11.08.03, 10:28
Obejrzalem wczoraj po raz pierwszy. Bardzo dobry film, Kevin Spacey jak
zwykle doskonaly. Rozbawila mnie tylko jedna rzecz - podczas rozmowy z
doktorem Prot tlumaczy, ze akt plciowy sprawia k-paxianom nie lada bol. Po
czym za jakis czas doktorek pytajac o przestrzeganie praw pyta jak to jest na
K-Pax kiedy ktos kogos zgwalci. Ciemni jacys ci Amerykanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Kosynier Re: K-PAX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 11:45
      Film należy do tych z gatunku przereklamowanych. Nie jest zły, ale na cztery
      gwiazdki w "Telewizyjnej" na pewno nie zasługuje.
      • red_45 Re: K-PAX 11.08.03, 12:44
        Recenzje w Wyborczej to oddzielna sprawa. Ktos kto programowo nie cierpi i
        zupelnie nie zna sie na sf nie powinien pisac recenzji tych filmow. Podobnie z
        innymi gatunkami - chocby filmami karate. Filmy z Jackie Chanem regularnie
        dostaja jedna gwiazdke, a przeciez sa to dziela wybitne, oczywiscie w
        kategorii 'film karate'. Z drugiej strony nie kazdemu musza sie podobac jakies
        gnioty, ktore dostaly iles tam oscarow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka