Dodaj do ulubionych

Komentarz: wracamy nad Wartę

30.05.11, 12:28
jakieś kontenery, budy, pawiloniki z pleksi itp, to zwykły ersatz typowy dla Poznania, nie ma się czym tu chwalić, nad taką Wartę nie chcę wracać, Poznaniowi potrzebne są porządne, solidne pomysły i rozwiązania architektoniczne, które zmienią tę część miasta, ale jak zwykle w Poznaniu wszystko zamiata się pod dywan i stawia się gó...ane baraki, wydając co roku wielkie pieniądze
Obserwuj wątek
    • thea1982 Komentarz: wracamy nad Wartę 30.05.11, 12:32
      Czy kontenery zostaną tam na stałe?
      • redakcja_poznan Re: Komentarz: wracamy nad Wartę 30.05.11, 12:40
        Nie, będą tam tylko kilka miesięcy.
    • wlodzimierz_nowak Re: Komentarz: wracamy nad Wartę 30.05.11, 13:05
      No...powiedzmy sobie szczerze, że wizja mieszkańców polskich miast nad rzekami jest nieco na wyrost. Nie satysfakcjonowałby mnie poziom interakcji z rzeką jaki mamy w Gdańsku, Szczecinie, Bydgoszczy, Toruniu, Gorzowie, Wrocławiu, Opolu, Krakowie, Warszawie. Ale we wszystkich tych miastach zrobiono coś, a czasem sporo, żeby miasto nad rzekę powróciło. Ale wszystkie te powroty łączy wspólny mianownik, nad rzekę wraca zieleń, ale nie architektura. Co też nie jest dla mnie sposobem na zagospodarowanie nabrzeży.
      • Gość: zbyszek Re: Komentarz: wracamy nad Wartę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 15:56
        Chyba jednak nie był pan dawno w Bydgoszczy. Pozdrawiam
        • wlodzimierz_nowak Re: Komentarz: wracamy nad Wartę 30.05.11, 21:21
          Fakt. Jesienią 2007 byłem dłużej. A do czego się odnosisz?
      • Gość: KontenerART Re: Komentarz: wracamy nad Wartę IP: *.icpnet.pl 30.05.11, 18:26
        Panie Włodzimierzu, nad Wartą jest bardzo dużo zieleni, aż za dużo miejscami. A w tej zieleni ekshibicjoniści i inny element. Tam potrzeba infrastruktury, światła, bezpiecznych ścieżek, śmietników. Proszę tam pójść na spacer w nocy to zobaczy pan jak tam ciemozielono.
        • wlodzimierz_nowak Re: Komentarz: wracamy nad Wartę 30.05.11, 21:27
          Jeśli miałbym wybierać nabrzeże poznańskie (zielone, ciemnozielone) i florenckie, paryskie, wiedeńskie (betonowe koryto z domami odbijającymi się w wodzie), to wybrał bym to drugie. Dlatego chyba źle zostałem zrozumiany. W śródmieściu chcę rzeki zurbanizowanej, żyjącej rytmem miasta, tak jak nią była odcinając Chwaliszewo od miasta lokacyjnego. Wiem, że to się nie spodoba przyjaciołom ekologom, ale od dawna tak twierdzę. Domy nad wodą z zaaranżowaną przestrzenią publiczną wprowadzają rzekę do miasta. I tak ją widzę między mostami Jadwigii i Lecha, a najmniej Rocha i przyszłym mostem na północnym krańcu Ostrowa Tumskiego łączącym ul. Winogrady i Główna.
    • ppzaw Komentarz: wracamy nad Wartę 30.05.11, 13:20
      A od kiedy to wały przeciwpowodziowe nie są chronionei można po nich chodzić?
    • laaazy_boy Czynne TYLKO do 24 30.05.11, 13:39
      O ile pamiętam jednym z głównych powodów przeniesienia kontenerart były protesty mieszkańców związane z hałasem. Nowe miejsce miało gwarantować spokój mieszkańcom i normalne funkcjonowanie miejscu, które jest stworzone dla późnonocnych nasiadówek.

      I klops - o 24 wyłączono muzykę, zamknięto bar, zaczęto gasić światła. Takie godziny otwarcia raczej zniechęcają niż zachęcają do weekendowych wypadów do miejsca, które jest jednak zlokalizowane kawałek od ścisłego centrum.
    • Gość: Pyra Re: Komentarz: wracamy nad Wartę IP: *.189.72.1.e-plan.pl 30.05.11, 14:23
      Powrót nad Wartę to będzie wtedy jak odtworzymy koryto Warty przy Garbary/Wielka/Grobla i zalejemy ten wstretny parking w korycie! I znów na Chwaliszewo bedzie prowadził most nad Wartą! Wtedy Warta wórci do Poznania!
    • Gość: Madrideńo Trzymam kciuki za przedsięwzięcie, ale... IP: *.icpnet.pl 30.05.11, 16:38
      Uważam, że pomysł - nawet w postaci postawienia tymczasowego i prowizorycznego pawilonu - jest świetną zapowiedzią powrotu nad Wartę. Abstrahuję przy tym od prawdziwej motywacji autorów projektu (faktycznie, był konflikt z mieszkańcami Chwaliszewa w zeszłym roku), ważne jest to, co wyszło.
      Mam jednak kilka zastrzeżeń. W zeszłym roku kontener tworzył ciekawy pawilon, a tym samym - wnętrze klubowe, otwarte na usypaną doraźnie plażę. Dziś kontenerów - mniejszych - stoi kilka i wszystko (poza malutkim barem) odbywa się "pod chmurką". Wiem, że pomysłodawcy chcieli utworzyć kilka pracowni jednocześnie, ale czy nie można było powtórzyć ubiegłorocznego pomysłu z większym kontenerem - knajpą? Do tego masa, w tym przypadkowych, ludzi (niektórzy z nich nosili ze sobą siaty z piwem z pobliskiej "Żabki" czy innego "Krecika"), dojście przez ciemne krzaki i kolorowe lampki wokół kontenerów dopełniły obrazu prowizorki i tymczasowości, rodem z jarmarku odpustowego. Artystyczna atmosfera, która czarowała to miejsce w zeszłym roku, jakby się ulotniła. Jedyne, cieszące oko wnętrza kontenerów, można było sobie pooglądać przez szyby, bo wieczorem nie były dostępne. Szkoda...
      • Gość: KontenerART Re: Trzymam kciuki za przedsięwzięcie, ale... IP: *.icpnet.pl 30.05.11, 18:21
        Dla gości KontenerART jest przez nas przygotowana plaża, którą opiekujemy się, czyścimy z Waszych petów :(, wyciągamy wciśnięte puszki piwa itp. Oczyściliśmy miejsce nad Wartą, które wcześniej zawalone było najróżniejszymi śmieciami, zepsutymi lodówkami, ludzkimi odchodami i wypalonymi kablami. Doceńcie to.
        W założeniu projektu jest szukanie miejsca dla artystów do pracy. A dla was przygotowaliśmy ciekawy program warsztatów ze świetnymi artystami. Korzystajcie z tego ile wlezie, nie zwracajcie uwagi na drobiazgi. Na pewno zrobilibyśmy dla was architektoniczne cudo, gdyby były na to środki.
        A to że goście przynoszą alkohol w siatach z Krecika - to już od nas nie zależy - jest to na pewno zachowanie bardzo nie fair. Będziemy starali się abyście byli zadowoleni, a Otwarcie zakończyliśmy ok.1.00 nie z powodu hałasu. Mamy nadzieję, że będziemy bawić się niejedną letnią gorącą noc. Cieszcie się razem z nami, nie narzekajcie destrukcyjnie. Pozdrawiamy. Ekipa KontenerART
        • Gość: KontenerART Re: Trzymam kciuki za przedsięwzięcie, ale... IP: *.icpnet.pl 30.05.11, 18:39
          pooglądajcie sobie różne realizacje ze świata z kontenerów, specjalnie dla sceptyków przygotowaliśmy tę stronę: www.madeofboxes.pl/ i na Facebook'u: www.facebook.com/pages/madeofboxes/209527142393871
          • Gość: Madrideńo Re: Trzymam kciuki za przedsięwzięcie, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 20:31
            Ja na pewno jeszcze do Was wrócę, jak to robiłem wielokrotnie w zeszłym roku.
            Uwagi krytyczne łączą się z tęsknotą za świetną przestrzenią, którą wykreowaliście
            w zeszłym roku we wnętrzu konteneru - klubu. Nie odbierajcie tego jako krytyki destrukcyjnej.
            A inicjatywę jak najbardziej doceniamy (vide: pierwsze zdanie mojego postu na ten temat), trzymając za nią kciuki. Osobiście uważam, że dzięki takim Ludziom jak Wy i takimi inicjatywom, człowiekowi wraca ochota na mieszkanie w tym mieście.
            A ludźmi, którzy krytykują Wasz pomysł jako prowizoryczny czy tymczasowy i zastępczy w stosunku do "wielkiej architektury", w ogóle się nie przejmujcie. Ich postawa charakteryzuje się jawnym niezrozumieniem idei KontenerArtu - inicjatywy oddolnej, która m.in. - oprócz dania miejsca artystom - samą swoją obecnością zwraca uwagę na pewne problemy miasta/miejskości/relacji społecznych i urbanizacji.
            Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz dalszego zapału!
            • wlodzimierz_nowak Re: Trzymam kciuki za przedsięwzięcie, ale... 30.05.11, 21:31
              [Like it]
    • dziodu Komentarz: wracamy nad Wartę 01.06.11, 12:21
      Warszawa też leży nad rzeką...
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9702726,Nowe_ogrodki_piwne_nad_Wisla__Wroci_horror_sprzed.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka