mmarusia
02.06.06, 21:26
Jest brazowy,bez znaczen,lagodny i wiadomo-smutny...Jest wychudzony(wazy
20kg),ale ponoc ma apetyt.Jak troche postalam i powolalam go to popatrzyl
smutno,podszedl i dal sie poglaskac po mordce,ale za chwile znow sie odwrocil.
Na drugi dzien mojego(naszego-bylam z kolezanka)pobytu w schronisku boksio
ucieszyl sie na nasz widok,przylgnal do klatki,aby go poglaskac.Jest tak
bardzo spragniony pieszczot!! Po dlugich perturbacjach z pracownikiem
schroniska udalo nam sie go wziasc na spacer.Na poczatku pies ciagnal,ale to
w sumie nie dziwne,bo od 2 m-cy przebywal tylko w obskurnym boksie...Jest
jeszcze pelen energii,zachowuje sie jak typowy bokser-chce sie bawic i biegac.
Zmeczyl sie dosc szybko,bo brak mu kondycji...Pieknie chodzi na
smyczy.Rozumie tylko komende "chodz".
Kontakt do schroniska:
Schronisko dla bezdomnych zwierzat
ul.Ceglana 2
59-220 Legnica
tel. (076) 856 63 48
czynne od poniedzialku do soboty od 8-15.00
Pracownicy mowia,ze za tego psa trzeba zaplacic 30zl.
W razie problemow sluze pomoca:
tel.0607418725