Dodaj do ulubionych

NIK grzmi na A1

IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 22:53
"NIK twierdzi, że przez blisko 15 lat planowania i budowy autostrady A1 z
południa na północ kraju urzędnicy państwowi wykazali się niekompetencją,
nieudolnością i nieskutecznością."

A Kaczyński czepiał się Kulczyka, że A2 taka droga... Kaczyński, najpierw
zbuduj autostradę do Warszawy, potem pyskuj! Masz w spadku A1, którą inni
chcieli budować. Są teraz efekty. U nas Kulczyk może jest i drogi, ale JEST!
Obserwuj wątek
    • Gość: bHd Re: NIK grzmi na A1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 23:12
      W ogóle w Polsce ostatnio powstała moda na jedyne kryterium zakupu jakim jest
      cena. W przetargach wygrywają oferty o najniższej wartości (czasem słowo dumping
      nie wystarcza żeby to określić) a potem się renegocjuje. Tymczasem łatwo jest
      sprawdzić jaki jest koszt budowy autostrady u Niemców. Niektórzy zganiają winę
      na problemy z wykupem gruntów. Przepraszam ale chyba nikt nie zamierza budować
      autostrady poprzez najdroższe dzielnice Warszawy, dlatego uważam, że przy
      koszcie 5 mln ojro za 1km asfaltu, wykup gruntów to na prawdę pestka, no chyba
      że chłopcy chcą budować od razu osiem pasów.....
      • Gość: Emeryt Re: NIK grzmi na A1 IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 06:46
        Szkoda gadac.Afera goni afere a my,podatnicy placimy za wszystko.Niezaleznie od
        tego i tak wszystkie "autostrady" zmierzaja do Warszawy.My,prowincjusze i tak
        nic z tego nie mamy i nie bedziemy miec.Zamiast budowac drogi szybkiego
        ruchu,ktore sa znacznie tansze i uzasadnione w naszej sytuacji
        ekonomicznej,"warszawka" buduje swoje drogi i majatki.
        • lmblmb Re: NIK grzmi na A1 10.06.06, 11:08
          Gość portalu: Emeryt napisał(a):

          > Szkoda gadac.Afera goni afere a my,podatnicy placimy za wszystko.Niezaleznie od
          >
          > tego i tak wszystkie "autostrady" zmierzaja do Warszawy.My,prowincjusze i tak
          > nic z tego nie mamy i nie bedziemy miec.

          Nie jest prawdą jakoby. Po pierwsze, autostrady istnieją wokół Wrocławia,
          Poznania, Gónego Śląska Krakowa, oraz obecnie w stronę Łodzi, a nie wokół
          Warszawy. Po drugie, każdy coś z tego będzie miał, bo do autostrady da się
          dojechac drogą krajową.

          > Zamiast budowac drogi szybkiego
          > ruchu,ktore sa znacznie tansze i uzasadnione w naszej sytuacji
          > ekonomicznej,"warszawka" buduje swoje drogi i majatki.

          Po trzecie, ręce opadają na takie argumenty. To właśnie problem, że "warszawka"
          NIE buduje. Drugie co do wielkości miasto w Polsce nie jest połączone zadną
          autostradą.
    • Gość: krajan Re: NIK grzmi na A1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:12
      Dopoki wyborcy nie zarzadaja od obecnych i przyszlych poslow, zmiany przepisow
      karnych i odpowiedzialnosci za czyny podjete i zaniechane, doputy w Polsce
      panowac bedzie KORUPCJA.
      Jesli za jazde bez biletu mozna trafic do wiezienia, a za sabotowanie panstwa
      lub nieudolnosc przynoszaca wielkie straty spoleczne nie mowiac o powszechnej
      korupcji nie ponosi sie zadnej dotkliwej kary, jest to DEMORALIZACJA
      spoleczenstwa irozklad panstwowosci.
      Mozemy sobie pisac, mowic a rzadzacym to wisi.
      Doskonale wiedza, ze maja cztery lata wladzy, aby ustawic sie i swoja rodzine
      na kilka pokolen, albo jako frajerzy zostana zmiecieni ze sceny jako nie
      przydatni w mafi wladzy.
      Wierze iz Kaczory maja dobre intencje we wdrozeniu prawozadnosci w Polsce.
      Taka sytuacja sie juz nie powtorzy aby pelna wladza byla w rodzinie.
      Czy to jest mozliwe jesli co drugi krajan kradnie i okrada blizniego.
      Obecnie widac jak silny jest opor elit roznego szczebla i profesji, przeciw
      wprowadzeniu odpowiedzialnosci karnej, za korupcje na roznych szczeblach
      wladzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka