Dodaj do ulubionych

oddam w dobre rece

IP: *.visp.energis.pl 04.02.05, 21:42
psa
wiek ok 9 m-cy
waga- tak ze 60 kilo albo i wiecej (a bedzie jeszcze wiecej)

wzrost: wystarczajacy zeby bez problemu zagladac do talerza wlasciciela

co najbardziej lubi: jeść, gryźć, jeść, spać, jeść, demolować mieszkanie,
jeść, piwo(ale tego akurat nie dostanie-nie dla psa piwo, co innego
kielbasa), jeść

czego nie lubi: jeść karmy z nowozelandzkiej jagnięciny no chyba że dostaje
do niej jakąś wkladke z pasztetowej, jakiegos pieczonego kurczaka czy cos w
tym stylu (10zeta/kg)

co robi jak sie cieszy: gryzie:)& podszczypuje, jak ma dobry humor to lubi
kogos ugryzc w 4 litery ew poszarpac za rekaw

co robi jak jest zly : gryzie:) no ale lepiej nie denerwowac i od razu dac mu
coś dobrego do jedzenia

Środki ostrożności:
chować porcelane przed tym słoniem
nie wpuszczać złodziejów
zalecana ostrożność z osobami w niższej kategorii wagowej

dodatkowe zdolności: potrafi zjeść własny koc, moze służyć jako dziadek do
orzechow, potrafi przynieść siekiere, wymachujac swoim pioropuszem moze
zamiesc wszystko co sie zanim znajduje, może służyć jako poduszka, potrafi
pić wode ze zlewu.. na siedzaco, potrafi zjeść wszystko i chieć jeszcze,
usiąść sobie na pufie czy łóżku(nie położyć tylko np stał sobie i nagle
usiadł mi na notatkach:))

no dobra żartowałem sobie:) nigdy nikomu nie oddam mojego cielaka-bernardyna:)

PS:wspolczuje tym wszystkim ktorzy oddaja swoje zwierzeta bo np nie maja juz
dla nich czasu ew znudzily im sie czy tez zrobily sie za duze(za duzym
problemem)... wspolczuje ich glupocie i mam nadzieje spotykac takich ludzi
jak najmniej
Obserwuj wątek
    • Gość: zuzanna Re: oddam w dobre rece IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 22:10
      Czytając ten post byłam przekonana, że piszesz o MOIM psie. Kubek w kubek.
      Jedynie waga (lżejszy) i wiek (młodszy) mi się nie zgadzały. No i rasa też nie
      ta. Ten wulkan i tajfun w jednym kiedyś mnie wykończy :-), ale za żadne skarby
      świata nie oddałabym go nikomu.
    • baskarek Re: oddam w dobre rece 04.02.05, 22:38


      > wzrost: wystarczajacy zeby bez problemu zagladac do talerza wlasciciela
      > Znam to, reagują tylko na hasło DOWIDZENIA.

      > co najbardziej lubi: jeść,
      oj tak, chodzące żołądki
      >
      > co robi jak sie cieszy: gryzie:)& podszczypuje, jak ma dobry humor to lubi
      > kogos ugryzc w 4 litery
      zdecydowanie tak
      >
      > Środki ostrożności:
      > chować porcelane przed tym słoniem
      > nie wpuszczać złodziejów
      > zalecana ostrożność z osobami w niższej kategorii wagowej
      tak
      > dodatkowe zdolności: potrafi zjeść własny koc, moze służyć jako dziadek do
      > orzechow, potrafi przynieść siekiere, wymachujac swoim pioropuszem moze
      > zamiesc wszystko co sie zanim znajduje, może służyć jako poduszka, potrafi
      > pić wode ze zlewu.. na siedzaco, potrafi zjeść wszystko i chieć jeszcze,
      > usiąść sobie na pufie czy łóżku(nie położyć tylko np stał sobie i nagle
      > usiadł mi na notatkach:))
      czyli wersja salonowa!!!:-)))) jak moje.
      > no dobra żartowałem sobie:) nigdy nikomu nie oddam mojego cielaka-bernardyna:)


      Nidy w życiu nie oddam ich nikomu!!

    • baskarek Czasem jednak nie ma wyboru! 05.02.05, 00:05
      Nie zawsze jest to fanaberia, znudzenie czy brak czasu. Są różne sytuacje,
      czasem po prostu przymus. My jesteśmy szczęśliwi, bo NIE MUSIMY TEGO ROBIĆ.
      Jest nam dobrze i naszym zwierzakom też.
      Ale może przyjść choroba, albo nagły brak środków do życia, teraz są ciężkie
      czasy.
      A ja zadaję sobie pytanie: kto zadba o moje piękne bernardyny, jesli ja umrę
      przed nimi?
      To nie jest temat do dyskusji na tym forum. Proponuję, pogadajmy na bardziej
      odpowiednim forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka