Dodaj do ulubionych

Epitafium z plockiej katedry

17.03.08, 00:39
W Katedrze Plockiej znajsuje się epitafium poświęcone zmarłej 25
kwietnia 1830 r Feliksie Rudzickiej Nosarzewskiej - Kim była?
W internecie znalazłem taką informację
Feliksa Radzicka-Róg z Radzicza h. Nałęcz Urodzona około 1770
Zmarła dnia 25 IV 1830 Wiek: szacunkowo 60 lat
www.sejm-wielki.pl/b.php?o=12.239.24
Ojciec - Antoni Radzicki-Róg z Radzicza h. Nałęcz bohater PSB,
sędzia ziemski [maz] Zakroczym matka Teresa Krajewska z Krajewa h.
Trzaska

Szukając dalej związków z Plockiem -

Rodzeństwo, bratankowie lub siostrzeńcy/bratanice lub siostrzenice

Józef Jan Bogusław Radzicki-Róg z Radzicza h. Nałęcz (le.3017.1.2)
1781-1853 Komisarz skarbu wojewódzki [plo] Płock

Stryjowie lub wujowie oraz ciotki, i kuzyni (kuzynki

Bartłomiej Krajewski z Krajewa h. Trzaska podczaszy [plo] Płock
(1787), członek Sejmu Wielkiego, stolnik [plo] Płock, łowczy [plo]
Płock (1772)

Boniecki, artykuł ''Kuczborscy h. Ogończyk'': ''Teodor, komisarz z
sejmu 1775 r. do różnych spraw, wyjednał także wyznaczenie komisji
do swojej sprawy z Maciejem, miecznikowiczem płockim, szambelan
królewski, został łowczym zakroczymskim 1789 r., komisarz cywilno-
wojskowy tejże ziemi 1790 r., ożenił się po drugi raz 1786 roku z
Feliksą Radzicką, podkomorzanką zakroczymską i umarł 1791 r. Synowie
jego: Jan i Bonifacy, godzą się 1793 r. z macochą o dożywocie, 1794
roku zeznali cesję na Mdzewskiego, którą potwierdzili 1798 r. (V.
L.; DW. 93 f. 18; 102 f. 222; 106 f. 979 i 990; 109 f. 599 i 112 f.
1233).'' - a więc podkomorzy Józef Radzicki miał też córkę, Feliksę,
ur. zapewne ok. 1765, zm. po 1792, która 1786 wyszła za Teodora
Kuczborskiego h. Ogończyk (zm. 1791), szambelana królewskiego,
łowczego zakroczymskiego, syna Franciszka, skarbnika zakroczymskiego
1761. Ona to być może jest wspomniana w Nekrologach ''Kuriera
Warszawskiego'' (1830:121) jako: ''Felicja z Radzickich Nosarzewska,
wzorowa córka, cnotliwa żona, najlepsza matka; zm. 25 IV 1830
przeżywszy lat 60, zostawiła dzieci; inf. z Płocka 27 IV 1830''


Na murach kościołów zapisano historię miast, zyciorysy ludzi, Dzieje
miasta i historię kraju - prawdziwa historia zaklęta w myrach
kościołow - nauczmy się ją czytać.
Obserwuj wątek
    • Gość: yac Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 10:52
      proponuję przenieść ten wątek na forum-oszołomonorum
      • kwisniewski Re: Epitafium z plockiej katedry 17.03.08, 11:49
        takie stanowisko wymaga przynajmniej odpowiedzi na pytanie dlaczego?
        Kolejny temat o którym nie wolno pisać? To epitafium z katedry -
        kościoła płockiego a to co kościelne zakazane??!!!!
        • Gość: ale jaja Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 13:36
          no i jest coś kościelnego

          Przychodzi facet do księdza:
          - Księże proboszczu, ja mam taką nietypową prośbę. Chciałbym
          ochrzcić swojego kotka.
          - Nie ma mowy! Bezrozumne i bezduszne stworzenie nie ma prawa do
          świętych sakramentów! Nie mogę dopuścić do takiej profanacji!
          - Ale ja bardzo kocham swojego kotka i chciałbym, by dostąpił on
          zbawienia. Ja dobrze zapłacę. Jestem bardzo bogaty.
          - Nie ma takich pieniędzy!
          - Tak ? Ale ja jestem gotów zapłacić... (i tu WYmienił sumę).
          Ksiądz zaniemówił. Pomilczał chwilę, jakby coś rozważając, wreszcie
          zrezygnowanym głosem powiedział:
          - Oczekuję Pana wraz z pańskim kotkiem i rodzicami chrzestnymi w
          niedzielę o piętnastej.
          O wyznaczonej porze wszystko odbyło się zgodnie z regułami. Kotek
          został chrzczony, a czek zainkasowany.
          Po kilku tygodniach jednak wieść dotarła do biskupa. Ten, wściekły
          jak osa, wsiadł do mercedesa i Sam, bez kierowcy,
          pognał do parafii owego księdza. Wpada na plebanię i już od progu
          wrzeszczy:
          - Co ty, na Boga, wyrabiasz?! Koty chrzcisz? Przecież to grzech
          śmiertelny, nie mówiąc już o ośmieszeniu Kościoła!
          - Ekscelencjo! Ja rozumiem. Tak, to jest grzech i ja biorę go na
          swoje sumienie. No ale... business is business!
          Proszę za mną.
          Oprowadził biskupa po kościele, pokazując świeżo wyzłocony ołtarz,
          odnowione organy, marmurowe posadzki i boazerie z cennego drewna. Na
          plebanii z dumą pochwalił się najnowocześniejszym sprzętem audio-
          video, luksusowym mercedesem w garażu, świetnej jakości (i ceny)
          meblami.
          - Widzi ekscelencja? A pamięta ekscelencja może, ile przesłałem
          ostatnio do kurii?
          - Pewnie! Sam kupiłem mercedesa za te pieniądze. Myślałem, że z rok
          je odkładałeś.
          - A czy ekscelencja wie, że pogrzeby i śluby u mnie za darmo? Mam
          tyle kasy, że nie muszę brać od ludzi.
          - Skąd?
          - Właśnie za TEGO kotka!
          - No to ile, do cholery, ten facet ci dał?
          - Dał... (i tu ksiądz wymienił sumę).
          Biskup zaniemówił. Milczał przez chwilę, jakby coś rozważając,
          wreszcie zrezygnowanym głosem powiedział:
          - Przygotuj kotka do komunii i bierzmowania...

          www.plock24.pl/fusion/fusion_forum/viewthread.php?forum_id=2&thread_id=45&rowstart=20
          • Gość: PRAWDA Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 13:53
            A potem chrzciny jego potomstwa, a potem pogrzeb tego kotka i najlepsze miejsce
            w kościele na piękne epitafium.
            • kwisniewski Re: Epitafium z plockiej katedry 17.03.08, 17:17
              Był czlowiek który chcial zarobić

              uzgodniano cenę
              10
              nie
              20
              nie
              30
              zgoda

              gdy je otrzymał powiesił się
              • Gość: karolcio Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 19:57
                Ja się zaś odniosę do głównego wątku:
                I jest tam SZAMBELAN - Wielki Pan.
                Czas nie stoi jednak w miejscu i dzisiaj szambelan ,to popularna
                nazwa gościa trudniącego się opróżnianiem zbiorników zwanych szambem.
                I tak to bezwzględny czas obszedł się z Tytułem.
                • Gość: do "karolcia" [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 20:04
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tomploc Re: Epitafium z plockiej katedry 17.03.08, 21:03
          Panie Kwisniewski,epitafiow w kosciolach jest mnostwo,zwlaszcza tych
          zabytkowych.Poprostu chowano w nich ludzi,a jesli nie chowano to
          upamietniano tablicami.
          Nie wiem czym sie Pan kierowal,wybierajac jako temat akurat to
          konkretne epitafium.
          Temat i owszem ciekawy,ale czy wart wyroznienia?
          Co innego gdyby np "GW" Plock ,podjela watek i opisywala sylewtki
          tych ktorych nazwiska widnieja na epitafiach(tablicach).
          • kwisniewski Re: Epitafium z plockiej katedry 17.03.08, 22:39
            Co innego gdyby np "GW" Plock ,podjela watek i opisywala sylewtki
            tych ktorych nazwiska widnieja na epitafiach(tablicach).

            I to jest pomysł - Należy przypominać plocczan którzy odeszli by zyć
            należy pamiętać aby pamiętać nalezy przypominać
            • Gość: historyk Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 08:03
              Czy po przeczytaniu tego epitafium stał się pan mądrzejszy?Lepszy?
              Ładniejszy?Co ma z tego Płock spółczesny?Co ta Pani zrobiła dla
              Płocka ówczesnie ?Otóż nic.Po prostu stać ją było na wykupienie
              sobie miejsca wiecznego pochówku w katedrze.Czy to nie przejaw
              megalomanii?Czym jej życie rózniło się od życia tysięcy innych
              wzorowych matek i cnotliwych/sic!//?/ żon,które godnie żyjąc zostały
              pochowane w miejscu anonimowym.Rzeczywiście znalazł pan "znakomity
              kąsek" do egzaltacjii badań historycznych.Przyczynek ludzkiej
              próżności...
              • Gość: stoik Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 10:13
                Tia!!!!!Baaaardzooo ciekawe epitafium.Muszę koniecznie obejrzeć
                osobiście i zaprosić rodzinę z Hameryki.To sie będą dziwować a może
                replike powiezo za ocean.W którem to dokładnie miejscu to dziwowisko?
              • Gość: yac wycinać...kopiować... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 10:30
                w pełni zgadzam się z historykiem. dlatego proponowałem
                przeniesienie wątku na sąsiednie forum oszołomonorum, gdzie można
                wycinać z netu, kopiować i wklejać wszystko, co się znajdzie i co
                admin uzna za polskie, historyczne, patriotyczne, antysemickie (mile
                widziane - niedawno wyśledził jedną żydowską agresję w necie).
                internet jest pojemny i niejedną "patriotyczną" notkę zmieści.
                jest jeszcze sprawa ogólnej natury, czy karmić żyjące w necie
                trolle. czasem trzeba (gdy cię opluwają), ale może lepiej dać im
                umrzeć? nie wiem, bo w końcu jest w Płocku kilka świątyń i jak
                zacznie przepisywać wszystkie epitafia, to powstanie wrażenie
                że jesteśmy klerykałami. a to nieprawda. żyje tu dużo światłych
                ludzi, którym jest za wiele spraw wstyd. a wystawienie epitafium np.
                płockim biskupom nie odda po latach całej prawdy (Sikorski -
                miłośnik czego?, Suski - zwolennik Rydzyka, Wielgus - honorowy
                (inaczej)obywatel miasta, Kamiński - "obrońca" skrzywdzonych
                dzieci). nie mam wątpliwości, że przez Wiśniewskiego moje słowa
                zostaną odczytane jako zamach na Kościół, na polskość, na tradycję.
                ale tak już jest, gdy rozum śpi - budzą się demony
                • kwisniewski Re: wycinać...kopiować... 18.03.08, 10:54
                  Odniosę się zupełnie do czegoś innego niż jak pisze yac zamach na
                  kościół

                  cytuję:

                  jest w Płocku kilka świątyń i jak zacznie przepisywać wszystkie
                  epitafia, to powstanie wrażenie że jesteśmy klerykałami. a to
                  nieprawda. żyje tu dużo światłych ludzi,

                  Sugerujesz w tym zdaniu że na uwagę słuchania i szacunku zasługują
                  ludzie niewierzący, antyklerycy To oni są świetli - wykształceni.
                  Reszta nie zasługuję nawet na wspomnienie.

                  Kolejne wydanie i wciąż uaktualniane książki Znani i nieznani
                  płocczanie - Tam znalazło się miejsce dla wszystkich Forum Płock
                  tylko dla wybranych. To już jest dyskryminacja ze względu na
                  poglądy - czytaj światopogląd
                  • Gość: historyk Re: wycinać...kopiować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 11:15
                    Naprawdę gościu zaczynasz bredzić.
                    • kwisniewski Re: wycinać...kopiować... 18.03.08, 15:05
                      Jako historyk pisz argumentami słowo bredzenie nie przystoi
                      historykowi - chyba że nie ma się lepszych argumentów
                      • Gość: historyk Re: wycinać...kopiować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 15:25
                        na szczęscie różni nas poziom kultury.I dlatego nigdy o wypisywanych
                        przez ciebie chorych głupotach nie odważył bym się
                        napisac"bredzenie".Wiecej ogłady i skromności.To jeszcze
                        nikomu,nawet mędrcowi, nie zaszkodziło.
                      • Gość: latino Re: kwisniewskiemu pro memoriam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 16:00
                        panie bredziszewski pan to za komuny musial pracować w centralnym
                        komitecie cenzury widowisk prasy i publikacji.Ciągle cos sie panu we
                        wpisach nie podoba,a to romanj,a to historyk etc etc.Pewnie az łapa
                        świerzbi ,żeby wziąć nożyczki i ciąć ,ćiąć co się nie podoba,ciąć co
                        nieprawomyślne i niezgodne ze słuszna jedyną linią.Musiał pan mieć w
                        tym niezłe sukcesy.
            • roman_j Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 20:10
              kwisniewski napisał:

              > Co innego gdyby np "GW" Plock ,podjela watek i opisywala sylewtki
              > tych ktorych nazwiska widnieja na epitafiach(tablicach).

              Panie Wiśniewski, wątpię, żeby pan to przeczytał, a jeśli nawet, to wątpię, żeby
              to panu trafiło do przekonania, ale mi to napiszę, że Gazeta Wyborcza to jest
              DZIENNIK, a zadaniem dziennika jest informowanie o aktualnych wydarzeniach, a
              dogadzanie pana historycznym pasjom. Z tym pomysłem proszę się zwrócić do
              Ratusza, który wydaje darmowy szmatławiec, którego stron zwykle nie ma czym
              zapełnić. Na pewno przyjmą tam pana pomysł z otwartymi rękami. I pana
              współpracę, bo rozumiem, że skoro pisze pan o tym na forum, to i w ratuszowej
              gazetce zechce pan to publikować. :-))
              • tomploc Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 22:24
                roman_j napisał:

                > kwisniewski napisał:
                >
                > > Co innego gdyby np "GW" Plock ,podjela watek i opisywala
                sylewtki
                > > tych ktorych nazwiska widnieja na epitafiach(tablicach).
                >
                >Wyborcza to jest
                > DZIENNIK, a zadaniem dziennika jest informowanie o aktualnych
                wydarzeniach, a
                > dogadzanie pana historycznym pasjom. Z tym pomysłem proszę się
                zwrócić do
                > Ratusza, który wydaje darmowy szmatławiec, którego stron zwykle
                nie ma czym
                > zapełnić. Na pewno przyjmą tam pana pomysł z otwartymi rękami. I
                pana
                > współpracę, bo rozumiem, że skoro pisze pan o tym na forum, to i w
                ratuszowej
                > gazetce zechce pan to publikować. :-))
                >

                Romanie_J-gdybys przeczytal wszystkie wpisy w tym temacie,to
                zauwazylbys,ze sa to slowa z mojego komentarza.:))
                Uwazam,ze cyl przypominawczy tego typu jest potrzebny i nic by sie
                GW Płock nie stalo,gdyby jej redaktorzy "popelnili" kilka artykulow
                na ten temat.
                Wielokrotnie zarowno GW Plock jaki ogolnokrajowa zamieszczala cykle
                przypominajace ludzi,albo historie-jak np historie MZRiP a obecnie
                Orlenu-i powinno to sie odbyc na tej zasadzie.Takie jest moje zdanie.
                A ze Kwisniewski je podziela-tym bardziej mi milo:)

                Co do dalszej czesci Twojego wpisu-mam nieodparte wrazenie,jakbys
                samoczynnie mianowal sie rzecznikiem GW Plock-w takim tonie
                odpisales Kwisniewskiemu:
                "Panie Wiśniewski, wątpię, żeby pan to przeczytał, a jeśli nawet, to
                wątpię, żeb
                > y
                > to panu trafiło do przekonania(...) "
                Wiesz co ten cytat pokazuje? Niby odpisales grzecznie,niby wszystko
                w porzadku,a tak naprawde w tym malenkim cytacie ponizyles czlowieka
                i chciales mu pokazac ze dla Ciebie jest nikim,jakims niedoukiem lub
                cos w tym stylu.
                Oczywiscie to nie lamie netykiety-oficjalnie.
                • kwisniewski Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 22:34
                  przeczytałem i miło mi również Dziękuję ponownie tomploc
                • roman_j Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:04
                  tomploc napisał:

                  > Romanie_J-gdybys przeczytal wszystkie wpisy w tym temacie,to
                  > zauwazylbys,ze sa to slowa z mojego komentarza.:))

                  Czyli jak zwykle okazuje się, że pan Wiśniewski ogranicza się do metody
                  "kopiuj-wklej cudzą wypowiedź". Widocznie nie ma nic do napisania od siebie,
                  czemu więc mnoży wpisy? Ale to pytanie retoryczne. Podobnie jak pytanie,
                  dlaczego cytując cudze wypowiedzi nie zaznacza tego faktu?

                  > Uwazam,ze cyl przypominawczy tego typu jest potrzebny i nic by sie
                  > GW Płock nie stalo,gdyby jej redaktorzy "popelnili" kilka artykulow
                  > na ten temat.

                  Myślę, że nic by się złego nie stało, gdyby pan prezydent powywijał od czasu do
                  czasu hołubce na Starym Rynku lub dał popis wokalno-recytatorski w czasie sesji
                  Rady Miasta. Było by to równie pożyteczne, co zajmowanie łamów Gazety treściami,
                  które można znaleźć w książkach poświęconych historii Płocka. :-))

                  > Wielokrotnie zarowno GW Plock jaki ogolnokrajowa zamieszczala cykle
                  > przypominajace ludzi,albo historie-jak np historie MZRiP a obecnie
                  > Orlenu-i powinno to sie odbyc na tej zasadzie.Takie jest moje
                  > zdanie.
                  > A ze Kwisniewski je podziela-tym bardziej mi milo:)

                  On go nie podziela. On je kopiuje. Chyba z braku własnych przemyśleń w temacie
                  połączonej z chęcią pokazywania się na forum (albo reklamowania stron, które ma
                  podlinkowane w sygnaturce). :-))

                  > Co do dalszej czesci Twojego wpisu-mam nieodparte wrazenie,jakbys
                  > samoczynnie mianowal sie rzecznikiem GW Plock-w takim tonie
                  > odpisales Kwisniewskiemu:

                  Płacę za tę Gazetę (o podejrzewam, że pan Wiśniewski nie) i za swoje 1,5 zł chcę
                  mieć informacje nt. tego, co dzieje się aktualnie w mieście, a nie wyciąg z
                  historii Płocka, którą to historią bez skrótów mogę się do woli pasjonować
                  korzystając choćby z zasobów biblioteki Zielińskich, co i panu Wiśniewskiemu
                  polecam zamiast wysiadywania przed monitorem komputera. :-))

                  > "Panie Wiśniewski, wątpię, żeby pan to przeczytał, a jeśli nawet,
                  > to wątpię, żeby to panu trafiło do przekonania(...) "
                  > Wiesz co ten cytat pokazuje? Niby odpisales grzecznie,niby wszystko
                  > w porzadku,a tak naprawde w tym malenkim cytacie ponizyles
                  > czlowieka i chciales mu pokazac ze dla Ciebie jest nikim,jakims
                  > niedoukiem lub cos w tym stylu.

                  Niestety, moje dotychczasowe doświadczenia z panem Wiśniewskim na forum prowadzą
                  do jednego z dwóch wniosków: albo jest tym, kim go powyżej nazwałeś, albo z
                  nieznanych mi bliżej powodów takiego kogoś udaje. A z tym zarzucaniem mi
                  poniżania powoli stajesz się nudny. Już Ci raz to wyjaśniłem, ale zrobię to po
                  raz drugi i ostatni. Jeżeli ktoś czuje się przeze mnie poniżony, to poczucie to
                  rodzi się w nim niezależnie od moich intencji z przyczyn, których zgłębiać nie
                  zamierzam. Zresztą nie sądzę, żebyś Ty mógł wiedzieć, czy pan Wiśniewski poczuł
                  się poniżony. Chyba, że zwierza Ci się ze swych psychicznych stanów gdzieś poza
                  forum, ale w to już nie chcę wnikać. A jeśli moje wymiany poglądów z panem W.
                  Cię irytują, jak sądzę, to po prostu dodaj sobie mojego nicka do listy
                  ignorowanych. I nie kreuj się dla odmiany na rzecznika pana W. Ja niestety nie
                  mogę Ci wyświadczyć podobnej uprzejmości. Jedyne, co mogę zrobić, to nie
                  odpowiadać na Twoje wpisy, co też być może za czas jakiś zacznę praktykować. :-))
                  • Gość: zniesmaczony RJ Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 23:13
                    "Niestety, moje dotychczasowe doświadczenia z panem Wiśniewskim na
                    forum prowadzą
                    do jednego z dwóch wniosków: albo jest tym, kim go powyżej nazwałeś,
                    albo z
                    nieznanych mi bliżej powodów takiego kogoś udaje. A z tym
                    zarzucaniem mi
                    poniżania powoli stajesz się nudny. Już Ci raz to wyjaśniłem, ale
                    zrobię to po
                    raz drugi i ostatni. Jeżeli ktoś czuje się przeze mnie poniżony, to
                    poczucie to
                    rodzi się w nim niezależnie od moich intencji z przyczyn, których
                    zgłębiać nie
                    zamierzam. Zresztą nie sądzę, żebyś Ty mógł wiedzieć, czy pan
                    Wiśniewski poczuł
                    się poniżony. Chyba, że zwierza Ci się ze swych psychicznych stanów
                    gdzieś poza
                    forum, ale w to już nie chcę wnikać. A jeśli moje wymiany poglądów z
                    panem W.
                    Cię irytują, jak sądzę, to po prostu dodaj sobie mojego nicka do
                    listy
                    ignorowanych. I nie kreuj się dla odmiany na rzecznika pana W. Ja
                    niestety nie
                    mogę Ci wyświadczyć podobnej uprzejmości. Jedyne, co mogę zrobić, to
                    nie
                    odpowiadać na Twoje wpisy, co też być może za czas jakiś zacznę
                    praktykować. :-))"

                    No prosze,jak to uniosl sie Roman JOT honorem,znaczy sie zabolalo co
                    tomploc napisal.Znowu tomploc go zagial,a ten odpisal swoje
                    bzdety.Ponadto odpisal tomplocowi ze zacznie nie odpowiadac na jego
                    wpisy,ach coz to za zaszczyt tomploca dotknie,ze roman JOT dostrzeg
                    w nim na tyle godnego przeciwnika,ze nie majac argumentow,przstanie
                    mu odpisywac.
                    A niech ten Roman Jot zobaczy ze faktycznie jak tomploc zauwazyl
                    poniza Kwisniewskiego i robi zen glupa,no ale jak tomploc zauwazyl
                    przeciez nietykieta nie jest oficjalnie zlamana.
                    Brawo tomploc,tak trzymaj,porponuje zebys sie zglosil na spolecznego
                    administratora forum,wzamian za tego nie majacego juz argumentow
                    romana jota
                    • Gość: *** Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 23:19

                      I znowu się chłopcy pokłócili.
                      :)
                      • roman_j Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:41
                        Gość portalu: *** napisał(a):

                        > I znowu się chłopcy pokłócili.

                        Zaraz tam pokłócili. Ot, zwykła wymiana poglądów, jak to na forum dyskusyjnym. :-))
                    • roman_j Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:27
                      Gość portalu: zniesmaczony RJ napisał(a):


                      > No prosze,jak to uniosl sie Roman JOT honorem,

                      Nie wiem, gdzieś Ty się tam dopatrzył uniesienia honorem. Pewnie na tej
                      zasadzie, że jak się dobrze przyjrzysz, to znajdziesz w moich wypowiedziach
                      wszystko, co tylko zechcesz albo czego akurat potrzebujesz. :-))

                      > znaczy sie zabolalo co tomploc napisal.

                      Nie pochlebiaj mu. Mnie naprawdę bardzo rzadko bolą cudze opinie. A na tym forum
                      nie boli mnie nic. Wypowiedziami Tomploca jestem już po prostu nieco znudzony,
                      bo dosiał jednego konika i chce go chyba zajeździć. :-))

                      > Znowu tomploc go zagial,a ten odpisal swoje bzdety.

                      To "go" zagiął, czy "cię" zagiął? :-))

                      > Ponadto odpisal tomplocowi ze zacznie nie odpowiadac na jego
                      > wpisy,ach coz to za zaszczyt tomploca dotknie,ze roman JOT dostrzeg
                      > w nim na tyle godnego przeciwnika,ze nie majac argumentow,przstanie
                      > mu odpisywac.

                      Jeśli taka wersja sprawi, że chociaż przez kwadrans poczujesz się lepiej, to
                      niech i tak będzie. Mnie to naprawdę jest ganc egal, jak sobie będziesz
                      tłumaczyć moje decyzje. :-))

                      > A niech ten Roman Jot zobaczy ze faktycznie jak tomploc zauwazyl
                      > poniza Kwisniewskiego i robi zen glupa,

                      Głupa to każdy sam z siebie robi, a ktoś postronny może to najwyżej dostrzec i
                      wskazać. O poniżaniu zaś pisałem już dwa razy i wystarczy. Mądrej głowie dość
                      dwie słowie, a głupiemu i elaboratu mało. :-))

                      > no ale jak tomploc zauwazyl przeciez nietykieta nie jest oficjalnie
                      > zlamana.

                      Ty ją łamiesz wielokrotnie i to za każdym razem pod innym nickiem, więc nie
                      rzucaj kamieniem, żeby nie wrócił do Ciebie lawiną. ;-))

                      > Brawo tomploc,tak trzymaj,porponuje zebys sie zglosil na
                      > spolecznego administratora forum,wzamian za tego nie majacego juz
                      > argumentow romana jota

                      Na tym forum to stanowisko jest akurat obsadzone. Ale są inne nieobsadzone fora
                      na portalu i dość często szukani są chętni do zajmowania się nimi. :-))
                    • tomploc Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:27
                      Gość portalu: zniesmaczony RJ napisał(a):

                      > "Niestety, moje dotychczasowe doświadczenia z panem Wiśniewskim na
                      > forum prowadzą
                      > do jednego z dwóch wniosków: albo jest tym, kim go powyżej
                      nazwałeś,
                      > albo z
                      > nieznanych mi bliżej powodów takiego kogoś udaje

                      Mysle,ze nie twoja to sprawa i rola oceniac kim jest lub kogo udaje
                      Kwisniewski-moja rowniez nie dla scislosci
                      .
                      A z tym
                      > zarzucaniem mi
                      > poniżania powoli stajesz się nudny. Już Ci raz to wyjaśniłem, ale
                      > zrobię to po
                      > raz drugi i ostatni. Jeżeli ktoś czuje się przeze mnie poniżony,
                      to
                      > poczucie to
                      > rodzi się w nim niezależnie od moich intencji z przyczyn, których
                      > zgłębiać nie
                      > zamierzam. Zresztą nie sądzę, żebyś Ty mógł wiedzieć, czy pan
                      > Wiśniewski poczuł
                      > się poniżony. Chyba, że zwierza Ci się ze swych psychicznych
                      stanów
                      > gdzieś poza
                      > forum, ale w to już nie chcę wnikać


                      Tak to wyglada z zewnatrz,nie znam osobiscie Kwisniewskiego i nie
                      zwierza mi sie.Twoja ironia jest wiec tu i niepotrzebna i nie na
                      miejscu.Proponuje,zeby kazdy zajal sie wlasnymi "stanami
                      psychicznymi",a bedzie dobrze:))
                      .

                      A jeśli moje wymiany poglądów z
                      > panem W.
                      > Cię irytują, jak sądzę, to po prostu dodaj sobie mojego nicka do
                      > listy
                      > ignorowanych. I nie kreuj się dla odmiany na rzecznika pana W. Ja
                      > niestety nie
                      > mogę Ci wyświadczyć podobnej uprzejmości. Jedyne, co mogę zrobić,
                      to
                      > nie
                      > odpowiadać na Twoje wpisy, co też być może za czas jakiś zacznę
                      > praktykować. :-))"
                      >

                      Czy urazilem twoja dume?Napisalem cos nie tak?Mam prawo do wlasnego
                      zdania,a forum jest od dyskutowania.Myslalem,ze podejmuje dyskusje z
                      czlowiek nieglupim,z ktorym da sie dyskusje prowadzic.Skoro widzisz
                      powod na nie odpisywanie na moje posty to zapewniam ze,jakos to
                      przezyje ;)
                      Czybys obawial sie dyskusji ze mna?Mozna rozmawiac nie tylko na
                      temat Kwisniewskiego.Zauwaz ze ja nie biore strony zadnego z
                      Was,widze wady i zalety w kazdym,i Kwisniewskiemu rowniez potrafie
                      napisac,i napisalem zeby sie pomiarkowal troche.
                      >

                      WPIS znisemaczonego:

                      No prosze,jak to uniosl sie Roman JOT honorem,znaczy sie zabolalo
                      co
                      > tomploc napisal.Znowu tomploc go zagial,a ten odpisal swoje
                      > bzdety.Ponadto odpisal tomplocowi ze zacznie nie odpowiadac na
                      jego
                      > wpisy,ach coz to za zaszczyt tomploca dotknie,ze roman JOT
                      dostrzeg
                      > w nim na tyle godnego przeciwnika,ze nie majac
                      argumentow,przstanie
                      > mu odpisywac.
                      > A niech ten Roman Jot zobaczy ze faktycznie jak tomploc zauwazyl
                      > poniza Kwisniewskiego i robi zen glupa,no ale jak tomploc zauwazyl
                      > przeciez nietykieta nie jest oficjalnie zlamana.
                      > Brawo tomploc,tak trzymaj,porponuje zebys sie zglosil na
                      spolecznego
                      > administratora forum,wzamian za tego nie majacego juz argumentow
                      > romana jota

                      Za funkcje admina dziekuje,nie zamierzam jej nikomu odbierac,ponadto
                      mam wystarczajaca ilisc wlasnych spraw zawodowych jak i osobistych .
                      Sprawe Romana_J i Kwisniewskiego wyjasnilem juz wystarczajaco wyzej.
                      • Gość: zniesmaczony Re: bravo tomploc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 23:38
                        Dobrze bardzo dobrze tomploc,pokaz mu klase,bo chlopek z polibudy
                        nie ma jej za gorsz a sie mondrzy za stu.
                        Wypietonowales mu wszystkie jego wady na forum,rozpracowales go na
                        cacy i za to moje gratulacje
                        Bravo tomploc
                        • roman_j Re: bravo tomploc 18.03.08, 23:43
                          Gość portalu: zniesmaczony napisał(a):

                          > Bravo tomploc

                          Czy to "bravo" to jest od Bravo Girl, Twojej ulubionej lektury? ;-))
                      • roman_j Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:40
                        tomploc napisał:

                        > Mysle,ze nie twoja to sprawa i rola oceniac kim jest lub kogo udaje
                        > Kwisniewski-moja rowniez nie dla scislosci
                        > .

                        Nie jest także Twoją rolą wtrącać się między przysłowiową wódkę i zakąskę, czyli
                        recenzować moje dyskusje z panem Wiśniewskim. :-))

                        > Tak to wyglada z zewnatrz,nie znam osobiscie Kwisniewskiego i nie
                        > zwierza mi sie.Twoja ironia jest wiec tu i niepotrzebna i nie na
                        > miejscu.Proponuje,zeby kazdy zajal sie wlasnymi "stanami
                        > psychicznymi",a bedzie dobrze:))
                        > .

                        Jako inicjatorowi tych nieprowadzących do niczego sensownego dysput daję Ci
                        pierwszeństwo w ich zaprzestaniu. Nie będziesz się mnie czepiał, nie będzie
                        mojej reakcji. Proste, prawda? :-))


                        > Czy urazilem twoja dume?

                        Nie. Nudzisz mnie. :-))

                        > Napisalem cos nie tak?

                        Jeśli nawet, to zrecenzowałem to wcześniej. :-))

                        > Mam prawo do wlasnego zdania,a forum jest od dyskutowania.

                        Czy gdzieś to kwestionowałem? Ja też mam prawo odpowiedzieć lub, co Cię może
                        zdziwi, nie odpowiedzieć. :-))

                        > Myslalem,ze podejmuje dyskusje z czlowiek nieglupim,z ktorym da sie
                        > dyskusje prowadzic.

                        Czyżby coś się w Twoim poglądzie na ten temat zmieniło? Śmiało, napisz wprost,
                        że okazałem się głupcem. Mnie nie urazisz, a przynajmniej nie będziesz opłotkami
                        błądził. :-))

                        > Skoro widzisz powod na nie odpisywanie na moje posty to zapewniam
                        > ze,jakos to przezyje ;)

                        Kamień spadł mi z serca. :-))

                        > Czybys obawial sie dyskusji ze mna?

                        Nie pochlebiaj sobie. :-))

                        > Mozna rozmawiac nie tylko na temat Kwisniewskiego.

                        No co Ty, naprawdę? Toś mnie zaskoczył... ;-))

                        > Zauwaz ze ja nie biore strony zadnego z Was,widze wady i zalety w
                        > kazdym,i Kwisniewskiemu rowniez potrafie napisac,i napisalem zeby
                        > sie pomiarkowal troche.

                        Twoja szlachetność i obiektywizm jest wzruszający. Jak dla mnie możesz brać bez
                        obaw jego stronę. Naprawdę nie będę Ci miał tego za złe. On i tak nie ma tutaj
                        zbyt wielu sympatyków, więc każdy stronnik mu się przyda. :-))
                        • tomploc Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:53
                          roman_j napisał:

                          > tomploc napisał:
                          >
                          > > Mysle,ze nie twoja to sprawa i rola oceniac kim jest lub kogo
                          udaje
                          > > Kwisniewski-moja rowniez nie dla scislosci
                          > > .
                          >
                          > Nie jest także Twoją rolą wtrącać się między przysłowiową wódkę i
                          zakąskę, czyl
                          > i
                          > recenzować moje dyskusje z panem Wiśniewskim. :-))
                          >
                          Kazdy ma prawo recenzowac,a w tym wypadku Kwisniewski to sztandarowy
                          przyklad tego co sie na tym forum dzieje w niektorych przypadkach
                          > >
                          Tak to wyglada z zewnatrz,nie znam osobiscie Kwisniewskiego i nie
                          > > zwierza mi sie.Twoja ironia jest wiec tu i niepotrzebna i nie na
                          > > miejscu.Proponuje,zeby kazdy zajal sie wlasnymi "stanami
                          > > psychicznymi",a bedzie dobrze:))
                          > > .
                          >
                          > Jako inicjatorowi tych nieprowadzących do niczego sensownego
                          dysput daję Ci
                          > pierwszeństwo w ich zaprzestaniu. Nie będziesz się mnie czepiał,
                          nie będzie
                          > mojej reakcji. Proste, prawda? :-))
                          >
                          Ma to taki sens,ze momentami naduzywasz swojej badz co badz,ale
                          jednak uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych uzytkownikow
                          forum a w tym przypadku Kwisniewskiego.
                          BTW-zakonczmy temat Kwisniewskego i skupmy sie na innych tematach i
                          na wymianie pogladow co do nich.
                          >
                          > > Czy urazilem twoja dume?
                          >
                          > Nie. Nudzisz mnie. :-))
                          >

                          Coz,temat nie jest zabawny i wdzieczny,to nie kabaret zebym
                          rozweselal:)
                          > >
                          Napisalem cos nie tak?
                          >
                          > Jeśli nawet, to zrecenzowałem to wcześniej. :-))
                          >
                          W moim przypadku,nie masz co receznowac,nie lamie netykiety.
                          > >
                          Mam prawo do wlasnego zdania,a forum jest od dyskutowania.
                          >
                          > Czy gdzieś to kwestionowałem? Ja też mam prawo odpowiedzieć lub,
                          co Cię może
                          > zdziwi, nie odpowiedzieć. :-))
                          >

                          Jak najbardziej masz takie prawo,ja rowniez tego nie kwestionuje:)
                          >
                          > Myslalem,ze podejmuje dyskusje z czlowiek nieglupim,z ktorym da sie
                          > > dyskusje prowadzic.
                          >
                          > Czyżby coś się w Twoim poglądzie na ten temat zmieniło? Śmiało,
                          napisz wprost,
                          > że okazałem się głupcem. Mnie nie urazisz, a przynajmniej nie
                          będziesz opłotkam
                          > i
                          > błądził. :-))
                          >
                          Nie nazwalem Cie glupcem,i nie uwazam tak.
                          >
                          > Skoro widzisz powod na nie odpisywanie na moje posty to zapewniam
                          > > ze,jakos to przezyje ;)
                          >
                          > Kamień spadł mi z serca. :-))
                          >

                          Cieszy mnie to,nie bedziesz mial problemow kardiologicznych;)
                          > > Czybys obawial sie dyskusji ze mna?
                          >
                          > Nie pochlebiaj sobie. :-))
                          >

                          Nie pochlebiam sobie,szczegolnie,ze nie czuje sie gorszy od Ciebie;)
                          > > Mozna rozmawiac nie tylko na temat Kwisniewskiego.
                          >
                          > No co Ty, naprawdę? Toś mnie zaskoczył... ;-))
                          >
                          Hehs......milo mi.Troche humoru nie zawadzi:))
                          > > Zauwaz ze ja nie biore strony zadnego z Was,widze wady i zalety w
                          > > kazdym,i Kwisniewskiemu rowniez potrafie napisac,i napisalem zeby
                          > > sie pomiarkowal troche.
                          >
                          > Twoja szlachetność i obiektywizm jest wzruszający. Jak dla mnie
                          możesz brać bez
                          > obaw jego stronę. Naprawdę nie będę Ci miał tego za złe. On i tak
                          nie ma tutaj
                          > zbyt wielu sympatyków, więc każdy stronnik mu się przyda. :-))
                          >
                          Nie jestem sympatykiem zadnego z Was:))Twoja szlachetnosc rowniez
                          wzrusza;)
                  • kwisniewski Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:22
                    Mógłbyś to napisać jednym zdaniem bo takie Tyrady to nudne są jak
                    przysłowiowe flaki.
                    np.

                    Ja, Roman j Opiekun tegoż forum Płock i innych forum np Forum
                    Romanum czytaj Forum Romulus jestem tu najważniejszy i nikt inaczej
                    myślący nie będzie pisał niczego czego niezaakceptuje
                    Reszta to ....... NIETYKIETA


                    Historia Płocka jest pisana na epitafiach płockich kościołow, na
                    płockich cmentarzach, a niekiedy w internecie np

                    Do obowiązków żupnika należało zarządzanie finansami kopalń, w tym
                    opłacanie górników. Ponadto odpowiadał za zbyt kopalin, przy czym
                    najważniejszą była sól, która stanowiła monopol państwowy. Aby
                    założyć kopalnię, czy rozpocząć wydobycie z nowego szybu żupnik
                    musiał uzyskać przywilej od króla.

                    W XVII wieku sejm podejmował uchwały dotyczące takich szczegółów
                    działalności żupnika jak sposób dystrybucji soli, miejsce jej
                    magazynowania, czy komu może ją sprzedawać.

                    Znanym z imienia i nazwiska żupnikiem płockim był Józef Bońkowski h.
                    Brodzic
                    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

                    Naraże się znów na zarzut skopiowania, ale może to dla jednego być
                    traktowana jako ciekawostka dla innych coś wązniejszego
                    • roman_j Re: Epitafium z plockiej katedry 18.03.08, 23:30
                      kwisniewski napisał:

                      > Mógłbyś to napisać jednym zdaniem bo takie Tyrady to nudne są jak
                      > przysłowiowe flaki.
                      > np.

                      Jednym zdaniem i pewnie jeszcze najlepiej cudzym, prawda? ;-))
                      Jak nudne, to proszę nie czytać. Przymusu nie ma. Po co się katować i zdrowie
                      tracić? :-))

                      > Ja, Roman j Opiekun tegoż forum Płock i innych forum np Forum
                      > Romanum czytaj Forum Romulus jestem tu najważniejszy i nikt inaczej
                      > myślący nie będzie pisał niczego czego niezaakceptuje
                      > Reszta to ....... NIETYKIETA

                      Pan się uważa za mnie? Jest gorzej niż myślałem... :-))

                      > Naraże się znów na zarzut skopiowania, ale może to dla jednego być
                      > traktowana jako ciekawostka dla innych coś wązniejszego

                      Nie wiem tylko, kto się tych pana ciekawostek doszuka w tym wpisie, który zaczął
                      pan od jakichś wycieczek pod moim adresem. :-))
                      • kwisniewski Re: Epitafium z plockiej katedry 19.03.08, 01:00
                        Autor: roman_j☺ 06.11.07, 22:00 Dodaj do ulubionych
                        Odpowiedz cytując Odpowiedz

                        Mister Wiśniewskie miał jednak szczytne motywacje, które błędnie
                        oceniłem, więc
                        odszczekuję to, co napisałem w poprzednim wpisie. :-))


                        już raz była namiastka przemiany na dobrego człowieka naszego
                        Opiekuna tegoż forum nijakiego RJ
                        • Gość: 1956 Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 07:47
                          Kwisniewski, czemu tak nisko upadłeś ze dyskutujesz z takim kimś ?
                          • Gość: do 1956 Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:24
                            zapomnieliście się wiśniewski zalogować?
                            • Gość: par. Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:34
                              juz od rana zasmiecasz forum ? wieloniclkowcu
                              jest zgoda na odtajnienie twoich danych, pa
                        • ainipoajom Re: Epitafium z plockiej katedry 19.03.08, 08:51
                          widze ze przyznanie sie do bledu jest czyms niezwyklym i jest mylnie
                          postrzegane
                          • Gość: pat Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 09:02
                            jest zgoda na odtajnienie 7 dyzurnych, na sprawdzenie swoich wpisow
                            wyraziłem zgode, to pa,
                            • Gość: moczybuzia Re: Epitafium z plockiej katedry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 09:29
                              I co ci to da, powiedz! Moim zdaniem skutek będzie taki, że tych siedmniu
                              zacznie Cię kopać, raczej twoje poglądy - jawnie, pod własnym nazwiskiem, a za
                              nimi pójdą inni. Tyle zyskasz.
    • Gość: www.nasza-klasa.pl [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 12:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: epitafium romanum [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 13:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ben c. Epitafium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 16:31
        "Na murach kościołów zapisano historię miast, zyciorysy ludzi,
        Dzieje miasta i historię kraju - prawdziwa historia zaklęta w murach
        kościołow - nauczmy się ją czytać." - pisze kwisniewski

        Istotnie , to jest prawdziwa historia miejsc, kosciołów ,ludzi.
        • Gość: zap. Re: Epitafium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 17:38
          czemu z grobów królewskich zrobiły sie książęce ?
          • roman_j Re: Epitafium 29.03.08, 14:47
            Gość portalu: zap. napisał(a):

            > czemu z grobów królewskich zrobiły sie książęce ?

            One zawsze były książęce. :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka