Gość: piotrwlo IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:37 kamery na Otolińską? mam pytanie ile będzie kosztować przeniesienie całejk infrastruktury np światłowowodu, oraz remontu tej ruiny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roman_j Re: Jak sprawdza się płocki monitoring 26.06.03, 23:14 Najbardziej rozbawił mnie w tym artykule argument, że pracownicy obsługujący monitoring mają wyższe wykształcenie, co ma niby dowodzić ich kompetencji. To tak jakbym ja próbował udowodnić, że nadaję się do pracy w aptece, bo codziennie zwracają się do mnie per "panie magistrze". ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
berort Re: Jak sprawdza się płocki monitoring 26.06.03, 23:54 To właściwie w jakim celu są te kamery?, i co robią pracownicy centrum zarządzania kryzysowego?. Czyżby czekali na trzęsienie ziemi albo potop?, i jeszcze jedno pytanie co zrobi firma Polkomtel jak miasto odmówi dzierżawy kamer?.Może udostępnić obrazy z kamer na stronie crime stoppers zawsze jest większa szansa że ktoś zadzwoni na policje w razie potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Jak sprawdza się płocki monitoring IP: *.tel147.petrotel.pl 27.06.03, 17:04 Kamery są dzierżawione cjyba od Petrotelu. Z tym crime stoppers to dobry pomysł. W Polsce to tak jest , że władze wydają nasze pieniądze na nowe technologie, którymi mogą się chwalić. Inna sprawa,że nie potrafią z nich korzystać lub nie ma oieniędzy na właściwe ich wykorzystanie (np. ilość obsługujących kamery) i wszystko można potłuc o kant d...y. Ale pochwalić się zawsze można. Myślę, że takie kamery powinny byc sterowane przez człowieka a nie obracać się automatycznie. Obserwyjący może skierować kamerę tam gdzie coś może się potencjalnie dziać, np. "śledzić wzrokiem" podejrzane osoby. Oczywiście związane to jest z liczbą zatrudnionych przy kamerach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Jak sprawdza się płocki monitoring IP: *.tel147.petrotel.pl 28.06.03, 13:06 Obserwuję całą dyskusję o monitoringu i dochodzę do wniosku, że nie wiemy o czym dyskutujemy. Moim zdaniem ten system ma przede wszystkim cel prewencyjny. Ma on spowodować,że obszar działania różnych podejrzanych osób zostanie ograniczany a co za tym idzie lepiej kontrolowany przez policję. Prawda jest taka, że z obszaru monitorowanego przez kamery wyniosł się element przestępczy. A to, że zdarzają się incydenty na tym obszarze jest nieuniknione. Przecież potencalny przestępca nie ma wypisane na czole, że za chwilę popełni jakieś wykroczenie. Mam nadzieję, że po zainstalowaniu kolejnych kamer centrum miasta stanie się jeszcze bardziej bezpieczne, przyjazdne dla mieszkańców i turystów odwiedzających Płock. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Jak sprawdza się płocki monitoring 28.06.03, 13:58 Gość portalu: kibic napisał(a): > (...) Moim zdaniem ten system ma przede wszystkim cel > prewencyjny. Zgadzam się, że siłą tego systemu jest działanie prewencyjne i sam pisałem kiedyś dokładnie te same słowa. Ale teraz dodam coś jeszcze. Aby można było liczyć na działanie prewencyjne, ten system musi być skuteczny także, kiedy już do przestępstwa dojdzie. Jeśli bowiem rozejdzie się fama, że mimo obecności kamer można bezkarnie rozrabiać, to skuteczność działania prewencyjnego spadnie do zera. > Prawda jest taka, że z obszaru monitorowanego przez > kamery wyniosł się element przestępczy. Ale może bardzo szybko wrócić, jeśli przekona się , że kamery są mało skuteczne. > A to, że zdarzają się incydenty na tym obszarze jest > nieuniknione. Nie chodzi o to, że się zdarzają, bo w ich całkowitego wyeliminowania nikt rozsądny chyba nie brał pod uwagę. Chodzi o to, żeby dzięki kamerom sprawcy takich incydentów byli szybko ustalani, co powinno ich zniechęcać do działania i to jest właśnie ta prewencja. > Przecież potencalny przestępca nie ma wypisane na > czole, że za chwilę popełni jakieś wykroczenie. Tak, ale doświadczony policjant wie, na kogo zwrócić uwagę. Wbrew pozorom pewne zachowania zdradzają np. kieszonkowców. > Mam nadzieję, że po zainstalowaniu kolejnych kamer > centrum miasta stanie się jeszcze bardziej bezpieczne, > przyjazdne dla mieszkańców i turystów odwiedzających > Płock. Ja też, ale to nie jest tylko kwestia ilości kamer, ale właściwego ich wykorzystania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogo Re: Jak sprawdza się płocki monitoring IP: *.tel147.petrotel.pl 28.06.03, 21:53 Według mnie cały problem w wychwytywaniu zdarzeń na monitorowanym terenie polega głównie w ilości osób obsługujących kamery. 1. jeden człowiek obsługuje 9 kamer-fizyczną niemożliwością jest wychwycenie wszystkiego 2. odnośnie policjantów obsługujących monitorin mam tylko jedno zdanie - policjanci na ulice Płocka. Mieliśmy przykład z Łodzi, gdzie monitoring obsługują policjanci a pod kamerą przez kilka minut był bity człowiek. Policjant obsługiwał "tylko 6 kamer". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: Jak sprawdza się płocki monitoring IP: 217.96.48.* 09.07.03, 12:51 Przeczytałem te listy dopiero dzisiaj tj. 09.07 i może jest to trochę późno zeby ktoś zechciał to jeszcze przeczytać. Mam trochę wiadomości na temat płockiego monitoringu ponieważ jakiś czas temu obroniłem pracę dyplomową z tematu o monitoringu. Cały system w Płocku to ewenement na skalę międzygalaktyczną. Nigdzie nie ma tak fatalnie zorganizowanego monitorowania ulic. Podam przykłady. 1. Przed monitorem nie siedzi policjant czy strażnik miejski ale zupełnie przypadkowa osoba nie zangażowana w to co robi i nie wiedząca na co zwracać uwagę, 2. Faktem jest że tych osób do wpatrywania jest za mało. w płockim przypadku najbardziej optymalną liczbą operatorów jest 3. 3. Kolejnym przykładem jest fakt że osoby które tam siedzą w ogóle nie kontaktują się z Policją jeżeli coś widzą niedobrego - jest to wiadomość z wiarygodnego źródła. Jeżeli ktoś chciałby więcej wiedzieć na temat monitoringu, jak to wygląda w innych miastach oto mój emil - seben@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogo Re: Jak sprawdza się płocki monitoring IP: *.tel147.petrotel.pl 09.07.03, 20:00 Ciekaw jestem skąd seba ma takie wiarygodne informacje? Oczywiście jest to blef. Prawda jest taka, że informacje z monitoringu docierają do policji i na tym wszystko się kończy. Kamień w wodę. Jeśli chodzi o przypadkowość ludzi tam pracujących i ich braku zaangażowania, odpowiem ci pytaniem. Czy w policji nie ma ludzi przypadkowych? Co Ty możesz wiedzieć o zaangażowaniu. O zaangażowaniu policji może świadczyć fakt, że do tej pory nie wiedzą gdzie są zainstalowane kamery. Ja też mam informacje z wiarygodnego źródła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAWi Re: Jak sprawdza się płocki monitoring IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.03, 20:29 nie jestem zagorzalym zwolennikiem policji... :) ale - fajnie ze oni czyms sie przejmuja... olewka totalna wiec nie ma o czym mowic, a tymbardziej o lapaniu przestepcow, tylko w telewizji co chwila slychac ze kogos zlapali itp... niech powiedza lepiej ilu nie zlapali :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez nadziei Re: Jak sprawdza się płocki monitoring IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 03.08.03, 18:08 wniosek jest jeden my tu mozemy sobie gadac a i tak nic sie nie zmieni. Po ostatnim artykule nic sie nie zmienilo nie ma wykwalifikowanych pracownikow obslugi (najczesciej "spiacych" podczas pracy i nie powiadamiajacych policji). Jestem za obsluga monitoringu przez policje poniewaz podczas ich pracy twarze przestepcow juz przewinely im sie i wiedza czego moga sie spodziewac widzac takiego goscia na ulicy. Przyklad obecna obsluga widzac wykwalifikowanego zlodzieja uznaje go za zwyklego obywatela otwierajacego swoj samochod zas policjant z odpowiednim stazem NIE. Od razu cos mu nie bedzie pasowalo. tych przykladow moglbym podac wiele. Moi drodzi, zlodzieje juz doskonale wiedza ze ten nasz monitoring nadaje sie na plaster do ..... i wiedza ze sa bezkarni. dlatego ostatnimi czasy nasilily sie kradzieze i dewastacje w okolicach monitoringu. Bo jesli obywatel zglasza zdarzenie policji dziejace sie doslownie pare metrow od kamery a ta mowi ze kamery byly wylaczone lub ze kamera tego nie obejmuje druga sprawa polijanci smieja sie z obslugi bo mowia ze oni tam ciagle spia. Przyklad policyjny o godz. 2.00 nastapilo wlamanie do sklepu ludzie z monitoringu mieli wszystko nagrane o godz. 6.00 stroz, ktory sobie tez przysnal, ujrzal wlamanie i zawiadomil policje zas od ludzi z monitoringu nie bylo zadnego sygnalu dopiero gdy policja uzyskala kasety na tasmach zarejestrowano dokladny przebieg calego zdarzenia no i przerazenie stroza o 6.00. Pytanie jak mozna bylo tego nie zauwazyc (wniosek ludzie obslugujacy spia w pracy). Naprawde szkoda naszych nerw bo i tak nic w tej sprawie nie zdzialamy politycy beda robic co beda chcieli, interesujac sie tylko czy placimy podatki, a i tak beda mieli nas gleboko w d...... Smutne ale prawdziwe Pozdrawiam wszystkich walczacych o lepsza przyszlosc naszego miasta ale ja juz chyba stracilem nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś