globalnydog
18.04.08, 15:43
Witam. Jestem mieszkanką Śląska. Piszę tutaj z prośbą o pomoc. Otóż pewnego
dnia ktoś wyrzucił 2-letnią dobermankę z auta. Trafiła do schroniska i była
bardzo chora. Jednak uśmiechnęło się do niej szczęście. Pewna rodzina
zaadoptowała ją. Suczka była w 7 niebie. Miała towarzyszy zabaw, pełną miskę,
codziennie wychodziła na spacerki. Jednak sielanka nie trwała długo. Problemy
rodzinne zwyciężyły nad bezgraniczną miłością. Została oddana...
Problem w tym, że jej młodsza właścicielka nie wie nic o jej nowej rodzinie
(pies może znajdować się w schronisku). Po prostu pewnego dnia wróciła do domu
i suki już nie było. Jej mama nie chce nic powiedzieć. W ogóle nie porusza
tego tematu. Nie ręczę nawet w 100%, że pies żyje... I teraz zaczyna się moja
prośba. Chciałabym wiedzieć czy dobermanka żyje, czy jest szczęśliwa i gdzie
ewentualnie ją mogę zobaczyć.Pies może być dosłownie wszędzie, jednak
szczególną uwagę skupiam na okolice Śląska.
Przydatne informacje:
-suka w dniu oddania wabiła się Megi,
-oba uszka ma oklapnięte, ale jedno jest wyżej, a drugie niżej,
-najprawdopodobniej nie ma czucia w jednym palcu (podajrze w lewej tylnej łapie),
-Megi szczeka i rzuca się na duże samochody i większość psów (był wyjątek,
kiedy bawiła się z innym dobermanem),
-szczeka też na księżyc,
-zna podstawowe komendy.
Proszę o wszelkie informacje o niej (także od jej nowego właściciela),
ewentualnie można przysyłać zdjęcia, żebym mogła potwierdzić, że to jest ona.
Tutaj nawet najdrobniejsza informacja może się przydać. Może kiedyś ją
widziałeś/aś?
Zdjęcia psa można obaczyć na:www.pupile.com/pup/pup_image.asp?imgID=199996
www.pupile.com/pup/pup_image.asp?imgID=243274
www.pupile.com/pup/pup_image.asp?imgID=243277
www.pupile.com/Psy/megi53
Kontakt: ewulec7@wp.pl
Na podany adres proszę przesyłać wszelkie informacje o Megi. Jeszcze raz
błagam o pomoc i z góry dziękuję.