Szukamy kochającego opiekuna dla suni, która przybłąkała się wczoraj na
JAnowie. Po zachowaniu widzimy że swoje przeszła i po prostu nie szukamy
właściciela bo wiemy że to nie ma sensu. JAnów to popularna dzielnica na
wywalanie psów z samochodu i odjazd przez las w sina dal. Ludzie tu uprzejmi i
bogaci to na pewno ktoś się suką zajmie. Wszysko OK, wyrzucajcie dalej ale
powoli się zapychamy. Daltego prosimy o pomoc w zanlezieniu nowego domku dla
kochanej czarnulki. Sunia po prostu miód i orzeszki dlatego nie będę się
rozpisywał tylko załączę zdjęcia.
Kontakt drpap@tlen.pl