emerica
30.10.07, 21:19
jakoś nie chcieliście z NAMI stanąć twarzą w twarz po meczu, stojąc
bezpiecznie na środku boiska... A co do obrażania, też uważam, że to chamstwo,
ale akurat Twoja panna niepotrzebnie się wtrąciła, bo to wszystko było w sumie
nie do nich, tylko do 'piłkarzy' wchodzących do szatni... I ani Ty, ani Ona
nie zasłużyła na to co usłyszała od paru nadgorliwych, ale zrozum też, że
miarka się przebiera. Dlaczego nie wszyscy grają tak jak należy? Ty to wiesz i
chyba rozumiesz dlaczego kibice są wściekli.