku inwalidzkim. Nie przesadzaj.
        • Gość: Jachu Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 08:44
          A co? Rozpoznales swoj samochod, chloptasiu?
        • Gość: krm Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:48
          Gość portalu: Mir napisał(a):

          > Widze że masz uprzedzenia do właścicieli BMW, pewnie gula rośnie... z
          > zazdrości, synku.

          z jakiej zazdrości? podobnie wyglądające bmw, czyli luksusowo mozna bez
          problemów kupic ponizej 10000 czyli w zakresie mozliwosci wiekszosci ludzi, i
          tacy toto kupuja, chcąc sie poczuc wazniejsi ze niby to jezdza super fura
          dla mnie osobiscie to obciach kupowac BMW
        • p406_737u Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 16:03
          Gość portalu: Mir napisał(a):

          > Widze że masz uprzedzenia do właścicieli BMW, pewnie gula rośnie... z
          > zazdrości, synku.

          Oj, chyba właściciel beemki się znalazł :-D

          Ja nei zazdroszczę: NIGDY nie kupię niemieckiego auta!! Są inne, LEPSZE!
          • Gość: rozśmieszony Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 16:33
            p406_737u napisał:

            > Gość portalu: Mir napisał(a):
            >
            > > Widze że masz uprzedzenia do właścicieli BMW, pewnie gula rośnie... z
            > > zazdrości, synku.
            >
            > Oj, chyba właściciel beemki się znalazł :-D
            >
            > Ja nei zazdroszczę: NIGDY nie kupię niemieckiego auta!! Są inne, LEPSZE!

            jakie?

            www.autokrata.pl/lod/1465/najlepsze_auto_na_swiecie/
        • Gość: XYZ Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.c243.petrotel.pl 06.04.07, 20:41
          BMW -NADRABIAJĄ BRAK WYKSZTAŁCENIA TO MOŻE SAMOCHÓD DA SIĘ POKAZAĆ
          SPOŁECZEŃSTWU JAKO PRZEJAW KIM JESTEM
      • Gość: lajkonik Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:06
        Najlepiej mu jeszcze ten mózg wyślij do Offenbach w Niemczech, bo tam go
        zostawił. Może on ma niemiecką plakietkę ?
    • Gość: Bart Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.wlodkowic.pl 05.04.07, 07:58
      Świetny pomysł
      • mario-radyja Mam lepszy i prostszy pomysł. I bardziej legalny. 05.04.07, 12:41
        Po pierwsze na tabliczce ze znakiem powinien być numer na który wystarczy
        dzwonić żeby wezwać lawetę.

        Po drugie kto zgłosi parkującego dostaje nagrodę.

        Oprócz tego można się zastanowić czy samo zrobienie zdjęcie nie jest
        wystarczającym dowodem do wystawienia mandatu i naliczenia 1 punktu.

        A naklejanie nalepek to jest nielegalna złośliwość i niszczenie cudzego mienia.
        Może czujemy, że to jest sprawiedliwe, ale na pewno nie jest legalne.
        Ograniczmy się lepiej do narzędzi pozostających w obrębie prawa.
        • 220wolt Re: Mam lepszy i prostszy pomysł. I bardziej lega 05.04.07, 13:25
          > A naklejanie nalepek to jest nielegalna złośliwość i niszczenie cudzego mienia.

          Jakie niszczenie mienia? Tu chodzi o NAKLEJENIE NALEPKI, ktora mozna latwo
          usunac, wystarczy tylko poswiecic na to troche czasu. I to na szybie, zeby przy
          usuwaniu nie porysowac lakieru.
        • koniectegodobrego to dzialanie jest NIElegalne! - niszczenie mienia 05.04.07, 14:49
          Silny klej mozna usunac odpowiednimi srodkami chemicznymi, inaczej trzeba
          skrobac, a skrobanie rysuje, jak nie lakier to szybe. Opcja z lawetami byla by
          bardziej wskazana. Naklejki wczesniej trzeba zalegalizowac prawnie i naklejac
          tez na auta durniow parkujacych na sciezkach rowerowych, wyjazdach z bram itp. itd.

          I jak sprawdzic czy auto jest rzeczywiscie inwalidy? Nalepke kupi sie w sklepie
          za 5 zł. Jak nie, to za 10zł wydrukuja w odpowiednim punkcie. Co z
          nieoznakowanymi samochodami w ktorych pasazer jest niepelnosprawny?
          • Gość: IGGU Re: to dzialanie jest NIElegalne! - niszczenie mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 15:37
            teraz nie wystarczy nalepka ze znaczkiem wózka inwalidziego ale identyfikator
            immienny wydawany dla danej osoby niepełnosprawnej. Taki identyfikator zostawia
            się wewnątrz samochodu w widocznym miejscu. Moja matka jest inwalidką i
            nagminnie spotyka się z osobami, które zajmują miejsca dla niepełnosprawnych. Z
            jej i mojego doświadczenia wynika, iż takie osoby nie rozumieją niestosowności
            swojego postępowania, a gdy zwraca się im uwagę reagują agresją. Smutne jest
            również podejście do sprawy straży miejskiej i policji, które odmawiają
            interwencji lub robią to nadzwyczaj opieszale. Może nalepianie nalepek jest
            nielegalne, ale może kiedy raz taki człowiek zmarnuje trochę czasu czyszcząc
            szybę, to następnym razem zastanowi się, czy warto wpychać się na miejsce dla
            inwalidy.
            • unhappy Re: to dzialanie jest NIElegalne! - niszczenie mi 05.04.07, 16:54
              Gość portalu: IGGU napisał(a):

              > Smutne jest
              > również podejście do sprawy straży miejskiej i policji, które odmawiają
              > interwencji lub robią to nadzwyczaj opieszale.

              Bo władza w Polsce działa tak żeby utrzymać się przy władzy - niepełnosprawni są
              najwyraźniej za słabo przeliczalni na głosy wyborcze, żeby władza się nimi
              przejmowała. Tumiwisizm, opieszałość i olewactwo to cechy zarówno służb jak i
              polityków - takie słowa jak przyzwoitość, współczucie, uczciwość nie mieszczą
              się w ekonomii politycznej :(

              Rozwiązanie jest proste - podpisać umowę z prywatną firmą, która będzie
              odholowywać samochody. Przed odholowaniem pracownik robi zdjęcie do celów
              dowodowych i koniec. Problem nielegalnie parkujących załatwiony. Koszt
              zryczałtowany - sądzę, że w granicach 500 zł i koniec problemu. Dlaczego do tej
              pory tego nie zrobiono - patrz akapit 1 :(
            • Gość: poznaniak Re: to dzialanie jest NIElegalne! - niszczenie mi IP: *.icpnet.pl 05.04.07, 19:33
              Policja ma gdzieś inwalidów . Pokazuje to przez całe lata codziennie .
          • pkrehbiel Ja takie już mam 05.04.07, 22:40
            Ja sobie we własnym zakresie kupiłem papier samoprzylepny i wydrukowałem na nim
            własne wlepki. Naklejam je na samochodach blokujących ścieżkę rowerową (albo
            przylegający do niej chodnik, co zmusza pieszych do włażenia na ścieżkę).

            Uprzedzam wszystkich parkujących na ścieżce podskarpowej na Powiślu w
            Warszawie! Czasem nalepki mi się kończą (biorę codziennie tak po 5), czasem
            dzwonię tez na straż miejską (ale oni chyba takie sprawy olewają).

            Tak czy siak, jest to zgodne z prawem i mam nadzieję, że choć odrobinę
            skuteczne.
        • Gość: a jednak bezprawne Re: Mam lepszy i prostszy pomysł. I bardziej lega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 18:01
          Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny,
          Art. 288.
          § 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega
          karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

          Bez wątpienia uznałbym to jako uszkodzenie cudzego mienia, tu: samochodu lub,
          według uznania, szyby.

          Omawiana ustawa,
          Art. 91.
          § 1. Jeżeli sprawca popełnia w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu, dwa
          lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co
          do któregokolwiek z tych przestępstw, sąd orzeka jedną karę na podstawie
          przepisu, którego znamiona każde z tych przestępstw wyczerpuje, w wysokości do
          górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

          Zatem sprawcy (naklejającemu) groziło by do siedmiu lat i sześciu miesięcy
          pozbawienia wolności.

          Chętnie wybrałbym się na polowanie na takie bezczelne typy.

          Z drugiej zaś strony stawanie przez osoby do tego nieuprawnione na miejscach dla
          niepełnosprawnych jest bezczelnością wyższego stopnia, aczkolwiek nie należy
          zapominać, że iniuria non excusat iniuriam.
          • Gość: ja To podaj misiu co rozumiesz przez slowo "uszkadza" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 18:21
            Bo jak dotad podales tylko przepis. A tym czy naklejenie naklejki zostanie
            uznane za uszkodzenie, decyduje sad.
            • Gość: a jednak bezprawne Re: To podaj misiu co rozumiesz przez slowo "uszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 19:56
              Słownik Języka Polskiego PWN:
              uszkodzić — uszkadzać
              1. «spowodować powstanie w czymś niewielkiego defektu»

              Niewielkim defektem, jeśli niewielkim, jest konieczność pozostania naklejki do
              czasu zastosowania szczególnych środków (tu: odpowiednich, prawdopodobnie
              nie-darmowych chemikaliów) w celu usunięcia defektu, jakim jest naklejka i klej
              z wyżej wymienionej. Drapanie szyb w celu usunięcia takowej także jest
              zastosowaniem szczególnego środka, a w tym wypadku nawet jest to środek
              narażający obiekt uszkodzony (tu: szybę) na nieodwracalne uszkodzenie (tu:
              rysy). Zatem uszkodzeniem cudzego mienia jest zmuszenie właściciela do podjęcia
              specjalnych działań mających na celu przywrócenie stanu pierwotnego.

              Pozdrawiam.
          • pkrehbiel Kodeks znalazłeś. Ale go nie rozumiesz. 05.04.07, 23:17
            Po pierwsze, jeśli szkoda jest poniżej 250 zł, to to może być najwyżej
            wykroczenie, a nie żadne przestępstwo.

            Po drugie, ponieważ szkoda tutaj wcale nie występuje, to nie ma się do czego
            przyczepić. Naklejki da się zdjąć bez drapania szyby. A jeśli się ona trochę
            podrapie, to będziesz musiał wykazać o ile to obniżyło wartość samochodu.

            Po trzecie, naklejenie czegoś na szybie jakiemuś chamowi, który zaparkował na
            miejscu dla niepełnosprawnych, trawniku albo ścieżce rowerowej nie jest w ogóle
            karalne, ponieważ nie jest szkodliwe społecznie. Wręcz przeciwnie - jest
            korzystne dla społeczeństwa.

            Nie wystarczy przeczytać kodeks, trzeba go jeszcze rozumieć.
            • Gość: a jednak bezprawne Re: Kodeks znalazłeś. Ale go nie rozumiesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 10:08
              Zrobiłem trochę bałaganu, ale mam nadzieję, że się teraz w wypowiedzi połapiecie:

              Otóż, słońce, nie.

              Jeśli robisz to masowo, to jest to szkodliwe społecznie. Należy też zwrócić
              uwagę na fakt, że uszkodzeniem jest każda zmiana stanu rzeczy, do której
              odwrócenia należy podjąć jakiekolwiek środki wykraczające ponad czynności
              normalnej konserwacji i/lub eksploatacji.

              Zatem można mówić zarówno o szkodliwości społecznej jak i o uszkodzeniu.

              Odnośnie kwoty: Owszem, ta wartość występuje w Kodeksie wykroczeń. I dzięki temu
              osoba niszcząca mienie o wartości do 250 zł jest karana niejako podwójnie.

              KW, Art. 10.
              §1. Jeżeli czyn będący wykroczeniem wyczerpuje zarazem znamiona przestępstwa,
              orzeka się za przestępstwo i za wykroczenie, z tym że jeżeli orzeczono za
              przestępstwo i za wykroczenie karę lub środek karny tego samego rodzaju,
              wykonuje się surowszą karę lub środek karny.

              Korzystne dla społeczeństwa nie jest, albowiem jednak ta grupka osób zostanie
              pokrzywdzona.

              Poza tym, wartość takiej szyby (nie wiem, nie znam się, oceniam na podstawie
              danych z internetu) zazwyczaj przekracza 250 zł, co nie zmienia faktu, że
              przestępstwo jest przestępstwo.

              Tutaj mnie zasmuciłeś, gdyż wytykasz mi błąd popełniając jeszcze większy -
              opierasz się na własnych domysłach, a nie na prawie.

              Clara non sunt interpretanda, zatem tu nie ma nic do rozumienia.
              • pkrehbiel Próbuj, próbuj a i tak nie znajdziesz paragrafu 07.04.07, 12:35
                Widzę że po moim upomnieniu doczytałeś kodeksy. Teraz czas się wziąć za
                orzecznictwo.

                Tak, teoretycznie taka osoba mogłaby być karana podwójnie. Ale sądy uznają, że
                jeśli wartość uszkodzenia nie przekracza 250 zł, to szkodliwość społeczna jest
                znikoma i karzą tylko za wykroczenie.

                Nie muszą tak robić, ale tak jest i już.

                Po drugie, takie "uszkadzanie" mienia jest ścigane z oskarżenia prywatnego.
                Czyli będzie dotyczyło tylko pojedynczego przypadku (no chyba że się z innymi
                parkującymi na ścieżkach rowerowych dogadasz i razem mnie pozwiecie), więc ile
                razy to robię nie ma znaczenia.

                Po trzecie, nie byłbym taki pewien, czy sąd stwierdzi, że to w ogóle było
                uszkodzenie. Pamiętajmy, że nalepienie naklejki nie wpływa na szybę. Zdjęcie
                jej chwilę zajmuje, ale nie wiem, czy o wiele dłużej niż usunięcie porno-ulotek
                zza wycieraczek, a w naszych warunkach to jest praktycznie czynność normalnej
                konserwacji.

                Wreszcie jest argument ostateczny - stan wyższej konieczności. Aby chroni dobro
                o oczywiście większej wartości jakim jest bezpieczeństwo ruchu na ścieżce
                rowerowej albo wygoda osoby niepełnosprawnej poświęcam dobro o wartości
                pomijalnej, jakim jest 5 minut z życia jakiegoś chama.

                Tak więc nie ma ani przestępstwa ani wykroczenia, a idąc do sądu o coś takiego
                prosisz się tez od razu o grzywnę za nieprawidłowe parkowanie.
                • Gość: a jednak bezprawne RE: Próbuj, próbuj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 21:58
                  Kyrie eleison, jakiś ty bezczelny.

                  Na wstępie uprzejmie proszę o nie spoufalanie się ze mną zbytnio. Nie mam ochoty
                  otaczać się ludźmi tak zacięcie broniącymi naruszenie prawa.

                  Pomijając skutki prawne czegoś takiego jest to dla mnie, jako legalisty
                  posiadającego zdolność honorową, wybitnie niemoralne zachowanie.

                  1. "ale tak jest" - tak MOŻE być, ale nie jest.

                  2. "jest ścigane z oskarżenia prywatnego (...), więc ile razy to robię nie ma
                  znaczenia." to, kto oskarża nie wpływa na szkodliwość społeczną czynu, która
                  jest wymierzana w zależności od czynności przestępcy, a nie od tego, ile
                  samochodów zniszczono ofierze.

                  3. Tutaj, moim zdaniem, jest języczek u wagi: "Pamiętajmy, że nalepienie
                  naklejki nie wpływa na szybę." Owszem, wpływa. Powoduje trwałe zmiany
                  (pozostawanie naklejki) wymagające zastosowania szczególnych środków (vide
                  wcześniejsze wypowiedzi).

                  Otóż tą techniką można powiedzieć, że złamanie komuś nogi też nie wpływa, bo ta
                  się zrośnie, czy wgniecenie po uderzeniu młotkiem w maskę, też można odgnieść i
                  zalakierować. Pociąga to za sobą te same konsekwencje: zastosowanie szczególnych
                  środków wymagających zdolności manualnych i ewentualnie odpowiednich środków
                  chemicznych.

                  4. Nie jestem taki pewien, co do tego jak Sąd (oczywiście w imieniu
                  najjaśniejszej Rzeczypospolitej) ustosunkowałby się do tego, cóżeś tu
                  powiedział. Moim zdaniem nie stanowi to ochrony dobra, jakim jest
                  bezpieczeństwo/wygoda, albowiem działanie to nie przyczynia się do usunięcia
                  przeszkody ani nie zapobiega ponownemu zaparkowaniu na takim miejscu przez osobę
                  nieuprawnioną.

                  5. "Tak więc nie ma ani przestępstwa ani wykroczenia" Bynajmniej! Mylisz się!
                  Jest zarówno jedno jak i drugie! To, że jest ewentualne uzasadnienie, z czym
                  polemizuję, nie powoduje, że znika klasyfikacja czynu. Nawet jeśli jest niska
                  szkodliwość społeczna, a sąd zrezygnował z możliwości ukarania sprawcy, to czyn
                  ten nie przestaje być przestępstwem.

                  6. "a idąc do sądu o coś takiego prosisz się tez od razu o grzywnę za
                  nieprawidłowe parkowanie"

                  Ad 6. Po pierwsze proszę bez takiej apostrofy, która niby jest kierowana do
                  fikcyjnego adresata, ale mimo wszystko sugeruje, że naruszyłem prawo o ruchu
                  drogowym. Otóż nie, ja nawet prawa jazdy nie mam. Jestem tylko osobą, która woli
                  rozważyć wszystkie za i przeciw przed podjęciem jakiejkolwiek kontrowersyjnej
                  decyzji.

                  Ad 6. Po drugie: niekoniecznie.

                  I jeszcze jedno: po ustaleniu sprawcy można go jeszcze pociągnąć do
                  odpowiedzialności z tytułu poczynienia straty u poszkodowanego na podstawie
                  (tutaj) Ustawy Kodeks cywilny z 23 kwietnia 1964 r.
      • Gość: boba222 Zalegalizować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:38
        Naklejka z wezwaniem do "zabrania kalectwa" na takim bucu nie wywoła żadnego
        wrażenia.
        Lepiej po prostu zalegalizować ich stawanie na miejscach dla invalidów: naklejać
        duże naklejki (i to nie takie, które łatwo schodzą) z widocznym znakiem, lub
        napisem, że ten oto jest inwalidą... umysłowym.
    • Gość: precz z socjalem Giertych też stanął na miejscu dla niepełnosprawny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 07:59
      ch.
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=38322
      • Gość: Gość Re: Giertych też stanął na miejscu dla niepełnosp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 11:39
        Miał pełne prawo. Przecież to inwalida... umysłowy :P
        • raveness1 Re: Giertych też stanął na miejscu dla niepełnosp 05.04.07, 12:42
          He,he!! Dobre, popieram!
    • Gość: Wiz Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 08:06
      Mir !
      A od kiedy to majac BMW przybylo komus w mozgu ? Jesli masz BMW to wspolczuje.
      Wystarczy isc do dobrego lekarza, a nie leczyc kompleksy fura.
      • Gość: Mir Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 195.33.116.* 06.04.07, 07:15
        Gość portalu: Wiz napisał(a):

        > Mir !
        > A od kiedy to majac BMW przybylo komus w mozgu ? Jesli masz BMW to wspolczuje.
        > Wystarczy isc do dobrego lekarza, a nie leczyc kompleksy fura.

        Kilka lat temu takie samo zdanie panowało o właścicielach golfów, współczuje
        również.
    • Gość: ktos Nakleiki Super Sprawa IP: *.zep.com.pl 05.04.07, 08:16
      Wlasnie nakleiki to super sprawa. Powinny byc ze specjalnym klejem ktory ciezko
      schodzi. Przyklejac takim cwaniaczkom na przednie szyby. Moze jak mialby ja
      odklejac pol godz. i bluzgac przy tym sobie pod nosem nauczylby sie za ktoryms
      razem :) Chetnie popatrzylbym na takiego bezmozga jak wkurw... sie skrobiac
      szybe :) Polewa na maksa :))
      • Gość: piotr Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.crowley.pl 05.04.07, 12:56
        jak zobacze ze jakis bezmózg klei mi na szybie cokolwiek to dostanie taki gazem
        po oczach i kilka kopow i mu sie odechce przyklejac cos do szyb... swiete prawo
        wlasnosci, jak mnie zaskarzy to kazdy sad przyzna mi racje, bo mam prawo
        chronic swoja wlasnosc przed zazdrosnymi nieudacznikami...
        • Gość: bleee Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:04
          niekoniecznie kazdy, nie widziałes nigdy w telewizji cyrków w polskich sądach
          jak to np. własciciel mieszkania zadźgał włamywacza (w obronie wlasnego mienia)
          i poszeł siedziec? wiec nie bądz taki pewny.
          a po drugie jak nie bedziesz parkował na miejscach dla inwalidów to nikt Ci nic
          nie naklei, chociaż widac już po twoim wpisie że jesteś typowym "cwaniakiem" i
          juz nie raz ułatwiałes sobie życie poprzez zajmowanie kopert.
          natomiast po trzecie, te osoby które bedą naklejki przyklejały napewno będą
          miały więcej w głowie niz ty i raczej na twoich oczach tego nie zrobią.

          bywaj.
          • Gość: piotr Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.crowley.pl 05.04.07, 13:42
            co innego zadzgac na smierc, a co innego dac pare kopow dla nauczki, aby
            nauczyli sie szanowac czyja wlasnosc... nie musze 'ukarac' kogos kto klei
            akurat na moim aucie, moge dolozyc komus kto bedzie kleil na aucie kogos
            innego... (chyba ze ci klejacy beda niewidzialni, co raczej wykluczam)
            • Gość: minimi Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.saf.ic.ac.uk 05.04.07, 13:47
              a mozesz tez skopac te bezmozgi, ktore parkuja na miejscach dla inwalidow, mimo,
              ze nie mają prawa? zeby sie nauczyli szanowac prawo (nie tylko wlasnosci)?

              • Gość: piotr Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.crowley.pl 05.04.07, 13:55
                uwazam iz prawo wlasnosci jest duzo wazniejsze niz prawo drogowe czy tym
                bardziej jakies durne przepisy parkingowe - sam zauwaz - prawo o ruchu drogowym
                lamie ok 99% Polaków i nie spotyka sie to z publicznym potepieniem, a
                naruszajac prawo wlasnosci trafiasz do wiezienia i zyskujesz nieszczytne
                miano 'zlodzieja'
                • zdzisiek66 Re: Nakleiki Super Sprawa 05.04.07, 14:14
                  A ja uważam, że potrzeby niepełnosprawnych są dużo ważniejsze niż potrzeby
                  tępych buraków, którym nie chce się ruszyć tyłka parę metrów dalej.
                  Inna sprawa, że takich palantów powinna karać policja i straż miejska, a nie
                  pospolite ruszenie naklejkowiczów. Ale o czym tu mówimy w kraju, gdzie służby
                  mundurowe są pierwsze w pogardzie dla przepisów.
                • Gość: dyniaczek Re: Nakleiki Super Sprawa IP: 195.47.201.* 05.04.07, 15:27
                  a ja bym Ci dupe skopał, ot tak sobie,
                • Gość: MruK Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.de.ibm.com 05.04.07, 16:23
                  > uwazam iz prawo wlasnosci jest duzo wazniejsze niz prawo drogowe

                  Moze warto zaczac je zaczac traktowac jednako - powaznie.

                  > czy tym bardziej jakies durne przepisy parkingowe

                  Wiesz... to, ze Ty sie do nich nie stosujesz to jeszcze jakos przelkne, ale
                  jezeli wszyscy zaczeli by tak postepowac - ulice ogarnalby chaos.

                  > - sam zauwaz - prawo o ruchu drogowym
                  > lamie ok 99% Polaków

                  Mozesz podac jakis link do tych statystyk ?

                  > i nie spotyka sie to z publicznym potepieniem, a

                  Tak... wybitnym przykladem sa komentarze na tym forum.
                  Wszyscy rowno przyklaskuja za Toba.

                  > naruszajac prawo wlasnosci trafiasz do wiezienia i zyskujesz nieszczytne
                  > miano 'zlodzieja'

                  Lamiac przepisy drogowe dostajesz mandat i punkty karne, w skrajnym przypadku
                  tez mozesz trafic do wiezienia.

                  Czy jedynym prawem jakie stosujesz jest "prawo piesci" ? Ono tez ma swoje
                  konsekwencje prawne.

                  Next!
        • Gość: szef Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:07
          a jesli taki "bezmozg" bedzie mial mundur policji - do zobaczenia w sadzie
          • Gość: piotr Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.crowley.pl 05.04.07, 13:39
            wiadomo ze w policji osoby o IQ wyzszym niz IQ szympansa to zadkosc, tak wiec
            okreslenie 'bezmozg" dla przecietnego psa to strzal w dziesiatke
            • Gość: dio Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 14:47
              naucz się mądralo pisać "rzadkość", zanim wsiądziesz do swojej beemki,
              wyklepanej z wypadku gdzieś w nrd
        • Gość: JanK Re: Nakleiki Super Sprawa IP: 195.33.116.* 05.04.07, 14:45
          Gość portalu: piotr napisał(a):

          > jak zobacze ze jakis bezmózg klei mi na szybie cokolwiek to dostanie taki
          gazem
          >
          > po oczach i kilka kopow i mu sie odechce przyklejac cos do szyb... swiete
          prawo
          >
          > wlasnosci, jak mnie zaskarzy to kazdy sad przyzna mi racje, bo mam prawo
          > chronic swoja wlasnosc przed zazdrosnymi nieudacznikami...


          Ciekawie będzie jak trafisz na silniejszego od Ciebie...
          Ty mu kopa, a gościu się odwróci i Ci Twoją buraczaną maskę oklepie...
          Ciekawe co wtedy zrobisz, jak z opuchniętymi oczami będziesz skrobał naklejkę z
          szyby... A może nawet trafi Cię tak, że od tego przykrego dla Ciebie incydentu
          pozyskasz prawo do parkowania na miejscu dla inwalidy.
          A z Twojego wpisu (jak to już ktoś wyżej zauważył) można odczytać, zże miejsca
          dla inwalidów masz za nic.
        • Gość: buddda Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 17:09
          planujesz stawać na tych miejscach ? gratuluję
      • Gość: Clayton Re: Nakleiki Super Sprawa IP: *.astro.net.pl 05.04.07, 14:06
        Ja na jego miejscu oddałbym samochód do specjalistycznej myjni, a następnie w
        oparciu o rachunek za usługę pozwałbym klienta, który ją nakleił. To by dopiero
        była "polewa na maksa" jakby musiał mi zapłacić za zabrudzenie wozu... . Jak
        ktoś ma zadatki na szeryfa, to powinien się zaciągnąć do Policji, a nie bawić
        się w "sprawiedliwość"
    • Gość: kierowca Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.class147.petrotel.pl 05.04.07, 09:11
      Też jestem za, ale czy to jest legalne - bo szkoda dziewczyn i chłopaków,
      którzy mieliby ponieść konsekwencje za uszkodzenie mienia.
      • barabasz75 Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 13:26
        Gość portalu: kierowca napisał(a):

        > Też jestem za, ale czy to jest legalne - bo szkoda dziewczyn i chłopaków,
        > którzy mieliby ponieść konsekwencje za uszkodzenie mienia.

        jakie uszkodzenie mienia?! Powstają jakieś wgniecenia czy co?! :-)
        • Gość: kubuś Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 15:36
          Jak to jakie uszkodzenie mienia? Ciężko pomyśleć?

          Auto z naklejoną na szybę naklejką nie nadaje się do ruchu ulicznego, czyli do
          podstawowego celu, w jakim istnieje. Nie masz prawa uniemożliwiać komuś
          korzystania z jego legalnie posiadanego mienia - a zaklejenie szyby w
          samochodzie właśnie jest takim uniemożliwieniem. Na tym właśnie polega
          uszkodzenie tego mienia, w senie uszkodzenia jego możliwości użytkowania, a nie
          uszkodzenia fizycznego. Bynajmniej takie coś nie jest bezkarne :-)
          • Gość: tura Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 17:12
            nie stawaj gdzie nie trzeba i tyle, nikt ci wtedy nic nie naklei zbulwersowany
            bucu zajmujący miejsca niepełnosprawnym
            • Gość: kubuś Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.tychy.msk.pl 05.04.07, 18:32
              Nie staję i nie zajmuję. A jedyna rzecz, która mnie oburza to idiotyzm
              proponujących naklejanie nalepek. Nie można zwalczać kierowców łamiących
              przepisy ruchu drogowego przez to, że łamie się kodeks karny. W odróżnieniu od
              co po niektórych mam na tyle wyobraźni, żeby zauważyć, że od pilnowania prawa są
              w państwie odpowiednie służby. A na miejscu dla niepełnosprawnego mógł
              zaparkować samochód, który akurat podjechał po osobę niepełnosprawną lub np. sam
              niepełnosprawny, który porusza się pożyczonym / nieoznakowanym odpowiedni
              samochodem (choćby syna czy żony). I takiej osobie też idiota naklejający
              nalepki może zniszczyć samochód. Jeszcze pewnie będzie z tego dumny - i nie
              dotrze do niego, że łamanie prawa i uprzykrzanie komuś życia to żaden powód do
              dumy...
              • mark.parker Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 19:00
                Gość portalu: kubuś napisał(a):

                > Nie staję i nie zajmuję. A jedyna rzecz, która mnie oburza to idiotyzm
                > proponujących naklejanie nalepek. Nie można zwalczać kierowców łamiących
                > przepisy ruchu drogowego przez to, że łamie się kodeks karny. W odróżnieniu od
                > co po niektórych mam na tyle wyobraźni, żeby zauważyć, że od pilnowania prawa s
                > ą
                > w państwie odpowiednie służby. A na miejscu dla niepełnosprawnego mógł
                > zaparkować samochód, który akurat podjechał po osobę niepełnosprawną lub np. sa
                > m
                > niepełnosprawny, który porusza się pożyczonym / nieoznakowanym odpowiedni
                > samochodem (choćby syna czy żony). I takiej osobie też idiota naklejający
                > nalepki może zniszczyć samochód. Jeszcze pewnie będzie z tego dumny - i nie
                > dotrze do niego, że łamanie prawa i uprzykrzanie komuś życia to żaden powód do
                > dumy...

                Trzy rzeczy - naklejka nie niszczy samochodu, bo można ją zdrapać, ale z wielkim
                wysiłkiem i nie zostawia śladu. I rzecz druga - nie wiem, czy w Polsce uznaje
                się tylko odpowiednie tablice, ale w USA można dostać albo tablice, albo
                wywieszkę, którą można przenosić z samochodu do samochodu. Ja mam dwa samochody
                (jeden to "nyska" do przewożenia wózka inwalidzkiego) i tylko jedną wywieszkę.
                Proponowali mi drugą, ale że jeżdżę głównie tym większym, podziękowałem.
                Policjant może wstukać numer wywieszki w komputer i wie, czy nie jest to
                podróbka. Na ogół jednak obowiązuje zasada zaufania. Wywieszkę wydaje się na
                osobę, a nie na samochód, więc policja od razu wie, czy jest do pary jakieś
                nazwisko. I wreszcie - ktoś, kto podjeżdża po niepełnosprawnego, może poczekać
                na uboczu i podjechać w chwili, gdy ten pokazuje się w drzwiach.
    • Gość: popierający Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 212.160.172.* 05.04.07, 09:28
      Brawo, super pomysł z naklejkami, oby tylko udało sie go zrealizować.
    • Gość: z Płocka popieram z przykrością IP: *.plock.mm.pl 05.04.07, 10:03
      Z przykrością dlatego, że to są już metody dla betonów. Dziwi mnie dlaczgo te
      ludki, pomimo szerokiej kampani nie są w stanie zrozumieć, że te miejsca nie są
      dla ludzi w pełni sprawnych. mam propozycję, aby obok umieścić kopertę dla
      takiego niepełnosprawnego umysłowo jak tego z BMW na zdjeciu.Wtedy pewnie nikt
      z tych "mądrali' tam by nie stanął i pojechałby pewnie na koniec parkingu.
      • wrojoz Bardzo słaby PiS 05.04.07, 12:48
        I dlaczego jeszcze rządzą.?
    • Gość: Paciallas Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 10:15
      W 100% popieram
    • ainipoajom Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 10:33
      ja bym nie generalizowal, buraki sa wszedzie
      smiech mnie ogarnia ze tyle osob tak robi a to podobno katolicy
      • mreck Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 11:47
        a ja miałem niedawno zerwane scięgno achillesa. w okresie rehabilitacji mogłem
        jeździć, ale chodzenie sprawiało mi trudnosci. no bolało i tyle, co sie bede
        tłumaczuł. zaparkowałem na miejscu dla niepełnosprawnych, burak z ochrony przed
        leklerkiem mnie wygonił, pomimo, ze chodziłem o kulach. brak naklejki.
        a niech sobie buraki w d wsadza naklejanie czegokolwiek na szybę.
        mamdat i owszem. ale klejenie po szybach tp przesada. Mozna trafić na kogogos
        kto ma rzeczywiste problemy zdrowotne.
        • tbernard Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 13:19
          To mogłeś postarać się o upoważnienie.
      • Gość: gut Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 62.233.177.* 05.04.07, 11:47
        Popieram,
        Buraków pełno, niezależnie od marki samochodu.

        Czas karczanej bandytki z czarnego BMW już trochę mija, nie ciagnijmy
        stereotypu ;)
        • Gość: gerson Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.c243.petrotel.pl 05.04.07, 14:21
          Powolutku przerzucają się na Audi
    • Gość: k800 Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 89.171.60.* 05.04.07, 11:50
      Obawiam się, że to jest niezgodne z prawem. Gdybym złapał kogokolwiek, kto mi
      nakleja cokolwiek na mój samochód to wezwałbym policję i wytoczył sprawę z
      powództwa cywilnego. Nigdy nie parkuje samochodu w takich miejscach, ani nie
      popieram takich praktyk, ale takie metody to już lekka przesada.
      • Gość: hehehe Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:25
        juz ja widzę jak stojąc na miejscu na niepełnosprwnych bedziesz wzywać straż
        miejską... chyba tylko po to aby Ci wlepili mandat.
        A sprawa z powództwa cywilnego ?
        oczywiscie, i co zasadzi temu co nakleili 50 zl - akurat tyle aby starczyło na
        rozpuszczalnik aby usunąc naklejkę z szyby.
        • Gość: k800 Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 89.171.60.* 05.04.07, 12:34
          Owszem, mandat bym zapłacił, a później bym wynajął takiego prawnika, który by
          znalazł troszkę więcej zarzutów niż te 50 zł - chociażby narażenie mnie na
          niebezpieczeństwo, utrata czasu, itd. - dla zasady. Prawo własności jest święte
          i nikt nie ma prawa jej niszczyć bez konsekwencji.
          • Gość: heheh Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:41
            - niebezpieczeństwo... chyba złamanie paznokcia przy skrobaniu tej naklejki na
            parkingu.

            - mówisz o utarcie czasu i zdrowia.. a nie myslisz ile taka osoba
            niepełnosprawna straci czasu na szukaniu odpowednio szerokiego miejsca
            parkingowego i ile zdrowa bedzie ją kosztowało np. przejscie całego parkingu...

            mówisz o prawie własnosci i jest świete.. a to co przepisy nie są ważne ?
            nie nalezy ich przestrzegać ? nie są one "swiete" ? nie mówię ze wszytskie
            przepisy sa "idealne" ale te akurat o pewnych ułatwieniach dla osób
            niepełnosprawnych sa akurat z sensem...



            • Gość: k800 Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 89.171.60.* 05.04.07, 12:47
              Jak napisałem - nie popieram tego typu praktyk, sam stanąłem na takim miejscu
              tylko raz - w środku nocy przed Tesco, gdy wokół mnie było chyba z 10 innych
              tego typu miejsc. Chodzi mi natomiast o to, że nie można na takie łamanie
              przepisów reagować łamaniem prawa. Jeżeli delikwent stanął na takim miejscu,
              należy ukarać go mandatem i koniec. Wszelkie inne metody godzące we własność
              tego co łamie przepisy nie są dopuszczalne.
              • Gość: krm Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:55
                Gość portalu: k800 napisał(a):

                > Jak napisałem - nie popieram tego typu praktyk, sam stanąłem na takim miejscu
                > tylko raz - w środku nocy przed Tesco, gdy wokół mnie było chyba z 10 innych
                > tego typu miejsc

                jesli to byl srodek nocy to na pewno bylo kilkaset innych normalnych miejsc, ale
                ty musiales oczywiscie stanac na miejscu nie przeznaczonym dla ciebie, jak burak
                to burak przez cala dobe
          • Gość: tura Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 17:15
            patrzcie jacy nagle zasadniczy i praworządni.... szkoda tylko, że te zasady
            pozwalają parkować i zabierać miejsca chorym, buce do kwadratu
      • Gość: mimi9930 Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:54
        K800
        zstanów się czasami ci piszesz...
    • Gość: :)))) Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:07
      rewelacyjny pomysł!
      zgłaszam sie jako wolontariusz do naklejania tych naklejek.

      A teraz sam sobie takie wydrukuje na białych, niestety papierowych etykietach...
      i ide w miasto :)
      • Gość: mikebl Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.gorzow.mm.pl 05.04.07, 23:00
        To nie klej jest tylko ważny, naklejka ma być papierowa i to z kiepskiego
        papieru, ma się rwać by zdzieranie długo trwało...

        Jeżeli podjechałem po centrum handlowe i na jedynym miejscu dla inwalidy
        staje "smarkacz z laską", są wolne miejsca parę metrów dalej, na zwróconą uwagę
        mówi, że on "tylko na chwilkę", a po 40 minutach dalej tam stoi ... to nie mam
        wątpliwości. Na środku szyby przed kierowcą naklejka czarna z białym napisem:
        zabrałem miejsce a kalectwa nie!! Zrywanie minimum 15 minut ...

    • Gość: Mary a nie można po porstu yebnąć mandatu? IP: 217.153.205.* 05.04.07, 12:15
      Naklejki - szrejki, ochroniarze.... Wystarczy wlepić mandat albo jeszcze lepiej
      odholować na parkin strzezony do.... Ciechanowa.
    • Gość: piotr londyn Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.04.07, 12:17
      w Londynie nic nie naklejaja ..., ale za to gdy zaparkujesz na miejscu dla
      inwalidow to zanim sie obejrzysz juz podjezdza specjalny samochod i w 2 minuty
      twoj znajduje sie na lawecie ...

      Zeby go odebrac musisz sie udac na specjalny parking na Park Lane i zaplacic
      £200 (dwiescie funtow) wiec nastepnym razem, gdy widzisz miejsce zarezerwowane
      dla inwalidow to omijasz je z daleka. I ciekawostka ..., jesli sam jestes
      inwalida a nie masz na szybie naklejki to twoj samochod tez zabiora, tyle ze
      zaplacisz za nie posiadanie w/w naklejki £150 w tym £100 za wywiezienie i £50
      za przechowanie twojego samochodu na policyjnym parkingu i tylko te £50 za
      parkowanie w miejscu niedozwolonym ci daruja, bo jestes przeciez inwalida ...

      Brutalnie, bezwzglednie, bezkorupcyjnie, street warders (kanary) sa
      zainteresowani finansowo, miasto sie bogaaci, a ludzie "ucza sie" przestrzegac
      przepisow, a miejsca dla inwalidow sa zajmowane tylko przez inwalidow.

      Skad wiem? Coz sam raz zaplacilem to i wiem. Smieszne bylo tylko to, za zajolem
      tylko 1/3 tego miejsca dla inwalidy, ale i to bylo za duzo i wystarczylo do
      zabrania.

      Jak by w polsce wprowadzic podobny system. To szybko by sie tacy kolesie jak ten
      z BMW naauczyli, ze sie nie oplaca stawac na "kopertach", bo jak mowia
      amerykanie "money talks, bull shit walks"...

      Ile to by musialo byc, zeby bylo skuteczne?

      500 Pln?
      • Gość: w usa Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:28
        kiedys widziałe w usa znak z kopertą a pod spodem tabliczke z informacją ze za
        niuprawnione parkowanie kara 500 $
    • Gość: Kolec Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 81.210.50.* 05.04.07, 12:28
      Jesteście naiwni. Naklejanie? Jedynie wysokie kart finansowe mogą coś poradzić
      na cwaniaków, innej możliwości nie ma.
      • Gość: The_quick Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.segfl.ifl.net 05.04.07, 12:45
        To wladze samorzadowe powinny sie zajc problemem, ale jak zwykle szary czlowiek
        musi wykonac prace za wladze, bo tam co innego do roboty. Naklejania na szyby
        naklejek - jasne, dobry pomysl ale czy legalny. I szkoda tych ludzi co bed
        naklejac, trafia na jakiegos karka i skonczy sie pobiciem. A co do uszkodzenia
        mienia, to raczej sie nie kwalifikuje bo nie jest to szkoda trwala i w sumie
        latwo usunac - jedynie ciut wiecej czasu zabierze.
        A jak ktos ma tymczasowe inwalidzctwo to moze wystapic o taki znaczek??
    • Gość: KOALA Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.sa.bigpond.net.au 05.04.07, 12:41
      Dlaczego przyczepiliscie sie wlasnie do BMW, bo na tym zdjeciu? A inni tego nie
      robia? Uf, ulzylo mi, bo jednak pare osob napisalo to co powinno byc zrobione -
      MANDATY !!!! Tak jest w cywilizowanym swiecie, pozdrawiam koala
    • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 05.04.07, 12:47
      Szybko, to szkodnicy.
    • raveness1 Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 12:48
      A gdzie jest straz miejska? Chowa sie po katach?
    • Gość: lajkonik Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:01
      Staram się nie stawać. Mam kłopoty ze stawami. Wg ZUS inwalidą nie jestem, bo
      mogę chodzić. Jak zrobię opercaję wymiany stawu to już wg przepisów będę
      inwalidą i dostanę naklejkę. Ale to dziś mnie boli, to dziś mam kłopoty, a po
      operacji mam nadzieję znowu jeżdzić na nartach. Ale wtedy będę mógł zajmować
      niepotrzebne mi wtedy miejsce.
      Myślę, że znaczki inwalidzkie są zbyt chojnie i niewłaściwie wydawane i dlatego
      pełnosprawni widząc takiego inwalidę "po operacji" pozwalają sobie stawać na
      tych miejscach. A ci prawdziwie chorzy siedzą w domach i nie mają na samochód.
      • kakuba Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby 05.04.07, 13:15
        jestem za tym, żeby surowo egzekwować zakazy
        wzywac straż miejską/policję - mandat i odholowanie

        ale też warto podpatrzeć jak to robią inni
        w USA jest taki system, że np jak ktoś ma noge w gipsie lub jeśli kobieta jest
        w zaawansowanej ciąży to dostaje CZASOWĄ przepustkę - proste?

        a u nas nawet jak chodziłam przez 3 miesiace o kulach to nie mogłam otrzymać
        takiej przepustki bo inwalidką nie jestem
        to samo w 9 miesiacu ciąży - zakupy przeciez musiałam kiedys zrobić, czasmi
        trzeba odwiedzic jakiś urząd
        a wystarczyłaby przepustka czasowa

        dlatego teraz jak widzę, że jakiś samochód stoi na 'kopercie' to sie
        zastanawiam, czy moze jednak jest to osoba, której nie przyzno 'przepustki' ale
        jednak może akurat dziś potrzebuje tego miejsca?
        • Gość: lajkonik Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:24
          O to chodzi, a my chcemy wszystkich pod sztancę i obciąć równo. Komunizm
          pozostawił w nas znaczące ślady. Lekceważenia przepisów też.
        • Gość: jm-g Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 87.204.12.* 05.04.07, 15:16
          W innych krajach może są sensowniejsze rozwiązania i zapewne przydałoby się
          zastosować je u nas (jak np. pozwolenia czasowe). Co do parkowania na miejscach
          dla niepełnosprawnych, to zapewniam Cię, że 90% na nich parkujących to osoby w
          pełni sprawne, które na zwróconą uwagę reagują bardzo nieprzyjemnie. A jeśli,
          jak piszesz, "może akurat dziś potrzebują tego miejsca" to tylko
          dlatego "potrzebują", że było wolne.
      • Gość: jm-g Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: 87.204.12.* 05.04.07, 15:10
        Bzdury waść piszesz. Naklejkę może sobie kupić każdy i wcale nie znaczy to, że
        będzie miał prawo parkować na miejscu dla niepełnosprawnych. Takie prawo ma
        posiadacz karty niepełnosprawnego lub kierowca przewożący osobę posiadajacą
        taką kartę (karta musi być wystawiona za szybą). Pozwoleń na parkowanie nie
        wydaje ZUS tylko Powiatowy Ośrodek d/s Niepełónosprawności (nie jestem pewny
        czy tak dokładnie nazywa się - może coś pomyliłem) i wcale nie rozdaje ich "na
        prawo i lewo" tylko osobom naprawdę potrzebujacym. Jeśli masz problemy z
        poruszaniem się, to do nich trzeba wystąpić o wydanie karty niepełnosprawnego.
    • Gość: Apo Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:03
      Do chamowatego bydła z którego w większości składa się, niestety, nasz naród,
      przemawiają tylko tego typu metody... Jeśli kara nie jest dotkliwa fizycznie
      lub finansowo, to do cwaniaczka nie przemówi...
      • Gość: yoss Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.sk2.am.poznan.pl 05.04.07, 13:17
        W pierwszym odruchu zakrzyknąłem: Popieram! Sam ze dwa razy zwróciłem komuś
        uwagę, że właśnie zajmuje miejsce dla niepełnosprawnych. W odpowiedzi
        usłyszałem tylko to czego mogłem się spodziewać: s..laj. Kategoria wstyd nie to
        nie jest to co przemawia do tego typu ludzi. Nalepka i późniejsze jej
        zdrapywanie, obawiam się zaspokaja tylko nasze pragnienie odwetu
        i "upokorzenia" buraka, które jest często codziennym doświadczeniem
        niepełnosprawnego, gdy tak krąży sobie po parkingu. Efekt wychowawczy raczej
        niski. Oczekiwałbym nawet, że jak już jakiś łoś raz zaliczy nalepkę (a poczucie
        praw do własności będzie miał takie jak dwóch, czy trzech komentujących ten
        news) to celowo stanie na miejscu zastrzeżonym raz jeszcze, tyle że zaczai się
        gdzieś z gazem lub bejsbolem by wyedukować wklejającego. Egzekucja kar
        przemawia do mnie bardziej. Od tego powinna być straż miejska, robią fotę
        dzwonią po lawetę - 400 stówy mandatu - w tym zysk dla straży i laweciarza.
        Problem przestał by istnieć (przynajmniej w obecnej skali) w ciągu paru tygodni.
      • Gość: XYZ Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.c243.petrotel.pl 06.04.07, 20:43
        POPIERAM MA PAN 1000% RACJI
    • Gość: zibi Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:12
      A nie będzie to sprzeczne z prawem? O ile dobrze pamiętam, to naklejenie czegoś
      w miejscu do tego nie przeznaczonym może być ścigane jako wandalizm. Nawet jeśli
      jest w słusznej sprawie...
    • Gość: kog Re: Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.gdynia.mm.pl 05.04.07, 13:17
      dzis w gdyni ul.żwirki i wigury o godz 11.14 kierowca opla nr ga 07 41c
      zaparkował na kopercie bez uprawnien
    • Gość: J23 Bezczelni kierowcy skrobią szyby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.04.07, 13:25
      Przykro jest, ze takze i dzis ludzie czekaja na sankcje, zanim zrobia, co
      zrobic powinni bez upominania. Po latach wychowania w spoleczenstwie nakazow i
      zakazow wielu ludzi upomina sie swoim zachowaniem o powrot starego systemu
      spolecznego. Naklejki na szyby sprawiaja wrazenie latwego narzedzia przymusu,
      ale mozna sie spodziewac pobic i awantur. Jest policja i sluzby miejskie, to
      one powinny zajac sie represjonowaniem arogantow, nie inwalidzi.
    • Gość: boba222 Ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 13:35
      Przecież oni tam parkują całkiem legalnie - są inwalidami... umysłowymi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka