Dodaj do ulubionych

Peja przeprasza za swoje zachowanie

17.09.09, 15:27
Nie no oczywiście, przecież kolo miał na myśli aby kolegę któremu sie nie
podobało odprowadzić do wyjścia, zwrócić za bilet i zamówić taryfe do domu na
koszt organizatora. Gościu ma chyba ludzi za idiotów.
Obserwuj wątek
    • Gość: pyruś Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 15:35
      Żałosne. Czemu nie przeprosił chłopca, które prawie nie zabili w tym tłumie?
      Peja przeprasza? Jakoś nie chce mi się w to wierzy. I tak tekst pisał jego agent
      lub agencja, bo napisanie takiego tekstu przez Peje to nie na jego głowę.
    • Gość: pyruś Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 15:46
      Ten kmiot ma jutro (18.09) wystąpić w klubie Alcatraz (Nowowiejskiego 13/15),
      promującym tym samym swój nowy album "Na serio". Jestem ciekaw ile tam jest
      przekleństw. Ku***wa, H***j,... to naliczę w każdej piosence ze 100.
    • Gość: max Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.09, 15:46
      Przeciez na pierwszy rzut oka widac ze to nie on pisal te przeprosiny, jest to
      napisane jezykiem duzo bogatszym niz Rysia.
    • tsuranni teraz sra w gacie 17.09.09, 15:46
      wtedy to był paker
    • matsoft Jeżyce nie przyjmują twoich przeprosin, Peja 17.09.09, 15:58
      Musimy przedtem odbyć z tobą poważną i szczerą rozmowę. Ty nas
      spytasz, czy wiemy, co mamy zrobić a my to zrobimy. I nie będą to
      takie łaskotki, jak w Zielonej Górze. Zresztą wiesz, znasz przecież
      Jeżyce. I mamy nadzieję, że nie zrobisz w majtki podczas tej rozmowy.
      • Gość: BIM Re: Jeżyce nie przyjmują twoich przeprosin, Peja IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 20:15
        Nastepni "bohaterzy"...
    • madmalina Peja przeprasza za swoje zachowanie 17.09.09, 16:35
      "Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek
      negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy" Czy
      ten totalny ..... nie wie co mówi? To nie było nawoływanie do przemocy? Widać
      że to co bierze mocno mu szkodzi. To poprostu BANDZIOR. A w zasadzie nie. Bo
      BANDZIOR sam załatwia porachunki, a nie wyręcza się innymi. To poprostu mały
      żałosny stworek
    • 1wikii Peja przeprasza za swoje zachowanie 17.09.09, 17:59
      Tym zachowaniem dużo stracił!to było żenujące!Ja już Cię nie lubię !!!!
    • axon2009 Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie 17.09.09, 19:55
      Po pierwsze tekst przeprosin ma się nijak do rzeczywistości. Po drugie, bogactwo
      zawartego w nim słownictwa również.
      Żal.

      Pozdrawiam :)
    • Gość: krzyna Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 19:59
      Zeby było zabawniej, jakaś grupka próbowała "wykolegować" tego
      nieszczęsnego swoiskim "Wypier..aj!", ale Rysiowi tego mało widać
      było...
      • axon2009 Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie 17.09.09, 20:07
        Zgadzam się. Lincz na chłopaku był wyraźnie zainspirowany słowami pana Ryszarda
        Andrzejewskiego. Z niecierpliwością oczekuję aktu oskarżenia. I nie chodzi już o
        obronę tego 15-latka. Podejrzewam że chłopak reprezentuje podobny poziom co
        reszta zebranej tam hołoty.
        • Gość: mgr Frajer Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: 93.179.192.* 17.09.09, 20:36
          Racja.
          Jaka muzyka, taka publicznosc. Gwoli scislosci, moze i istnieją
          wyjątki i nie powinno się generalizować ale z moich obserwacji
          wynika (a sam słucham metalu i rocka), że hip-hopu słuchają w
          większości ludzie prymitywni i tępi, dla których najlepszą rozrywką
          jest twardy bas z tuby, rzucający tyłem Golfa III lub BMW 3 (czasem
          tramwaj nr 3 wchodzi w grę) połączony z rymowanymi chu*ami i
          kur*ami, które łatwo wpadają w ucho, łatwo zapamiętać,
          łatwo "zaśpiewać". Muzyka ta nie wymaga żadnego myślenia (co innego
          jeśli chodzi o inne gatunki, jazz, blues, rock, metal, alternatywa,
          o klasycznej chyba nie trzeba wspominać) i dlatego w większości
          słuchają jej Ci, którym myślenie sprawia ból.
          A komu myślenie sprawia ból? Mieszkam na niewielkim osiedlu, około
          50 rodzin, mniej więcej w każdej jakieś potomstwo mniej więcej w
          moim wieku. Ilu z nich słucha hiphopu? Na palcach jednej ręki można
          policzyć autsajderów, którzy hh nie słuchają (którzy są
          nazywani "frajerami" itp.). I właśnie Ci frajerzy mają wyższe
          wykształcenie, pracę - w odróżnieniu od większości, dla której
          głównym zajęciem jest stanie pod blokiem, picie piwa i głośne darcie
          mord wymuszonym śmiechem spowodowanym czymś rzekomo pseudo-śmiesznym
          i nad wyraz "inteligentnym". Oprócz picia piwa? No cóż.. KAŻDY Z
          NICH JEST KIBICEM! Co prawda niewielu zna skład swojej ukochanej
          drużyny, ale przecież to nie o piłkę chodzi tylko o piwo, darcie
          mordy i wpier*ol, który warto spuścić (btw, najsilniejsi w grupie -
          pojedynczo uciekają), no i wszechobecne "jeb*ać psy", przed którymi
          to "psami" uciekają, bo okrzyki to wszystko na co ich stać.
          Kogo więc mają pobić aby wyładować swoje emocje? Najlepiej
          piętnastolatka (nieważne czy taki sam prymityw jak oni, czy nie)
          idąc za rozkazem swojego rymującego pana i władcy, boga, który
          sprawia, że ich życie jest bardziej kolorowe i niemalże poetyckie (w
          końcu Mickiewicz też raper prawda? - rymował? rymował! a więc "spoko
          ziom", choć "a kto to ku*wa jest?").

          To tyle słowem komentarza od frajera, który nie słucha codziennej
          pożywki podawanej przez radio, który chodzi na koncerty nieco innych
          zespołów, gdzie publiczność nawet jeśli pijana - nikogo nie bije,
          tylko dobrze się bawi, gdzie artyści w razie sporów przerywają
          koncert i w ciągu minuty go rozwiązują, gdzie słuchana muzyka zmusza
          do myślenia (które akurat mnie nigdy jakoś szczególnie nie bolało -
          i mimo, iż lubię się napić, nie miałem problemów ani z maturą ani z
          mgr na państwowych dziennych studiach, osiągając coś dla nich
          niewyobrażalnego).

          A Peja? No cóż... dla mnie ZERO! gdyby był taki silny, wskoczyłby w
          tłum i sam wymierzył sprawiedliwość, ale widać własnymi rękami nie
          potrafi, więc znalazł sobie jeszcze głupszych od siebie.
          Teraz zaczyna się mu palić koło tyłka, nie dość że odpowiedzialność
          karna, to jeszcze koncerty, które co chwilę odwołują kolejne miasta.
          No więc agent walczy, aby łysy bóg debili stracił jak
          najmniej "hajsu".

          Żal mi bezmózgowców. A jak ktoś chciałby się wypowiedzieć, zbesztać
          moją "frajerską" osobę i sprawić, że na mojej twarzy pojawi się
          uśmiech, to piszcie na tarkom@poczta.fm

          Mgr Frajer ;)
          • Gość: tt Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.icpnet.pl 17.09.09, 20:47
            a mnie ciekawi ile razy Peja pokazywał "faka" na przykład policjantom czy innym
            bogu ducha winnym ludziom i czy wtedy oni nawoływali innych by lać po pysku
          • Gość: przejezdny Oj gościu sam się złapałeś w pułapkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 21:03
            piszesz że Peja sam powinien wskoczyć w tłum i wymierzyć sprawiedliwość - to
            wtedy by było dobrze jakby sam pobił kogoś na koncercie ? i pewnie wtedy nikt by
            nie miał do niego pretensji, i ty także ?
            • Gość: mgr Frajer Re: Oj gościu sam się złapałeś w pułapkę IP: 93.179.192.* 17.09.09, 22:01
              Tego nie napisałem "gościu", źle interpretujesz - ja po prostu
              opisałem "MOC I SIŁĘ" tego wszędobylskiego prymitywnego
              łysego ......... (tutaj wpisz DRESIARSTWO/KIBOLE/BEZMÓZGIE
              KOKSY/PRYMITYWNI SŁUCHACZE HH/TECHNOMUŁY etc.), które jest mocne
              tylko w gębie i nawet nie stać ich na własną obronę (można bronić
              się również w sposób inteligentny, pewnie kojarzysz o czym "gościu"
              mówię). Nie jestem żadnym zwolennikiem przemocy, więc PRZEDE
              WSZYSTKIM Peja nie powinien dopuścić, żeby temu dzieciakowi stała
              się jakakolwiek krzywda (gdyby oczywiście był człowiekiem na
              poziomie a nie bezmózgą istotą potrafiącą tylko podżegać do złego).
              A skoro już ktoś musi użyć pięści, to chyba bardziej honorowo jest
              uczestniczyć w pojedynku JEDEN NA JEDNEGO.
              Różne są granice ludzkiej odporności na zniewagi (podejrzewam, że
              gdyby jakiś "gościu" zaczął obmacywać lub klepać po tyłku Twoją
              kobietę - żonę/narzeczoną/dziewczynę/może córkę??) to wyszedłbyś z
              równowagi i w końcu podniósł na niego ręce prawda? Nie?? No to
              ten "gościu" nie przestaje i właśnie złapał ją za piersi.. Dalej
              stoicki spokój? :) Nie wydaje mi się... Jasne, nie można porównać
              tych 2 sytuacji w tak prosty sposób, bo być może jesteś bardziej
              inteligentny niż Peja i dla Ciebie "fuck" nie jest żadną zniewagą,
              ale zapewne opisane przeze mnie przykłady już tak. I pewnie tylko
              dlatego, że jesteś bardziej od niego inteligentny (zakładam, że tak
              jest) wobec opisanej przeze mnie sytuacji uderzyłbyś napastnika
              biorąc udział w honorowym pojedynku JEDEN NA JEDNEGO i nie cieszył
              się, że cudzymi rękami spuściłeś łomot 15 letniemu gó...arzowi.
              Pisałem już że jestem przeciwnikiem przemocy? :)
            • ciamej Re: Oj gościu sam się złapałeś w pułapkę 18.09.09, 07:31
              heh, dla waszej informacji to Peja chciał mu osobiście spuścić łomot, ale nie
              udało mu się zejść ze sceny (że niby za wysoko lub coś) i dopiero wtedy zaczął
              nawoływać do linczu
              • Gość: kodeks Re: Oj gościu sam się złapałeś w pułapkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 09:30
                No to jeszcze lepiej by było, gdyby tak się stało to na pewno Peja mógłby się
                pożegnać na zawsze z występami
          • Gość: Pani A. Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.09, 17:20
            Dość trafne jest to, co napisał Pan Frajer. Generalnie nie miałam zamiaru
            komentować tego typu rzeczy na forum. Ale cała sytuacja z Zielonej Góry bardzo
            mnie zbulwersowała. Peja zachował się jak typowy i bezradny śmieć, który łatwo
            daje się wyprowadzić z równowagi. A jest rzekomo 33 letnim dorosłym facetem...
            to na co sobie pozwolił jest na miarę niezrównoważonego, mało ambitnego i
            nie-życiowego szczeniaka z osiedla, który [niestety] zna tylko i wyłącznie takie
            sposoby na załatwianie spraw. Jestem młodą osobą, mieszkam w Poznaniu i wstydzę
            się tego, jak mało konsekwentny jest ów Rychu w tym co robi, a co "rzekomo "
            manifestuje swoim "śpiewem"?
            (równość, swobodę? Równe szanse dla dzieciaków?)
            Chciałabym, żeby to przeczytał i w wieku tych 33 lat zastanowił się nad sobą.
            Może to już czas na poszerzenie priorytetów?

            (myślę o tym, i nie chcę powiedzieć, ze 15 latek zachował sie odpowiednio,czy
            błysnął taktem, ale niestety częściej konsekwencje w życiu ponosi starszy...)
            • piter_wlkp Normalnie takie sytuacje załatwia ochrona 18.09.09, 23:27
              Jeśli ktoś zachowuje się nieodpowiednio ,to daje się sygnał
              ochronie ,podchodzi dwóch barczystych panów i wynoszą klienta bez
              zakłócania imprezy. Peja wogóle nie powinien robić koncertów skoro
              nie umie sobie z taką sytuacją poradzić. To było nawoływanie do
              linczu w najgorszym stylu. Zresztą cała twórczość tego goscia to
              jeden wielki bluzg ,skoro już robi kasę na wciskaniu agresywnego
              shitu do głów młodzieży ,to niech nie udaje świętego który się
              wzruszył na widok wyciągniętego palca. Skoro są nagrania na których
              wszystko widać ,to mam nadzieję że prokurator nie zmarnuje takiej
              okazji
              • Gość: podróżnik Re: Normalnie takie sytuacje załatwia ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 23:50
                Widać że nie znacie np twórczości zespołu dr Hackenbush ( tej drugiej , bo
                zespół grał na dwa fronty) Peja wcale tak nie rzuca w utworach niecenzurowanymi
                słowami, wręcz bardzo prawie wogóle, a co do ochrony to rzeczywiście dziwne że
                nie reagowała, pamiętam lata 90 na koncertach ( nie w Poznaniu bo nie jestem
                stąd ) ochrona wtedy reagowała szybko i dosyć nawet ostro
    • vito3 Peja przeprasza za swoje zachowanie 17.09.09, 21:34
      czy wy jestescie u agenta tego gnoja na sznurku ze zamieszczacie
      takie przeprosiny co to jest a gdyby ta napuszczona tluszcza zabila
      dzieciaka tez udostepnilibyscie lamy bez zadania pytania temu zulowi
      dlaczego kim jest ten jelop ze robicie taki wersal
      • Gość: zdziwiony Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.net.tele-plus.pl 17.09.09, 22:39
        Postaram się wypowiedzieć się spokojnie. Nie usprawiedliwiam tego co zrobił, ale
        jak dla mnie pojawia się tam kilka pytań:
        Dlaczego zgłoszenia pobicia dokonano dopiero po dwóch dniach? Czyżby ten
        "biedny" 15-latek był pijany lub naćpany? Jak to możliwe,że nie zareagowała
        ochrona która musiała widzieć agresywne zachowanie chłopaka? Oglądając nagranie
        z koncertu słychać jak Peja "grozi", że połamie temu poszkodowanemu środkowy
        palec wystawiony w jego stronę. Skoro to takie małe bezbronne dziecko to co
        robił sam na koncercie i to emanując agresją? To,że opublikowali ( i tak nie w
        całości) ten list nie jest chyba niczym złym jeśli mogli trąbić przez cały dzień
        o tym jaki to zły jest ten Peja. Zastanawia mnie także, czy cała ta "akcja" jest
        elementem promocji nowej płyty, ale to wszystko tylko moje prywatne domysły.
      • Gość: domin Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.auchan.pl 27.10.09, 19:49
        vito3..suck your own dick:P:P
    • Gość: pepe Re: Peja przeprasza za swoje zachowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 21:55
      Szkoda, że Pan/i Redaktor nie napisał/a, czy w liście Peji było tyle samo wulgaryzmów, co w jego codziennym słowotoku.
    • Gość: darcik Wieje komercją IP: 91.198.179.* 18.09.09, 12:48
      Po odwołaniu zaproszeń dla Peji w innych miastach chłopak zrozumiał,
      że uciekną mu zarobki. "Na mój koszt, na mój koszt".
      Powiało komercją!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka