Dodaj do ulubionych

Jak pomogliśmy Samoobronie ustalić, kto jest je...

06.03.04, 10:20
Jaha! Lepper won bo gnoju to ty dawno nie wachałeś a do brukseli sie
wybierasz! Proponuję naklejki na auta w stylu " Samoobrona - dziekuję"
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mc Pomagac samoobronie?? A po co?? Tych debili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 16:57
      ...trzeba wyslac na Sybir a to i tak bedzie najnizszy wymiar kary. Oni potrafia
      tylko wciskac ciemnote mieszkancom wsi, na ktorych te ich durne populistyczne
      poglady robia wielkie wrazenie. Niestety patrzac na sondaze mozna ze zgroza
      dostrzec ze 1/3 spoleczenstwa (Ci, ktorzy popieraja samoobrone i lige
      pojebanych rodzin) to idioci, ktorzy sluchaja leppera (czy giertycha) jak
      niegdys Niemcy Hitlera. Co z tego wyniknelo? - mozna poczytac w podrecznikach
      historii.
    • vipunia Re: Jak pomogliśmy Samoobronie ustalić, kto jest 06.03.04, 17:42
      co za komedia hehe :P

      dowiadujemy się na samym końcu, że p. Kujawa to jakaś "cholera" :P
      Cholera to ciężka choroba... ale chyba też ciężko chora jest ta dziwna partia i
      ją popierający :)

      Pozdrawiam z lekkim humorkiem ;P
      • Gość: v Re: Jak pomogliśmy Samoobronie IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.04, 08:27
        Był sobie Lepper
        tekst: Aleksandra Pawlicka, Gazeta Wyborcza
        06-03-2004

        Woli bokserki niż slipki. I być może tu tkwi tajemnica wielkich sukcesów
        politycznych Andrzeja Leppera

        Z przewodniczącym Andrzejem Lepperem umówiłam się w Sejmie, by poznać
        tajemnicę, jak z rolnika w tureckim swetrze zmienił się w szykownego polityka.
        Zadanie: rozebrać go na "złotówki" i podliczyć, ile ta przemiana kosztuje.

        - Mamy tylko minutkę - zastrzega Lepper na powitanie i wygodnie rozsiada się w
        fotelu.

        - Nosi Pan bokserki czy slipy?

        - A co to za pytanie?

        - Nawet prezydent Clinton na nie odpowiadał!

        - Co pani mówi, nawet prezydent? Czegóż nie robi się dla kobiet! No więc powiem
        szczerze: zdecydowanie wolę bokserki. Są bardziej męskie!

        - A perfumy? Koleżanki z partii mówią, że jak Pan przejdzie, to przez pół Sejmu
        czuć, że Andrzej Lepper tu był.

        - Ach, te dziewczyny! - Lepper wzdycha i przynosi z garderoby flakon wody
        toaletowej marki Jean Paul Gaultier.

        - A solarium?

        - Nigdy w życiu! Ja się po prostu łatwo opalam!

        - Kosmetyczka?

        - O! przybory do paznokci mam własne. Pilniczek i to wszystko. Sam sobie
        obcinam.

        - Włosy też?

        - Skądże, ja mam trudne włosy, a lubię mieć dobrze ułożone. Więc często chodzę
        do fryzjera. Przynajmniej raz w tygodniu. A czasami częściej, bo jak wypadnie
        program telewizyjny, to trzeba porządnie wyglądać. Każdy polityk, nawet każdy
        poseł, powinien te 20 zł wydać raz w tygodniu, żeby się ładnie uczesać. Ładnie
        reprezentować Polskę i wyborców.

        - Do tego świeża koszula, dobrze dobrany krawat...

        - Na to zwracam szczególną uwagę - przyznaje Lepper. - Krawatów trochę mam, bo
        muszę być zgodny z modą. Przeważnie polskie. A koszule zgarniam hurtowo. Gdy
        jadę na posiedzenie Sejmu do Warszawy, to zabieram z domu minimum 15 sztuk.
        Tyle, żeby codzienne zmienić, a czasami i ze dwa razy dziennie, bo jak
        wieczorem idę do telewizji, to musi być świeżo.

        - Zostały jeszcze buty.

        - Wygodne. Jak się chodzi tyle co ja, to nie mogą uwierać. Mam w pokoju
        poselskim ze dwie-trzy pary w zapasie.

        - A co z samochodem? Mężczyźni lubią imponować limuzynami!

        - To nie ja. Mówiąc szczerze, nie lubię samochodów. Jedyny samochód, za którego
        kierownicę siadam, to gazik w moim gospodarstwie. Jeżdżę nim po polach oglądać
        stada bydła. Jak każdy przewodniczący klubu poselskiego, jeżdżę jednak służbową
        lancią.

        - A złotego roleksa Pan ma?

        - Mam zwykły zegarek, dostałem od dzieci na święta - Andrzej Lepper wyciąga
        rękę przed siebie i spogląda na zegarek: - Ależ mnie pani załatwiła. Zaraz będę
        przemawiać w Sejmie!


        Fryzjer

        20 zł raz w tygodniu

        Krawaty

        Około 30.

        W cenie od 20 do 150 zł

        Perfumy

        Jean Paul Gaultier: 258 zł za wodę toaletową 125 ml

        Bielizna

        "Zdecydowanie wolę bokserki. Czegóż nie robi się dla kobiet! "

        Garnitury

        Około 10, najlepszy firmy Sunset Suits. Najdroższy 1700 zł

        Koszule

        Tyle samo co krawatów. Większość polskiej firmy ze Starogardu Gdańskiego da
        Vinci, cena koszuli 300-400 zł

        Zegarek

        Firmy Citizen, ok. 500 zł

        Buty

        W podróży zawsze klika par. Najdroższe 1100 zł firmy Bata
    • Gość: v Był sobie Lepper IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.04, 19:52
      Czytajcie:
      Wiadomosci dnia

      Był sobie Lepper
      Aleksandra Pawlicka 06-03-2004
      Sobota, 6 marca 2004
    • Gość: Zimny Re: Jak pomogliśmy Samoobronie ustalić, kto jest IP: *.icpnet.pl 07.03.04, 13:49
      Ale cos wynika z tego artylulu? Nic. Słabiutkie, bez sensu wypociny
      dziennikarza, który za wszelka cene szuka sensacji. Kiedys Bojarski byl dobrym
      dziennikarzem, teraz wyraznie opadł z wprawy. Jak nie zacznie lepiej pisac, to
      przerzuce sie chyba na Poznanska, albo Nasz Dziennik, bo oni przynajmniej o
      poznanskich sprawach piszą ostro i zdecydowanie a nie tak mdło
    • Gość: rewe Re: Jak pomogliśmy Samoobronie ustalić, kto jest IP: *.icpnet.pl 07.03.04, 19:06
      Kiedyś artykuły redaktora Bojarskiego dawało się czytać, a dzisiaj sama
      bulgotanina.Proszę powiedzieć, co Pan miał na myśli pisząc ten artykuł, a może
      co i komu chciał Pan udowodnić? rewe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka