renepoznan
18.05.10, 13:25
Czy mi się tylko zdaje czy też rozpoczął się anty-kibicowski kontratak na akcję bojkotowania GW?
Faktem jest,że pretekst jest znakomity ale ilość materiałów na ten temat i skala emocji niektórych komentarzy czy "Listów" jest naprawdę zastanawiająca.
Jestem miłośnikiem poznańskich zabytków (i szlag mnie trafia na kolejne zniszczenie Fontanny Prozerpiny) a kibicem Lecha takim trochę z patriotyzmu lokalnego ale czy szanowna Redakcja i grono "oburzonych" nie przesadza?
Pewno racja, że wpuszczenie tego tłumu na Stary Rynek było błędem ale gdzie mieli być? Na Łęgach Dębińskich? Kibic to nie Poznaniak?
Salonom nie odpowiada towarzystwo szalejącego z radości kibica?
Kurczę. Ludzie! Nie przesadzajcie.