red_45
11.08.03, 10:28
Obejrzalem wczoraj po raz pierwszy. Bardzo dobry film, Kevin Spacey jak
zwykle doskonaly. Rozbawila mnie tylko jedna rzecz - podczas rozmowy z
doktorem Prot tlumaczy, ze akt plciowy sprawia k-paxianom nie lada bol. Po
czym za jakis czas doktorek pytajac o przestrzeganie praw pyta jak to jest na
K-Pax kiedy ktos kogos zgwalci. Ciemni jacys ci Amerykanie.