Dodaj do ulubionych

mam dylemat

17.06.08, 14:24
Jestem z moim chłopakiem już 6 miesięcy. I on się zmienił. Kiedyś przyjeżdżał
do mnie co tydzień na 2 dni Był czuły miły i szanował mnie. Teraz był ja
byłam po chorobie i nie chciałam no wiecie tego robić. I wogle zaczął działać
mi na nerwy nawet jak nic nie robił.Chciał się lekko przytulić do mnie, to
mnie już to denerwowało .
Próbował mi rozkazywać. Jak powiedziałam że nie chce tego robić to on
powiedział ale ja chce. I nawet nie obeszło go że byłam chora jestem na lekach.
I stwierdził ze przyjedzie za miesiąc to może mi się zachce. Mam wrażenie że
on jest dla seksu ze mną. Bo nic go innego nie obchodzi. I jeszcze straszy że
pójdzie w krzaki z inną. Coraz częściej mam ochotę zerwać z nim. Co myślicie o
tym czy ja tylko jakaś rozdrażniona jestem. Po Tym wszystkim.
Obserwuj wątek
    • mal-sia Re: mam dylemat 17.06.08, 15:53
      Wiesz co z tego co piszesz to naprawde jakis dziwny...i wyglada na to ze chodzi
      mu tylko o sex ....a jak pozatym ?Byliscie na jakims spacerze,kolacji u
      znajomych?Jak sie wtedy zachowywał wobec Ciebie?
      • yorkshre Re: mam dylemat 17.06.08, 16:56
        No byliśmy na spacerze, na kolacji u znajomych, on się zachowuje bardzo fajnie.
        Tuli się do mnie i wogle normalnie , jak jestem chora to pomaga mi . A jak
        zostajemy sami wieczorami to naciska na sex mocno. A ja czasem, nie mam ochoty i
        się denerwuje. Szczególnie teraz jak po chorobie jestem i ze szpitala wyszłam.
        I rzadko przyjeżdża. Bardzo. Mówi że ma robote w domu. Albo na ryby jeździ. I
        przez to że go niema ;przy mnie często ja się odzwyczajam od niego. I nawet na
        seks nie mam ochoty.
        • beauty-witch Re: mam dylemat 17.06.08, 20:16
          On mi wyglada na typowego samca co jedzie do baby wziąć co jego i
          spowrotem do kolegów....
          Musisz jego sobie wychowac troszeczke. On musi miec do Ciebie
          szacunek przez duze S, Jesli nie masz ochoty na sex musi to
          zrozumiec.Faceci mysla o seksie 23.30 na dobe reszta to jedzenie.
          Porozmawiaj z nim. Jesli dalej nie zatrybi to wiej, tymbardziej jak
          straszy,ze pojdzie krzaczyc, no co za palant.To nie jest Twoj
          zakichany obowiazek tylko przyjemnosc dla Was dwojga. I nie powinien
          nachalnie Cie namawiac.Tez cos takiego przezylam.Przez to ani z
          seksu pociechy, ani z faceta, rozpadło sie.
        • karolinqua Re: mam dylemat 25.07.08, 13:23
          zerwij z nim, po co się macie oboje męczyć, albo pogadajcie wcześniej
    • pinnky Re: mam dylemat 04.07.08, 21:41
      paskudnik! okropnie się zachowuje z tego co piszesz! pogoń go!
    • pan_i_wladca_mx Re: mam dylemat 06.07.08, 18:03
      boze, kobiety, skad wy takich debili bierzecie..
      • ula_1981 Re: mam dylemat 08.07.08, 12:44
        ja bym go w d... kopnęła, im wcześniej tym lepiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka