Dodaj do ulubionych

Dwanaścioro dzieci kupiły bezpłodne pary

29.08.10, 19:12
Prawo powinno przede wszystkim CHRONIC DZIECI. Historia malej
Waroniki, odbieraniej i oddawanej jest dobrym przykladem jak
NIE powninno sie postepowac. Jesli dziecko jest zadbane, rodzice je
kochaja, to powinien pojawic sie staly nadzor w postaci "cioci"
i "wujka" oraz cala droga prawna, ale odbierajac dziecko krzywdzi
sie najbardziej JE SAMO: nie tylko stres, ale i cala okolica bedzie
wiedziala... A to juz DRAMAT DZIECKA i potem nastolatka.
Obserwuj wątek
    • trupyirobaki Przeszkadzałyby w karierze na wysokich obcasach 29.08.10, 19:23
      dzieci odciągają kobiety od wolności i kariery i robią z nich kury domowe więc
      dobrze że się dziewczyny wyzwoliły z tego ciężaru staromodnych przekonań.

      Lubię GW bo to pismo które kocha Polaków
      • helgvise Re: Przeszkadzałyby w karierze na wysokich obcasa 30.08.10, 06:21
        trupyirobaki napisał:

        > dzieci odciągają kobiety od wolności i kariery i robią z nich kury domowe więc
        > dobrze że się dziewczyny wyzwoliły z tego ciężaru staromodnych przekonań.
        >
        > Lubię GW bo to pismo które kocha Polaków

        Adopcja , oddanie dzeicka do adopcji to nie handel nimi.
        To jest straszliwie tragiczne , , czy Polska upadla az tak nisko by ci=dzieci
        rodzily sie by nimi handlowac,
        H
    • dalacin4 chore procedury adopcyjne 29.08.10, 19:50
      gdyby Panie z opieki społecznej nie robiły takich problemów z adopcjami, to
      nie byłoby sprawy, ale w Polsce się woli zostawiać dzieci w bidulach, albo na
      pastwę często zdrowo po-pie...nych biologicznych rodziców, ale co tam dzieci
      gdzieś te niezrównoważone absolwentki pedagogiki muszą pracować - wystarczy
      się przespacerować na Szamarzewskiego i zobaczyć jaki kwiat ludzkości tam się
      dokształca, a dziekan jaki fajny człowiek, pedagog to moja ulubiona kategoria
      człowieka
      • helgvise Re: chore procedury adopcyjne 30.08.10, 06:25
        dalacin4 napisał:

        > gdyby Panie z opieki społecznej nie robiły takich problemów z adopcjami, to
        > nie byłoby sprawy, ale w Polsce się woli zostawiać dzieci w bidulach, albo na
        > pastwę często zdrowo po-pie...nych biologicznych rodziców, ale co tam dzieci
        > gdzieś te niezrównoważone absolwentki pedagogiki muszą pracować - wystarczy
        > się przespacerować na Szamarzewskiego i zobaczyć jaki kwiat ludzkości tam się
        > dokształca, a dziekan jaki fajny człowiek, pedagog to moja ulubiona kategoria
        >

        wiecej pozytku byloby by antykoncepja byla pierwsza rze za jaka uczy sie mloda
        dziewczyne.
        A tym ktore nie stac na ania otrzymywaly ja za darmo lacznie z dobra opieka
        medyczna.
        Adopcja nie jst trywialana sprawa , i biurokracja nie uzasadnia handlu dizecni.
        Sprzedaz i posrednictwo jak rowniez nie piwiadoienie o kupnie powinny byc
        traktoowane jako przestepstwo.
        H
        • lukask73 Re: chore procedury adopcyjne 30.08.10, 09:25
          > wiecej pozytku byloby by antykoncepja byla pierwsza rze za jaka uczy
          sie mloda
          > dziewczyne.

          Postępowe społeczeństwa Zachodu właśnie tak robią. Teraz Turcy,
          Arabowie, Hindusi i Murzyni systematycznie wymieniają pulę genotypów na
          trudniej ulegającą takim dewiacjom, jak Twoja.
      • Gość: Migotka_54 Re: chore procedury adopcyjne IP: *.173.24.21.tesatnet.pl 30.08.10, 06:34
        Nieprawda dalacin4. Procedury są skomplikowane - to fakt; ale
        wszystko to podyktowane jest dobrem dziecka. Jeśli ktoś nie został
        zakwalifikowany jako rodzic adopcyjny i kupuje dziecko, to moim
        zdaniem powinno się to dziecko odebrać. Straszna tragedia,
        szczególnie dla dziecka; nie chciałabym się dowiedzieć że jestem
        kupiona, jak kapusta na bazarze.
        Ludzie stawiając się do ośrodka adopcyjnego mają wykazać, że są
        gotowi pomóc dziecku i przyjąć je do swojej rodziny. Niestety
        większość z nich przyjmuje postawę, że im się należy o koniec. A do
        tego chcą małe, zdrowe i śliczne. Po prostu traktują adopcję, jak
        sklep z używaną odzieżą - wejść, wybrać coś i wyjść z nową zabawką.
        Nie o to chodzi. Ludzie zapominają, czym jest adopcja i stąd tyle
        tragedii. Moim zdaniem procedury adopcyjne są w porządku, gorzej z
        ludźmi, którzy się o adopcję starają - wnioski części z nich powinno
        się odrzucać od samych drzwi.
        • Gość: Antek Re: chore procedury adopcyjne IP: *.multimo.pl 30.08.10, 08:34
          System adopcyjny, tak jak większość tego typu spraw w Polsce jest skorumpowany.
          Handel dziećmi odbywa się na co dzień, tylko w innej formule. Żeby adoptować
          dziecko trzeba spełnić nie tylko najróżniejsze warunki formalne i prawne, często
          absurdalne, ale wiedzieć komu i ile posmarować. W wypadku Weroniki młodzi ludzie
          zostali odrzuceni z powodu niskich zarobków, czyli niskiej kwoty łapówki, którą
          mogli wyasygnować. Ot cała prawda. Wiem coś o tym.
    • josif47 Dwanaścioro dzieci kupiły bezpłodne pary 29.08.10, 20:42
      A sady placza ze brak im czasu.To trzeba uproscic,cierpia dzieci...a mowi sie
      ze interes dziecka jest na pierwszym miejscu..hipokryci...
    • al_paga Dzieci kupiły bezpłodne pary 29.08.10, 23:36
      Tytuł - koszmarek. Gratulacje dla dziennikarzyny to piszącej, a jeszcze
      większe dla pani profesor od języka polskiego w klasie maturalnej.
      • Gość: nw Re: Dzieci kupiły bezpłodne pary IP: *.phlapa.fios.verizon.net 30.08.10, 02:03
        Nie wiem, czy gazeta skorygowala blad, ale teraz jest napisane dwanascioro
        dzieci kupily bezplodne pary - pod wzgledem gramatycznym bez zastrzezen, bo
        gdyby interpretowac, ze to dzieci kupily, to byloby napisane "dwanascioro dzieci
        kupilo bezplodne pary", takze nie ma tu zadnej dwuznaczosci jesli chodzi o to,
        kto kupil kogo.
        • ankadziedzic Re: Dzieci kupiły bezpłodne pary 30.08.10, 13:59
          taaa. Kochane pieniążki przyślijcie rodzice..
    • sekwana2005 kupiły bezpłodne pary 30.08.10, 06:35
      Żona idzie w zaparte, iż córkę i syna własnym narządem
      współtworzyłem...
      Handel dziećmi?
      Obraźliwe pisanie o "bezpłodnych parach" - ja z szacunkiem
      podchodzę, iż starały się o dziecko.
      Nawet z litością na "wyrodne matki" - zadbały przynajmniej, by
      dzieciom nie było gorzej niż nim.
      Mimo że Kościół i niektóre partie "świętojebliwe" twierdziły, że in
      vitro etc to grzech śmiertelny.
      Na moje dzieci wydałem znacznie więcej niż po 30 tysięcy.
      Tyle, co sobie liczyły zakonniczki z lubelszczyzny,
      dzieci "eksportujące" z domu dziecka za państwowe pieniądze
      prowadzonego. Chyba diabeł umorzył sprawę, mimo ewidentych dowodów.
      Albo Episkopat...
    • Gość: Ziuta Re: Dwanaścioro dzieci kupiły bezpłodne pary IP: *.multimo.pl 30.08.10, 08:41
      A co z handlem dziećmi które masowo uprawiają zakonnice prowadzące domy dziecka?
      Tam nie ma zwykłych adopcji. Tam jest handel za kwoty idące w dziesiątki tyś. I
      co na to prokuratura, policja i inne "organy" świetojebliwego państwa polskiego?
      A no nic. Bo to święta siła przewodnia kreci lody na dzieciach. A tu nagle taki
      ajwar.
    • siciliano I co w tym złego? Obyczaj stary jak świat. 30.08.10, 09:08
      Oddawanie dzieci przez matki żyjące w niedostatku albo mające ich
      zbyt wiele to zwyczaj stary jak świat i zupełnie naturalny. Szukanie
      sposobu zapewnienia lepszych warunków życia swoim dzieciom to
      naturalny odruch.

      Tępić należy tylko patologie - sprzedaż na narządy, oddanie dzieci
      dewiantom albo robienie z porodu sposobu na życie.
      • lukask73 Re: I co w tym złego? Obyczaj stary jak świat. 30.08.10, 09:31
        > Tępić należy tylko patologie - sprzedaż na narządy, oddanie dzieci
        > dewiantom albo robienie z porodu sposobu na życie.

        Akurat to ostatnie najtrudnie udowodnić. Ale... gdyby państwo nie
        mieszało swoich brudnych łapsk nawet w sprawy robienia dzieci,
        wytworzyłaby się naturalna równowaga. Niewykluczone, że nawet matki
        dawałyby takim dzieciom wyprawki.
    • sugib Dwanaścioro dzieci kupiły bezpłodne pary 30.08.10, 14:18
      To nie jest żaden "handel" dziećmi - w polskim prawie istnieje
      adopcja ze wskazaniem, gdzie matka biologiczna wskazuje nową matkę,
      na której rzecz zrzeka się praw rodzicielskich. Istnieje do tego
      specjalny formularz, który matka ( i ojciec też - jeśli jest )
      wypełnia, a potem ustnie w sądzie potwierdza. I tyle teorii bo w
      praktyce ani sąd nie chce odebrać praw rodzicom biologicznym ani
      przyznać nowym. W takiej sytuacji jest moja znajoma,
      która "znalazła" dziecko w zawodowej rodzine zastępczej. Rodzice
      biologiczni podpisali oświadczenie, stawili się na rozprawie,
      potwierdzili, stawili się też zawodowi rodzice zastępczy, też
      wszystko potwierdzili, a sąd ani nie odabral praw "starym" rodzicom
      ani nie przyznał "nowym" tylko odroczył sprawę o 2 miesiące bo musi
      się zastanowić. A niemowlak rośnie. I dalej jest u
      obcych, "zawodowych" ludzi. I tu dopiero dziecko jest traktowane jak
      towar - najpierw sąd musi sprawdzić "legalność" "sprzedającego" a
      potem "kupującego". Dodam jeszcze, że rodzice biologiczni mają już
      dorosłe,20-letnie inne dzieci i kolejnego nie chcą. Ciąży nie
      usunęli, chcieli oddać do adopcji. Ale sąd uważa inaczej.
      • Gość: gość Re: Dwanaścioro dzieci kupiły bezpłodne pary IP: 89.171.240.* 30.08.10, 15:42
        "znaleźli" dziecko w rodzinie zastępczej? I zapłacili rodzicom za
        zrzeczenie się praw? Pięknie. Ludzie, którzy płacą za dzieci skazują
        się na życie w ciągłym strachu. Rodzice biologiczni mogą się
        rozmyślić, mogą przyjść za rok, dwa po kolejną pensję, bo jak nie to
        powiedzą dziecku. Nie wspomnę o pytaniu dziecka jak podrośnie: Mamo,
        skąd się wziąłem? Kupiłam Cię od Twojej prawdziwej matki, a może w
        internecie
      • Gość: gość Re: Dwanaścioro dzieci kupiły bezpłodne pary IP: 89.171.240.* 30.08.10, 15:45
        a jak w grę wchodzi kasa to zawsze jest handel. Tylko, że z nowym
        telewizorem plazmowym sie na spacer nie wyjdzie, a z dzieckiem w
        wózeczku i owszem i widać, że mnie stać, że mam i że to MOJE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka