magapa 18.04.10, 18:25 witam- wzorem forumowiczki proszę o wpis dziewczyny które mają termin na grudzień 2010, jeśli macie jakiś pogląd na szpital to również proszę wpisać, mój termin : 24 grudnia- szpital na lutyckiej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joan_majowa Re: grudzień 2010 24.08.10, 21:07 my również grudzień 2010 - 10. No i Lutycka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magapa Re: grudzień 2010 24.08.10, 21:38 Witam- wkońcu ktoś się znalazł, mam przy okazji pytanko, czy masz lekarza z Lutyckiej oraz czy wykonywałaś usg 3 D, a jesli tak to gdzie- pozdrawiam magapa Odpowiedz Link Zgłoś
joan_majowa Re: grudzień 2010 24.08.10, 22:06 witam, tak mam lekarza z Lutyckiej, który od początku prowadzi naszą ciążę. Jeśli chodzi o usg 3d, to wybieramy się na nie właśnie jutro. Dam znać, jakie wrażenia ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magapa Re: grudzień 2010 25.08.10, 09:11 Serdeczne dzięki- jeśli możesz to napisz po badaniu u kogo robiłaś to badanie usg 3D, ile kosztowało i co dostałaś po badaniu tzn. czy płyte, zdjęcia i jakiś opis- nie jestem z Poznania, a własnie poszukuje dobrego usg :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justi1182 Re: grudzień 2010 29.10.10, 20:27 ja mam termin na 21 grudnia wiec mam nadzieje ze sie uda przed swietami, wybieram wciaz miedzy polna a raszei, dzisiaj bylam w raszei sie rozejrzec ale Pani z ip mnie zrazila do tego szpitala totalnie, i teraz juz sama nie wiem, jakies rady? Odpowiedz Link Zgłoś
blacky_cat Re: grudzień 2010 30.10.10, 21:52 Ja mam termin na 28 grudnia. Bezkonkurencyjnie i bez zwątpienia wybieram Polną,ze względu na doświadczenie (rodziłam tam w czerwcu 2009) i jestem w 100% zadowolona.Poza tym nie ma dla mnie lepszego argumentu niż ten,że na Polnej mają najlepszy sprzęt na czarną godzinę wu.Nigdy nie wiadomo czy poród przebiegnie prawidłowo,czy dziecko bez komplikacji przyjdzie na świat zdrowe. Wolę chuchać na zimne i kierować się dobrem dziecka a nie luksusami dla siebie.W razie tfu tfu tfu i tak by z innego szpitala przewieźli was lub tylko dziecko na Polną a dla takiego maleństwa każda minuta jest cenniejsza niż złoto a podróż karetką z innego szpitala to tylko strata czasu.Wolę być na miejscu,wiedząc,że jest pod ręką WSZYSTKO czego tylko byłoby trzeba nawet podczas najczarniejszego scenariusza. Nie zakładam,że coś będzie nie tak.Po prostu wolę mieć to oparcie psychiczne,że jestem w najlepszym miejscu. :)a jak już wspomniałam,rodziłam na Polnej i mój syn od północy był 17stym dzieckiem,które przyszło na świat tej nocy (urodziłam o 7 rano) i bzdurą jest,że rodzące i po porodzie kobiety są traktowane "fabrycznie" ,"taśmowo" czy też inne tego typu opinie są absurdem. Dostałam świetną pomoc,opiekę i zainteresowanie,położne same kilka razy dziennie przchodzą się dowiedzieć czy wszystko w porządku czy mogą w czymś pomóc. Nie trzeba się upominać i wołać a i personel zawsze chętny do pomocy z uśmiechem na twarzy a nie z wielkimi wyrzutami,że posiadówkę przy kawie i ciasteczkach się im przerywa z taką bzdurą. Odpowiedz Link Zgłoś
madziakarolka Re: grudzień 2010 03.11.10, 13:42 Hej dziewczyny:) Ja mam termin na 15 grudnia..wybieram się do Raszei ale nie nastawiam się że tylko tam i nigdzie indziej..jak będzie tłok to pojadę do św. Rodziny albo na Polną..Lutycką mam najdalej. Co do izby przyjęć w Raszei to ta pani chyba już wszystkie przyszłe mamy do siebie zraziła..z tego co czytałam i słyszałam;) myślę, że nie trzeba się aż tak zrażać..w końcu jesli nie będzie tłoku to nie trzeba tam rodzić z nią;) Co do wszystkich opinii o wszystkich szpitalach..o żadnym nie ma samych dobrych lub samych złych..każda kobietka odbiera różne rzeczy inaczej, dla jednej coś jest przeszkodą taką że już więcej tam nie pojedzie rodzić a inna w ogóle na to samo nie zwróci uwagi:) Co do polnej..faktycznie w ekstramalnych przypadkach przewożą tam dzieci z innych szpitali..ale spotkałam się już z opinią, że wcale nie maja tam najlepszych specjalistów, chociaż sprzęt owszem.. Blacky_cat pisała, że tam najlepiej zajmą się dzieckiem a np. tylko w Raszei po porodzie robią dziecku usg główki i brzuszka - co jest bradzo istotne. Poza tym może ona nie czuła się obsługiwana taśmowo a niewykluczone, że inne kobiety rodzące tej nocy tak sie właśnie czuły. Moim zdaniem wszystkie opowieści o porodach trzeba dzieliś przez 2..i nie zwracać na nie aż tak dużej uwagi..najważniejsze dziecwczny to pozytywne nastwienie sie do porodu:) Gdziekolwiek nie trafimy i na kogokolwiek..to nasza chwila..nie dajmy sie nikomu i niczemu wyprowadzić z równowagi:) Odpowiedz Link Zgłoś