Dodaj do ulubionych

Kontratak GW wobec bojkotu?

18.05.10, 13:25
Czy mi się tylko zdaje czy też rozpoczął się anty-kibicowski kontratak na akcję bojkotowania GW?
Faktem jest,że pretekst jest znakomity ale ilość materiałów na ten temat i skala emocji niektórych komentarzy czy "Listów" jest naprawdę zastanawiająca.
Jestem miłośnikiem poznańskich zabytków (i szlag mnie trafia na kolejne zniszczenie Fontanny Prozerpiny) a kibicem Lecha takim trochę z patriotyzmu lokalnego ale czy szanowna Redakcja i grono "oburzonych" nie przesadza?
Pewno racja, że wpuszczenie tego tłumu na Stary Rynek było błędem ale gdzie mieli być? Na Łęgach Dębińskich? Kibic to nie Poznaniak?
Salonom nie odpowiada towarzystwo szalejącego z radości kibica?

Kurczę. Ludzie! Nie przesadzajcie.
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 13:33
      Bydła na salony się nie wpuszcza. Proponowane przez Ciebie Łęgi byłyby właściwym
      miejscem, ale może i tej lokalizacji szkoda, bo jak do tej pory nikt mieszkańcom
      Poznania nie wytłumaczył, dlaczego kibice muszą swoje potrzeby emocjonalne i
      fizjologiczne załatwiać poza stadionem.
      • Gość: a George salon konfidentow IP: 95.108.0.* 18.05.10, 22:49
        salon z bolkami czy zycinskimi zachowaj dla siebie im gowno z pyska sie leje a
        tym im honoru nie odmawiasz...zamknij sie wreszcie konfidencie raz na zawsze.
        Gowno czytasz jesli chodzi o gazety(wyborcza,obludnik,najsztubowy przekroj,
        scierwo urbana), gowno czytasz (gazeta.pl, onet) gowno ksiazki (dawkins) i
        gownem sie podniecasz. Gowniane zlewaczenie mozgu u Ciebie polaczone z pasja
        konfidenta...
    • zielona-mila Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 13:46
      A, to jakaś niespodziewana zmaiana poglądów? Kibice mogą, ale
      Rozbrat już nie ? Żałosny jesteś. Jak zwykle.
      • renepoznan Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 13:55
        Jak już nie masz innych argumentów i używasz argumentów ad personam to uważaj bo
        cię poprowadzą drogą Johna Coffey'a.
        Za obszczekiwanie ludzi i ilustrację do działa Schopenhauera. ;)
        A Johnowi Coffey'owi i tak do pięt nie dorośniesz. I fizycznie i w przenośni.
        • zielona-mila Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 16:10
          Ja jestem Coffey bardziej niż się tobie wydaje, za to ty wykapany
          Percy.
          • Gość: fra Re: Kontratak GW wobec bojkotu? IP: *.rev.numericable.fr 18.05.10, 16:12
            zarowno kiboli jak i lewakow powinno sie zbierac w korycie warty, tam jest duzo
            miejsca

            a pozniej 20 spychaczami wszystkich wpierdolic do wody. i bedzie czysto!
        • wlodzimierz_nowak Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 19:42
          Myślę, że nie masz się co obruszać. Słusznie wypunktowano Ci Twoją
          niekonsekwencję. W końcu skala emocji jaką poruszyłeś po paskudnym sprayu na
          murze po akcji Rozbratu była nieproporcjonalna do umiarkowanego oburzenia na
          straty na Starym po sobocie.

          I żeby nie było - uważam, że Stary Rynek, to właśnie miejsce na taką fetę jaka
          miała miejsce. Tyle, że władze miejskie miały 5 dni na choćby fragmentaryczną
          organizację, osłonięcie niektórych miejsc, więcej toalet. A jakby ktoś pijany
          uderzył się w głowę, stracił przytomności i utopił się w fontannie? Skoro inni
          świętujący nie zauważyli, że obrywa się części pomników, to nie zauważyliby też
          pływającego w fontannie człowieka.
          • renepoznan Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 19:55
            wlodzimierz_nowak napisał:

            > Myślę, że nie masz się co obruszać. Słusznie wypunktowano Ci Twoją
            > niekonsekwencję. W końcu skala emocji jaką poruszyłeś po paskudnym sprayu na
            > murze po akcji Rozbratu była nieproporcjonalna do umiarkowanego oburzenia na
            > straty na Starym po sobocie.

            A nie wyczuwasz różnicy pomiędzy świadomym i z pełną premedytację zasmarowaniem zabytkowych murów a przypadkowym zniszczeniem?
            Nie mam najmniejszego zamiaru bronić tych idiotów, którzy wchodząc na Fontannę czy Pręgierz schwytali się rak tych figur i je odłamali. Ale nie przypuszczam by zniszczenia zrobili celowo. Jest to jednak jakas róznica w 'ocenianiu" zdarzenia.
            Pomijam już taki drobiazg, że ja podniosłem krzyk po zasmarowaniu Bramy Wronieckiej przez tego idiotę od "tęsknoty" a nie po zasmarowaniu murów przez rozbratowców.
            W przypadku rozbratowców to chodziło o coś innego.
            Ale jak taki chce dokopać osobie a nie jej poglądom to jemu jest wszystko jedno.
            • wlodzimierz_nowak Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 20:24
              renepoznan napisał:

              > W przypadku rozbratowców to chodziło o coś innego.
              > Ale jak taki chce dokopać osobie a nie jej poglądom to jemu jest wszystko jedno

              Wyhamuj. Nie zasłużyłem na taki bezmyślny komentarz. Może po prostu przyjmij do
              wiadomości, że nie jesteś pępkiem świata i nie śledzę/nie zapamiętuję każdej
              Twojej wypowiedzi. Jeśli nie zareagowałeś tak jak zapamiętałem na spray po
              manifestacji, to mój komentarz jest nie adekwatny. I tyle.

              > A nie wyczuwasz różnicy pomiędzy świadomym i z pełną premedytację zasmarowanie
              > m zabytkowych murów a przypadkowym zniszczeniem?
              > Nie mam najmniejszego zamiaru bronić tych idiotów, którzy wchodząc na Fontannę
              > czy Pręgierz schwytali się rak tych figur i je odłamali. Ale nie przypuszczam
              > by zniszczenia zrobili celowo. Jest to jednak jakas róznica w 'ocenianiu" zda
              > rzenia.

              No mogłaby być jeśli miałbyś pewność przypadkowości. Mnie przy tym nie było. Byłeś?
              • renepoznan Włodzimierz Nowak = Zielona mila? 18.05.10, 20:41
                Bo moje krytyczne uwagi kierowałem do "zielonej mili" a nie do Kolegi. Twój komentarz odnosił się - jak zrozumiałem - do tego co napisała zielona mila (słowo "taki" dotyczyło zielonej mili) i po prostu tłumaczyłem ci nieporozumienie oraz to, o co mi chodziło gdy różnicowałem ocenę kibiców i rozbratowców.
                Sorry - ale z tym pępkiem świata to - delikatnie mówić - w tym kontekście całkowicie pomylone adresy.

                Nie byłem. Ale trochę wyczuwam jak działa taki tłum. Mogę się oczywiście mylić ale nie mam absolutnie żadnej pewności, że to było działanie celowe. W przypadku tego kolesia od "tesknoty" czy rozbratowców premedytacja w niszczeniu cudzego mienia była jasna i bezdyskusyjna.
                • renepoznan Re: Włodzimierz Nowak = Zielona mila? 18.05.10, 20:45
                  Krytyczne uwagi zawarte w tym zdaniu:
                  "Ale jak taki chce dokopać osobie a nie jej poglądom to jemu jest wszystko jedno."
                  dotyczyły Zielonej mili a nie Włodzimierza Nowaka.

                  Wyjaśniam bo widzę,że są jakieś niejasności w rozumieniu tego co napisałem.
      • qwardian Re: Kontratak GW wobec bojkotu? 18.05.10, 16:38

        ielona-mila napisał:

        > Kibice mogą, ale Rozbrat już nie ?


        W systemie wolnorynkowym korzyść i marketing decyduje, która grupa
        jest pożyteczna. Reklamy na stadionie i ich brak w Rozbracie dają
        wyraźną odpowiedź jak na skali przedstawia się ich wartość. Rozbrat
        równy jest zeru, kibice miliony. Nie ma tutaj domniemania, debaty
        tylko decyduje konkretny pieniądz. Straty wlicza się w koszty i
        jedzie się dalej. Dlatego Wyborcza przegrywa, bo idzie przeciw
        marketingowi, a sama na nim żeruje. W głowie się nie mieści jak tam
        pracuje działa public relation, mogliby służyć za temat publikacji
        jak nie należy prowadzić byznesu....
        • wlodzimierz_nowak siano w głowie? 18.05.10, 19:44
          Człowiek to nie pieniądze. Każdy kto myśli inaczej powinien dobrowolnie pozbawić
          się praw wyborczych.
          • Gość: f Re: siano w głowie? IP: *.rev.numericable.fr 18.05.10, 19:51
            niby tak ale ludzka wartosc nie jest nieskonczenie wielka
            • wlodzimierz_nowak Re: siano w głowie? 18.05.10, 20:28
              Tak jak napisałem wcześniej w innym wątku - i Rozbrat ma prawo zagrzać sobie
              miejsce w mieście, jak i kibice mają prawo cieszyć się w przestrzeni publicznej.
              Każdy ma prawo do miasta, każdy należy do wspólnoty.
              • qwardian Re: siano w głowie? 18.05.10, 20:39

                wlodzimierz_nowak napisał:

                > Rozbrat ma prawo zagrzać sobie miejsce w mieście, jak i kibice
                mają prawo cieszyć się w przestrzeni publicznej.


                Nie ma analogii. Demokratycznie wybrane władze kalkulują co jest
                opłacalne i potrzebne dla miasta. Rozbrat nie ma prawa zagrzać
                sobie miejsca na tej samej zasadzie dla której rynek decyduje
                czy w danym miejscu znajduje się księgarnia, czy bank...
              • renepoznan Re: siano w głowie? 18.05.10, 20:48
                wlodzimierz_nowak napisał:

                > Tak jak napisałem wcześniej w innym wątku - i Rozbrat ma prawo zagrzać sobie
                > miejsce w mieście, jak i kibice mają prawo cieszyć się w przestrzeni publicznej

                Niezrozumienie lub przekłamanie.
                Rozbrat zagarnął na swoje potrzeby u bezpłatnie użytkuje cudzą własność.
                Kibice czasowo korzystając z przestrzeni publicznej jaka jest Rynek.
                Naprawdę zauważ tę różnicę.
          • qwardian Re: siano w głowie? 18.05.10, 20:30

            wlodzimierz_nowak napisał:

            > Człowiek to nie pieniądze.


            Kiedy nie jest się czegoś pewnym lepiej umieścić "wydaje mi się..."
            zanim się coś oznajmi.

            > Każdy kto myśli inaczej powinien dobrowolnie pozbawić się praw
            wyborczych.


            Kampanie reklamowe mają najwięcej roboty w czasie elekcji, a
            kandydaci i ich partie oceniani są według zdolności pozyskania
            środków na kampanię. To tyle co do mechanizmu, wątek o dobrowolnym
            pozbawianiu się, łaskawie pominę...
    • piter_wlkp Nie przesadzałbym z tym bojkotem 18.05.10, 23:55
      Były już takie akcje bojkotu PZPN pt. "niepijetyskiego" czy jakoś
      tak. O ile producent piwa faktycznie miał się czego obawiać, to
      czytelnictwu gazety raczej spadek z tego powodu nie grozi. Za to
      sądząc po forumowych wpisach , kibice sami zwiększają ilość
      odwiedzin na stronach gazety. Ja w każdym razie bojkotuję bojkot
      kibiców i teraz biorę Metro od kolporterów, mimo że wcześniej
      zwykle tego nie robiłem. Problemy kibiców zaczęły się od tego, że
      kiedyś prawdopodobnie zbojkotowali szkołę ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka