Dodaj do ulubionych

J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ?

IP: *.mtp.com.pl 05.02.02, 10:57
Jak długo będzie jeszcze pajacował sąsiad Kupca Poznańskiego, "prężny i
niezależnypoznański przedsiębiorca pan Bąkowski, handlujący kurczakami?Ta jego
buda i zapomniane już tzw. szczęki są strasznie koszmarne.
Obserwuj wątek
    • Gość: tur Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 13:13
      Chyba tu ktos sobie zapomnial o wlasnosci prywatnej.
      To jego i juz. A jak bedziemy go denerwowac to jeszcze
      moze tam sobie postawi pomnik na 4 pietra.
      • Gość: Pozhoga Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.man.polbox.pl 05.02.02, 13:19
        "To jego" - zgoda. "I już" - brak zgody.
        Ładnie by było gdyby każdy mógł sobie robić co chce.
        Prawo właśności też ma swoje granice. Masz np. przymusowy
        wykup ziemi pod autostrady - i dobrze, inaczej w ogóle nie możnaby
        ich zbudować. Moim zdaniem z tym panem powinno być tak samo -
        przymusowy wykup po cenie ustalonej przez niezależnego biegłego, np.
        wyznaczonego przez sąd.

        Pozdrawiam
        • Gość: Benoit Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.mtp.com.pl 05.02.02, 13:37
          Zgodnie z orzeczeniem NSA, o którym z resztą pisała GW, pan Bąkowski musi w tym
          miejscu postawić kamienicę, pasującę architektonicznie do Kupca. Pytanie: KIEDY
          TO BĘDZIE? Wywłaszczenie to ostateczność, ale wydaje mi się że i tak ta
          procedura może być tylko realizowana przez państwo, a nie przez samorząd.
          Trzeba panu od kurczaków po prostu przetłumaczyć do rozsądku, że swoim uparciem
          i zacietrzewieniem (ostatnia sprawa z "naruszaniem przez promienie świetlne
          reklam" własności prywatnej pana B.), wyrządza szkodę nie tylko sobie, bo sam
          naraża się na śmieszność, ale także miastu i jego mieszkańcom.
          • Gość: tur Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 14:06
            Wcale nie musi tylko moze. Cos tam wynika z tzw. planu
            zagospodarowania przestrzennego. Ale jak dzisiaj pisza
            miala byc wedlug planu zajezdnia tramwajowa a bedzie
            centrum handlowe. Wystarczy sie dogadac z miastem.
            A panu od kurczakow nie mozna nis "przetlumaczac" do
            rozsadku , najwyzej apelowac.
            Wlasnosc prywatna to nie tylko same plusy, sa tez
            minusy .Tak jest i tak bedzie.
            • cesar01 Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? 05.02.02, 14:23

              ciekawe ile kosztuje ten kawalek ziemi ?
        • Gość: XXL Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.echostar.pl 05.02.02, 13:41
          W "zasadzie" masz rację, ale z jednym wyjątkiem,
          że nie dotyczy to sytuacji kiedy PRYWATNY inwestor
          chce wywłaszczyć innego PRYWATNEGO sąsiada......

          • Gość: Benoit Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.mtp.com.pl 05.02.02, 13:48
            Oczywiście. Jak ktoś może w ogóle zagarnąć czyjąś własność, wbrew woli drugiej
            strony i w dodatku zgodnie z prawem. Cała sprawa z tym gościem jest jednak
            absurdalna i w interesie zarówno stron sporu (Kupiec i pan B.), a przede
            wszystkim miasta powinno się jak najszybciej ten problem rozwiązać. Pozdrawiam!
            • sw80 Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? 05.02.02, 13:53
              Na miasto nie ma co liczyć. Wystarczy spojrzeć jak miasto poradziło sobie z
              nielegalnym parkingiem na drugiej stronie placu.
          • Gość: Pozhoga Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.man.polbox.pl 05.02.02, 13:50
            Prywatny ? Czy aby udziałowcem w spółce nie jest Miasto Poznań ?
            Jeśli tak, to przez udział w spółce miasto jasno wyraziło swoją wolę
            co do rozwoju tego fragmentu miasta, którą gość ma w poważaniu.

            Tu jest sytuacja analogiczna jak z autostradami: też miały je budować prywatne
            konsorcja, ale wykup ziemi robiła państwowa ABiEA.

            Pozdrawiam
            • Gość: FWPOBZK KURCZAKO-MENIE IDZ PRECZ!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 15:40
              FRONT WYZOWLENIA POZNANIA OD BUDEK Z KURCZAKAMI !!!
              • Gość: Bąkowski Re: KURCZAKO-MENIE IDZ PRECZ!!!! IP: 192.168.1.* 05.02.02, 16:03
                czego wy ode mnie chcecie?
                • Gość: Pozhoga Re: KURCZAKO-MENIE IDZ PRECZ!!!! IP: *.man.polbox.pl 05.02.02, 16:11
                  Ja np. chcę, żeby Kupiec Poznański wyglądał jak budynek, a nie budynek bez
                  narożnika. Czy jest szansa, że Pan tam dobuduje coś spójnego architektonicznie
                  i nie szpecącego ?

                  Pozdrawiam,
                  • Gość: XXL Re: KURCZAKO-MENIE IDZ PRECZ!!!! IP: *.echostar.pl 05.02.02, 16:32
                    Tak, tak, wielopiętrowy stragan z pieczonymi kurczakami ......
            • Gość: tur Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 22:42
              To jak to jest. Udział miasta w jakimś projekcie
              ma zmieniac punkt widzenia. I można w ten sposób
              wszystko przewalic???.
            • Gość: Me Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.icpnet.pl 05.02.02, 22:58
              Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

              > Prywatny ? Czy aby udziałowcem w spółce nie jest Miasto
              Poznań ?
              > Jeśli tak, to przez udział w spółce miasto jasno
              wyraziło swoją wolę
              > co do rozwoju tego fragmentu miasta, którą gość ma w
              poważaniu.

              Art. 21 Konstytucji RP, pkt. 2: "Wywłaszczenie jest
              dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele
              publiczne i za słusznym odszkodowaniem."
              Spółka prowadzi działalność handlowo-usługową, nie znam
              zresztą jej statutu, ale można to założyć. Moim zdaniem
              to nie spełnia wymogu "celu publicznego"


              • Gość: Pozhoga Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.man.polbox.pl 06.02.02, 13:01
                Rozwój miasta nie jest aby celem publicznym ?

                Pozdrówska
                • Gość: Me Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.icpnet.pl 06.02.02, 13:37
                  Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                  > Rozwój miasta nie jest aby celem publicznym ?

                  Czyli ja mogę się domagać wywłaszczenia sąsiada, bo mam
                  zamiar na jego posesji prowadzić działalność gospodarczą
                  (czyli zatrudniać ludzi i płacić podatki - cel
                  publiczny)? Bez przesady...
                  • Gość: Pozhoga Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.man.polbox.pl 06.02.02, 13:42
                    Nie, Ty nie masz. Bo to Twój prywatny biznes i śmiem twierdzić, że jego skala
                    nie wymaga uwzględniania go w planie zagospodarowania przestrzennego. Natomiast
                    miasto (jeżeli jest udziałowcem spółki) realizuje cele publiczne, zwłaszcza gdy
                    inwestycja publiczno - prywatna jest duża i ma znaczący wpływ na miasto - vide
                    PFC.

                    Pozdrawiam,
                    • Gość: Me Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.icpnet.pl 06.02.02, 13:56
                      Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                      > miasto (jeżeli jest udziałowcem spółki) realizuje cele
                      > publiczne, zwłaszcza gdy inwestycja publiczno -
                      > prywatna jest duża i ma znaczący wpływ na miasto - vide
                      > PFC.

                      Ustalmy kilka szczegółów:
                      -jaki jest udział miasta w Kupcu Poznańskim
                      -jaki jest statut spółki Kupiec Poznański
                      -czy choćby znikomy udział miasta (samorządu, skarbu
                      państwa itd.) gwarantuje "publiczność" działalności
                      -a jeśli tak, to czy zgodnie z Ustawą o dostępie do
                      informacji publicznej mam prawo (i mogę liczyć na jego
                      realizację) np. zadzwonić do biura zarządu tego domu
                      towarowego i zażądać informacji o wynagrodzeniu członków
                      zarządu, obrotach, wielkości udziałów itd?

                      Nie mogę znaleźć namiarów na KP w necie, ale jeśli ktoś
                      ma jakieś, chętnie się dowiem, ile zarabia Pan Prezes.
                      • Gość: Pozhoga Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.man.polbox.pl 06.02.02, 14:58
                        > Ustalmy kilka szczegółów:
                        > -jaki jest udział miasta w Kupcu Poznańskim

                        No właśnie, ustalmy.

                        > -jaki jest statut spółki Kupiec Poznański
                        > (...) czy zgodnie z Ustawą o dostępie do
                        > informacji publicznej mam prawo (i mogę liczyć na jego
                        > realizację) np. zadzwonić do biura zarządu tego domu
                        > towarowego i zażądać informacji o wynagrodzeniu członków
                        > zarządu, obrotach, wielkości udziałów itd?
                        >
                        > Nie mogę znaleźć namiarów na KP w necie, ale jeśli ktoś
                        > ma jakieś, chętnie się dowiem, ile zarabia Pan Prezes.

                        Sorry, ale co to ma do rzeczy ?

                        Pozdrawiam
                        • Gość: Me Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.icpnet.pl 06.02.02, 15:53
                          Gość portalu: Pozhoga napisał(a):


                          > Sorry, ale co to ma do rzeczy ?

                          Jeśli jest to działalność publiczna (a to chcemy
                          sprawdzić), to taka informacja nie jest niejawna.
    • Gość: P.B Re: J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 20:12
      Gość portalu: Benoit napisał(a):

      > Jak długo będzie jeszcze pajacował sąsiad Kupca Poznańskiego, "prężny i
      > niezależnypoznański przedsiębiorca pan Bąkowski, handlujący kurczakami?Ta jego
      > buda i zapomniane już tzw. szczęki są strasznie koszmarne.
      Może doprowadzi do zburzenia kupca??Biedak, ciagle wiązki śwaitła mu
      przeszkadzają! Idiotyzm :)

    • Gość: tur Re: J a k D U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 13:19
      A moze to pajacuja klienci kupujacy w tych szczekach
      te kurczaki. Przeciez obok maja superny dom handlowy.
      Jaki jest wynik "glosowania " tymi kurczakami dla
      opcji szczek i przyleglego domu?.
      • Gość: Benoit Re: Do Me IP: *.mtp.com.pl 06.02.02, 15:09
        O ile mi wiadomo to ustawa o dostępie do informacji publicznej jeszcze nie
        obowiązuje. Chyba leży gdzieś na dnie marszałkowskiej szuflady, o ile w ogóle
        jest jej projekt. Poza tym tego typu rozwiązania regulują dostęp do informacji
        instytucji państwowych i samorządowych, a nie prywatnych.
        • Gość: Me Re: Do Me IP: *.icpnet.pl 06.02.02, 16:10
          Gość portalu: Benoit napisał(a):

          > O ile mi wiadomo to ustawa o dostępie do informacji
          publicznej jeszcze nie
          > obowiązuje. Chyba leży gdzieś na dnie marszałkowskiej
          szuflady, o ile w ogóle
          > jest jej projekt.

          Obowiązuje od stycznia w zakresie, który właśnie roztrząsamy.

          > Poza tym tego typu rozwiązania regulują dostęp do
          > informacji instytucji państwowych i samorządowych, a
          > nie prywatnych.

          Otóż sęk w tym ,że do publicznych. Art.1: "Każda
          informacja o sprawach publicznych stanowi informację
          publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie
          określonych w niniejszej ustawie". Jeśli miasto jest
          udziałowcem, to są to publiczne pieniądze, ale to moim
          zdaniem nie znaczy, że spółka prowadząca działalność
          handlowo-usługową prowadzi działalność "publiczną". Kasa
          publiczna, cel - nie.
          Daleko nam co prawda do Szwecji (każdy obywatel ma prawo
          przejrzeć korespondencję dostarczaną do urzędu), ale to
          jest generalnie krok w dobrym kierunku
          • Gość: Benoit Re: Do Me IP: *.mtp.com.pl 06.02.02, 16:12
            Jeśli tak, zwracam honor. Kupiec jest chyba jednak spółką tylko i wyłącznie
            prywatnych udziałowców. Pozdrawiam
            • Gość: Pozhoga Re: Do Me IP: *.man.polbox.pl 06.02.02, 16:26
              Nawet jeśli KP jest spółką prywatną (koncesjonariusze autostrad w założeniu też
              mieli być), to stawiam dolary przeciwko orzechom, że budowa takiego budynku w
              tym konkretnym miejscu miasta wynika z planu zagosp przestrz.

              Właśnie - budynku, a nie budynku bez narożnika. Interes społeczny ma miejsce
              nie tylko przy przedsięwzięciach publicznych, ale również i jak najbardziej
              prywatnych, o ile mają one wystarczająco dużą skalę, tzn. oddziałują na
              wystarczająco dużą społeczność. I tak np. jeśli pan Zdzisiek trzyma w
              mieszkaniu 100 granatów po dziadku AKowcu, to jest to sprawa publiczna -
              najlepszym dowodem jest to, że wtedy zajmie się nim prokurator z oskarżenia
              publicznego (albo i nie zajmie -;))).

              Pozdrawiam,
              • Gość: Benoit Re: Do Me IP: *.mtp.com.pl 06.02.02, 16:32
                Zgadzam się z przedmówcą, sprawa ma charakter publiczny, ta buda z martwym
                drobiem poprostu śmierdzi czyli jak najbardziej odziałuje na społeczeństwo,
                więc ma publiczny charakter. :))
              • Gość: Me Re: Do Me IP: *.icpnet.pl 06.02.02, 16:33
                Dyskusja robi się coraz bardziej akademicka, więc czas
                chyba ją zakończyć...
              • Gość: MaciejK Re: Nie dla Kurczaków - z rozna oczywiście IP: *.radiomerkury.pl 06.02.02, 16:42
                Rozwodząc się dość szeroko nad tą sprawą zapominacie o czymś wydaje mi sie dość
                istotnym. Na prawo powołuje się Pan(Bąkowski), który od wielu lat łamie to
                prawo-otóż wg. planu w tym reprezentacyjnym było nie było fragmencie miasta nie
                mozna piec kurczaków z rozna czy handlować za pośrednictwem "szczęk". Jak dla
                mnie tu jest pies pogrzebany. tego nawiedzonego i to zdrowo klienta pewnie nie
                można zmusic do budowania czegokolwiek, ale mozna i powinno sie zlikwidować to
                wiejskie targowisko-to jest prawdziwy wstyd a nie to ze Kupiec nie ma naroznika
                (to co najwyzej wygląda dziwnie). Myślę że pozbawienie go tych "prymitywnych"
                źródeł dochodu zmusiloby go do podjęcia jakichś kroków inwestycyjnych czy po
                prostu sprzedazy gruntu.
                PZDR
                • lechita2 Re: Nie dla Kurczaków - z rozna oczywiście 06.02.02, 16:53
                  Bąkowski, wypiernicz z Poznania, wieśmacu ;-))
                • Gość: Pozhoga Re: Nie dla Kurczaków - z rozna oczywiście IP: *.man.polbox.pl 06.02.02, 17:15
                  Łamanie prawa to argument dużo mocniejszy niż interes społeczny.
                  Jeśli rzeczywiście gość łamie prawo, to całą dyskusję można zamknąć
                  bo sprawa jest oczywista.

                  Pozdrówska,
    • misiamisia Re: J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ? 08.02.02, 00:39
      Jak wiadomo, spór między Poznaniem a Wrocławiem jakiś czas temu się zaognił.
      Poznaniakom (tak, nam!) trudno jest przyznać, że Wrocław bardzo się rozwinął i,
      właściwie, depcze nam już po piętach. Zawsze broniłam moje ukochane miasto, ale
      kiedy przyjechali moi krewni z Wrocławia (niestety, niezbyt przychylnie
      nastawieni do Poznania) i zobaczyli najpierw wspaniały dom handlowy – KP,
      zdziwili się bardzo, dlaczego nie ma on narożnika. Wyjaśniłam im więc, dlaczego
      tak jest. Kiedy zjechali wzrokiem po marmurach KP i ujrzeli „szczęki”, przez
      dwie godziny nie mogłam ich uspokoić – tak śmiali się z naszego kochanego
      Poznania...
      Mam pomysł na pozbycie się tego paskudztwa, razem z jego właścicielem. Nie
      będzie przecież funkcjonował bez klientów – to od nich trzeba zacząć;
      uświadommy ich lub po prostu zablokujmy im dojście do kurczak-mana. Wiem, ręce
      opadają...

      Pzdr
      Misia
      • Gość: Edek Re: J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 18:04
        Prawda odnośnie Bąkowskiego jest taka, że gość będąc właścicielem 1/50 całego
        terenu na którym miał pierwotnie stanąć Kupiec Poznański i nie wkładajac
        żadnych pieniędzy w budowę budynku, chciał nieziemskich udziałów w spółce.
        Myślał, że jest ostatnim włascicielem gruntu, to się wspólnicy na wszystko
        zgodzą. Ale na szczęście się nie zgodzili. A teraz z tym swoim śmiesznym
        naroiżniczkiem może jedynie zarabiać na kurczakach i jednej bezprawnie
        postawionej reklamie (za którą też początkowo chciał nieziemskie pieniądze).
        Gość jest fantasta i frajer. Mógł zarobić porządne pieniądze, a ma rożno :-) A
        poza tym ośmieszył się tym wszystkim i pokazał że jest gówniaż a nie patrtner
        do interesów i teraz nikt poważny z nim nie wejdzie w spółkę, ani nie da mu
        kredytu. Ja bym przynajmniej nie dał.
        A władze (szeroko pojęte) powinny dobrać się mu do tyłka na wszystkie mozliwe
        sposoby - niech nie mysli, że jest ponad prawem.
        • Gość: Radost Re: J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 18:56
          nie lubie go
        • Gość: tur Re: J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 20:38
          Dla mnie śmieszne jest że cały ten Kupiec zdecydował się na postawienie Kupca bogatszego
          o jeden narożnik. I dlaczego ten narożnik jest w
          stanie surowym. Może miasto powinno naciskac
          Kupca aby tam jednak zechciał postawic elewację.
          • Gość: couleur3 Re: J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 01:36
            Bojkotować te jego pieprzone kurczaki !
            • Gość: Camara Re: J a k D Ł U G O ? ? ? ? ? ? IP: 217.96.35.* 15.02.02, 07:59
              A niby dlaczego Bąkowski miałby się zgadzać ze wszystkim, co wymyśli Dera i
              jego Stowarzyszenie Kupców? Musi ulegać kolesiom - pseudohandlowcom z poparciem
              z pl. Kolegiackiego ? Chcieli go wystrychnąć na dudka, to i mają
              problem....hehe.
              A porownanie autostrady (użyteczność publiczna - obiekt prędzej, czy poźniej
              stanowić będzie majatek skarbu państwa) z prywatna inwestycją paru kolesi
              dorobionych na Turcji itd. to oczywisty przykład myślenia rodem z podręcznika
              Samoobrony.
    • Gość: lol Narobiliście mi smaka na kurczaki :) IP: *.aura.com.pl 15.02.02, 10:35
      null
      • Gość: couleur3 Tylko nie kupujcie tych kurczaków !!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.02.02, 11:18
        hyba że uważacie tą budkę za ozdobę miasta.
        • Gość: Camara Re: Tylko nie kupujcie tych kurczaków !!! IP: 217.96.35.* 15.02.02, 12:38
          C H Y B A jo - czyli tak jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka