Dodaj do ulubionych

Ofiara krwi

31.07.08, 22:12
Mili moi.
Jest lato. Brakuje krwi - krwiodawcy na wakacjach, wypadków więcej, jak co roku.
Czy znajdą się odważni i zdrowi, by oddać społeczności pół litra własnej krwi?

W punkcie krwiodawstwa jest naprawdę miło (oprócz momentu wkłucia igły), a satysfakcja ze spełnienia dobrego uczynku jest ogromna.
Słyszy się czasem, że jak ktoś raz odda krew, to już zawsze musi to robić. Z biologicznego punktu widzenia to bzdura - gdyby to było prawdą, to każdy ranny w wypadku musiałby oddawać krew. Ale coś w tym jest, bo jak juz raz czlowiek się odważy, to potem myśli, żeby to zrobić ponownie.
Wymagania są naprawdę niewielkie: trzeba dobrze się czuć, ważyć ponad 45 kg, nie pić alkoholu przez 48 h przed donacją, nie zażywać aspiryny przez 7 dni, nie robić tatuażu ani piercingu przez pół roku.
Po trzech donacjach (dokładnie, po 1000 ml, jedna donacja to 450 ml) można przez pół roku jeździć komunikacją miejską na ulgowych biletach; po każdej dostaje się 8 czekolad i batonika, a na dzień oddania krwi można dostać zwolnienie od pracy.

Ostatni raz oddawalam krew 10 lipca.
Obserwuj wątek
    • Gość: prawda Re: Ofiara krwi IP: *.137.c80.petrotel.pl 31.07.08, 22:32
      > Po trzech donacjach (dokładnie, po 1000 ml, jedna donacja to 450
      ml) można prze
      > z pół roku jeździć komunikacją miejską na ulgowych biletach; po
      każdej dostaje
      > się 8 czekolad i batonika, a na dzień oddania krwi można dostać
      zwolnienie od p
      > racy.

      No,rzeczywiście kusząca propozycja,zważywszy,że krew z nas pije cały
      czas UM-może jeszcze bananika przez ogrodzenie postawione na Tumach?
      Jak małpom w ZOO!!!
      Jak się dobrze spisze krwodwca,to może jeszcze zezwolą na stanie po
      drugiej stronie kraty,tylko,aby nie za daleko
      SARKAZM,ale niestety,tak prawda
      • Gość: krw. Re: Ofiara krwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 22:35
        Zdaje się,że najpierw rozpieprzono Honorowe Krwiodastwo jako zbędne?
        • kwisniewski Re: Ofiara krwi 31.07.08, 22:41
          Słyszałem że są chętni do oddania krwi za obejrzenie darmo
          Audiodivera ze Skarpy
        • mika_p Re: Ofiara krwi 31.07.08, 22:49
          Zdefiniuj "rozpieprzono honorowe krwiodawstwo".
          Jakoś nie zauważyłam, jak kwituję odbiór ekwiwalentu czekoladowego to jestem
          daleko na liście. Pod boksem zawsze czekam jakiś czas, bo wszystkie stanowiska
          są zajęte, a nigdy nie zjawiam się bladym świtem.

          I pochwal się datą ostatniej donacji.
          • Gość: prawda Re: Ofiara krwi IP: *.137.c80.petrotel.pl 31.07.08, 22:59
            Jeżeli są takie kolejki,to znaczy,że ludzie oddają krew.Gdzie ona
            jest?
            A agitacji nie potrzeba.Ten,kto ma ochotę i wolę oddać,to odda bez
            twojego zachęcania do darmowej czekoady i batonika.Sam znajdzie
            drogę do punktu
            • roman_j Re: Ofiara krwi 01.08.08, 09:40
              Gość portalu: prawda napisał(a):

              > A agitacji nie potrzeba.Ten,kto ma ochotę i wolę oddać,to odda bez
              > twojego zachęcania do darmowej czekoady i batonika.Sam znajdzie
              > drogę do punktu

              A może ktoś się waha i dzięki temu wątkowi jednak się przełamie i pójdzie oddać
              krew? Nigdy dość przypominania o potrzebie oddawania krwi. :-))
              • Gość: płocczanin Re: Ofiara krwi IP: *.plock.mm.pl 01.08.08, 09:45
                To relatywizm.

                OFIARA KRWI za Ojczyznę, zjechana do ofiary krwiodawstwa. Nikt nie przeczy,
                że to piękna forma szacunku dla drugiego człowieka, ratowanie życia.

                Ale wszystko w swoim czasie.
                • Gość: Adrian [...] IP: *.centertel.pl 01.08.08, 10:06
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: kizior [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 11:02
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • jesus_de_santos Re: Ofiara krwi 01.08.08, 06:36
      jeśli ustanowi się czyste zasady
      konkretna kasa za krew to i krwiodawcy się znajdą

      zaraz ktoś mnie o brak zrozumienia czy cynizm osądzi

      sorry, ale gdy mi kazano za krew zapłacić, bo nie ma
      to czemu ja czy inni mają tę krew za darmo oddawać?

      zwłaszcza, że za tę krew ja płacę w każdej mojej składce do ZUS
      • Gość: aram Re: Ofiara krwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 06:54
        gdybym miał oddać krew, a oddawalem,
        to konkretnej osobie i bez korzyści osobistych, dzień wolny, lizak
        itp.
      • roman_j Re: Ofiara krwi 01.08.08, 09:41
        jesus_de_santos napisał:

        > sorry, ale gdy mi kazano za krew zapłacić, bo nie ma
        > to czemu ja czy inni mają tę krew za darmo oddawać?

        Kto, kiedy i na jakiej podstawie zażądał od Ciebie pieniędzy za krew?
        • Gość: prawda Re: Ofiara krwi IP: *.145.c86.petrotel.pl 01.08.08, 09:55
          Niestety Panie Romanie_j,kazano i to nie zdarza się raz.Jeśli chory
          nie ma pieniędzy,biega,szuka wśród znajomych i niestety żebrze.Sam
          oddawałem krew ze swojej książeczki kilka lat temu,słabo znającemu
          sąsiadowi,aby mógł ratować żonę.
          A niestety za pobraną krew nikt nam nie płaci.Oddajemy ją
          honorowo,więc dawana powinna być chorym w takiej samej formie.
          I proszę nie wypisywać niesprawdzonych informacji.Chyba Panu,ani
          nikomu z Pana rodziny nie była potrzebna,jeśli pisze Pan takie
          rzeczy -i oby nie była,bo to nie oto chodzi.
          Pozdrawiam
          • roman_j Re: Ofiara krwi 01.08.08, 13:54
            Gość portalu: prawda napisał(a):

            > Niestety Panie Romanie_j,kazano i to nie zdarza się raz.

            To już przeczytałem. Ale interesują mnie bliższe szczegóły tego procederu:
            Kto kazał zapłacić?
            W jakich okolicznościach?
            Na jakiej podstawie?
            Czy za wpłatę zostało wystawione pokwitowanie, a jeśli tak, to czy zostało tam
            wyraźnie zapisane, że to opłata za krew?
            Na czyje konto dokonana została wpłata?

            Ja rozumiem, że niektóre dobra rzadko dostępne trzeba zapłacić, ale opłata ma
            sens wtedy, jeśli pieniądze idę na pozyskanie kolejnych partii tego dobra, a
            tutaj nie widzę takiego przełożenia, bo niezależnie od tego, ile pieniędzy
            wpłynęłoby do RCK, ilość pozyskiwanej krwi zależy wyłącznie od liczby oddających
            ją osób, którym za krew się przecież nie płaci. Poza tym takie opłaty w
            przypadku służby zdrowia powinny być usankcjonowane odpowiednimi przepisami.
            Może takie są, ale ja o nich nic nie wiem, a ich istnienie wydaje mi się mało
            prawdopodobne (choć oczywiście mogę się mylić w swoich rachubach). Chciałbym
            wiedzieć, czy proceder pobierania opłat za krew jest usankcjonowany prawnie.
            Stąd moje pytania.
            • Gość: prawda Re: Ofiara krwi IP: *.145.c86.petrotel.pl 01.08.08, 14:31
              Czy Pan jest taki naiwny,czy nieżyciowy?Dobrze Pan wie o czym
              piszę,tak samo jak wiedzą wszyscy.Pierwsza informacja jaka dochodzi
              do rodziny po przywiezieniu chorego(jeśli wymaga podania krwi)
              jest,czy jest ktoś,kto może oddać krew -i tu zaraz wrazie braku
              osób,które to mogą zrobić,jest podana cena jednostki.
              Niech Pan przestanie drążyć,gdzie,kiedy,nazwiska,adresy,bo to robi
              się niesmaczne.
              Dobrze Pan wie,gdzie,kiedy za ile....
              Jeśli Pana uraziłem takim stwierdzeniem-przepraszam,nie było to moim
              celem.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka