Dodaj do ulubionych

Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia?

    • kajo61 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 16:50
      Taka sama sytuacja jest w Krakowie pracowałam w TP 36 lat w tym 6 lat w Krakowie w call center człowiek czuje się jakby pracował w obozie pracy , na przerwę trzeba się zapisywać kierownicy nie są za pracownikami bo boją się o stanowisko liczą się tylko statystyki nie ma mowy o awansie ani o podwyżkach w ciągu sześciu lat pracy dostałam 100 zł brutto podwyżki współczuję tym którzy tam pracują
    • Gość: Gość Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 17:53
      W poznańskiej TP SA pracownicy już nazywają Bernadettę Ł. pierwszą ofiarą
      restrukturyzacji w polskiej spółce. - Kolega, który spodziewa się zwolnienia,
      powiedział mi dzisiaj, że koleżanka go wyprzedziła.


      Człowiek to nie maszyna, którą można przestawić lub wyrzucić nie licząc się z
      jej uczuciami.
      • Gość: byłytepsiarz Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.xdsl.centertel.pl 09.03.10, 18:28
        Pani Bernardetta (którą znam jako bardzo miłą i spokojną osobę)nie
        jest pierwszą ofiarą restrukturyzacji TP.Wielu pracowników
        przypłaciło to zdrowiem :zawały,wylewy .Niektórzy ,niestety ,z tych
        powodów zmarli.A jestem przekonany,że gdyby wyskoczyła z okna w
        swoim mieszkaniu,nie byłoby tematu.TP nie byłaby winna.Czytając na
        stronie TP o ofertach pracy jakie od wczoraj są zamieszczone,można
        by dojść do wniosku,że nic tylko robić karierę w TP. A w
        rzeczywistości :znam człowieka ,wieloletniego pracownika w tym na
        stanowiskach technicznych i tzw.menedżerskich (kierowniczych),z
        wykształceniem wyższym,o bardzo dużej wiedzy i bardzo cenionego
        przez swoich podwładnych, którego przeniesiono właśnie w Poznaniu na
        Błękitną Linię,kierownikiem dla niego została osoba ze srednim
        wykształceniem a usiłowano przydzielić pracę polegającą na
        telefonicznym dziękowaniu nowym klientom TP za to że zostali
        klientami i oferowaniu im nowych usług.Oczywiście rozmowy z tymi
        klientami byłyby oceniane.Również przez jego byłych pracowników.
      • Gość: Gość Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 18:28
        Nie każdy nadaje się do każdej pracy. Nie każdy ma predyspozycje do tego by mieć kontakt z rozłoszczonymi klientami.
        Dla niektórych może to być nie do przeskoczenia.
        • nehsa Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 18:46
          Współczuję bardziej, niż szczerze.
          Ale rocznie w Polsce, przeważnie młodzi ludzie, popełniają około
          sześć tysięcy skutecznych prób samobójczych. To jest miara
          osamotnienia Polek i Polaków wśród czterdziestomilionowego
          społeczeństwa.

          To, co piszecie w swoich postach, jest dowodem waszego zniewolenia.
          Jesteście niewolnikami w swoim własnym kraju, bo nie doceniliście
          Wolności, nie rozumiecie, co to za wartość, i czyim jest Imieniem.
          W Polsce, już tylko będzie gorzej.
        • Gość: obserwator Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 19:35
          Nie ściemniaj,to nie chodzi wcale o pracowników z obsługi klienta!,Te wszystkie
          niegodziwości totalny mobing,chamstwo,nękanie itp.są wszędzie na każdym stanowisku.
    • grazka_live Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 19:09
      Jestem załamana, to jakby mój scenariusz z roku 2009. Byłam Głównym
      Specjalistą ds analiz. W wyniku niezrozumiałych dla mnie działań,
      również wylądowałam na BL Call Center jako doradca.Moją pracę( bo
      została) wykonuje inna osoba.To co przeczytałam to zrobiło na mnie
      wrażenie ja to samo usłyszałam!!!!, czyli co, utarty scenariusz. My
      analitycy, trudno odnajdujemy się w roli doradców.Istnieję dzięki
      doradcom w sekcji klimat jest wspaniały. Niestety liderzy nadal
      stosują nagonkę, oszukują mnie, wskązniki mam wypracować gdzie się
      szkoliłam. To jest tragedia nie tylko p. Beni. Co mogę zrobić .
      Oddać krew i to robię dla Ciebie Beniu - analityku. Oczywiście mogę
      pójść kiedy systemy pozwolą. Ja już nie jestem kreatywnych
      człowiekiem, jestem maszyną. A to wykańcza.Żyłam wówczas , bo moja
      mama miała większe potrzeby.Mam kochaną rodzinę-ale uwierzcie mi to
      naprawdę nie wszystko. Wartości są inne.Władza dostaje się w
      niesprawdzone ręce i bawią się ludźmi-jak długo to jeszcze będzie
      trwać...????
      • Gość: jkl Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.warszawa.mm.pl 09.03.10, 19:31
        Wybacz ale zabawnie brzmi "My
        analitycy, trudno odnajdujemy się w roli doradców" Brzmi to jak biedne,
        skrzywdzone dziecko. A kto Ci broni isc do innej pracy? Jesli jestes tak
        wspanialym analitykiem to inne firmy czekaja! A moze po prostu zdajesz sobie
        sprawe,ze poszlas tam gdzie powinnas sie dawno temu znalezc, hm?
        • Gość: ws Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.xdsl.centertel.pl 09.03.10, 20:21
          Tak,wszędzie czekają na analityków.Pod warunkiem że jest się
          kolesiem.A Ty jesteś durniem.
        • Gość: Gość Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 20:55
          Gość portalu: jkl napisał(a):
          > Wybacz ale zabawnie brzmi "My analitycy, trudno odnajdujemy się w roli
          doradców" Brzmi to jak biedne, skrzywdzone dziecko.


          Tylko ignorant może napisać coś takiego, /ale ktoś z wyższego stołka w
          Telekomunikacji?/.
          Gościu portalu jkl - poczytaj sobie trochę na ten temat, bo nie mam zamiaru
          robić Ci wykładu.
          Otóż: NIE KAŻDY NADAJE SIĘ NA KAŻDE STANOWISKO.


          > A kto Ci broni isc do innej pracy?

          Na jakim Ty swiecie żyjesz jkl???
          W Twojej rzeczywistości tak łatwo dziś o pracę?


          > A moze po prostu zdajesz sobie sprawe,ze poszlas tam gdzie powinnas sie dawno
          temu znalezc, hm?


          Bez komentarza.

          • Gość: Gość Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 21:01
            I żeby była jasność - Nie jestem: grazka_live
    • sselrats Jest tyle innych firm 09.03.10, 19:24
      rowniez placacych lepiej niz tepsa. Nie ma co marnowac zycia.
      Podszlifowac CV i do akcji. Chyba, ze ktos jest masochista...
    • grzegorz961 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 19:33
      Nie chcę sie absolutnie wymądrzac, ale szokuje mnie co innego tutaj. Nie moge
      wyjść z szoku ze ludzie KOMPLETNIE nie rozumieja zasad tego swiata! POwiem
      tylko tyle: TO WLASNIE JETS KAPITALIZM. Ktos pisze nawet ze "jak mozna
      zwalniac z powodu redukcji kosztow"? No po prostu szok. Albo ktos inny, ze
      "czlowiek jest nadrzedna wartoscia itd".
      Otoz nie chce pisac o historii, ale ISTOTA kapitalizmu jest WYLACZNIE zysk.
      Czlowiek jest tylko instrumentem. Wcale nie najwazniejszym.

      Jesli ktos ma klopoty ze zrozumieniem tego swiata to niech sobie wypozyczy
      ZIemię Obiecaną, zasady gry sa takie same. To ze niektorzy maja lepiej, nic
      nie znaczy. Nawet na wojnie mieli niektorzy lepiej.

      Trzeba sobie powiedziec jeszcze to, ze kapitalizm teraz zatacza koło. Kiedys
      komuna wymusiła na kapitalizmie wprowadzenie socjalnych wymysłow, wymusiła
      poluzowanie. Teraz NIC nie blokuje kapitalizmu, takich obrazkow bedziemy
      widziec coraz wiecej. Sami tez w penwym sensie jestesmy tacy jak ci z TPSA.
      Przeciez nie przeszkadza nam np to, ze kupujac darmowe niemal produkty z Chin,
      udajemy ze nie wiemy w jakich warunkach sa wytwarzane i ze czesto robia to
      dzieci. CO NAS TO OOBCHODZI prawda?

      No i zeby na koniec - NIESTETY ja nie uprawiam rewolucji. Ja podchodze do tego
      jak do wschodu zlonca. TAKI JEST SWIAT.

      Czy moze byc inny? nie wiem, moim zdaniem bedzie coraz gorszy teraz. Bo
      nadchodza ewidentnie czasy ciezkie. Kapitalizm wymaga wojen, zeby znow
      nakrecic popyt. To daje do myslenia tez, prawda?

      • Gość: Magdalena Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 19:51
        Jest kapitalizm i kapitalizm.
        Jest człowiek i Człowiek.
        Ludzie ludziom zgotowali ten los...
        • grzegorz961 Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 20:10
          Niestety ale NIE. To tutaj i tak jest stosunkowo znosnie. Wystarczy sobie
          pojechac do trzeciego swiata, zeby zobaczyc jak wyglada kapitalizm. Tam niemal
          wszedzie pracuja dzieci, małe dzieci, chyba nie dlatego ze chca prawda? A za ile
          tam ludzie pracują? A czy sa jakies emerytury, opieka medyczna, przeciez nawet
          karetka do biedoty nie wjezdza!
          A co u nas powoli sie dzieje? Tylko slepy nie widzi, ze kraj sie robi wylacznie
          dla zamoznych. Juz nikt nawet nie ukrywa ze za opeike medyczna trzeba sobie
          placic i jak ktos nie ma kasy to trudno, studia beda platne, emerytury zenujaco
          niskie, wiec starcy beda pracowac i zebrac. Czyli w wiekszosci MY to wlasnie ci
          przyszli starcy.

          Czekaja nas tez getta dla tych totalnie wykluczonych. One juz powstaja.
          Bezwgledne egzekucje dluznikow z mieszkan. TO MUSI BYC, bo inaczej ten system
          nie działa. WSZYSTKO jest wycenione!
          Tylko slepy nie widzi, albo ten co tylko w wwarszawce siedzi, ze ludzie masowo
          biednieją, traca prace, pauperyzują sie. W tym kraju liczac rolnikow, ktorzy sa
          w wiekszosci bezrobotni, jest ok 25% ludzi bez pracy. Ogromna masa ludzi zasuwa
          za ok 1000 zł na reke. To juz jak w 3 swiecie. NIe wspomne o dlugach na pokolenia.

          Bedzie brutalnie i musi byc brutalnie, niestety
          • Gość: Magdalena Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 21:07
            a ty grzegorzu961 znasz tylko jeden rodzaj kapitalizmu?
            no to sobie nie podyskutujemy...
            • sselrats Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 21:48
              Dokladnie Magdalena: jak ktos ma odmienne zdanie to sobie nie
              podyskutujemy.
            • Gość: może Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 10:47
              a może TP chce wprowadzić do Polski francuski rodzaj kapitalizmu?
    • telekompromitacja_pl prawdziwa telekompromitacja 09.03.10, 19:53
      wybaczcie, ale jestem pracownikiem tp sa i chciałam zaznaczyć, że to wszystko, co tam się dzieje jest jedną wielką karykaturą pracy. niemożliwe jest to, że osoby, które sprzedają najlepiej, z zachowaniem wszelkich zasad, jakie wprowadziła tp (ABSURDALNYCH!!!) są zmuszone odejść z własnej NIEPRZYMUSZONEJ woli ponieważ sprzedają ZA DUŻO. tak, pewnie nikt z Ws tego nie zrozumie (oczywiście nie pracując w tp). jeżeli z kolei nie zechcą odejść sami bądź jeśli będą mieli jakieś zastrzeżenia albo będą chcieli zobaczyć kartę monitoringu, z którego otrzymali podobno ocenę rażącą (a prawda jest taka, zże jej nigdy nie zobaczą-kto wie, czy w ogóle istnieje??), odejdą z papierami, w których będzie dosłownie NASR.ANE- jednym słowem odejdą zwolnieni dyscyplinarnie za to, że chcieli się dowiedzieć, dlaczego zostali wyrzuceni na bruk.

      ode mnie: WALCIE SIĘ DYREKTORZY, KIEROWNICY I WSZYSTKIE NAPUSZONE PAWIANY - JESTEŚCIE GÓW.NO WARCI- WY I WASZE CHOLERNE Z DU.PY WYCIĄGNIĘTE ZASADY- ŻAŁOSNE!!!
    • kaja.13 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 19:53
      Jestem osobą nie zwiazaną z TP SA.Z całym szacunkiem dla zaistniałej
      sytuacji uważam, że komuś zabrakło zdrowego rozsadku.Kobieta mająca
      dwójke dzieci,pracujący mąz ???!!!!! powinna znaleść inne wyjscie .W
      swojej pracy spotkałam sie z bardziej tragicznymi sytuacjami
      rodzinnymi a ludzie nie decydowali sie na taki krok.Zastanawiam się
      czy rzeczywiście chodziło tylko o pracę w TP SA.?
      • Gość: Basia Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 20:09
        kaja nie wiesz co piszesz. Nie byłaś nigdy w takiej sytuacji więc może trudno Ci
        zrozumieć. Ja odczułam mobbing na własnej skórze /ta firma już dziś nie
        istnieje/ i wiem, że są chwile, kiedy nie myśli się o rodzinie ani o niczym
        innym, bo cierpienie jest tak wielkie, ze przysłania wszystko. Nikomu tego nie
        życzę. Na szczęście miałam kochającą rodzinę i życzliwych, którzy podali mi
        dłoń. Czytając ten wątek przypomniałam sobie to co kiedyś przeżyłam i zapewniam
        Cię: są chwile, kiedy się nie myśli a wtedy wszystko jest możliwe.

        kaja.13 napisał:

        > Jestem osobą nie zwiazaną z TP SA.Z całym szacunkiem dla zaistniałej
        > sytuacji uważam, że komuś zabrakło zdrowego rozsadku.Kobieta mająca
        > dwójke dzieci,pracujący mąz ???!!!!! powinna znaleść inne wyjscie .W
        > swojej pracy spotkałam sie z bardziej tragicznymi sytuacjami
        > rodzinnymi a ludzie nie decydowali sie na taki krok.Zastanawiam się
        > czy rzeczywiście chodziło tylko o pracę w TP SA.?
      • Gość: sd Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.xdsl.centertel.pl 09.03.10, 20:25
        Radzę poczytać trochę na temat choroby która nazywa się depresja.To
        zrozumiesz jak można......
    • telekompromitacja_pl Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 19:59
      droga Nehso

      (odp. na komentarz: Współczuję bardziej, niż szczerze.
      Ale rocznie w Polsce, przeważnie młodzi ludzie, popełniają około
      sześć tysięcy skutecznych prób samobójczych. To jest miara
      osamotnienia Polek i Polaków wśród czterdziestomilionowego
      społeczeństwa.
      To, co piszecie w swoich postach, jest dowodem waszego zniewolenia.
      Jesteście niewolnikami w swoim własnym kraju, bo nie doceniliście
      Wolności, nie rozumiecie, co to za wartość, i czyim jest Imieniem.
      W Polsce, już tylko będzie gorzej. )

      chyba nie bardzo wiesz o czym mowisz. jestes moze pracownikiem tp?? na
      jakimkolwiek stanowisku??
    • telekompromitacja_pl Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 20:03
      to ze Ty jestes zaje.biście wytrzymała psychicznie, Kaju, to nie znaczy, ze
      wszyscy tacy są. a skoro nie jestes w ogóle związana z tp i zm pewnoscia nie
      wiesz na czym polega tem mobbing prosze Cie- nie wyrazaj swojej opinii na ten
      temat, jezeli jest ona tego typu. zapraszam na rekrutacje na stanowisko
      doradcy klienta biznesowego. oni chetnie przyjma takie silne umysły i jeszcze
      chetniej zwolnia wypalone umysly najsilniejszych :)
    • e-skin kapitalizm to ustrój na wskroś faszystowski! 09.03.10, 21:26

      Panuja tu prawa natury silnijszy wygrywa słabszy ginie. Dosłownie. Kapitalizm jest jednak od faszyzmu gorszy bo faszyzm to walka ras a wiec anwet jesli jesteś słabsazy ale nalezysz do silniejszej grupy masz szanse przżyć a w kapitaliźmie kazdy walczy z kazdym by w ogóle przeżyc
    • olchowaty To jest prawda w TP zastrasza się .... 09.03.10, 21:47
      pracowników i traktuje się ich jak bydło. France Telecom zrobił
      sobie poligon doświadczalny i robi co chce. Związki zawodowe
      wszystko podpisują, co im Zarząd podsunie (mają ochronkę. Łamanie
      praw pracowniczych, to codzienność wszystko w białych rękawiczkach.
      Albo się godzisz i sam odchodzisz (w ramach dobrowolnych zwolnień)
      albo cię zwalniają. Oczywiście jest kryzys ale nie dla Prezesów i
      Dyrektorów. A kasa jest wyciągana do Francji tylko wtym roku 1,5 zł
      za akcję to jest około 2 miliardów wypłynie. A pracowników na bruk,
      nikogo nic nie intresuje ani się nie pytają: ile pracowałeś , jakie
      masz kwalifikacje, jaki masz status rodzinnny.... liczą się tylko
      sukcesy, wykonanie planu,..... obłuda, fikcja, oraz okradanie
      Polskiego Państwa
      • Gość: bekitna Re: To jest prawda w TP zastrasza się .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 22:49
        Tp to jedna z najgorszych firm - tam się nie zatrudnia ludzi tylko
        cyferki w słupkach - nikt z nikim się nie liczy ponieważ ta cała
        zasrana kadra kierownicza to armia wykształciuchów - chołoty z
        całej polski - bez korzeni , która z walizką na kółkach i
        słuzbowym laptopem przemiszcza się z miasta do miasta , umie
        tylko ustawiać normy -koła i wykresy kolorowe / oczywiście nie
        rozumie co tam się zawiera/dla tych beznadziejnych żabojadów .
        Klient to dla nich dupek który coś chce - cos wymaga . Ja pracuję na
        tej błękitnej fali i nie pozwolę nikogo obrażać zarówno ciężko tam
        pracujących pracowników jak i klientów.Biedna rodzina tej kobiety -
        mocno im współczuję - Za chwilę będzie informacja , prośba o
        pomoc dla tych dzieci .- niech ta armia kadry kierowniczej i
        zwiąkowców odda swoje pensje - a nie wyciąga łapy do pracowników
        których zwalnia a tym co zostają zabiera ciągle ciężko zarobione
        pieniądze bo nie zmieścił się w ich słupkach
        • Gość: renia Re: To jest prawda w TP zastrasza się .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 08:33
          zgadzam się z Tobą ,ja też pracował na BL ludzie maja tam najniższe
          pensje i ciągle mają obcinane ,nie ma słow które by opisało pracę na
          BL .
      • tele111 Re: To jest prawda w TP zastrasza się .... 10.03.10, 00:15
        Niestety muszę zgodzić się z tą opinją.
        Uważam, że ta przykra sytuacja to doiero początek.
        W France Telecom na podobnych stanowiskać w ubieglym roku samobojstwo podelnioło prawie 40 osób!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Czy u nas do tego ma dojśc, aby ktoś wreście zareagował????
        Gdzie jest inspekcja pracy i prokuratura?????????
        • Gość: CKT Re: To jest prawda w TP zastrasza się .... IP: 109.243.138.* 11.03.10, 23:34
          > Czy u nas do tego ma dojśc, aby ktoś wreście zareagował????
          > Gdzie jest inspekcja pracy i prokuratura?????????

          gdzie jest prokuratura to nie wiem ale Inspekcja Pracy z Poznania to jest chyba
          w kieszenia TP.SA bo dwa razy w styczniu dzwoniłem do nich i zgłaszałem sytuacje
          na które Inspekcja Pracy powina i musi zareagowac a NIE ZAREAGOWAŁA
      • Gość: Mariusz W Tepsie jest mobbing w najlepszym wydaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 19:15
        W Tepsie przepracowałem 21lat, praktycznie od dziecka.
        Widzialem czasy biedne i bogate oraz ostatnio dziwne. Jednak ostatnie 9 misiecy
        w CRM Krosnie jest nie do opisania. Wstając do pracy szukałem usprawiedliwienia
        przed sobą samym jak nie pójść do pracy, za co mnie „Krystyna z Gazowni” znów
        zjeździ? W ciągu 9ciu miesięcy 2 byłem na zwolnieniu, żeby jej nie ogladać. 8
        marca 2007 do 11:00 przeszła samą siebie wylądowałem na dywaniku 3 razy, śmiała
        wątpić co moje dzieci będą jadły, juz płakałem ze złości bo w styczniu podałem
        się do zwolnień grupowych i czego ona jeszcze chce. Przez pół życia byłem w
        pionie technicznym, nigdy nie byłem wklepywaczem (pokemonem). Uzywając iMacros
        zrobiłem sobie narzedzie do pracy, które pomogło mi w zasadzie wykonać moje
        zadania 1,5h z dwóch dni. No cóż za to byłem jeszcze szykanowany niewżne, że
        można pracę usprawnić, człowieka trzeba zarezać i już. Narzucają tempo a później
        sprawdzają błedy i straszą smieszna premią kwartalną, która kiedyś była wieksza
        miesięczna. Jak przyszedłem do CRMu zobaczełem że Pani Danusia rano zaczęła
        płakać bo czegoś tam nie zrobiła wczoraj i co ona powie Krysce, pomysłaem sobie
        to jakiś "małpi gaj", ale później już wszytko było jasne to mobbing w najlepszym
        wydaniu. Od trzech lat nie pracuje w Orange/TP jakgo zwał tak go zwał. Niebawem
        to dziwe miejsce też wytną, nie zyczę nikomu źle, tylko czemu takich treserów
        trzymają w tej chorej firmie to nie wiem. Jedno jest pewne ten kto chodź trochę
        ikry miał w sobie to dawno już odszedł, ile można cierpieć?
        Teraz pracuję w banku za dużo wyższe pieniadze, niekompetetnej Krystyny nie ma
        chodź uraz pozostał. Nigdy wcześniej nie czytałem "Zasad Dilberta" czy jak
        wytrzymać z debilami w pracy! Alokacja pracowników to jest dopiero ściema i
        niepotrzebne koszty.
        Przy dzisiejszej technice można pracować z dowolnego miejsca ba nawet z domu.
        Teraz każą podobno gotować tyle wody na herbatę ilu jest ludzi, musi być tam
        niezłe piekło, budynki posprzedawane po prostu porażka, żal patrzeć co zrobili z
        naszej pracy.
        Szkoda pisać o miliardach czy co zrobił France Telecom na własnym podwórku żyją
        kapo w stylu Krystyny inni też nie byli lepsi. Pozdrawiam Mariusz
        • Gość: Gość Re: W Tepsie jest mobbing w najlepszym wydaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 20:21
          > czemu takich treserów trzymają w tej chorej firmie

          Oto jest pytanie!
          Problem jak widać nie dotyczy tylko Poznania
    • edstan76 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 21:49
      Informacja, którą dziś przed południem dostali wszyscy pracownicy
      Grupy TP na swoje skrzynki pocztowe:

      "Witam,
      Chciałbym poinformować, że 8 marca w godzinach rannych w Poznaniu
      miał miejsce tragiczny wypadek z udziałem naszej koleżanki,
      zatrudnionej w obszarze obsługi klienta.
      Obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające z udziałem Państwowej
      Inspekcji Pracy i Prokuratury oraz naszych przedstawicieli.
      Najbliższa rodzina została otoczona opieką psychologiczną. Udzielono
      jej także wszelkiej niezbędnej na tym etapie pomocy. Według
      informacji, jakie posiadam stan poszkodowanej jest ciężki, ale
      stabilny.
      Mam nadzieję poznać bliżej okoliczności tego wypadku podczas mojej
      dzisiejszej wizyty w Poznaniu.
      Więcej informacji przekażę po zakończeniu prac komisji.
      Pozdrawiam,

      Maciej Witucki
      Prezes Grupy TP"
    • sselrats Ludzie czy wyscie rozumy potracili? 09.03.10, 22:00
      Wszyscy, ktorzy tak dramatycznie narzekacie na TP: zmiencie prace,
      nie zabijajcie sie. Zwierze ma wiecej rozumu.
    • patyska1987 Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 23:08
      nie to imie Marek
      • Gość: olo Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: 212.126.10.* 11.03.10, 13:27
        ta....Ci specjaliści- kierownicy BL BO i innych żałosne- pamiętam jak mówili jak
        sie nie podoba to do Tesco pracować. Za komuny cymbał się dostał guzik umie
        Warszwki się boi a ludzi traktuje....I jeszcze co niejednemu kierowniczkowi
        przyjdzie do tego Tesco pójsć pracować. No a jak się nie będzie podobać to do
        siebie na wiochę wio i krowy doić.
    • tele111 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 09.03.10, 23:58
      Niestety miałem przyjemnośc(ha ha ha) pracować na BL 19393.
      Był to koszmar.
      Zatrudnienie w firmie zęwnętrznej. Umowa na czas okreslony, kończy się jedna więc zmieniasz tylko nawę firmy(niby takie wszystko legalne).
      Zarobki 6 zł na godzinę.
      Wymagania nie do zrealziowania.
      Czas na rozmowę z klientem 5 minut i najwazniejsze, aby wyciagnąc od niego dane kontaktowe i wycisnąć "szmelc".
      Slogan satysfakcja klient - tak naprawdę TP klienta ma gdzieś, liczą się tylko słupki.
      Pracując w tej firmie ciągle się zastanawiałem dla czego klieci nie korzystają z lepszych ofert konkurecji, tylko płaca za usługi dwukrotnie więcej.
      Mam tylko nadzieję, że ktoś się wreście tym tematem zainteresuje i nie skończy się na jednym reportażu, a naprawdę jest o czym pisać.
      Wystarczy porozmawiać z pracownikami.
      • Gość: GOŚĆ Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 00:52
        Nie mydlmy sobie i innym oczu, że dziewczyna nie była do zwolnienia, a tylko
        została przesunięta na Błękitną Linię , przecież to ostatni krok przed pozbyciem
        się pracownika z firmy i nikt nie przeprowadza badań psychologicznych czy ten
        człowiek aby na pewno tam się nadaje, czy jego psychika sobie poradzi z potężnym
        stresem gdzie nie ma go jak i gdzie rozładować. Ale niestety firma z
        pracownikami się nie liczy bo nie są to ludzie a tylko zasoby ludzkie czyli
        inaczej pionki statystyczne
    • kontakt_operacyjny nie TP S.A. tylko TP SS 10.03.10, 00:38
      nie TP S.A. tylko TP SS
      • Gość: klops Re: nie TP S.A. tylko TP SS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 08:45
        Pracowałem w Tepsie jeszcze podczas studiów. Wytrzymałem tam tylko 3
        miesiące. Nie zrozumie nikt, kto tego koszmaru nie przeżył, nie
        doświadczył na własnej skórze... To, co tam się dzieje, przechodzi
        wszelkie pojęcie percepcji i wyobrażeń... Współczuję tej biednej
        kobiecie, ale rozumiem ja doskonale. Zgnojona, upokarzana, jak
        wszyscy pracownicy na błękitnej. I do dwukrotnie, jako mięso
        armatnie dla klientów i jako pracownik mobingowany przez
        kierownictwo. I wierzcie mi, wielokrotnie probowałem pomóc w czymś
        klientowi, ale sa rzeczy których nie da sie przeskoczyć, jesteś na
        najniższym szczeblu, możesz jedynie klikać i modlić się, żeby
        zamówienie zostało wykonane i zeby ten klient po raz setny do Ciebie
        nie zadzwonił, bo nie jestes w stanie nic zeobić!! Puszczasz w świat
        i czekasz, nie masz żadnych możliwości działania, masz tylko ładnie
        mówić i sprzedawać, podnosic cyferki w tabelach. Odszedłem, bo tam
        wcześniej czy później, każdy wyląduje w psychiatryku. Odszedłem, bo
        jestem młody, bo życie stało się dla mnie koszmarem przez tych kilka
        miesięcy. Ale co mają zrobić ci ludzie, którzy pracują tam po 25-30
        lat??? Onie ni są w stanie podejmowac takich decyzji, biorąc pod
        uwagę to, co dzieje się na rynku pracy.... Łączę się w bólu.
        Pracownicy, trzymam za Was kciuki, bo wiem, przez jakie piekło
        przechodzicie....
        • Gość: gosc Re: nie TP S.A. tylko TP SS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 10:04
          a co by bylo gdyby wszyscy pracownicy blekitnej linii zastrajkowali?
          • Gość: ws Re: nie TP S.A. tylko TP SS IP: *.xdsl.centertel.pl 10.03.10, 10:22
            Nic by nie było.Szkolenie w TPSA "studenta" czyli czasownika
            zatrudnionego za 4,5 zł/h ,przez firmę typu senatora
            Misiaka,np.WorkSerwice trwa kilka godzin.
      • Gość: ec Re: nie TP S.A. tylko TP SS IP: 109.243.138.* 11.03.10, 22:31
        tp.sa =TyPy z SS
    • Gość: Marcin Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: 89.167.16.* 10.03.10, 08:28
      W CallCenter w Lublinie (zarówno w TP jak i Orange) dzieje się to samo... Mam tylko nadzieję, że tutaj nic takiego się nie stanie...
      Parcie z góry i wywindowane pod sufit albo nawet zdjęte z kosmosu wymagania wykańczają ludzi. Robią wszystko, żeby tylko jak najmniej zapłacić pracownikowi, który często jest na granicy wytrzymałości psycho-fizycznej. Miejmy nadzieję, że ta przykra sytuacja przyczyni się do sprawdzenia przez prokuraturę całej spółki.

      Zastanawiam się kiedy gremia zarządzające w wielkich korporacjach uświadomią sobie, że pracownik zadowolony to dobry pracowni, że sytuacja na niższych szczeblach różni się od tej, którą rozrysowują (rozpisują, malują, rzeźbią) sobie nie siegając nawet na chwilę na dół, żeby poznać co tak na prawdę będzie najlepsze i wzmocni firmę.

      Nowi pracownicy w korporacjach (mam na myśli pracę w Call Center) to często ludzie z 'łapanki'. Ci inteligentniejsi nie chcą zaczynać współpracy z takimi firmami, bo znają swoją wartość, mają godność osobistą i nie dadzą się wyzyskiwać.

      Polecam także sprawdzenie sytuacji w Call Center PKO BP w Lublinie, gdzie oprócz pracy za marne datki (bo nie można nazwać tego wypłatami) dochodzi jeszcze odpowiedzialność finansowa.
      • Gość: maciek Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.chello.pl 10.03.10, 10:42
        Nie tylko w Lublinie.
        Dzieje się tak w całej Polsce. Każda lokalizacja CC jest eksploatowana maksymalnie. Nie ma na nic czasu, tylko się zmieniają procedury, ty masz je stosować, ale już zapoznać się z nimi nie dają nam możliwości. Jedynymi słowami jakimi można to wyracić to wulgaryzmy.
        Jeśli szukacie osób odpowiedzialnych pośrednio (bezpośrednio nie można nikogo znaleźć), są do dyrektorzy procesowi ! To oni wymyślają totalne głupoty (procedury obsługowe - mam wrażenie że pracują tam same osoby o IQ nie większym niż 60, ZERO pomysłu, nieprzemyślane decyzje, itd, itp), które Ty masz robić!
        KLIENCIE nie miej do nas pretensji! MY chcemy pomóc, pracodawca niekoniecznie (NOWOŚĆ! Bądź automatem, stosuj skrypt, aby sobie pomóc i sztucznie zawyżyć zadowolonie Klienta dodaj zgłoszenie!). Skłania Was do samoobługi, IVR długi jak nigdzie indziej, PŁATNA infolinia, zamiast bezpłatniej - wszystko to aby mieć jakiś zysk, tylko jakim kosztem... Kosztem zdrowia nas, pracowników.

        ps. i tak nikt tego nie będzie czytał, sprawie zostanie ukręcony łeb. A pracownicy TP są coraz bardziej ORANGE. Chyba nikt jednak nikt nie przypuszczał, że tak drastycznie staniemy się ORANGE. I mam wrażenie, że to nie koniec...
    • heraldek No coz, znowu trzeba bedzie prosic o pomoc Ameryke 10.03.10, 12:02
      ....pomogli rozwalic komune, moze pomoga rozwalic teraz TP.....
      • Gość: ewa Re: No coz, znowu trzeba bedzie prosic o pomoc Am IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.10, 12:42
        szkoda tej Pani, co teraz bedzie z dziecmi? w bankach jest to samo, albo jeszcze
        gorzej. Czasami dziwie sie jak ludzie sa nieswiadomi jaki panuje tam syf.
        • merlinka99 Re: znowu trzeba bedzie prosic o pomoc Amerykanów 10.03.10, 13:14
          A skąd klienci mają mieć taką świadomość?! Za mało się pisze i mówi
          o powszechnosci mobbingu a nawet terroru w pracy.
    • Gość: Gość Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 12:31
      To jest niedopuszczalne aby cierpieć przez pracę!
    • Gość: rikitiki2 -----*** oni mobbingują w Poznaniu***----- IP: 188.33.167.* 10.03.10, 12:53
      Irenka G. z działu 9222, despotka która poniża pracowników
      spróbuj na nia sie poskarzyc to czeka Cie zwolnienie.

      Ania, zwana "Czarną" z Orange Biznes
      poniza i ubliża

      Katarzyna W. z działu internetu, przypadkowa osoba na stanowisku dzieki
      kierownikowi działu internetu, Andrzejowi D. który jest konkubinem Kasi W.
      jako że to konkubina kierownika robi co chce i o nic nie dba
      zwalnia pod byle pretekstem

      Błekitna Linia, przełozeni, a szczególnie pewna pani swoje metody rządów czerpią
      z gogatej tradycji gestapo

      Dział analiz, generalnie wszyscy przełozeni swoje kompleksy przerzucaja na
      podwładnych

      od 8 marca jest tu dziwna atmosfera... na fajeczke lepiej wyjść na plac wlkp. bo
      na dziedzińcu tragedia wciąż wisi w powietrzu
      • Gość: uczulona na tepse Panie Witucki to koniec IP: 188.33.30.* 11.03.10, 08:26
        Panie Witucki to koniec

        Panie Witucki, pan tego jeszcze nie dostrzega, ale to początek pańskiego końca.
        Jest pan odpowiedzialny za tą tragedię. To co pan wyprawia z tymi ludźmi
        przekracza wszelkie granice. A obiecywał pan, że czas docenić pracowników (to
        wtedy jak pan przyszedł do TP). Nikt nie przypuszczał, że doceni ich pan
        wywalając bezczelnie na bruk, biorąc za to kilkaset tysięcy miesięcznie. Zajął
        się pan Warszawą, Poznaniem, Katowicami, a teraz likwiduje pan Kraków zwalniając
        dziesiątki matek i ojców. Ci ludzie życzą panu jak najgorzej - pan to na pewno
        wie. W końcu zorientuje sie pan, że w TP został tylko pan i ksiegowa - bo kto
        panu kasę wypłaci. Na szczęście dawno już mam to za sobą. Panie Witucki czas się
        zwolnic! Ktoś pana w końcu rozliczy. "Uzdrawiając" TP zwolnieniami, taki z pana
        menadżer jak z koziej dupy trąbka - to oznacza, że pan i pańska świta nie ma na
        nic pomysłu. Od czasu zwiania z tej firmy częściej sie uśmiecham. Za pana rządów
        TP to tragedia. Wtedy zostanie panu tylko okno na Twardej.
      • Gość: znawca tematu Re: -----*** oni mobbingują w Poznaniu***----- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.10, 10:38
        Jeśli chodzi o dział analiz to w Katowicach najsłynniejszy jest Robert S.
        • Gość: jajo Re: -----*** oni mobbingują w Poznaniu***----- IP: 109.243.62.* 12.03.10, 11:49
          > Jeśli chodzi o dział analiz to w Katowicach najsłynniejszy jest Robert S.
          podaj jego nazwisko
          • tematu_znawca Re: -----*** oni mobbingują w Poznaniu***----- 12.03.10, 11:57
            >> Jeśli chodzi o dział analiz to w Katowicach najsłynniejszy jest Robert S.
            >podaj jego nazwisko

            niestety nie mogę podać nazwiska jest to niebezpiecznie a po za tym chyba
            niezgodne z prawem. Człowiek ten jest znany więc jak popytasz to na pewno się
            dowiesz ;)
            • Gość: ------------------ Re: -----*** oni mobbingują w Poznaniu***----- IP: 188.33.1.* 12.03.10, 20:55
              podaj,niech zobaczą
              a czy tepsa postepuje zgodnie z prawem?
        • Gość: h Re: -----*** oni mobbingują w Poznaniu***----- IP: 109.243.84.* 12.03.10, 21:41
          Może wreszcie PIP zajmie się tym jak są traktowani w Tp SA pracownicy i na
          jakich zasadach są zatrudniani....Polecam to uwadze dzielnych inspektorów.
      • Gość: ec Re: -----*** oni mobbingują w Poznaniu***----- IP: 109.243.138.* 11.03.10, 22:08
        i wielu innych też
    • Gość: rikitiki2 Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: 188.33.167.* 10.03.10, 12:53
      Irenka G. z działu 9222, despotka która poniża pracowników
      spróbuj na nia sie poskarzyc to czeka Cie zwolnienie.

      Ania, zwana "Czarną" z Orange Biznes
      poniza i ubliża

      Katarzyna W. z działu internetu, przypadkowa osoba na stanowisku dzieki
      kierownikowi działu internetu, Andrzejowi D. który jest konkubinem Kasi W.
      jako że to konkubina kierownika robi co chce i o nic nie dba
      zwalnia pod byle pretekstem

      Błekitna Linia, przełozeni, a szczególnie pewna pani swoje metody rządów czerpią
      z gogatej tradycji gestapo

      Dział analiz, generalnie wszyscy przełozeni swoje kompleksy przerzucaja na
      podwładnych

      od 8 marca jest tu dziwna atmosfera... na fajeczke lepiej wyjść na plac wlkp. bo
      na dziedzińcu tragedia wciąż wisi w powietrzu
      • Gość: Pracownica Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 13:25
        To jak możesz jeszcze wyjśc na fajkę to nie jest tak źle. u nas zapisujemy sie
        na przerwę śniadaniową (?)
    • sselrats Jak ktos jest dobrym specjalista 10.03.10, 14:11
      to znajdzie prace gdzie indziej. Jak nie - niech cierpi.
      • Gość: rikitiki2 Re: Jak ktos jest dobrym specjalista IP: 188.33.167.* 10.03.10, 14:31
        ile masz lat małolacie?
        • sselrats Re: Jak ktos jest dobrym specjalista 10.03.10, 19:53
          53
      • Gość: nikt Re: Jak ktos jest dobrym specjalista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 20:06
        życzę żebyś jako super specjalista trafił na mobingującego szefa do firmy
        wykańczającej moralnie, i tak z 5 razy pod rząd, zobaczymy czy zmienisz zdanie
        mając dzieci na utrzymaniu i widmo bezrobocia w mieście 70 tys. Aha zapomniałem
        powinni Ci zmieniać zadania tak 2 razy w tygodniu i wzywać na rozmowy z powodu
        braku wyników - i tak z 5 razy w pięciu firmach, może wtedy zrozumiesz.
        • sselrats Re: Jak ktos jest dobrym specjalista 10.03.10, 20:18
          "mając dzieci na utrzymaniu i widmo bezrobocia w mieście 70 tys." -
          z tego wszystkiego najgorzej wyglada to miasto 10 tys.
          • Gość: ktos Re: Jak ktos jest dobrym specjalista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:05
            w jakim kraju ty żyjesz? nie wiesz że mamy faktycznie 25% bezrobocie? rozejrzyj się
      • Gość: iii Re: Jak ktos jest dobrym specjalista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:11
        mam nieodparte wrażenie że reprezentujesz kadrę menadżerską TP SS, na pewno nie
        jesteś dyrektorem w TP SS ? Jaki masz stopień majorze SS ?
        Wypowiadasz się złośliwie w kwestiach o których nie masz pojęcia, nike wiesz co
        to za tragedia gdy ktoś z rodziny nie wytrzyma takiej presji. Taki z ciebie
        twardziel i super specjalista że nawet na Marsie znajdziesz pracę ?
        • Gość: iii iii do sselrats Re: Jak ktos jest dobrym spec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:14
          poprzedni wpis był do sselrats
          • Gość: kaja eh... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:33
            tepsa, nerwy, nerwy, takiej pracy, takich szykan, takiego mobbingu to cięzko
            znaleźć..tragedia - i to wydaje mi się za lekkie słowo. powtórze co pisali
            przede mną - odejscia dobrowolne/ - są takie, ze albo odejdziesz albo cie
            zwolnię - to są dobrowolne. a prezes/ kpina - czytałam ostatnio jakis wywiad z
            nim - jak to sobie z zonką i dziecmi po zagraniznych krajach jeździ, jak
            zwiedza, ah i och..po prostu żenada, a pracownicy są zastraszani, nie wiedzą czy
            jutro będą miec na - po prostu przeżycie, czy ich nie wywalą- a on miliony
            zarabia..poza tm co to za prezes, jak w czasie swojego 'urzędowania' nie
            wychylił nosa, aby - przynajmniej - pro forma - przejchac sie po call centrach.
            Najlepiej siedziec w wawie, tłuc kasę, miec w nosie - czy ja dzis wywalę 200,
            czy 300 słupków (KPX, czy pracownikówk) - jego to grzeje. Premia? smiech na
            sali...wskaźniki niemożliwe do osiągnięcia, wyśruboawne do granic smiesznosci.
            panowie menadżery - system premiowy jest wyszydzany na studiach wyższych przez
            wykładajacych! cechą premii jest to - ze można ją osiągnąć, a dwa ze jest
            wypłacana co miesiąc, aby miec swój motywacyjny skutek!!
            W terenie jest po prostu dno, mobbing, ciągłe tłumaczenie sie,
            Brak kultury organizacyjnej, brak szacunku z pseduo kierowników z ds w stosubku
            do poszczególnych lokalizacji..
        • sselrats Re: Jak ktos jest dobrym specjalista 10.03.10, 23:10
          Hehehe nigdy bym w takim bagnie jak tepsa nie pracowal. A wybor
          nalezy do was.
    • dyb-a12 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 10.03.10, 18:27
      Wiem coś na temat tej Firmy – przepracowałem w niej pond 35 lat.
      Praca przez okres blisko 30 lat była wielką przyjemnością. Ostanie
      kilka lat to wielki koszmar. Firma istniej tylko z nazwy,
      doprowadzona przez rządzących nią do ruiny. Pracownik jest
      traktowany przedmiotowo – do bicia, straszenia, szykanowania no i do
      zwolnienia w majestacie prawa. Pracownik ma jedynie wybór:
      dobrowolne odejście już to otrzyma odprawę, a jeżeli nieco później
      to pozostaje z „ręką w nocniku”. Kierownictwo wyższego szczebla nie
      wsłuchuje się w głosy oddolne dotyczące funkcjonowania Firmy mogące
      mieć wpływ na satysfakcję Klientów, forsując za wszelką cenę
      wymyślone zza biurka i nie sprawdzone metody zarządzania. Ma to
      wpływ na aktualną sytuację w Firmie. Pracownicy czują się
      wykorzystywani , niedowartościowani, poniżani i zastraszani, a to
      doprowadza do takiej sytuacji jak miała miejsce w Poznaniu.
    • Gość: Waldek Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 18:55
      Z 2006 r. sąd stwierdził, że w Telekomunikacji Polskiej był mobbing. Było
      dręczenie i bezprawnie zwolnienie pracownika. Jak pisze dzisiejszy Głos Wlkp.
      nawet sąd wyższej instancji potwierdził to.
      Nie wiem co w tej firmie się dzieje, bo nie jestem pracownikiem, ale klientem,
      ale z pewnością nie chciałbym pracować w takiej firmie. Współczuję wszystkim
      pracownikom i będę trzymał kciuki, aby sytuacja się zmieniła.

    • telekompromitacja_pl Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 10.03.10, 20:15
      ehh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka