Dodaj do ulubionych

Błagam UWAŻAJCIE KOMU ODDAJECIE ZWIERZĘTA

29.08.05, 22:37
Do schroniska zgłaszają się ludzie, którzy chcą koty na karmę dla węży.
To nie są odosobnione przypadki! Jedni mówią wprost, inni kłamią i kręcą
udajac, że to dla nich lub kogoś bliskiego.
Błagam uważajcie! Sprawdzajcie komu powierzacie zwierzęta!!
Wiem, że wiele osób rozmnaża "niechcący" a potem chce się pozbyć problemu i
oddaje zwierzęta pierwszej lepszej osobie która się zgłasza i są szczęśliwi,
że się pozbyli problemu i mówią sobie, że zwierzęta na pewno dobrze trafiły.
Dopytujcie dokładnie gdzie kot czy piec będzie mieszkał, spisujcie umowy
adopcyjne z danymi z dowodu.
To podłe i okrutne ale niestety prawdziwe, jest masa ludzi, którzy
zatrudniają się jako pozyskiwacze żywej karmy dla węży. Bardzo sprawdzajcie
gdzie ma iść Wasze zwierze!!!!
p.
Obserwuj wątek
    • pchliczek Re: Błagam UWAŻAJCIE KOMU ODDAJECIE ZWIERZĘTA 07.09.05, 13:21
      Podbijam bo to ważne. Proszę bardzo uważajcie komu oddajecie zwierzaki!
      p.
      • Gość: ARKA Re: Błagam UWAŻAJCIE KOMU ODDAJECIE ZWIERZĘTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 16:51
        Tak to bardzo wazne. I nie odawajcie bez KARTY adopcyjnej. Mozecie sie zglosic
        o kazdej organizacji aby pod ich patronatem(ich karta adopcyjna) zwierzeta byly
        oddawane.

        Dodam,ze natomiast szczenieta sa 'uzywane jako wroki treningowe' dla psow, do
        walk! Zaoszczedzcie zwierzetom okrutnej smierci!!

        A w ogole najlepiej WYSTERYLIZOWAC suke/kotke i nie bedzie problemu z
        niechcianymi szczenietami/kocietami!
        • aeida Re: Błagam UWAŻAJCIE KOMU ODDAJECIE ZWIERZĘTA 15.09.05, 11:58
          Zgadzam się całkowicie. Tak się tylko zastanawiam, czy dane z dowodu na umowie
          adopcyjnej to wystarczające zabezpieczenie: nawet jeżeli mamy dane człowieka,
          przyjdziemy za jakiś czas i okaże się, że kicia nie ma...to i tak nic nie możemy
          zrobić, bo nie mamy żadnych dowodów.
    • timbunia Re: Błagam UWAŻAJCIE KOMU ODDAJECIE ZWIERZĘTA 15.09.05, 12:54
      Doradźcie mi proszę, w jaki sposób można by było sprawdzić, gdzie trafia
      zwierzę. Ja pomagam w szukaniu domku dla 4 kocich maluchów, mam już kilka
      zgłoszeń, ale nie wiem czym sie kierować rozmawiając z potencjalnymi
      właścicielami.Na co zwrócić uwagę??? Niestety kota do tej pory nie posiadałam i
      tylko ogólnie sie orientuję czego kotu to szczęścia potrzeba. Piszecie o umowie
      adopcyjnej, gdize znależć jakiś wzór no i czy warunki tam zawarte można jakoś
      egzekwować później.
      • Gość: kot Re: Błagam UWAŻAJCIE KOMU ODDAJECIE ZWIERZĘTA IP: *.mofnet.gov.pl 15.09.05, 14:17
        Wejdź na www.forum.miau.pl - najlepiej zarejestruj sie na
        Sposoby mojej znajomej : Ja zawsze pytam o to czy:

        1. ktoś mieszka w bloku czy w domku i jeśli w bloku to na którym piętrze i czy
        zabezpieczy okna i balkon

        2. bardzo duży nacisk na sterylkę (szczególnie kotek bo kocurki jak zaczynają
        znaczyć teren to ludzie i tak decydują się zwykle na kastrację), nie mówię od
        razu "czy zobowiązuje się pani do wysterylizowania" tylko najpierw bardzo
        oględnie pytam o stosunek do sterylizacji i czy brana jest pod uwagę (by nie
        sugerować dobrej odpowiedzi) jak słyszę, że nie nie będzie sterylki to zaczynam
        ciągnąć dlaczego i mówię, że przecież tu nie tylko chodzi o rozmnażanie ale o
        zdrowie kotki, że męczy się w rujce, że grozi nowotwór sutków i ropomacicze, że
        wyciszanie rui hormonami jest bardzo niedobre itp. jeśli widzę, że
        ktoś "zaskoczy" to ma plusa i mówię, że sterylka jest właściwie warunkiem
        adopcji i muszę mieć pewność, że kot będzie wysterylizowany - ktoś kto jest
        przeciwny zwykle się oburza a ja mówię grzecznie "do widzenia"

        3. pytam czy są/były inne zwierzęta w domu i co się z nimi stało - to bardzo
        dużo mówi o domu - i czasem uchroni kota przed poważnymi problemami bo nagle
        okazuje się np, że dosłownie ledwo co odszedł tam jakiś kociak na wirusówkę i
        ktoś chce od razu następnego a nawet nie myśli, że to narażenie nowego kota

        4. pytam czy są dzieci i jaki mają stosunek do zwierząt, czy się stykały ze
        zwierzętami - jeśli w domu jest malutkie dziecko takie poniżej ok 4 lat to mi
        się zapala czerwona lampka

        5. czy kot ma być wychodzący czy nie

        6. próbuję rozeznać czy ktoś zapewni mu odpowiednią opiekę medyczną,
        szczepienia, odrobaczanie czy nie okaże się, że jak kot się pochoruje to nie
        będzie go stać na leczenie (to staram się między wierszami wyczytać)

        Podaj swój adres mailowy - prześlę Ci umowę, bądź sciągnij z adresu podanego
        wyżej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka