IP: 83.238.7.* 07.05.08, 10:12
Zwracam się do wszystkich dobrych ludzi, którzy chcieliby
zaopiekować się kotem. Sytuacja zmusiła mnie do znalezienia mu
nowego, pełnego miłości domu, ponieważ moja żona dostała alergii na
sierść. Leon ma dwa i pół roku. Jest grzecznym, dobrze wychowanym
kotem. Bardzo silnie przywiązuje się do właścieli. Gdy wracamy do
domu nie odstępuje nas na krok, towarzyszy nam przy jedzeniu, śpi z
nami w tym samym pokoju, jest bardzo towarzyski. Leoś jest dobrze
wychowany, nie wchodzi na stół, wie co mu wolno, a co nie. Jest
wykastrowany, nie wychodzi na dwór, nigdy nie miał bezpośredniego
kontaktu z innymi zwierzętami (oprócz dwóch jaszczurek w terarium,
na początku strasznie się przed nimi popisywał, teraz nie zwraca na
nie uwagi). Korzysta z kuwety. Leoś przez pierwszy rok swojego życia
mieszkał w mieszkaniu w Warszawie, potem, jak przeprowadziliśmy się
z żoną pod Płock, mieszka z nami w domku na wsi. Nie potrzebuje dużo
przestrzeni. Ma swój "koci domek" i często w nim śpi. Generalnie
jest spokojny, lubi pieszczoty, cały czas chciałaby spać na kolanach
pani, ale ponieważ to nadal bardzo młody kot często ma też ochotę na
zabawę. Wtedy trzeba mu poświecić trochę czasu, porzucać myszki,
zabawki, piłeczki. Leon aportuje, nosi w zębach maskotki. Jak dłużej
nas nie ma w domu, to zawsze znajdujemy jego misia, którego wyciąga
wtedy z domku i nosi po mieszkaniu. Podejrzewamy, że robi to
dlatego, żeby nie czuć się samotnym. Szukam dla niego ciepłego domu
i kochającego właściciela, miłośnika kotów.

Proszę o kontakt pod numer telefonu: 606389131
Obserwuj wątek
    • Gość: kotaa Re: kot Leoś IP: *.lanet.net.pl 01.06.08, 23:51
      Mieszkasz na wsi i masz problem z kotem? A moze z zona woekszy
      problem. Widze ,ze kochasz swojego kotka. A ona?? zrob cos dla niego
      to nie zabawka, .zona niech sie leczy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka