Dodaj do ulubionych

Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!"

08.03.11, 15:36
Zgoda, zgoda i jeszcze raz zgoda!!! Ale dopóki bedziemy nadal wybierali pana Grobelnego na prezydenta, to nic się nie zmieni.
Obserwuj wątek
    • marqiz87 Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 08.03.11, 15:48
      Co ma się zmienić? Bo nie rozumiem... cały artykuł jest o tym, że coś ma się zmienić, tylko nie do końca wiem co...
      Jeśli chodzi o promocję poprzez sport to chyba Poznań akurat know-how?
      - Największy maraton w Polsce
      - Mistrzostwa Świata w kajakarstwie
      - Sukcesy Lecha w LE -> w Premiership już jest akcja "Let's all do the Poznan" po tym jak fanom Manchesteru City spodobał się sposób kibicowania kiboli Lecha.
      Za mało jest koncertów i wydarzeń kulturalnych... być może, aczkolwiek znowu bez przesady
      Był Sting, Radiohead, Nelly Furtado, na juwenaliach zawsze bawi się wuchta wiary i może są to wydarzenia dla mas, ale to właśnie poprzez takie rzeczy można trafić z promocją do największej ilości osób.
      Knajpy i kluby na Starym Mieście - jak dla mnie OK.
      Deptak z najładniejszym CH w Europie - jak dla mnie OK.
      Komunikacja miejska - idealnie może nie jest, ale z roku na rok jest coraz lepiej.
      Ilość parków w mieście - OK.
      Zadam jeszcze raz pytanie: "O jaką WIELKĄ zmianę chodzi?"
      • Gość: ania Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.icpnet.pl 08.03.11, 15:53
        Moim zdaniem autor domaga się tzw. tolerancji dla takich dziwolągów jak marsz równości czy pseudo dzieła sztuki jak słynny minaret na kominie. Ale na to akurat w Poznaniu nie ma co liczyć. I bardzo dobrze!
        • dr.europa Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 08.03.11, 16:12
          Za to kibole to nie sa dziwolagi :) Dresiki, szaliczki, wiesniackie przyspiewki, potyczki, wszystko podszyte jakas postnazistowska ideologia. Zanim zaczniesz krytykowac innych spojrz na siebie. Takich przyglupow mogla tylko wyhodowac Polska i Poznan.
          • Gość: oko same bzdury dla małolatów ... IP: *.icpnet.pl 08.03.11, 16:21
            Więc studenciku najpierw się dokształć, jakbyśbył choć trochę bystry to bys potrafił wyczytać z wykresów, że poznań w każdej kategorii zajmuje miejsce od 1 do 4. Więc takich przygłupawych studentów to nam nie potrzeba w tym mieście jedź sobie do warszawy.
            Widać że żytnicki juz się nie podpisuje i udaje studencika, teraz to te teksty są już dla małolatów poznań w rankingach jest w ścisłej czołówce, uefa stawierdziła że się pomyliła i uchybień po raz drugi nie dostrzegła i pzpn wkońcu dał litarowi najmniejszą z możliwych kar by żytnicki się w końcu się od nich odczepił. Studencik jak się przejdziesz w nocy po starówce to zobaczysz jak dużo się dzieje w poznaniu w porównaniu do innych miast. Ciekawe co ty studencik zrobiłeś dla poznania? Krytykować każdy potrafi nawet największe jełopy
            • Gość: cehaem Re: same bzdury dla małolatów ... IP: 79.173.46.* 08.03.11, 16:34
              > ł. Studencik jak się przejdziesz w nocy po starówce to zobaczysz jak dużo się d
              > zieje w poznaniu w porównaniu do innych miast.

              Tak, mamy mase knajp. Ktore pomiedzy sobia w 90% przypadku roznia sie tylko nazwa.

              Ale trzeva tez sie troche pozegnac z mysleniem, ze Poznan jest taki wspanialy, ze chca go odwiedzic masy turystow. Zamek, ten kawalek Starego Miasta i Ostrow Tumski to zadne sensacje. Turysta zobaczy je w jeden dzien, a na drugi sobie pojedzie.
            • Gość: mm Re: same bzdury dla małolatów ... IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.11, 23:33
              1. po jakiej starówce? prawdziwy poznaniak nie uzywa tego słowa.
              2. i cóż się takiego dzieje na Starym Mieście? pijani wrzeszczący ludzie żrący po nocy kebaby i plamiący chodniki to jest jakiś powód do dumy?
              • plendz Re: same bzdury dla małolatów ... 09.03.11, 04:04
                Ja np. jestem prawdziwym poznaniakiem i czasem używam tego słowa. Jaka jest twoja definicja prawdziwego poznaniaka? Ja znam wielu, którzy robią swoje i się nie przejmują opiniami "prawdziwych poznaniaków", "genetycznych patriotów", czy "inteligentów z Żoliborza".
            • Gość: Stare Miasto Re: same bzdury dla małolatów ... IP: *.zurawinet.maverick.com.pl 09.03.11, 10:40
              Zaścianek dla mnie to właśnie takie bezkrytyczne patrzenie na siebie i swoje otoczenie. Gdybyś bliżej poznał co naprawde tu sie dzieje i na dodatek pomieszkał trochę w innych miastach (moze nie tylko w polsce) dowiedziałbyś się co u nas jest nie tak. Grobelny otoczył sie ogromną rzeszą klakierów (zwiększone zatrudnienie w Urzędzie i spółkach zależnych) i wspólnie roztaczają przed Poznaniakami wizję nieistniejącego miasta. Ogromna kasa na tzw. promocję bardzo w tym pomaga, ale nie promuje miasta w kraju czy poza nim. Miasto rozwija się od przypadku do przypadku, głównie zgodnie z interesami deweloperów, ale za to bez długoterminowej wizji. Dowiedz się co zostało już wykreślone z ubiegłorocznej strategii rozwoju do roku 2030; potem porozmawiamy. Na obietnicach miasta sie nie zbuduje. Niestety, to 'studencik' ma rację - nie ty !
        • andpel Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 08.03.11, 22:25
          Ci, którzy zamiast dyskutować nad stanem miasta, obrzucają ludzi, którzy chcą coś w nim zmienić (na lepsze) nie zasługują na to, by mieszkać w Poznaniu! Więc wyp... wszystkie jełopy, którym przeszkadzają prawdziwi Poznaniacy, którzy chcą w końcu "posprzątać" w tym mieście, po Grobelnym i wspierających go lemingach!!!
          • andpel Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 08.03.11, 22:26
            "obrzucają obelgami" - tak miało być oczywiście
      • Gość: antek_wlkp Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.computerland.pl 08.03.11, 15:56
        wzruszyła mnie opowieść tego studenta...biedny on taki, w takim strasznym mieście musi żyć i studiować...kompletnie nic nie wniósł oprócz tego co można było wyczytać w jakże łzawej opowieści W. Bartkowiaka, więcej, ma się wrażenie ze jest to praktycznie kalka. O to wam chodzi w GW? o grono takich wiernych, bezmyślnych "klakierów" jak ów Michał Kucharski? Którzy nic, ale to kompletnie nic nowego nie wnoszą do dyskusji? Ale oczywiście publikujecie gniota który jest najblizej waszej linii programowej. Coraz bardziej w tej GW upodabniacie się do aparatu z poprzedniego systemu, co w sumie nie powinno dziwić.
        • Gość: Stare Miasto Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.zurawinet.maverick.com.pl 09.03.11, 10:46
          Mam wiele pretensji do GW, bo często jest stronnicza. Ale jeżeli chcesz czytac same pozytywy o Grobelnym, to polecam Głos Wielkopolski. Tam wiedzą jak maślić. GW w tym przypadku słusznie podejmuje dyskusję nad tym jak zarządzane jest nasze miasto. Kosztowne (dosłownie) hasła, typu: Poznań Know How, Warto Tu Żyć, Poznań Gra Fair i podobne durnoty niczego nie zmienią. To jest marketing wewnętrzny. Razem z tzw. obiektywnymi badaniami, przyznającymi Poznaniowi wysokie miejsca w rankingach, mają dać mieszkańcom poczucie satysfakcji, które niewiele ma wspólnego z faktyczną sytuacja w mieście. Wielu daje się na to nabrać, niestety.
          • alfalfa Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 09.03.11, 21:36
            W czym jest lepsza stronnicza krytyka od klakierstwa i dlaczego do wyboru są tylko marginesy?
            A.
      • Gość: dedekowski migracja wawa soon IP: *.gsk.com 08.03.11, 15:57
        hie hie a gdzie do roboty ? do zlotnik do tego parku techno ? a jak nie tam to gdzie, sa tu jakies firmy powaznego kalibru? w wawie jest tego opor, wroclaw rowniez jest zaglebiem. A poznan... no coz, 3 biurowce na krzyz i peron 4 o 6.35 do wawy, pozdrawiam
        • Gość: robuś Re: migracja wawa soon IP: *.echostar.pl 08.03.11, 17:54
          dedekowski - żebyś się koleś nie zdziwił jak pójdziesz na 4 peron a tam pociągu do w-wy nie będzie. gdybyś jeździł to byś wiedział z jakiego peronu odjeżdża lech albo interregio bo chyba o tej godzinie właśnie ten pociąg rusza, no ale w wyborczej o tym nie napisali a ty chyba tylko stąd czerpiesz wiedzę o życiu.
          a poza załóż sam sobie firmę i bądź szefem, chyba że wolisz życie niewolnika w wielkiej korporacji w wielkim mieście, ale poleciłbym ci raczej Berlin, pociągi też przeważnie odjeżdżają z pierwszego peronu.
          • Gość: dedekowski Re: migracja wawa soon IP: *.tktelekom.pl 08.03.11, 19:13
            hej robus, nie badz zgorzknialym ;)przepraszam, ale nie zrozumialem, stawiasz mi jakis zarzut ? ze nie wiem z ktorego odjezdza LECH, ale wiem, ze jest to (a moze bylo, bo rozklad od 8 dni nowy) 6.35. Nie to jest najwazniejsze wtym co napisalem a skupiasz sie na tym. Chodzi o to , ze poznan odstaje bardzo w porownaniu do innych miast i to jest faktem, mozna to zmierzyc i wypada to slabo. To jest to co chcialem powiedziec. Dzieki za rade odnosnie firmy, nie skorzystam, nie uwazam ze jestem niewolnikem i mam cechy ktore pozwola mi w pracy typu korporacja pracowac wydajnie. Berlin ? Jak najbardziej, potrzeba jezyka, pracuje nad tym. Jesli mial bym w polandii miec wlasna firme to tylko budowalana ;) ale to juz temat na inna dyskusje , zycze pogody ducha i czytania ze zrozumieniem !
        • Gość: ~kakaowycukierecze Buziaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:11
          Z okazji dnia kobiet serdeczne życzenia dla Piotra Żytnickiego. Laluchna trzymaj się!
      • wlodzimierz_nowak Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 08.03.11, 16:07
        marqiz87 napisał:
        > Zadam jeszcze raz pytanie: "O jaką WIELKĄ zmianę chodzi?"

        Autor ma rację w tym, że powinieneś nieco pojeździć po świecie. Szybko wtedy zauważysz stagnację w jaką wpadł Poznań w ostatniej dekadzie. A za materialną stagnacją podąża stagnacja umysłowa. W Poznaniu, prawdziwym Poznaniu, nigdy nie padało przebąkiwanie, a to mamy, a to mamy, ale zawsze myślano jak coś zrobić lepiej. Obecnie niestety myślimy tylko o tym, jak nam dobrze. No dobrze nam. Mamy świetne miasto dzięki pracy kilkunastu pokoleń Polaków, Niemców i Żydów. Ale nie zmienia to faktu, że obecnie w biedniejszych teoretycznie miastach widać szybsze zmiany, podczas gdy Poznań się nie zmienia. Chcesz się licytować? Na szybko - Poznań ma tyle nowoczesnych powierzchni biurowych ile Łódź i Katowice, o 1/3 mniej niż Kraków, Wrocław, czy Trójmiasto. Jak mamy przyciągać nowoczesne inwestycje, jeśli nie mają się gdzie lokować?
        • marqiz87 Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 08.03.11, 16:40
          Trochę po Polsce i świecie pojeździłem i oczywiście, że są miejsca gdzie pewne rzeczy funkcjonują lepiej niż w Poznaniu i nie mówię, że u nas jest tak fantastycznie, że należy usiąść i na tym poprzestać. Denerwuje mnie natomiast brak pozytywnych wiadomości o Poznaniu w ostatnich miesiącach, a wręcz nawał informacji negatywnych. Wydaje mi się, że nasze miasto ciągle się rozwija i jest w nim coraz lepiej, a że dzieje się to wolniej niż we Wrocławiu to cóż - przynajmniej mieszkania można u nas taniej wynająć :)

          Wracając do twojego przykładu z pow. biurowymi ->
          Aglomeracja Poznań - > 943 700
          Aglomeracja Kraków -> 1 468 427
          Aglomeracja Trójmiasto ->1 235 000
          To jest akurat logiczne że przy większej ilości mieszkańców jest więcej takich powierzchni?
          Słabo wypadamy w stosunku do Wrocławia i tu się zgodzę. I w tym przypadku od nich możemy się czegoś nauczyć, z drugiej strony Wrocław może się nauczyć od Poznania jak się promować poprzez sport...
          • Gość: KT4D Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.cust.exponential-e.net 08.03.11, 18:39
            > Słabo wypadamy w stosunku do Wrocławia i tu się zgodzę. I w tym przypadku od ni
            > ch możemy się czegoś nauczyć, z drugiej strony Wrocław może się nauczyć od Pozn
            > ania jak się promować poprzez sport...

            Tak, duet Grobelny & Litar powinni pojechac do Wroclawia z prezentacjami p.t. "Stadion Lecha czyli jak bezkarnie opluc panstwowa kielbaske"...
          • wlodzimierz_nowak promocja przes sport? 13.03.11, 12:30
            marqiz87 napisał:

            > Trochę po Polsce i świecie pojeździłem i oczywiście, że są miejsca gdzie pewne
            > rzeczy funkcjonują lepiej niż w Poznaniu i nie mówię, że u nas jest tak fantast
            > ycznie, że należy usiąść i na tym poprzestać.

            Cały czas powtarzam. Nie ma innego miasta w Polsce, w którym chciałbym mieszkać. Ale to że jest dobrze albo nieźle nie jest powodem do gnuśności i błędnego zarządzania. A błędów jest mnóstwo i nie są one wypadkami przy pracy, ale wynikają z poglądów ekipy rządzącej. Bardzo ładnie to wychodzi z wypowiedzi prof. Łazugi.

            Denerwuje mnie natomiast brak poz
            > ytywnych wiadomości o Poznaniu w ostatnich miesiącach, a wręcz nawał informacji
            > negatywnych. Wydaje mi się, że nasze miasto ciągle się rozwija i jest w nim co

            Rozwijają się wyloty na przedmieścia.

            > raz lepiej, a że dzieje się to wolniej niż we Wrocławiu to cóż - przynajmniej m
            > ieszkania można u nas taniej wynająć :)

            Pocieszać można się jeszcze łatwiej. W końcu dzisiaj świeci słońce, jest ciepło... Są konkretne powody słabego rozwoju Poznania w ostatniej dekadzie i mówimy o tym głośno. Wystarczy chcieć się dowiedzieć. Myślenia za nikogo nie wykonamy.

            > Wracając do twojego przykładu z pow. biurowymi ->
            > Aglomeracja Poznań - > 943 700
            > Aglomeracja Kraków -> 1 468 427
            > Aglomeracja Trójmiasto ->1 235 000
            > To jest akurat logiczne że przy większej ilości mieszkańców jest więcej takich
            > powierzchni?

            W żadnym razie. To konsekwencja przyjętych około 2000 roku strategii rozwoju Wrocławia i Krakowa opartych na doświadczeniach Europy Zachodniej. Zaś Poznań do 2007 próbował szukać "drugiego VW" czyli dużego wyspecjalizowanego przemysłu będącego źródłem pożądania ery przemysłowej lat 70/80-tych.
            Te miasta mają znacznie mniejsze PKB od Poznania, więc teoretycznie liczby biurowe powinny być podobne. One jednak postawiły na usługi, gdyż usługi to najmniej zarobki w średniej krajowej, a to dla miast dodatkowe pieniądze. Miasta żyją z udziału w PIT, a z PKB wiele nie mają. Dzisiejszy Poznań po prostu ideologicznie nie chce być aktywnym miastem.

            > Słabo wypadamy w stosunku do Wrocławia i tu się zgodzę. I w tym przypadku od ni
            > ch możemy się czegoś nauczyć, z drugiej strony Wrocław może się nauczyć od Pozn
            > ania jak się promować poprzez sport...

            ? Że istnienie klubu piłkarskiego przekłada się na turystykę, inwestycje biznesowe, czy siłę przyciągania studentów? Coś takiego? Jeśli nie, to odpuść sobie, gdyż to są trzy podstawowe kierunki promocji jaką Poznań powinien stosować. Reszta to mitologia na uzasadnienie wpompowania w coś moich i Twoich podatków.
            • wlodzimierz_nowak Re: promocja przes sport? 13.03.11, 12:33
              Nie wiem skąd masz te dane odnośnie aglomeracji. Są różne metody liczenia, ale zawsze poznańska jest ciut większa od wrocławskiej, a trójmiejska jest równa krakowskiej. Jeśli przyjąć 880-940 tys dla poznańskiej, to te dwie nie przekraczają 1,2 mln.
        • Gość: Moher Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.dsl.bell.ca 08.03.11, 16:58
          Mi tez chce sie krzyczec,obserwujac dzialania V kolumny-GW-w mojej ojczyznie.Nie ustajace ataki na patriotyczna i katolicka wiekszosc polskiego Narodu.Poznaniacy,obudzcie sie i zbojkotujcie to antypolskie,semickie scierwo.
      • Gość: SUN OF A BEACH Do marqiz87 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 17:36
        Ty nic nie kumasz.
    • wlodzimierz_nowak Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 08.03.11, 16:00
      Bardzo ładny tekst. Dodam tylko od siebie. Zmiany wymagają czasu, ale zawsze są możliwe. Poznań jest w stanie apatii, w której przestaje się powoli mieć nadzieję na zmiany. Oczywiście niska frekwencja (niemal połowę niższa niż w wyborach krajowych, gdzie jest jedną z najwyższych w kraju) pozwala na swobodę interpretacji - od zadowolenia ze stanu obecnego, do zniechęcenia lokalnym poukładaniem się ludzi, wycofaniem. Setki rozmów prowadzonych z moimi potencjalnymi wyborcami prowadzą mnie do wniosku, że ta druga interpretacja jest bliższa prawdy. Niestety wycofanie przy jednoczesnym krytycznym stosunku do rzeczywistości to postawa, która tradycyjnego Poznaniaka nigdy nie cechowała. Dlatego śmiało można podnosić tezę, że Poznań jest społecznie w stanie kryzysowym.
    • Gość: es Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.tbcn.telia.com 08.03.11, 16:12
      Zgadzam sie z Toba. Ale zmiany musza wyjsc "z dolu". Czy to mozliwe? Nie wiem. Kiedy patrze na moje pokolenie stwierdzam ze zadnych zmian nie bedzie. Kiedy patrze na pokolenie mlodsze, w przedziale 22-30 to tez w zmiany nie wierze. A naleze do tej grupy ktora powinna byc z wielu powodow elita. Niestety, i ja, i wielu moich znajomych juz w latach 70-tych nie widzielismy mozliwosci zmian. Mentalnosc Poznaniakow (sama jestem czwartym/piatym pokoleniem zwiazanym z miastem) jest hamulcem dla rozwoju grodu. Kaczmarek posiada ego ktorego nie da sie ruszyc w zaden sposob. Niestety hermetycznosc i ksnenofobia poglebiala sie (i poglebia) z kazdym dziesiecioleciem. Te wady sa tak wpojone ze kazda proba dyskusji a nawet pokazywania mozliwosci jest z gory skazana na porazke. Sprobuj dyskutowac z daltonista o kolorach! Klapy na oczach, klapy na uszach. Nawet jak podcina sie galaz na ktorej samemu sie siedzi. Jest tak jak mnie sie wydaje, fakty sa inne - tym gorzej dla faktow. Tu zawsze tak bylo, jest i bedzie - nie podoba sie tobie, to wyjezdzaj, tu nie masz czego szukac. Ja tak zrobilam, paru moich znajomych rowniez. Zostalismy sami, skazalismy siebie na banicje i zatrzasnieto przed nami (lub zanami) bramy. Wielu z nas probowalo sie dzielic wiedza, doswiadczeniami zdobytymi za granica. Pro publico bono aby rozwiac watpliwosci. Zostalismy wysmiani, odsadzeni od czci i wiary. Skoro wyjechales to nie masz tutaj nic do powiedzenia. Zal miasta, zal jakby nie bylo tradycji i historii. To wlasnie historia jednak opowiada o przemijaniu cywilizacji, kultur, swiatow. Kto powiedzial ze Poznan nie spadnie do poziomu zwyklego, prowicjonalnego, zabitego deskami miasteczka. Jakich pelno na swiecie.
      Mozna by powiedziec patetycznie: Sic transit gloria mundi albo mniej patetycznie ale bardziej swojsko: miales chamie zloty rog.
      Chyba juz nawet nie ma co stawiac pytania: Quo vadis Poznaniu skoro odpowiedz cieszaca sie ogromnym powodzeniem u mieszkancow atakuje ze wszad: Poznan know-how.
      Z widocznymi na kazdym kroku skutkami.
    • gryg74 Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 08.03.11, 16:13
      Już nie mogę słuchać tych kryptogejów z WL/grobelnego. Ja pierdo.lę ludzie. Idźcie sobie zobaczyć na stary jaki jest syf, a skwerek na PL. Andersa/półwiejska przy "najpiękniejszym CH europy" wygląda jak gó.... Analogicznie gó... na placu Wiosny Ludów, przy CH Kupiec . Brak jest nowych inwestycji, nowych firm, knajp, . Kluby do pi.zdy jedzcie sobie do Wwy lub Wrocławia zobaczyć knajpy.
      Jak chcecie zrozumieć o co chodzi to zobaczcie różnicę między Bydzią, a Toruniem. Tak jak Poznań i Wrocław zaczynały mniej więcej z tego samego poziomu. Dziś nie można ich porównać, Toruń rozwija się dobrze, Bydgoszcz nie za bardzo. Wrocław wiadomo rozwija się, a Poznań...
      I tylko rzygać mi się jak ktoś jeszcze raz będzie pie...ił o tym let's make poznan. Fajnie, wiadomo, ale kuźwa dla mnie to za mało, żeby tu mieszkać. Zresztą byłem na tym meczu. Ekstra było. Super. Ale cała reszta jest do dupy. Gra kolejarza zresztą też (polecam ostatni mecz Polonia - Legia Tirówka raczej by teraz rozjechała lecha z taką grą obu drużyn).
      Syf i marazm. O tym pisał autor i miał rację. Nawet się na piłkarzy przenosi.
      • Gość: mm Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.11, 23:47
        niestety, pod wieloma względami nawet taka Bydgoszcz ostatnio prześcignęła Poznań
    • Gość: koszerna klamie wyp***dalaj!!! IP: 213.134.132.* 08.03.11, 16:15
      Jak Ci sie to miasto nie podoba, to uciekaj, nikt Cie tu sila nie trzyma. Ale nie probuj wmowic tym, ktorzy to miasto kochaja, dla ktorych ono jest wazne, ze maja je zmienic. Bo my CHCEMY mieszkac w TAKIM Poznaniu.
      • antyfundamentalista Re: wyp***dalaj!!! 08.03.11, 16:25
        Twoj nick kmiocie mowi wszystko o tobie. Sram na takich barankow.
        • Gość: cynique Re: wyp***dalaj!!! IP: *.szczecin.mm.pl 08.03.11, 16:38
          @koszerna klamie - autor artykułu pisze właśnie o takich **** jak Ty... Ręce opadają.

          Urodziłem się, dorastałem i wykształciłem w Poznaniu. Wyjechałem 2 lata temu, mieszkam w Szczecinie i z perspektywy 250 km coraz wyraźniej widzę to, o czym właśnie pisze autor. Widziałem to już wcześniej, ale teraz jakoś mocniej to razi, bo chciałbym żeby moje miasto (a tak ciągle traktuję Poznań) nie stoczyło się do poziomu intelektualnej wiochy. Stolica Zachodniego Pomorza ideałem nie jest, bo np. poziom uczelni nie jest za dobry, panuje tu też - tak jak w Pozaniu - klimacik drobnomieszczańsko-kruchciany (biskup i spółka wtrącają wszędzie swoje nosy i łapy, magistrat jakoś nie powala dynamiką i skutecznością działania, koncentrując się na marketingu miasta zamiast np. przyciągać dużych inwestorów a nie same centra handlowe; w kółko tylko pieprzy się o tym że stocznia upadła i że to stąd marazm w mieście, jakby to wczesniej wszyscy albo przynajmniej 80% mieszkańców pracowała w stoczni), ale jakoś widzę większy dystans mieszkańców Szczecina do siebie i większą chęć rozwijania się, wynikającą może ze świadomości, że sporo rzeczy jest do zrobienia, że trzeba dogonić innych... A Poznań? Utknął na mieliźnie samozadowolenia... Poznaniacy uwierzyli w krążące po kraju mity dotyczące ich pracowitości, przywiązania porządku i przegapili moment, w którym rozdźwięk między rzeczywistością a powtarzanymi opiniami zrobił się bolesny i trudny do naprawienia.
          • Gość: koszerna klamie i gitara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 18:59
            Skoro z Poznania uciekles i jest Ci dobrze - znaczy prawdziwym Poznaniakiem nie byles.
            Ja bym nie potrafil zyc gdzie indziej - Poznan to moja Mala Ojczyzna. Nigdy tego nie zrozumiesz, ot taki typ czlowieka. I nie zrozumie tego holota z Czerskiej.
            • Gość: KT4D Re: i gitara IP: *.cust.exponential-e.net 08.03.11, 19:15
              Tak jest - Prawdziwi (lokalni) Patryjoci nie krytykuja swojego miasta ani poczynan Jasnie Pana Prezydenta. O Wielkim Wodzu Slinotoku nie wspomne...
            • Gość: mm Re: i gitara IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.11, 23:59
              mi też kiedyś wydawało się, że nie mogę żyć gdzie indziej. że tu są groby moich dziadków itepe. wystarczył (przymusowy) miesiąc w innym mieście, by zrozumieć, że gdzie indziej też jest dobrze, a nawet lepiej, że moje miasto skończyło się dziesięć lat temu.
            • Gość: cynique Re: i gitara IP: *.szczecin.mm.pl 09.03.11, 11:41
              @koszerna kłamie - ale Ty masz przerażająco wąski horyzont myślowy...
              Widać, że z musu siedzisz ciągle na tyłku w Poznaniu i dorabiasz do tego ideologię Jedynie Słusznego i Najprawdziwszego Patriotyzmu Lokalnego, a najprawdopodobniej chyba kaski Ci nie wystarczy nawet na wyjazd na piknik do Szamotuł :> Popracuj trochę może zamiast stać w tej swojej bramie na Jeżycach, rusz trochę w świat (ale nie tylko na mecz na drugi koniec Europy, bo stadion to raczej marne miejsce do obserwacji różnorodności świata), poobserwuj trochę, może nawet uda Ci się przemyśleć co nieco z tych obserwacji i może wtedy pogadamy o rozumieniu patriotyzmu... A Ty na razie mylisz patriotyzm z ksenofobią.
      • Gość: anty Re: wyp***dalaj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:27
        brutalne ale sie zgadzam... Ewidentnie koleś jest gejem, artystą, ma mega niedowagę i hiper wielkie okularki na lbie... i zeby bylo jasne ja tez nosze okulary wiec nie oburzajcie sie wszyscy na prawi i na lewo... poczytajcie raz w zyciu troche szerzej a nie tak doslownie, ja mam dosc tych "kulturalnych" srodowisk gazety wyborczej... Wiecie co Was denerwuje w litarze i calej tej wiarze lecha?? To, ze jest zwiazana z grobelnym i posrednio z tysiacami poznaniakow... i zeby bylo jasne po raz kolejny: NIE TOLERUJE opluwania kogokolwiek na stadionie ale zejdzcie juz z kibicow. Stadion zly?? WSZYSTKO WAM SIE NIE PODOBA!! Jak dl amnie ten artykul pisal pedal wybieralski a nie "student z poznania", zdenerwowalem sie, koncze:):):)
        • Gość: SUN OF A BEACH Re: ty też! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:39
          Re: anty

          Coś wy za dużo w tej Wiarze (Wierze?) Lecha mówicie o pedałach.
          Macie jakiś problem?

          W waszym sektorze dziewczyn jak na lekarstwo.
          • Gość: KT4D Re: ty też! IP: *.cust.exponential-e.net 08.03.11, 18:24
            Przeciez nie od dzis wiadomo, ze w srodowiskach ultraprawicowych z jednej strony dziala duzo gejow, z drugiej strony udaja oni najwiekszych homofobow na swiecie. Na przyklad taki s.p. Jorg Haider z Austrii - jeden z najpopularniejszych liderow ultraprawicy w Europie.

            W Kosciele Katolickim jest pewnie zreszta podobnie... ;)
          • Gość: koszerna klamie Re: ty też! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 18:57
            Jak glownym argumentem pojawiajacym sie w paszkwilach jest fakt, ze nie podobaja sie marsze rownosci, to ciezko tego nie skomentowac.
            • babaqba Re: ty też! 09.03.11, 23:32
              Hmmm, przyznam że liczebność bezmózgich nazioli mnie przeraża. Osobiście uważam, że sprzyja im zastąpienie edukacji i wychowania katechezą. Państwo Polskie nie jest wolne i niepodległe, realizuje rozkazy kleru. Jednym z tych rozkazów jest cofnięcie młodego pokolenia do poziomu średniowiecza. I to jest realizowane i to widać, między innymi w takich osobach jak ten tu "koszerna kłamie". Przypominam że antysemityzm jest dziełem kościoła katolickiego, zaś faszyzm jego bliskim bratem. Pokolenie JPII.
        • Gość: koszerna klamie Re: wyp***dalaj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 18:55
          > ie ten artykul pisal pedal wybieralski a nie "student z poznania", zdenerwowale
          > m sie, koncze:):):)

          Pedalem to jest Zytnicki, a nie Wybieralski. No chyba ze o czyms nie wiemy :)
        • Gość: ~kakaoweoczko Dzień kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:08
          Z okazji dnia kobiet serdeczne życzenia dla Piotra Żytnickiego. Laluchna trzymaj się!
          • Gość: Wish Re: Dzień kobiet IP: *.man.poznan.pl 09.03.11, 08:42
            DobreXD
    • Gość: W105N4 Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:34
      Oczywistości.
      To już było.
      Wszyscy to wiedzą.
      • Gość: Rataje Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 17:04
        Jak już tak lubimy przywoływać Wrocław jako miasto cnoty wzór, to pan redaktor chyba zapomniał wzmiankując o tamtejszej kulturze że ostatnio jakiś pan od kultury właśnie dostał po głowie ciosem karate bo miał za dobry telefon. Natomiast na rynku dość często paradują brunatne koszule i bije się zagranicznych bawiących się we wrocławskich lokalach. Proszę następnym razem lepiej się przyłożyć do pracy lub w ogóle nie dawać do druku takich wypocin z kiepskimi argumentami. Ten pseudo list wygląda jak żale spisane po przegranej jego faworyta na prezydenta miasta. A najlepsze w tym wszystkim jest to że ludzie komentujący wyskoki narodowców nie widzą w tym nic złego.
        • Gość: tom Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 17:40
          Z ogólnymi wnioskami autora listu zgadzam się, ale to porównanie do Wrocławia było strzałem we własną stopę. Przez ostatnie lata to właśnie magistrat we Wrocławiu wydawał zgodę na manifestacje narodowców na wrocławskim Starym Rynku. Kto śledzi wrocławskie wydanie GW ten równie wie o cyklu artykułów, w których autorzy próbowali wyjaśnić, dlaczego Wrocławiu kwitnie rasizm oraz nietolerancja dla innych ras i nacji.
    • Gość: fred tak jest!!! cała władza w ręce GW!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 17:19
      banda hipokrytów. gdy władza podchwytywała wasze pomysły i je realizowała to było ok. gdy jednak GoooWniane inicjatywy są przez władze pomijane to nagle władza jest wstrętna. tylko WY macie najlepsze, najświeższe spojrzenie na to miasto i monopol na nieomylność. Poznań umiera, trudno mi to przeboleć ale np. ulica św. Marcin nigdy nie będzie wyglądała już tak jak 30 lat wstecz gdy było to centrum miasta. tłumy ludzi na chodnikach, tłumy w sklepach, tętniący życiem "okrąglak". Ludzie uciekają z miasta bo pracuje się w Poznaniu świetnie ale mieszka kiepsko. Tak dzieje się z podobnej wielkości miastami w całej Europie. Nie zamienicie całego miasta w Stary Rynek.
      • Gość: KT4D Re: tak jest!!! cała władza w ręce GW!!! IP: *.cust.exponential-e.net 08.03.11, 18:30
        Tak? W ktorych konkretnie miastach w Europie nastepuje takie wyludnianie centrum i likwidowanie sklepow? Ostatni raz jak jechalem tramwajem przez sw. Marcin to porazka - bank-bank-doradztwo finansowe-bank-bank. Dziekuje, jade dalej...
        • Gość: es Re: tak jest!!! cała władza w ręce GW!!! IP: *.tbcn.telia.com 08.03.11, 19:02
          To samo pytanie chcialam zadac! Gdzie? W calej Europie zaludniaja sie centra miast. Mam na mysli tzw stara Europe. Nawet w Stanach suburbie skonczyly sie. Jest wiele przyczyn tego zjawiska: koszty i czas transportu, zwiekszenie zatrudnienia kobiet, inny sposob spedzania wolnego czasu niz w latach np 60-tych, itp. Centra miast sa coraz bardziej atrakcyjne i przyciagaja klase b dobrze zarabiajaca. Przez to polepsza sie sytuacja ekonomiczna miast.
      • Gość: ~kakaoweoczko Ja tylko tak na moment z życzeniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:07
        Z okazji dnia kobiet serdeczne życzenia dla Piotra Żytnickiego. Laluchna trzymaj się!
    • zezik-2 Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 08.03.11, 17:22
      Sympotomatyczny jest ton wypowiedzi "prawdziwych poznaniaków" : jak się nie podoba to jesteś, pedał albo żyd i wypad stąd.
      Ja jestem optymistą: upadniemy na twarz i wtedy się obudzimy.

      Jest dobrze, tak dobrze, że dobrze mi tak
      • Gość: KT4D Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.cust.exponential-e.net 08.03.11, 18:31
        Dokladnie tak wlasnie - jak sie nie ubierasz jak kolesie z 2. trybuny, to tfu w twarz i wyp...

        Tak sie bawi Wiara Lecha...
      • Gość: ~kakaowycukierecze Piotruś :* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:10
        Z okazji dnia kobiet serdeczne życzenia dla Piotra Żytnickiego. Laluchna trzymaj się!
    • wera_woolf Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 08.03.11, 17:35
      Chciałabym żyć w mieście, które jest otwarte, w którym można spokojnie demonstrować również na ulicy swoje poglądy, nie pomniejszając innych, w którym sztuka jest obecna w przestrzeni miasta, stare dzielnice są rewitalizowane we współudziale z mieszkańcami, dzieje się coś interesującego i twórczego. Czy to jest Poznań?
    • Gość: mat Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.cable.net-inotel.pl 08.03.11, 18:30
      w pełni zgadzam się z autorem tekstu. i nie mówić mi proszę, że jestem przez to pedałem, Żydem, Masonem czy Bóg wie kim jeszcze. a nawet gdybym był to co?
      totalnie nie rozumiem komentarzy typu 'jak się nie podoba Poznań to wypierd...'.
      to, że nam się coś (lub nawet wiele) w Poznaniu nie podoba i chcemy to zmienić, jest jasnym dowodem na to, że zależy nam na tym mieście!! więc ludzie, do cholery, przestańcie pieprzyć, że mamy się wyprowadzać tam gdzie nam będzie lepiej. Wasze przyzwolenie na obecną apatię w rozwoju Poznania pokazuje, że to Wam nie zależy na rozwoju Poznania. ale nie chodzi mi o to aby rozróżniać nas Poznaniaków (tych od urodzenia, czy nie) na dobrych i złych, na tych którym zależy bardziej od tych którym mniej czy w ogóle.
      fakt jest taki, że Poznań zasługuje na bardzo wiele, nie można go przyrównywać do innych miast polskich, bo się okaże, że zawsze będziemy w czołówce. ale to tylko rankingi. można osiągnąć znacznie więcej.
    • plendz TO ZIMA 08.03.11, 19:01
      Skończy się zima, zaświeci słonko, zrobi się cieplej i deprecha minie. Teraz wszystkim przydałoby się coś pozytywnego. To marudzenie to wynik pogody.
      • Gość: pseudo Bartkowiak nie badz taki Kucharski IP: *.173.17.190.tesatnet.pl 08.03.11, 19:13
        mistrzu piora , występujesz w 2. osobach?
      • Gość: Helena Re: TO ZIMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 19:53
        Kiedy Poznań odzyska centrum ? Na Św. Marcinie przechodniów można policzyć na palcach dwóch rąk. Okolice Okrąglaka wołają o pomstę do nieba. Puste , zaniedbane place. O dworcach lepiej nie wspominać. Stare Miasto jest nudne i nie zachęca do dłuższego pobytu. Ile można wałęsać się po Browarze. W tym mieście nie ma dokąd pójść, ono mówi "uciekaj stąd"
        • Gość: ~kakaoweoczko Życzenia dla Piotrusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:07
          Z okazji dnia kobiet serdeczne życzenia dla Piotra Żytnickiego. Laluchna trzymaj się!
      • Gość: tttt Re: TO ZIMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:49
        taaa... i kupy wyjda na wierzch....
    • Gość: ~kakaoweoczko 8 marca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:09
      Z okazji dnia kobiet serdeczne życzenia dla Piotra Żytnickiego. Laluchna trzymaj się!
    • pw2007 Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 08.03.11, 20:46
      Koleś ewidentnie znaleziony przez GooWno, aby wesprzeć jedynie słuszną lewacką linię. A może liścik napisany przez któregoś dziennikarzynę?

      Tak, czy inaczej brakuje mi w liście ubolewania nad biednymi, prześladowanymi Cyganami. A może przeoczyłem?
    • agryl1 Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 08.03.11, 21:02
      A moim zdaniem pomimo braku obiektywizmu sporo w tym racji niestety. Porównanie do Wrocławia nie jest zasadne - tam akurat największym problemem jest rasizm. Wrocłąw ma fajne knajpy (fajne bo różnorodne) i rozwijające się firmy, ale oferta kulturalne- choć lepiej wypromowana jest zdecydowanie niższa, o korkach nie wspominając. Drugie miejsce w Europie pod względem korków. Jest też kilka nieścisłości- zarówno Radiohead (nomen omen jedyny koncert w Polsce ever) jak i Nelly miały sponsorów , oprócz tego mamy synny festiwal Malta, koncery Jazzowe, teatry, ofertę kulturalną Starego Browaru,o Sq (jest jaki jest, ale na pewno nie można odmówić światowych wykonawców) czy Mięsnej Wrocław i Wawa mogą tylko pomarzyć i przyjeżdzają do nas na imprezy (i nie mylić z warszawskim lansem klubowym), Lecha Poznań, SB, Konferencję Klimatyczną itp. Nie jest tak źle, ale oczywiście nie jest też dobrze. I tu z większością zarzutów się zgadzam. Sposób inwestowania- nie powoduje, że miasto jest przyjazne dla mieszkańców- po co np. tyle kasy na termy zamiast basenu na każdym osiedlu, szybkiej, nieprzemyślanej rozbudowy stadionu- zamiast działania od podstaw. Ale przede wszystkim raża mnie 4 rzeczy:
      1. kompletny brak estetyki- szyldy i reklamy wszedzie, każdy robi co chce, zero planów plastycznych, architektonicznych, zadnych standardów, każdy sklep, dom w innym stylu. Koszmar. Po prostu wszedzie jest okropnie brzydko do tego syf i brud- kupa na każdej centralnej ulicy ( a poznan słynal z tego, ze byl czystym miastem)
      2. brak inwestycji, działań nie tylko na na rzecz przyciągniecia, ale też utrzymania dużych firm. Wiele branż już zupełnie uciekło do Warszawy, a przeciez to centrale i koncerny przyciagaja dalsze inwestycje. Przykład Kompanii Piwowarskiej, która chciała przenieść centrale do warszawy- nikt z miasta się tym nie zainteresował. a przecież to właśnie miedzynarodowe firmy pchają nas w stronę europy, zatrzymują u nas studentów
      3. brak odwagi, inowacji i pomysłu na siebie. niestety, mam wrażenie, że wpadliśmy w stagnację, a możemy- w zaściankowość. a zawsze byliśmy nowoczesnym miastem...
      4. brak polityki współpracy z ościnnymi gminami, brak sensownych połączeń komunikacyjnych itp. tak, tak, wiem, że centrum się wyludnia, ale jedno nie przeszkadza drugiemu, a bez w/w - ludzie nie będą do miasta przyjeżdzać ani do pracy, ani do knajp, dla usług, kultury itp....\
      Ja po prostu mam wrazenie, że Poznań nie wykorzytuje swoich możliwości i tego mi cholernie szkoda.
      • Gość: KIK Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.kp.pl 18.03.11, 14:32
        Kompania Piwowarska przenosi się do Warszawy!!!! Na 95 % nastapi to do końca 2011roku
    • Gość: MichalKucharski Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 21:02
      Dziękuję bardzo wszystkim, którzy poparli mój tekst. Bardzo się cieszę, że w Poznaniu jest trochę osób, które myślą podobnie do mnie :)
      Chciałbym tylko odpowiedzieć, że nie pisał tego ani Piotr Żytnicki, ani Michał Wybieralski. Nie pracuję tez dla Wyborczej. Na sugestie, że jestem gejem itp. nie chce mi się odpowiadać - nie warto. W końcu kogo to obchodzi.
      • Gość: mm Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 00:09
        dzięki za tekst. planujesz zostać po studiach czy wyjechać?
        • Gość: michalkucharski Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 07:03
          Póki co zostać;) i coś robić dla miasta.
          • Gość: POZNANIAK Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.icpnet.pl 10.03.11, 01:08
            List Michała, pomimo że tragiczny w wymowie wlał nadzieję w moje serce,że jeszcze nie wszystko stracone. Znam wielu młodych ludzi,którym to co ich otacza,generalnie powiewa.
            Studia,język i pryskamy,nic tu po nas. O woli walki,naprawy Polski ,Poznania,Patriotyżmie-temat zakazany. Nie chcą widzieć otaczającej ,tragicznej rzeczywistości ,nie znajdują dla siebie miejsca w zdeprawowanym i zdegradowanym Poznaniu.-
            Wiem Michale,że przed Tobą trudne życie,chcesz zmian w skundlonym,osaczonym od 20 lat,miejscu swojego urodzenia.Nie zgadzasz się na życie na kolanach przed Spidermanem
            i jego ekipą. Widzisz,że gdzie indziej żyje się ludziom lżej. Przyciągnij do swojej idei ludzi młodych,którzy podobnie jak Ty mają prawo do godnego życia. My starsi przewrotu już nie zrobimy,ale zachęceni Waszym przykładem możemy pomóc przegonić Układ Poznański ,który doprowadził do kompletnej degrengolady moralnej i finansowej naszego miasta.

            Michale ,to co napisałeś daje nam nadzieje na lepsze jutro . Trzymamy kciuki!!!
            Napewno Rodzice mogą być dumni z tak wrażliwego syna jak Ty. Zyczymy sukcesów !!!
    • Gość: zaw poznaniacy to patologia IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 21:06
      Każdy to wie że poznaniacy to patologia, wstyd mi za was!
      • alfalfa Re: poznaniacy to patologia 09.03.11, 21:39
        pozdrawiam Cię masochisto!
        A.
    • Gość: macio kolejny oderwany od realiów oszołom-idealista IP: 95.108.69.* 08.03.11, 21:52
      Któremu wydaje się, że kwestia marszu pederastów czy bezwzględnych wszelakich praw i swobód dla Cyganów jest najważniejszym problemem w mieście.
      Żenujące....

      Całe szczęście, że takich oderwanych od życia idealistów jest niewielki ułamek w naszym mieście :)
    • andpel Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 08.03.11, 22:22
      Nie zgadzasz się z linią Grobelnego, Wiary Lecha, prawicowych oszołomów, to od razu jesteś gejem, żydem, pracujesz w GW... ludzie, nie wstyd wam? Stanowicie zaprzeczenie definicji prawdziwego POZNANIAKA, czy też jak niektórzy chcą: POZNAŃCZYKA. Brawa dla autora tekstu, przede wszystkim za odwagę. Bo w mieście opanowanym przez różnych Litarów i inne mafie trzeba mieć odwagę, by podpisać się pod tym, co większość myśli, ale boi się powiedzieć. Amen.
      • Gość: skromniej proszę Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.play-internet.pl 09.03.11, 04:53
        Co to jest ta zaściankowość? Chodzi o wywyższanie się intelektualne?
        Brakuje mi w nowej nagonce ataku na Poznanianki, że są grube i mają niedorozwój, bo tu mieszkają, gorzej są pożenione z tą hołotą poznańską.
        W tym okropnym mieście najwyższej frekwencji stadionowej w Polsce, co wytłumaczyć można tylko ograniczeniem umysłowym tubylców, skoro jest tak źle tam.
        Załatwcie sobie parytety lub status mniejszości sympatycy tego ględzenia, bo inaczej władza będzie dla Was ciągłym chodzeniem po labiryntach pomyj i pomówień.
    • mrezler Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 09.03.11, 07:36
      Czytam te wypowiedzi, czytam i już wiem, że nic z tego nie bedzie. Same wyzwiska, inwektywy, emocje, chwytanie za klapy. Jedynie kilka wypowiedzi jest w miarę konstruktywnych. Redakcja zapewne już wie, że temat można z powodzeniem zamknąć. Akurat mogę coś na ten temat powiedzieć, bo w Poznaniu mieszkam od 1966 roku, regionem i jego stolicą zajmuję się stale (zwłaszcza tradycjami) i jako nie-poznaniak i nie- Wielkopolanin pochodzeniem muszę powiedzieć, że obydwaj autorzy: artykułu i kontynuacji, mają rację. Przy choćby Wrocławiu Poznań zamienia sie stopniowo w zapyziałą wiochę. Jeszcze parę lat temu było w mieście parę miejsc rewelacyjnych, teraz jest z tym coraz gorzej. Targi straciły swoje dawne znaczenie, a jak długo można jechać Starym Rynkiem i festiwalem "Malta"? Wizytówką miasta coraz bardziej stają się Kaponiera, wolne tory i rudery w centrum miasta - nie wyłączając pałacu Mielżyńskich (przy Starym Rynku!!!), a także stopniowo umierający Święty Marcin. Do pewnego stopnia jest to rezultat braku WIZJI MIASTA, ze strony kolejnych prezydentów, którzy absolutnie nie dorastają poziomem Cyrylowi Ratajskiemu czy Andrzejowi Wituskiemu. To przeważnie technokraci patrzący na stolicę Wielkopolski bardzo wąsko. Przykłady najnowsze: klęska w wyścigu do miana kulturalnej stolicy Europy i plama ze stadionem miejskim, traktowanym jako priorytet, bo przecież kibole to ogromny elektorat w mieście. Tylko to wykonanie...

      Ocena mieszkańców miasta też była prawidłowa. "Rasowy" poznaniak nie lubi zmian, przepada za stabilnością. Pracować w Poznaniu można, ale tworzyć jest tu ciężko. Ludzi z inicjatywą, niekonwencjonalnych tutaj się nie wycina, ale ich olewa, lekceważy - a to jest znacznie gorsze od otwartego zwalczania. Nieprzypadkowo jeżeli ktoś chce naprawdę wypłynąć, musi stąd "zgolać".

      Obrażanie się, ciskanie, obrzucanie wyzwiskami, nic nie da. A jest naprawdę nie najlepiej.
      • podpismoj Wszystko zależy od nas 09.03.11, 11:09
        Jeśli spojrzeć na skrajne opinie w tym sam list, to poruszamy się "od ściany do ściany", lecz wystarczy rozebrać poszczególne problemy na czynniki pierwsze i okaże się, że diabeł nie taki straszny. :)
        Ale po kolei. W Poznaniu nie będzie rewolucji, bo ona nie leży w naszej naturze. Podczas wystawy poświęconej Poznańskiemu Czerwcowi przeczytałem podpis pod zdjęciem tłumów na św. Marcinie, że jedni drugich pilnowali aby przy okazji protestu nie zadeptać trawników, i to wg mnie jest piękne! Owszem, potrafimy wyrazić swój protest, lecz oczekujemy, że władze go wysłuchają i przeprowadzą rozsądną zmianę, bez uszczerbku dla obszarów działających dobrze, bo takie ewolucyjne podejście jest nam bliższe. I na tym można budować. Dlatego tezy "jest świetnie" lub "obudźcie się jest katastrofa" nie trafiają do nas, bo wiemy, że prawda jest po środku.
        W większości wpisów widać, że jako poznaniacy mamy wysokie aspiracje dot. naszego miasta jak i oczekiwania wobec władz, tyle, że część nie godzi się na potępianie wszystkiego w czambuł, a inni chcieliby żeby idealnie było tu i teraz. Moja diagnoza jest taka, że zachowawcze podejście do zarządzania miastem raczej nas ogranicza niż daje impuls do rozwoju na miarę naszych oczekiwań. Wyrazem tego jest fakt, że gdyby każdy z nas miał odpowiedzieć sobie na pytanie jaki ma być Poznań za 5, 10, 15 lat, czyli jakie jest to know-how, to zapewne odpowiedzi byłyby całkowicie rozbieżne. Czy mamy swoje know how?
        Zresztą największy problem nie tyle w naszych oczekiwaniach, lecz w skutkach działań miasta. Miasto się rozlewa, św. Marcin obumiera, zamiast inwestycji w komunikację zbiorową wciąż śnimy o III-ej ramie, o nowych inwestorach już dawno nie słyszeliśmy, sprzedajemy zajezdnię tramwajową a później trzymamy tramwaje na dworze itd. itp. To nie oznacza, że np. MPK działa beznadziejnie, bo wciąż na tle innych dużych miast jest dobrze np. z Pestki korzysta 100 tys. osób dziennie, ale ta sama Pestka już dawno powinna jeździć na Dworzec Zachodni, bo jak już na forum pisałem tu jest Poznań! Możemy więcej i lepiej! Jeśli wiemy jakie rozwiązanie jest dobre, oczywiste, rozsądne, gospodarne, po prostu poznańskie to należy je wdrażać, aby móc zająć się innymi tematami.
        Temat zaściankowości skwituję opinią, że w mediach kultura odmieniana jest tylko z dopiskiem w Warszawie, no ewentualnie w Krakowie. Reszta kraju nie istnieje i się o niej nie mówi. Dlatego widmem zaściankowości się nie przejmuję, chodźcie do teatrów, muzeów, bo kultura jest dla Was, a nie dla mediów.
        Widzę szansę na zmiany na lepsze pod warunkiem, że Prezydent Grobelny uczyni konsultacje podstawowym narzędziem przy wypracowaniu decyzji, bo wtedy dobre (oby) pomysły, czy głosy niezadowolonych będą miały szansę się przebić. Sądzę, że mimo pewnego zwycięstwa w ostatnich wyborach w kolejnych już nie będzie tak łatwo. Świadczy o tym osiągnięty z marszu blisko 10%-owy wynik "My Poznaniacy". Coś mi mówi, że RG będzie chciał zaczerpnąć z tego elektoratu, a aby tak zrobić pewne pozytywne zmiany będą musiały nastąpić.
      • alfalfa Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 09.03.11, 21:41
        mrezler napisał:

        > Redakcja zapewne już wie, że temat można z powodzeniem zamknąć.

        Założymy się?
        A.
      • plendz Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 10.03.11, 00:07
        Odpowiem Panu tak- co do kreatywności: mam bardzo wielu znajomych, którzy rozbiegli się po świecie - cudownych, twórczych ludzi ukształtowanych w Poznaniu. Takim ludziom m.in. Poznań zawdzięcza, swą bądź co bądź dobrą opinię. Część tych ludzi wraca do miasta i znów wyjeżdża i często wyrażają opinie podobne do Pańskiej. Ja też już jestem zmęczony, ale mam ciut inną perspektywę, bo moja praca (a właściwie dwie, żeby przeżyć z nauki) odbywa się na lini Szczecin-Poznań-Warszawa. Otóż, w każdym mieście odczuwam rosnące frustracje - wprost proporcjonalne do rosnących aspiracji/ zawiedzionych nadziei. Na to nakłada się jeszcze sytuacja środowisk twórczych, z którymi mam największy kontakt - wszyscy się czujemy olewani i niepotrzebni, niezależnie czy mieszkamy w Sz, w P-niu, czy w W-wie.
        W Poznaniu dodatkowo dano nam przez chwilę większe nadzieje - Miasto było pierwsze we wszelkich rankingach po 1989 roku i spodziewaliśmy się, że integracja z Europą spowoduje, że i u nas będzie jak tam. Ale na jakiś czas osiągnęliśmy kres naszych możliwości (oczywiście brak wizji też odgrywa rolę).
        Ale moim zdaniem, tym co najbardziej wpływa na ton naszych wypowiedzi jest 'bryndza ogólna' - całe nasze 'inteligencko-twórczo-budżetowe" (i okoliczne) środowisko męczy rodzaj stagnacji i zastoju. Proszę zwrócić uwagę, że osoby najczęściej krytykujące sytuację w Poznaniu na tym forum, to prawdopodobnie inteligencja: nauczyciele, wykładowcy, studenci, czy niedoszli naukowcy, osoby po ciekawych studiach, niejednokrotnie znające Polskę i Europę/świat + osoby jakoś związane z kulturą. Być może my jesteśmy najbardziej głodni, a może czujemy się najbardziej 'kopnięci w d...'.
        Nie odmawiam Panu obiektywizmu, ale proszę też zwrócić uwagę, że ludzie w innych miastach formułują na ich i ich władz temat podobne opinie. Ponadto dochodzi przy takich w sumie szybkich zmianach efekt "o tempora, o mores". A dziś czytałem artykuł o Łodzi, w której z zazdrością spoglądają na Wrocław i... Poznań.
        Zatem jest różnie, mogłoby być lepiej, ale jeszcze nie wszystko stracone;-)
    • alfalfa Chce mi się śmiać 09.03.11, 21:29
      jedną z kultowych sytuacji w dawnym ustroju był moment gdy przemawiający lub kierownictwo partii wchodzili na trybunę. Sala grzmiała brawami a ci na trybunie kiwali dobrodusznie głowami i klaskali sali. I tak sobie nawzajem klaskali i klaskali...
      A.
    • poznanianka72 Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 09.03.11, 22:50
      Dziękuję p. Michałowi Kucharskiemu za odważne i rzeczowe podjęcie tematu. Zgadzam się z krytyczną opinią na temat sytuacji w Poznaniu, który jako miasto wojewódzkie i stolica regionu umiera, nie dając szans ciekawego i godnego życia tym wszystkim, którzy mają inne ambicje, talenty i zainteresowania, niż pożal się Boże, kibicowanie "naszym" piłkarzom czy spędzanie całego czasu wolnego w barach, klubach itp. Trudno będzie niewątpliwie zmienić poznańską mentalność, przyzwyczajenia "starych" poznaniaków, ale bez takiej rewolucji w umysłach miasto stołeczne Poznań spadnie do rangi małej nieciekawej mieściny... Żeby nam się chciało chcieć... Jakie są realia? Nie potrafimy nawet kultywować tego, z czego słynęliśmy. Przykłady? Proszę bardzo:
      Miałam ostatnio wątpliwą przyjemność pieszego spaceru w pobliżu "Naszego Wspaniałego Stadionu" oddanego już do użytku, ale teren wokół pozostał zdewastowany, chodniki nie istnieją i przejście od przystanku autobusowego to prawdziwa przeprawa po błocie, glinie, śniegu, wśród śladów działalności drogowców, a nawet częściowo poboczem ruchliwej jezdni. Całkiem niedawno przeniesiono tam Bibliotekę Pedagogiczną, do której dotarcie teraz to naprawdę prawdziwe wyzwanie. No, ale po co czytać w Poznaniu jakieś książki, prawda? Słynny poznański ład i porządek jest już tylko legendą; proponuję wszystkim rozejrzeć się wokół i dostrzec przewrócone płoty np. w pobliżu pętli na Dębcu, wszechobecne śmieci, brak elementarnej troski o ład, estetykę i harmonię.
      Skoro jest tak dobrze, jak twierdzą niektórzy forumowicze, to dlaczego poznańska młodzież wypada słabo w skali kraju, jeśli chodzi o wyniki wszelakich egzaminów? Czyżby brakło tu zdolności, a może mamy młodzież mniej pracowitą i ambitną niż np. w woj. śląskim, nie wspominając już tzw. ściany wschodniej? A może to skutek powszechnego w Poznaniu zamykania przedszkoli i szkół, nie wspominając już o uwłaczającym godności nauczyciela "dodatku motywacyjnym", rażąco niskim w porównaniu z innymi miastami? A może miasto oszczędza na zajęciach pozalekcyjnych?
      Nie wykreowano tu elit politycznych, brak w życiu publicznym postaci charyzmatycznych, społeczników w tym pozytywnym znaczeniu, ludzi odważnych, krytycznych i bezkompromisowych. Kolejne wybory? Problem dla wyborcy, bo kandydaci nieciekawi, a w ogóle programu brak. Demokracja oddolna? Nie istnieje, niedługo wybory do rad osiedli, a czy może kandydaci zapraszają nas na jakieś spotkanie, przedstawiają program? Nic z tego. Może ustępująca rada rozliczy się przed mieszkańcami ze swych dokonań, pochwali sukcesami? Skądże. To byłoby normalne ... na Zachodzie. Mamy XXI wiek. Może znajdziemy coś na temat naszych spraw osiedlowych w internecie? Najczęściej próżno szukać. A przecież rady dysponują całkiem sporymi środkami jak na całą kadencję. Z drugiej strony, ze spotkań z mieszkańcami mogłaby zrodzić się z czasem pewna wspólnota, owo społeczeństwo obywatelskie. Mogłoby, cóż, powszechna niemożność...
      My, poznaniacy, jesteśmy "wspaniali", ale dlaczego zapomnieliśmy o kulturze życia codziennego, o zwykłym "przepraszam" w środkach komunikacji miejskiej, o zwykłej uprzejmości wobec innych? Przyklady? W tramwaju pełno, część siedzeń zajęta przez "podróżujące" torby i dopiero na naszą wyraźną prośbę, ich właściciele zrobią nam miejsce siedzące... Jeśli jesteśmy tak śmiali, że o to poprosimy... Może to nie problem, ale jeśli tramwaj utknie w korkach, to przyjemniej jednak jechać siedząc.
      Nie mogę zgodzić się niestety z pozytywną oceną MPK. Dla mieszkańców dzielnic oddalonych od centrum czas dojazdu wydłużył się, autobusy jadą wolniej niż przed wprowadzeniem biletów czasowych (nawet o 10-15 minut), stają nawet na pustych przystankach, bo dla kierowcy najważniejsze jest przybycie planowo na pętlę. Gdyby tak zmienić trochę rozkłady, urealnić czasy przejazdu np. w niedzielę czy też poza godzinami szczytu... Szkoda, że nie możemy liczyć na dojazd do centrum koleją...
      Poznań, niegdyś miasto odwiedzane prawie obowiązkowo przez szkolne wycieczki i zwykłych turystów, bo to w końcu początki państwa polskiego itd., wymyśliło sobie "turystykę biznesową". Co to tak naprawdę znaczy? Co i kiedy zwiedza ów "turysta biznesowy"? Wszak dzień poświęci pewnie na załatwianie interesów, a wieczorem ... Czy czekają nań otwarte muzea i inne ciekawe obiekty o dużym znaczeniu turystycznym? Może teatr, opera, kabaret? Czy może specjaliści od obsługi ruchu turystycznego przygotowali specjalne propozycje dla tak nietypowego klienta? Chętnie byśmy o tym poczytali...
      Szkoda niewykorzystanych czy wręcz zaprzepaszczonych szans Poznania na sensowny rozwój, wykorzystanie tych zasobów, które zawdzięczamy naszym przodkom, tych obiektów, które były rozpoznawalne, wręcz kultowe, a więc np. Okrąglaka, o którym słyszały już dzieci z zaprzyjaźnionych z Poznaniem regionów Europy Zachodniej (tak, tak, to prawda!).
      Wstyd, że zapomina się o potencjale tkwiącym zdala od głównych ulic, o owych przedmieściach, które przyjezdny przemierza zanim dotrze do centrum. Miasto zapomniało o swych mieszkańcach, infrastrukturze, którą niegdyś obiecano włączając wioski do Poznania.
      Czego najbardziej brakuje w Poznaniu? Fantazji, wyobraźni, wizji i marzeń. KREATYWNOŚCI.
      Żałuję czasów, gdy byłam aktywnym odbiorcą poznańskiej bogatej oferty kulturalnej. Bo tu się dużo działo...
      PS. Zdumiewa mnie fakt obrzucania inwektywami dziennika, na którego forum dyskutujemy. Racjonalne byłoby może wybranie z bogatej oferty polskiej prasy innego tytułu gazety codziennej? "Nie aprobuję- nie czytam." Proste? Proszę mnie źle nie zrozumieć, mi również nie podobają się określone treści...
    • Gość: kibic Re: Chce mi się krzyczeć Przewałki Monopoly IP: *.182.206.15.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.03.11, 10:00
      Niebawem, będą internetowe wybory np. do PARLAMENTU.
      KTO MA SERWER, TEN RZĄDZI
      Przykład ;
      dzień. Gniezno 4,50+12=4,62 % Świętochł. 7,01 - 16=6,85 %
      noc. Gniezno +2=4,64% Świętochł. +9=6,94 + 1 [godz.7,oo] = 6,95 %

      Szkoda mi walczących GNIEŹNIAN I NAS WIELKOPOLAN
      więcej
      www.rc.fm/polityczne/monopol-na-kalisz.html
      • Gość: kibic Re: Chce mi się krzyczeć Przewałki Monopoly IP: *.158.216.38.pat.umts.dynamic.eranet.pl 13.03.11, 10:21
        Niedz. rano.
        Tradycyjnie Świętochł. dzienne spadki {-11=6,82} odbudowały do godz 8,30 {+11=6,93 %}
        Gniezno, jako trzecie po KALISZU i P-niu walczy o reprezentowanie Wielkopolski.
        Prawdopodobnie 20marca Kalisz wyprzedzi P-ń i zakończy na brązowym pudle :)
        • Gość: kibic Re: Chce mi się krzyczeć Przewałki Monopoly IP: *.182.114.9.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.03.11, 01:30
          Jedynie wykres czasowy Świętochłowic jest nienaturalny. np. godz. 0,oo- 8,45 +0,11=6,93 pozostałe 20 miast
          +0,02 do [-] 0,01 % Niedziela 13marca jest wyjątkowa. do godz.21oo +0,10=7,03 % do 24,oo [-2]=7,01%
          Sądziłem, że Gniezno zasilone głosami odbiorców regionalnego rc.fm, będzie szalało conajmniej z prędkością Rawy M.
          • Gość: kibic Re: Chce mi się krzyczeć Przewałki Monopoly IP: *.146.197.60.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.03.11, 05:57
            JAJA JAK BERETY
            Godz. 5,30 Świętochł. dorzuciły +0,15= 7,16 %
            Pozostałe miasta BEZRUCH jedynie proporcjonalna strata na rzecz Świętochł.
            Tabela główna bez zmian
            • Gość: kibic Re: Chce mi się krzyczeć Przewałki Monopoly IP: *.182.110.236.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.03.11, 06:26
              godz. 6,1o +0,04 = 7,20 % JAJA JAK BERETY
    • truskawa800 Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 10.03.11, 15:09
      Przeczytałem art. Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" Zgadzam się z tezami. Uważam jednak, że samo narzekanie nie pomoże, mamy stadion za 700 mln PLN, na który będą pracowac nasze wnuki, zasiedziałego prezydenta nie potrafiącego zarysować planu rozwoju, układ towarzyski, itd, itp. Podyskutujmy czego chcemy i wymuśmy zmianę na władzach. Ja mam kilka postulatów na szybko:
      1. Wolne Tory- niech coś się zacznie dziać w tym temacie, szybko i z rozmachem- to może być potężny impuls rozwojowy;\
      2. Zaprośmy artystów do współdecydowania o przestrzeni miejskiej;
      3. Rynki: Jeżycki, Wildecki, Łazarski, Bernardyński, Pl. Wielkopolski to skarb Poznania. Układ urbanistyczny- dzielnice też są wyjątkowe- choćby dlatego, że udało się uniknąć wielkich zniszczeń podczas wojny a i odbudowa przebiegała zgodnie z jakimś z grubsza nienajgorszym zamysłem. Nie mamy np tak jak Wrocław tylko super Starego Rynku i bezładnie rozmieszczonych bloków tuż za nim. Zachowajmy to i pozwólmy odżyć dzielnicą. Niech przebiją się do naszej świadomości nawet dziwne pomysły- np- zróbmy na Jeżycach Soho, albo przywoływany często minaret. Nie rómy miata tak by udawało inne miasto, ale zróbmy coś oryginalnego- akurat Poznań stać na to intelektualnie. jak ktoś mówi, że trzeba rynki zlikwidować lub przerobić, to ma intelektualnie gorszy okres w życiu...
      4. Powołajmy sensowny zespół expertów do śćiągania inwestycji zagranicznych. Sam pracuję w azjatyckiej firmie i szlag mnie trafia jak czytam na www.gazeta.pl, ze Chińczycy przyjeżdżają do Krakowa, Łodzi i Wrocławia z planami inwestycyjnymi- w u nas nic. Mam na co dzień kontak z Azjatami- oni naprawdę szukają teraz mmożliwości wydania pieniędzy na inwestycje. A w Poznaniu inwestujemy 1/3 budżetu w stadion zamiast w naukę angielskiego dla dzieciaków, orliki, tworzenie warunków do rozwoju dużego i małego biznesu...Powołajmy ambasadorów miasta- ludzi typu Kulczyk, Fibak, Kruk, którzy maja kontakty na świecie i są w stanie coś załatwić dla miasta. Pewnie będą mogli i chcieli pomóc. Wątpię, żeby z wizyty powiatowej delegacji do Japonii i Brazylii (czytałem o tym ostatnio na gazeta.pl) wyniknęły jakieś konkrety.
      5. Niech Prezydent Grobelny wyśle ludzi do Warszawy i nauczy się od tamtejszego ZDM jak naprawia się małym kosztem w week-endy kikanaście ulic rocznie. Po 10 latach tego programu w Warszawie większość ulic jest tam w stanie doskonałym, a wydają na to 50-70 mln rocznie. Myślę że w Poznaniu wystarczyłaby połowa tego, by w ciągu kilku lat doprowadzić drogi do ładu. Ale trzeba chcieć i wiedzieć jak- a my nie wiemy.
      6. Zbierajmy po naszych psach kupy; Jezu słodki- śniegi stopniały- gówna wypłynęły z całym impetem.
      7. Wsadźmy do więzienia wandali, którzy demolują przystanki i niszczą bazgrołami świerzo odmalowane budynki, tramwaje, autobusy. Konsekwencja w ściganiu takich aktów i wysokie kary są receptą. Udowodnił to Gulliani w NYC.
      8. Nie róbmy już żadnych raportów, audytów, badań. Mniej więcej widać co jest do poprawy- szkoda kasy i czasu na bzdety. Czytałem wywiad z tym konkurentem Grobelnego z Platformy Obywatelskiej. Jeszcze gorsza pierdoła- "trzeba się zastanowić, przemyśleć, przedyskutować, audytować...." Na to był czas przez ostatnich 20 lat.
      9. Mamy świetną zieleń miejską. To się udało, trzeba to rozwijać- nie rzucajmy petów i śmieci na trawniki.
      10. Poznaniacy są strasznymi centusiami- to się też musi zmienić bo to jest groteskowe, jak ktoś przez 3 tygodnie szuka najtańszej oferty na opony zimowe w internecie, potem jedzie do oferenta 30 km i zaczyna rozmowę od tekstu: „ Panie- dlaczego tak drogo?”. To jest z życia wzięte, a ja często opowiadam to w różnych miejscach i ludzie myślą, że to żart. Oszczędność jest cnotą, ale w Poznaniu jest to idea o mocy religii, a żeby życie kwitło- musi krążyć pieniądz. Poznaniacy nie przyjmują do wiadomości oferty, na której ktoś coś zarobił... musi być po kosztach + rabat. Poza tym na pewno nie warto oszczędzać na wszystkim. Np dworzec lub inne miejsca tradycyjnie reprezentacyjne można by zrobić z rozmachem i efektownie, a nie byle jak. Nie wierzę, że w rok Węgierska, małoznana firma zrobi nam jakiś obłędny dworzec. Raczej pachnie mi to papierem i ceratą... Obym się mylił.

      Szkoda, że 700 baniek poszło na stadion, ale dość zrzędzenia. fajnie, że tylu ludziom jednak zależy...
      • poz3 Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 10.03.11, 15:33
        Punkt 3 to absurd, szkoda pieniędzy na takie antyludzkie dzielnice w których nie chcą mieszkać nawet rewitalizcyjni krzykacze. Tu trzeba odwagi aby je w większości zburzyć pozostawiając tylko najcenniejsze architektonicznie kawałki i wybudować coś bardziej ludzkiego aby ściągnąć wartościowych ludzi do Poznania. W takich kamienicach tylko pijacy mogą się dobrze czuć.
        • Gość: es Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie IP: *.tbcn.telia.com 10.03.11, 17:27
          Chyba nie jestes przy zdrowych zmyslach. Wlasnie Jezyce, Stare Miasto, Wilda, Lazarz, Srodka sa miejscami ktore nalezaloby pieczolowicie odrestaurowac. To sa jedyne miejsca prawdziwe i majace wartosc historyczna. Reszta to albo makiety (Stary Rynek) albo potwornie tandetna, szpecaca miasto "architektura". Poznan jest jedynym miastem eurpejskim ktore odwraca sie od swojego centrum i od wody.
          • poz3 Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 10.03.11, 17:35
            Nikogo nie obchodzą jakieś abstrakcyjne nonsensy, liczy się to, że potencjalni mieszkańcy ich nienawidzą i ani myślą tam mieszkać. Miasto ma być dla mieszkańców a nie dla antyludzkich starych dzielnic. Rozumiem samo ścisłe centrum, to akurat ma jakąś wartość imprezową, ale reszta jest po prostu szkodliwa tak ekonomicznie jak i społecznie.
            • plendz Re: Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie 10.03.11, 18:14
              Ty chyba jednak nie wiesz co mówisz. To z tymi miejscami, które chcesz wyburzyć wiąże się tożsamość poznańska - nie tylko z zabytkami, ale ze społecznością starych dzielnic. Nawet ludzie, którzy mieszkają na Piątkowie, czy Ratajach, tudzież w Puszczykowie, czy Pniewach lubią napomykać, że dziadek był z Jeżyc, Śródki, albo z Wildy, Starego Miasta czy Łazarza. Te miejsca to "korzenie". Inni opowiadają, że wywodzą się z Dębca, czy przodkowie mieli dom/gopsodarstwo w Chartowie i z nostalgią pomieszaną z goryczą opowiadają o budowie osiedli, które wymazały z mapy ich fyrtle. Osiedla same w sobie nie są takie złe, ale są bardzo podobne do innych, które można spotkac w całej Polsce - stąd te odniesienia do 'zmitologizowanych' wartości poznańskich, czy niepowtarzalnej atmosfery starych dzielnic. Dlatego z sympatią patrzę na twoich "rewitalizacyjnych świrów", którzy pragną dbałości o nasze korzenie, o nasze niepowtarzalne miejsce na ziemi.
              W Poznaniu jest masa miejsca na "nowe" - wystarczy pomyśleć, i wcale nie trzeba burzyć starego. Stare wystarczy "wypolerować" aby przywrócić mu dawny blask. Widziałeś kiedyś przedwojenne, albo jeszcze "zaborcze" pocztówki/fotografie miasta? Jeśli nie, to rozumiem, że nic nie rozumiesz. A jeśli tak, to nie rozumiem jak można być tak ślepym.
        • plendz Ludzie... 10.03.11, 18:01
          szkoda pieniędzy na takie antyludzkie dzielnice w których ni
          > e chcą mieszkać nawet rewitalizcyjni krzykacze. Tu trzeba odwagi aby je w więks
          > zości zburzyć pozostawiając tylko najcenniejsze architektonicznie kawałki i wyb
          > udować coś bardziej ludzkiego aby ściągnąć wartościowych ludzi do Poznania

          Ja mieszkam na Łazarzu, w epicentrum takiej dzielnicy. Tam, jak dobrze spojrzysz są same takie "najcenniejsze kawałki", cała dzielnica powstała własciwie na początku XX wieku, z kilkoma starszymi budynkami. To co można zburzyć powstało za komuny... Jeżyce są miejscami jeszcze piękniejsze, a ich rozwój do obecnego stanu rozpoczął się w 2 poł. XIX w - do 20-lecia miedzywojennego z kilkoma dawnymi podmiejskimi budowlami.
          To co proponujesz to świętokradztwo. Tam nie ma zabytków do których waliliby turyści, za to odpowiednio wypielęgnowany układ urbanistyczny + inwestycje w atrakcje życia codzienego, dałyby poczucie magii miejsca. Warszawa została bestialsko pozbawiona takich miejsc, ale zostało parę wyjątków, a trochę udało się odbudować. To własnie tam ludzie się czują najlepiej i w takich okolicach najchętniej mieszkają, pod warunkiem, że się to nie sypie, nie jest osikane i zapuszczone. Byłeś kiedyś w Barcelonie? Kopenhadze? Może choć w Berlinie? Wyobrażasz sobie te miasta zrównane z ziemią, z pozostawionymi tylko "najcenniejszymi kawałkami"? Może cię źle zrozumiałem, albo w pośpiechu "palnąłeś", ale naprawdę niedobrze mi się zrobiło...
          • poz3 Re: Ludzie... 10.03.11, 18:44
            Byłem, widziałem, jeśli nie jest to jakiś super zabytek to to są wywalone pieniądze w błoto. Mieszkać się tam nie da, a to mieszkańcy są najważniejsi. Ja rozumiem, że ktoś może wspominać z nostalgią np. ucieczkę z nazistowskiego obozu zagłady, ale to nie znaczy, że od razu wszystkie te baraki trzeba zachowywać i zmuszać ludzi do mieszkania w nich, może nawet zagazować kogoś zgodnie z 'magią miejsca'. Wystarczy tylko najbardziej charakterystyczne budynki, np komory gazowe czy dwa lub trzy baraki mieszkalne. Tak samo jest ze starymi dzielnicami, to zbyt cenne tereny, aby zrobić z nich skansen dla kilku dziadków, którzy najczęściej i tak wcale nie chcą tam mieszkać i uciekają jak tylko mogą.
            • plendz Re: Ludzie... 10.03.11, 19:25
              Strasznie upraszczasz. Jedź do Anglii. W takim np. Canterbury masz całe zachowane Stare Miasto, ludzie mieszkają w budynkach z XVI wieku - nie są komfortowe, niskie sufity, mikroskopijne izdebki, ale za to jaka atmosfera. Podobnie jest w wielu miastach francuskich (np. Troyes). I to poczucie ciągłości. W Paryżu za Haussmanna zniszczono olbrzymie połacie starej tkanki pod budowę nowoczesnej metropolii. Ale część zachowano, a ponadto tamto unowocześnione oblicze miasta ma już około 150 lat!!! W Polsce zostało bardzo niewiele takiej starej tkanki, i dlatego trzeba konserwować to co jest, nawet jeśli nie jest aż tak "historyczne", to jednak nasze własne. I nikt nie mówi o "robieniu skansenu dla dziadków" - harmonijne połączenie historii i współcześnośc (+myślenie o przyszłości) daje najlepsze efekty.
              Nie wszyscy chcą mieszkać w starych fyrtlach/centrum, ale są tacy, w całej Europie, którzy nie chcą mieszkać nigdzie indziej. I często są to ludzie zamożni, kreatywni.
              • Gość: es Re: Ludzie... IP: *.tbcn.telia.com 10.03.11, 19:41
                Dam Tobie dobra rade - nie rzucaj perel przed wieprze. Zdecydowana wiekoszosc Polakow jezdzi niczego nie widzac, nie mysli bo nie potrafi, nie pracuje bo nie chce. Dlatego Poznan tak wyglada jak wyglada i skoczy tak jak skonczy; jako prowincjonalna, zabita dechami dziura. Snami o potedze i mitomania nigdzie sie dzis nie zajdzie. Niestety tacy jak poz sa w wiekszosci.
                • plendz Re: Ludzie... 10.03.11, 20:26
                  Są jednak i ludzie, którym zależy. I może nie wszystko się im udaje, ale zawsze coś wskórają. Takie jest życie - są blaski i cienie - i nie należy się załamywać niepowodzeniami. Zawsze sobie radziliśmy z "wrogim otoczeniem" (lubimy opowiadać, jak to jesteśmy wyjątkowi, ile to nam się udało, choć "oni" nam źle życzyli), to poradzimy sobie też z 'przeciwnikami wewnętrznymi'-)
              • poz3 Re: Ludzie... 10.03.11, 20:11
                Ale problem w tym, że tych chcących mieszkać nie widać, za to widać masę hipokrytów, którzy chcieliby zmuszać innych do mieszkania tam. Gdyby to nie było kosztowne, to ok, ale nawet w jednym artykule na stronie MyP było, że na zachodzie wydano na to ogromne publiczne pieniądze. Czy nas stać na takie fanaberie nie przynoszące zysków?

                • plendz Re: Ludzie... 10.03.11, 20:22
                  To zależy jak to nazywasz. Jeśli traktujesz to jako odrębny, wyjątkowy program "rewitalizacji", to możesz się doliczyć ogromnych kosztów. Jeśli jednak uznasz, że dbanie o własne mienie to rutynowa działalność, to nie sposób tych "ekstra kosztów" się doszukać.
                  Ujmę to tak - jeśli masz w domu antyczne meble + zastawę rodową po prababci, to o nie dbasz i się z nimi fajnie czujesz. Jak coś się zbije, albo politura odpadnie, to masz wybór - wywalasz, albo kleisz, ewentualnie uzupełniasz w specjalistycznych punktach. To może kosztować, ale wiesz, że dzięki temu Twoje dzieci będą się czuły tak fajnie jak Ty, i ty będziesz się dalej fajnie czuł. Możesz to wywalić, ale wtedy Twój dom straci część swego klimatu, a ponadto możesz się bać, że Twoiwnukowie też wywalą pamiątki po Tobie;-))
                  • poz3 Re: Ludzie... 11.03.11, 08:29
                    Wszystko fajnie pięknie, ale my mamy zawalone mieszkanie w większości niepraktycznymi, niewygodnymi, czy wręcz wręcz szkodliwymi meblami, których utrzymanie jest drogie i obciąża wszystkich domowników. W takim wypadku po prostu trzeba zrobić selekcję i najgorsze rupiecie wywalić zastępując je czymś przyjaznym dla domowników.
    • qwardian Chce mi się krzyczeć - "Poznaniacy, obudźcie się!" 10.03.11, 18:53

      Widzę, że Wyborcza ostrzeliwuje się na oślep, jak za przeproszeniem Niemcy na Cytadeli i właśnie wynajęła sobie kolenego cyngla...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka