kolejorz_nie_ma_szans 27.06.11, 19:57 Wybaczcie, ale dla mnie najważniejsze jest to, że wraz z Wami dusi się w tych naramowickich korkach w swoim czarnym służbowym VOLVO president Ryszardo del Grobelno ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kontemplator07 Naramowice duszą się w korkach 27.06.11, 20:05 Syndrom polityki transportowej miasta Poznania: najpierw węzeł dla samochodów - kiedyś tramwaj Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 syndrom 28.06.11, 16:13 > Syndrom polityki transportowej miasta Poznania: najpierw węzeł dla samochodów - > kiedyś tramwaj Najpierw węzeł, później ulice do tego węzła. Na końcu tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michalkucharski Re: syndrom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:06 W cywilizowanym świecie najpierw tramwaj, potem modernizacja drogi. Ale jak zwykle jestesmy daleko w tyle. To za komuny myślano pod tym względem lepiej - no ale mielismy wychowanych jeszcze przedwojennie specjalistów. A teraz myslenie jest takie - byle na odwrót niż za komuny. Gdzie symbolem statusu społecznego nie jest dom z ogrodem, a samochód (starczy się przejśc po ratajskich osiedlach - ilośc samochodów terenowych, itp. - nienaturalnie wielka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luce_dal_tessino Samochód w dzisiejszym mieście IP: *.icpnet.pl 16.07.11, 23:06 Samochód stał się dzisiaj nie symbolem statusu jak wielu twierdzi, ale niezbędnikiem - konieczny do przemieszczania się, konieczny do obrony, konieczny do odgrodzenia się przed wszechogarniającą brzydotą, brudem, zaniedbaniem i chaosem. Ilość samochodów stała się miarą upadku cywilizacji w Poznaniu, jeśli - chyba słusznie - dziedzictwo tego miasta było wyróżnikiem cywilizacyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek-w-64 Naramowice duszą się w korkach 27.06.11, 21:25 Drogi autorze czuję się obrażony Radojewo i Umultowo są kilkudziesięciu lat częścią Poznania. Przed pisaniem artykułu trzeba choć przez chwilę zaglądnąć do mapy. Poznań nie kończy się w tym rejonie na torach kolejowych, a może szkoda bo gdyby tak było to mieli byśmy miniejsze podatki lokalne. Od wielu lat uważam że Poznań - nie ma koncepcji rozwoju komunikacji indywidualnej i zbiorowej. Nie buduje się nic co poprawiło by komunikację wewnątrz miasta. Ostatnią i chyba jedyną arterią szybkiego ruchu są ulice Niestachowska i Witosa, tylko one mają skrzyżowania bezkolizyjne i nie służą w większości dotarciu mieszkańców ościennych gmin do centrum. Niby stawiamy na transport zbiorowy, a brak parkingów miejskich i bezpłatnych przy trasie PST i nowej trasie na Franowo, brak pieniędzy na rozbudowę PST do dworca PKP, brak koncepcji integracji kolei w sieć połączeń wewnatrz miasta np z rejonów Strzeszyna, Kiekrza, Junikowa, Starołęki, Franowa, Antoninka, Dębca i Górczyna. Brak koncepcji rozbudowy głównych arterii z bezkolizyjnym przejazdem po kierunkach obwodowych. Zaniechanie przebudowy ul. Obornickiej bedzie skutkowało że całość kosztów ewentualnej przebudowy poniesie miasto samo bo prawdopodobnie w 2013 nie będzie ta ulica w ciągu drogi nr 11. Brak lobbingu w Warszawie i współdziałania z Zarządem Województwa i Powiatu Ziemskiego, co widać po przebiegu nowych tras dróg nr 5 i 11. Droga nr 5 powinna okranżać poznań od północy i zachodu, a nr 11 od północy i wschodu. Dało by to razem z A@ pełną obwodnicę miasta. Proszę zobaczyć na Wrocław który umie lobbować i nowy przebieg dróg nr 5 i 8. Wracając no ul Naramowickiej oraz Jaśkowiaka i Morasko. Uważam że rozbudowa tych ulic powinna być również finansowana z pieniędzy sąsiednich gmin, gdyż jest to droga dojazdowa ich mieszkańców. Było to doskonale widać w zeszłym roku gdy zamknięty był most w Biedrusku - korki prawie zniknęły. Rejon Umultowa i Morawska to jedyna rezerwa terenów na mieszkaniowe budownictwo jednorodzinne w granicach miasta. Jeśli Poznań nie chce ucieczki obywateli i ich podatków to musi zapewnić uzbrojenie tego terenu w atrybuty cywilizacjiomunikację zbiorową kanalizację i wodę. Inaczej będzie to tylko rejon realizacji pasji prezydenta poznania do biegów przełajowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: Naramowice duszą się w korkach IP: *.spray.net.pl 27.06.11, 22:16 w 1983 r., jak chodziłem do SP 60 na Boranta to rzeczywiście Poznań się kończył zaraz za torami, ale to było prawie 30 lat temu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michkuch Re: Naramowice duszą się w korkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 21:56 Podobno się nie dusi - ktoś z radnych Umultowa zauważył jak kilka razy otwiera sobie pilotem wjazd na teren UAM i przejeżdża po utwardzonej drodze, dalej dzięgielową i umultowska;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: Naramowice duszą się w korkach IP: *.spray.net.pl 27.06.11, 22:11 i dobrze, niech się kisi :) Na Naramowice trzeba zbudować trasę tramwajową i drogi rowerowe, dzięki temu będzie mniej zachęt do tego żeby do centrum się pchać samochodem. Po co gnić w korku gdy można dojechać tramwajem który w korku nie stoi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice bez tramwaju IP: 142.94.86.* 07.07.11, 19:25 Nie tzreba wcale budowac drogiej linii tramwajowej na Naramowice. Wystarczy zrobić to co zrobili w Kurytybie, jednym z większych miast brazylijskich. Zrezygnowano z budowy niezwykle drogiego metra oraz drogich linii tramwajowych. Komunikację zbiorową oparto na autobusach, które poruszają się po wydzielonych pasach ruchu, znajdujących się pośrodku arterii komunikacyjnych. Koszt wybudowania 1 kilometra trasy metra to 60-70 mln dolarów, a wybudowanie 1 kilometra wydzielonych pasów to koszt ok. 200 tys. dolarów (sa to dane sprzed 10 lat). Autobusy ekspresowe zatrzymują się tylko na najważniejszych przystankach. Pozostałe linie służą do komunikacji międzydzielnicowej i wewnątrz osiedli. Odpowiedz Link Zgłoś
der-rauber Re: Naramowice bez tramwaju 08.07.11, 08:02 Wiem o co Ci chodzi. Myślę jednak że to jest półśrodek. Autobusy będą musiały dotrzeć do centrum które też nie jest z gumy a jest już całkiem zatkane. Poza tym autobusy jakby nie patrzeć smrodzą spalinami no i wreszcie same drogi powodują że np deszczówka nie wsiąka w ziemię tylko strumieniami spływa tam gdzie jest niżej (sporo miejscowych podtopień). Autobusy skierowałbym na peryferia gdzie jest mniejsze zgęszczenie mieszkańców z zadaniem dostarczania podróżnych do tramwajów i pociągów S-Bahnu. Postawmy na S-Bahn i tramwaje bo możemy je dowolnie konfigurować. Autobusy to maksymalnie 18m długości, dłuższe też mogą być ale ciężko nimi manewrować w ciasnej miejskiej zabudowie. Za to tramwaj jest już pociągiem mającym dziś ponad 30m. A jeżeli będziemy mieć przystanki długości 50-100m to możemy używać dłuuugich składów, wyobraźmy sobie Tramino np dziewięcioczłonowe, piętnastoczłonowe lub połączone w jeden pociąg np. dwa pięcioczłonowe które po godzinach szczytu można rozłączyć i elastycznie używać na innych odcinkach (najdłuższe dziś używane są Combino w Budapeszcie). TO oczywiście wymaga przebudowania wszystkich przystanków tramwajowych w mieście, ale ile to da ułatwień? Dla miasta to jest świetne rozwiązanie bo dłuższy skład to więcej jednorazowo przewiezionych pasażerów. Po torowiskach nie poruszają się inne pojazdy a więc jedyny korek w jakim pociągi mogą stanąć to ten tworzony przez nie same. Długie składy pozwalają jednak unikać zakorkowania o tyle że opuszczenie peronu przez pociąg zależy już tylko od jednego motorniczego. Jako miasto powinniśmy rocznie budować przynajmniej 20 km torowisk tramwajowych i kupować przynajmniej 25 zestawów (5 trójczłonowych, 10 pięcioczłonowych i 10 dziewięcioczłonowych). Jak już dopuściliśmy do rozłażenia się miasta to w jego ramach musimy mieć bardzo sprawną sieć tramwajów skonfigurowaną z S-Bahnem oraz parkingami P&R. Te parkingi potrzebujemy, bo nie można pozwolić na dalsze rozjeżdżanie miasta. Puki co mamy fatalną sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice bez tramwaju IP: 142.94.86.* 15.07.11, 00:34 Przez centrum Poznania powinny mieć prawo przejeżdżać jedynie tramwaje, autobusy oraz taksówki. Samochody, które tworzą korki, powinny być kierowane na objazdy, na ulice sąsiadujące z centrum. Wówczas będzie można dojechać tam szybko bez przeszkód. Ponadto wreszcie przestaną nas denerwować kierowcy stawiający swe ukochane rumaki gdzie popadnie, w tym również na chodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: Naramowice bez tramwaju IP: 83.143.44.* 15.07.11, 07:59 Priorytet to tramwaje i rowery. Autobusy wolę przemieszczać na przedmieścia jako środek dostarczający pasażerów do tramwajów i S-Bahnu. Samochody lubię i one są fajne, ale nie w mieście. Chętnie bym radykalnie ograniczył możliwości wjazdu do centrum ale też często ich potrzebujemy. Ja sobie z np. większymi zakupami poradzę, ale wyobraź sobie że jesteś drobną kobietą na szpilkach targającą wielkie siaty do domu. Targasz obciążenie +/- 20% wagi ciała, usiłujesz zachować równowagę i nie porwać rajstop siatami. Na to mi otworzyła oczy żona gdzie ja stwierdzałem że zakupy to żadna filozofia. Czyli czasem trzeba na chwilę samochodem wjechać i np. wnieść zakupy do mieszkania. Ich parkowanie i używanie to kwestia rozsądku i kultury. Jak jest zakaz to na zakaz się nie wjeżdża albo na zakazie się nie parkuje, ale polaczki-cwaniaczki zrobią co zechcą "bo im nikt nie będzie zakazów robić". Myślę że jak już będziemy mieli strefę Tempo 30 i ludzie znów odkryją urok mieszkania w mieście, zakupów na rynkach miejskich i w małych sklepach to zakupy po trochu będą dowozić zakupy do domu po drodze z pracy, ze spaceru itd. Teraz to nie jest tak popularne, ale tylko na razie. Tego mi brakuje w PL po powrocie z RFN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Raubera Re: Naramowice bez tramwaju IP: *.pools.arcor-ip.net 15.07.11, 08:19 Tej Rauber,mam nadzieje,ze nie jestes szkocka pyra i to co naraubowales u Germanca rozdajesz wsrod biednych ziomkow.... !? Hihi :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: Naramowice bez tramwaju IP: *.spray.net.pl 15.07.11, 08:51 Rauber miał wypadek w górach i spadł w przepaść, przychodzi na pomoc Czerwony Krzyż i na jego widok Rauber mów: nie mam nic do oddania i ucieka przed ratownikami ;) Szkoci to poznaniacy skazani na banicję za rozrzutność, prędzej drut bym wyprodukował z monet Euro niż bym pozwolił na to żeby ktoś chciał się ze mną moimi walorami podzielić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice bez tramwaju IP: 142.94.86.* 18.07.11, 22:46 (...) Priorytet to tramwaje i rowery. Autobusy wolę przemieszczać na przedmieścia jako środek dostarczający pasażerów do tramwajów i S-Bahnu. - pisze jeden z dyskutantów. Linie tramwajowe buduje się latami. Nie możemy tak długo czekać, nam potrzeba rozwiązań natychmiastowych. Są one możliwe niemal od zaraz, o ile zmieniona zostanie organizacja ruchu w centrum Poznania, gdzie ciągle tworzą się korki na jezdniach. Ta części miasta nie może być jak obecnie dostępna dla wszystkich pojazdów, które wjeżdżają lub przejeżdżają przez centrum. Powinna być dostepna przede wszytkim dla tramwajów, autobusów i taksówek, oraz dla ruch ulokalnego, czyli dla mieszkających tam osób oraz dla samochodów dostawczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Naramowice bez tramwaju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.07.11, 23:17 nic nie stoi na przeszkodzie, aby połączyć "przyjemne z pożytecznym". Za "niedługo" wdrozyc postulowane przez Ciebie zmiany w ruchu, w tym samym czasie rozpoczynając projektowanie rzeczonej linii tramwajowej. Sama budowa przy dobrym projekcie (przewidzianych kolizjach itd.) to chwila moment - jak tak patrze na tempo modernizacji w warunkach miejskich, to bez szaleństw 1 km/miesięcznie robia. Jak ktoś już tutaj napisal - mozna miec tani projekt, albo tanią inwestycję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Tramwaj wodny IP: 142.94.86.* 06.08.11, 17:21 Tramwaj wodny byłby oczywiscie przydatny. Mógłby kursować po Warcie nie tylko między Naramowicami i Ratajami ale również dalej w góre rzeki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Tramwaj wodny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.11, 00:36 poza funkcją komunikacyjną mógłby tez pełnić rolę turystyczną. "Szlakiem ugrobelnionych perspektyw". Od północy poczynając - zablokowana przez ramową fantasmagorię Północna AOP. Mijając Koziegłowy nieuporządkowana kwestia odstojników i filtrów w COŚ. Dalej olana kolej aglomeracyjna (przeprawa kolejowa na północnej obwodnicy towarowej). Potem most Lecha - pogrzebany tramwaj na Naramowice. I tak dalej, i tak dalej :)) Na wysokości daczy Cara z Radojewa oczywiście użycie syreny stateczkowej jako "pamiętamy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Umultowianka Re: Tramwaj wodny IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.11, 10:00 :)))))))) zajebiozaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Naramowice duszą się w korkach 27.06.11, 22:12 O to chodzi... Spowolnienie ruchu ! :P Ja tam zadnego tramwaju nie potrzebuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek Ojtam ojtam IP: 194.114.62.* 28.06.11, 10:22 Rysiek codziennie tamtędy jeździ i nie narzeka. A co by mu jednak zrobić na złość, proponuję tramwaj bez nowej drogi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Ojtam ojtam 28.06.11, 16:17 > Rysiek codziennie tamtędy jeździ i nie narzeka Przecież kiedyś dziennikarze GW umówili się z Rysiem, żeby pojechać do roboty autobusem. I tego dnia korków nie było. Może wystarczy, że Rysiek zacznie regularnie jeździć autobusem? Korki znikną same na zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice bez korków IP: 142.94.86.* 28.06.11, 19:05 Budowa torowiska dla tramwajów jest 3-4 razy droższa od budowy dodatkowych pasów ruchu przeznaczonych w godzinach szczytu dla autobusów. Budowa takiego torowiska zajmuje przy tym duzo więcej czasu niż poszerzanie jezdni, przeznaczone na pasy ruchu dla autobusów oraz pojazdów uprzywilejowanych; pogotowie ratunkowe, straż pożarna, policja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Naramowice bez korków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 19:18 ale potem koszt paliwa do pojazdu szynowego jest min. 2x tańszy niż koszt ropy do diesla. Takie gadżety jak CNG to nie za El Presidente więc nie sprawdzam nawet ;] Poza tym, juz kilkukrotnie tu pojawiały się konkluzje, że trudno o jasny, pełny rachunek bimba vs. BRT. Napewno w relacjach korytarzowych (czy też "zbiorczych", jak dojazd do centrum) bimba ma przewage ze względu na przepustowosć systemu. Jako, że jestesmy biedakami, to trzeba wydawać kazdą złotówke z założeniem wykorzystania przez ponad 30 lat. Napisałbym ze nowe bimby są cichsze od ryczącego silnika przy ruszaniu z przystanku, ale zaraz mnie bimota naprostuje z 60letnimi helmutami przejezdzajacymi skrzyzowanie torowe. I tu akurat bedzie mial racje ;) Bo puszczac zwykły autobus na Naramowice szkoda środków. Przy tej ilości ludzi i zapotrzebowaniu, to juz nie ta skala. Nawet na Smochowice 61 przestaje wystarczać. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Naramowice bez korków 28.06.11, 22:50 > ale potem koszt paliwa do pojazdu szynowego jest min. 2x tańszy niż koszt ropy > do diesla. Bo w paliwie jest 80% podatkow idacych do budzetu... > Takie gadżety jak CNG to nie za El Presidente więc nie sprawdzam nawet ;] No tak, bo jest troche drozszy, lepiej dac 6x wiecej za tramwaj... > Poza tym, juz kilkukrotnie tu pojawiały się konkluzje, że trudno o jasny, pełny > rachunek bimba vs. BRT Bo wszelkie wyliczanki sa jak tylko sie da naciagane na rzecz tramwajow, a i tak nie bardzo chce im wyjsc taniej... O kosztach 600 wypadkow przez pol roku, blokowanych drog, rannych i zabitych nikt sie nawet nie zajaknie... "bimba ma przewage ze względu na przepustowosć systemu" Sranie w bimbe... zaraz mnie bimota naprostuje z 60letn > imi helmutami przejezdzajacymi skrzyzowanie torowe. I tu akurat bedzie mial rac > je ;) Jak zwykle. Tylko po co skrzyzowanie ? Tory wszedzie sa porozwalane.. > Bo puszczac zwykły autobus na Naramowice szkoda środków. JAkos daja rade. A 2 nie mozna puscic albo niezwyklego.. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Naramowice bez korków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 23:36 > Bo w paliwie jest 80% podatkow idacych do budzetu... I tak nie pokrywa to kosztów transportu drogowego. Komunikacja szynowa swoją dolę podatków płaci. Cena prądu na wyjściu z elektrowni uwzględnia różne "taksy klimatyczne". W przypadku transportu drogowego śladowe wprowadzenie tych obciążeń to dopiero viaTOLL. Niefiskalnie rzecz biorąc, bimba jest bardziej energooszczędną technologią. 2x w stosunku do busa spalającego 30l/100, 3x przy 42l/100. Zaklinanie rzeczywistości na fakty raczej nie ma wpływu ;) Nie doczytujesz, czy włodek mial racje i jestes wodoodporny na argumenty? ;) > No tak, bo jest troche drozszy, lepiej dac 6x wiecej za tramwaj... Jak już to 3x. Przypominam cierpliwie o dwukrotnie dłuższym okresie eksploatacji. Okazyjnie kupiona myśl techniczna z czasów Honeckera niedługo do 60 lat dobije. Ikarusy chyba maks 30 jezdzily? Z zasadnością porównań do CNG chodziło mi o to, że to zbyt duża ekstrawagancja jak na Presidente. Autobusy z trawą na dachu to już prędzej ;) > JAkos daja rade. Toć mowa jest o tym, żeby sie ludzie w korkach nie udusili. W perspektywie kilku lat klasyczny autobus nie wydoli, jakby się wszyscy "nowi" uzytkownicy Naramowickiej do niego przesiedil. A cała reszta nadal w korkach będzie stac. Rzecz w skokowym zmniejszeniu parcia na auto w tej relacji. To mozna osiągnąc albo administracyjnie zakazując jazdy autem, albo puszczając obok bimbę i budując P+R. I nie pytaj mnie o wnioski z badań socjologów, którym wychodzi że ludzie wolą bimbe. Juz Ci tu nie raz podawalem kilka plusow, na które jestes odporny. Wychyl nosa za opłotki pyrogrodu to bedziesz mial okazje sam sie przekonac, porozmawiaic z ludzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Naramowice bez korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 00:35 > I tak nie pokrywa to kosztów transportu drogowego. Az takie drogie te koleje i tramwake ? :P Komunikacja szynowa swoją do > lę podatków płac A 5x tyle bierze. > Niefiskalnie rzecz biorąc Czyli z Ksiezyca... W perspektywie kilk > u lat klasyczny autobus nie wydoli, Bo zabiera tylko 180 osob, a tramwaj az 200... ;) "albo puszczając obok bimbę i budując P+R. " No juz ci sie ludzie do tych bimb beda przesiadac... ;) Wychyl > nosa za opłotki pyrogrodu To buduj te tramwaje tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowicka bez korków IP: 142.94.86.* 29.06.11, 16:25 Korki na Naramowickiej w godzinach szczytu można natychmiast zlikwidowć. Wystarczy umożliwić tam jazdę tylko autobusom oraz taksówkom, zwiększając przy tym znacznie ilość tych autobusów. Oczywiście obowiązywało by to tylko w czasie budowy dodatkowych pasów (poszerzenie jezdni). Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Naramowicka bez korków 29.06.11, 20:57 Wystarczy wypieprzyc zbedne swiatla i przeproframowac te przydatne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Naramowicka bez korków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.06.11, 21:09 żebyś się nie zdziwił.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Naramowicka bez korków IP: *.echostar.pl 30.06.11, 07:23 Do bimoty nic nie dociera. Będzie dalej tłukł swoje poglądy o "ekonomiczności" zastępowania tramwajów autobusami, rodem z głębokich lat 60. i 70. Tymczasem rzeczywistość jest inna: infotram.pl/tag.php?tag=tramwaj Ile tam wątków "rusza tramwaj w X"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Naramowicka bez korków IP: *.icpnet.pl 30.06.11, 11:56 Będzie dalej tłukł swoje poglądy o "ekonomiczności" > zastępowania tramwajów autobusami, rodem z głębokich lat 60. i 70. Juz 50 lat temu to wiedzieli, ciekawe kiedy wy zrozumiecie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowicka bez korków IP: 142.94.86.* 04.07.11, 17:02 Prze ... co? Przeproframowac? Czy możesz pisać po polsku? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Naramowicka bez korków 15.07.11, 10:09 Owszem, ale i tak nie zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowicka bez korków IP: 142.94.86.* 07.08.11, 15:33 Skąd wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michalkucharski Re: Naramowice bez korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:12 Uzywając logiki! Prosze zróbcie to niektórzy z komentujących. Po pierwsze kilometr nowoczesnej trasy tramwajowej to koszt około 25 mln złotych. Koszt kilometra trasy nowonramowickiej jest zacznie wyższy. Logika mówi - budowa węzła nad nowonaramowicką tylko przesunie korki nieco dalej w kierunku centrum. Czy wy nie jeździcie samochodem i komunikacją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Naramowice bez korków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 13:49 > to koszt około 25 mln złotych Przy ciągnięciu między blokami, przekładaniu instalacji podziemnych i zatrudnieniu Panów z jedwabnymi ściereczkami do pucowania szyn po przejeździe tramwaju. Wszytkie te warunki mają miejsce przy trasie na Naramowice? ;) Zdaje sie, ze rezerwa terenu jest zostawiona, a to już dużo jeśli chodzi o koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak tramwaj nie na Rubież tylko Nowonaramowicką do UAM 30.06.11, 14:14 www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/rozwoj-przestrzenny/44-aktualnosci/67-dajcie-wreszcie-tramwaj-na-naramowice Na Rubieży dzisiaj nie ma jeszcze mieszkańców, a w okolicy Błażeja już są. Dlatego ten pomysł konieczny jest do jak najszybszej realizacji. Problem z Szelągowską faktycznie jest. Struktura gruntów wymaga tam kosztownych prac. Dlatego nie ma co czekać, trzeba puszczać tramwaj z Ronda Solidarności albo Wilczaku, gdyż Teatralka znacznie się rozluźni po otwarciu PST do Dworca Zachodniego. Nadto trzeba powrócić do planu z 1994/9 by tramwaj jechał od Pułaskiego dalej Nowowiejskiego-Solną-Młyńską-3 maja na Ratajczaka i dalej na Wildę oraz dalej Nowowiejskiego-Solną-Małe Garbary-Garbary albo Katedra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: tramwaj nie na Rubież tylko Nowonaramowicką d IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.11, 14:35 Nie moge teraz tego znalezc, to chyba byla publikacja Beim-Majewski z rozrysowanymi wariantami podłączenia do Wilczaka albo Połabskiej. Jasne, tak bedzie najszybciej i najtaniej. Co do Ratajczaka polemizowałbym, czy wazniejszym nie jest nadgonienie "rozlanego" miasta dostępnością komunikacji. W idealnych warunkach Ratajczaka możnaby sfinansować w ramach porzadkowania/rewitalizacji centrum Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: tramwaj nie na Rubież tylko Nowonaramowicką d 04.07.11, 18:58 Napisz proszę do mnie jeszcze raz na priv, a najlepiej na Facebooka. Odpowiedz Link Zgłoś
der-rauber olać tramwaj w Szelągowskiej, jest coś lepszego :) 08.07.11, 08:56 Włodek, ale my wcale nie musimy puszczać tramwaju Szelągowską. Zobacz zdjęcia satelitarne tego rejonu, pociągnij linię na mapie pomiędzy skrzyżowaniem Przełajowa/Winogrady a pętlą autobusową na Garbarach. Trzeba wykupić kilka działek, zburzyć dosłownie KILKA domków (4 na pierwszy rzut oka) i po linii prostej tramwaj przez Cytadelę dociera na Garbary bez szczególnych prac na Szelągowskiej i ryzyka że będzie stał z samochodami w korku. Tramwaj i rowerostrada* może jechać przez tereny parkowe, teoretycznie można trasę przykryć zabudować tunelu ale po co? Przejazd przez tereny zielone jest przyjemny dla oka pasażerów. Przystanki tramwajowe i autobusowe na Garbarach można połączyć w jeden duży węzeł z dworcem PKP. Puścić linię w drugim przecisku pod dworcem i dalej do Garbary/Estkowskiego-Małe Garbary. To otwiera drogę do przywrócenia tramwaju w Garbarach na terenie Zespołu Starego Miasta aż do Królowej Jadwigi oraz do stworzenia realnej drugiej osi północ-południe odciążającej Roosewelta. Jednocześnie od Wilczaka można zbudować linię na Naramowice, Łokietka do UAM na Morasko wraz z odnogami w kierunku zgęszczenia zabudowy najlepiej wspólnie z deweloperami. To jest coś co warto przedyskutować i o to warto powalczyć. * - rowerostrada musi mieć dużą nośność tak żeby w nagłych wypadkach mogły wjechać wozy serwisowe MPK np dźwig który ustawi na tor wykolejony tramwaj, wozy straży pożarnej, pogotowie itp wykluczam tu jednak wjazd autobusów, teren parkowy przeznaczam tylko dla tramwaju który jest cichy i nie smrodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: olać tramwaj w Szelągowskiej, jest coś lepsze IP: *.pg.gda.pl 08.07.11, 12:32 Ciekawy pomysł. Rozumiem, ze chcesz przebić się do cytadeli przez na Szańcach w linii prostej od Przełajowej? Tak patrząc na mapę zauwazylem inne mozliwe rozwiazanie - odbicie do Szelągowskiej bezpośrednio z Naramowickiej/p. Wilczak. Nic nie trzeba wyburzać i chyba odpada problem z róznicą wysokosci (podjazd pod Cytadele?), przebieg po wschodniej stronie (od Warty). Tylko w Garbarach jest trochę ciasno.. Co do Naramowickiej - jak miejskie plany zakladaly przebieg odcinka między Sarmacką a Łuzycką? Bo delikatnie mówiąc jest tam ciaśniej niż w Garbarach... W okolicach UAM to postulowałbym połączenie tych dwóch ciągów komunikacyjnych. Oś poprzeczna zapewni osobom z UAM, Różanego Potoku (i dalej Suchego Lasu) możliwość wyboru kierunku jazdy - jadąc do Zachodniej części miasta nie bedą pchać się PST i dalej Roosevelta. Poza tym, to byłaby pierwsza mozilwość "domknięcia kwadratu szynowego" - objazdu od Wilczaka i pierwsza furtka dla PST. Tzn. jak się coś rozwali, to jedną - dwie linie z PST mozna by puścić ta nitką przez Naramowice, zamiast wszystko pchać na Ogrody, Piątkowo i Gwarną, a ludziom kazać telepać się dwoma dwukierunkowcami co 10minut. Nie musze chyba Cię przekonywac, że to konieczne dla zapewnienia niezawodności jako takiej ;) Analogicznie, jak sarna wpadnie pod tramwaj na Naramowickiej, to częśc linii bedzie mozna puscic objazdem przez PST, część skrócić do Wilczaka. Odpowiedz Link Zgłoś
der-rauber Re: olać tramwaj w Szelągowskiej, jest coś lepsze 08.07.11, 14:00 Dokładnie, chodzi o przebicie się prosto przez park. Skróci to czas przejazdu i naturalnie wydzieli torowisko. Nie będzie konieczności budowania przystanków w samym parku, czyli tramwaj może tamtędy przelecieć na dużej prędkości. Torowisko będzie "zielone" więc będzie i ciche i estetyczne czyli nie zakłóci estetyki samego parku. Trochę trzeba będzie wyburzyć, wg zdjęć satelitarnych 4 domy. Ale wykorzystujemy już istniejącą infrastrukturę na Przełajowej. Mieszkańcy z wyburzonych domów mogliby dostać działki od miasta w tym rejonie, nie daleko od miejsca dzisiejszego zamieszkania, cały czas przy parku przy cytadeli. Takie działanie otwiera nam drogę do uruchomienia szybkich połączeń z Garbar na istniejące już pętle Połabska i Piątkowska. Oraz budowę trasy na Naramowice/UAM Morasko. Jakbyśmy chcieli tramwaj w Szelągowskiej to trzeba by ją mocno przebudować i wzmocnić grunt, zwłaszcza jakby kiedyś spiętrzano Wartę pod mostem Lecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Zamiast tramwaju IP: 142.94.86.* 09.07.11, 21:50 Budowa linii tramwajowej za drogo kosztuje. Są znacznie tańsze rozwiązania w tym poszerzenie jezdni by mogły tam kursować autobusy na zarezerwowanych dla nich pasach, tylko w godzinach szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Zamiast tramwaju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.11, 21:56 Buspas to na Szczepankowo mozna zrobic. ;) Owszem, jest to drogie, ale gęstość zaludnienia i brak alternatywy w kierunku centrum czyni to przedsięwzięcie opłacalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Zamiast tramwaju IP: 142.94.86.* 10.07.11, 05:53 Co to znaczy "czyni opłacalnym"? Proszę podać konkrety. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Zamiast tramwaju 10.07.11, 11:32 To dwie rzeczy o opłacalności tramwajów i częstych dyskusjach jakie to są nieopłacalne. 1. fakty.interia.pl/prasa/news/kochajmy-tramwaje,1662557,16,0,1 2. W Poznaniu do liczenie tak zwanej opłacalności nie uwzględnia się potoków potencjalnych pasażerów z PZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Zamiast tramwaju IP: 142.94.86.* 10.07.11, 16:53 Z pojazdów z silnikami elektrycznymi najbardziej kocham trolejbusy. Mają tę przewagę nad tramwajami że nie hałasują zwlaszcza na ostrych zakrętach. Są bardzo ciche. Aby to zobaczyć radzę pojechać np. na Krym. W Jałcie spisują się znakomicie. Wyprzedzają bez trudu samochody na podjazdach pod góre (wzniesienia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Zamiast tramwaju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.11, 21:06 :) Mają swój urok i w mniejszych miastach warto je rozwazać jako tanią opcję usprawnienia komunikacji (o ile oczywiście jest miejsce na głównych ciągach kom. na doklejenie trolej-pasa) Rozwijając myśl o opłacalności 1) w relacji do/z Centrum zawsze jest popyt na podróż. W przypadku Poznania gdzie zamiast centrum mozna by lej po bombie zostawić jest trochę inaczej - bo celem będą wydziały UAM, grobelistrat (od magistrat), Browar itd., ale to też okolice centrum. Nie proponuje sie budowy tramwaju w relacji Szczepankowo - Krzesiny, bo zapotrzebowanie na podróż w tych relacjach jest na tyle niskie, ze wystarczy podstawic autobus (moze byc wygodny nawet). Aut w tej relacji też nie ma na tyle dużo, zeby trzeba bylo zaraz buspas budować. 2) Naramowice jeszcze się rozwiną. Znając uwarunkowania lokalne, bedą to kredensy pełne "apartamentów", co oznacza wysoką gęstość zaludnienia. A więcej ludzi == jeszcze większe zapotrzebowanie na podróż. Dodatkowo, taka linia przejmie część ludzi z PST podróżujących do zachodniej części miasta - będzie im szybciej podjechać/podejść do tej linii niż jechać naokoło przez teatralkę. I tak jak wspomniał Włodek, część podróżujących z płn-wsch jadąca autem wybierze zostawienie go na parkingu P+R zbudowanym przy pętli. Tarabanienie się do PST nie jest dla nich praktyczne chociazby ze względu na trudna sytuację parkingową w tej okolicy (i trochę zajmuje sam dojazd do Sobieskiego) Bodajze w Kanadzie jest miasto, gdzie na poczatku lat 1990 stworzono system BRT (Bus Rapid Transit) który w ciągu 20lat się zatkał. Obecnie planuje sie budowe szybkiego tramwaju (idącego kilka km w tunelu) i mysli nad wyciągnięciem konsekwencji wobec podejmujących wtedy decyzję. Że pójście w BRT nie było perspektywiczne. 3) Nowa Naramowicka nie bedzie stanowila alternatywy dla dojazdu do/przez centrum, nawet jeśli obecna ulica będzie tylko dla autobusów, które będą co maks. 5minut kursowac. Ale same autobusy rodzą problem, gdzie tych ludzi przesadzić na tramwaj? Na śródce? Bo pchanie tych autobusów do centrum wepchnie je w objęcia korków. A tworzenie specjalnych buspasów w centrum w ogólności nie jest możliwe (gdzie?). W kwestii eksploatacji - cena prądu jest mniej zależna od polityki i jest więcej możliwości jego wytwarzania niż diesla i CNG. Wytwarzanie ropy z węgla ponoć powyżej 150-200$/barylke ropy mialo się opłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Zamiast tramwaju IP: 142.94.86.* 12.07.11, 19:25 Skąd te rewelacje o mieście w Kanadzie, gdzie stworzono system BRT (Bus Rapid Transit) który w ciągu 20 lat się zatkał? Plotka ze straganu z pietruszką? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Zamiast tramwaju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.11, 22:05 nie niszcz inwektywami tego ze sie fajnie dyskutuje z łaski swojej ;) Przykład Istambułu: Źródło : "IETT recently developed a very successful and effective BRT system by establishing dedicated bus lanes in the center of numerous urban highways. The decision to select this mode and alignment was based on the ease of construction and the desire to minimize the disruption to existing traffic. Within 2 years of opening, the BRT system reached its max- imum capacity, and IETT officials are now contem- plating putting some of the BRT system into tunnels to integrate it with light rail." onlinepubs.trb.org/onlinepubs/tcrp/tcrp_rrd_102.pdf Rzeczony system w Kanadzie to Ottawa: Aczkolwiek w Ottawie planuje sie ZASTĄPIENIE BRT przez tramwaj i budowę dla niego 3km tunelu. www.thetransportpolitic.com/2009/05/01/ottawa-weighs-brt-to-lrt-conversion/ www.ottawalightrail.ca/en/routes-stations homepages.ucalgary.ca/~dpjames/mdp/david_james-mdp-final.pdf <- praca magisterska na ten temat :):) Według informacji pod tymi linkami system otwarto w 1983, więc masz rację. Nie 20 lat, a 25-27. W obecnym układzie autobusy w godzinach szczytu kursują co 20 sekund, co jest krótszym czasem niż wymiana pasażerów na przystankach. Powoduje to korki autobusowe, spadek punktualności etc. www.bottineaupartnership.org/improving/LRTv.BRT.php Polecam ten artykuł ze Stanów Zjednoczonych. W bardzo wyważony sposób analizuje BRT vs. szybki tramwaj podkreślając to, o czym także tutaj z Włodkiem piszemy: Jest miejsce dla obu systemów w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Zamiast tramwaju IP: 142.94.86.* 13.07.11, 13:44 Korki autobusowe można wyeliminować powiększając przystanki zdolne pomieścić więcej niż jeden autobus. Ponadto warto je wymienić na piętrowe, jak to zrobiono np. w Dublinie (produkowane w Szwecji). Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Zamiast tramwaju 15.07.11, 10:36 Poznan to nie Kanada, a spieprzyc mozna kazdy projekt, autobusowy i tramwajowy, zwlaszcza jesli trzeba prorokowac na 30 lat wprzod. W Poznaniu tramwaje blokuja pol miasta i biora udzial w 4 stluczkach dziennie... A tworzenie specjalnych buspasów w centrum w ogólności nie jest możliwe > (gdzie?). W miejscu torow. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Zamiast tramwaju 15.07.11, 10:20 > 2. W Poznaniu do liczenie tak zwanej opłacalności nie uwzględnia się potoków po > tencjalnych pasażerów z PZ. W przypadku tramwajow nie liczy sie nawet kosztow infrastruktury, co dopiero mowic o reszcie... Odpowiedz Link Zgłoś
geordi Re: Zamiast tramwaju 15.07.11, 12:05 pomijajac blędne założenie, tu żeś walnął akurat kulą w płot. Cena wozokm dla MPK jest tak ustalona, żeby pokrywala koszty napraw bieżących torowiska, któremu to MPK zlecono/oddelegowano? te zadania przez ZDM. Rozwiązanie zdaje się jedyne tego typu w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Zamiast tramwaju 19.07.11, 00:02 Napraw.. A budowa ?? A jak te "naprawy" wygladaja - widac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Zamiast tramwaju IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.07.11, 00:52 mówisz o innowacyjnej organizacji pracy pozwalającej w 3tygodnie wymienić dwie (obie robią chyba?) zwrotnice? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytadel moze twj dom zburzyc i zaorac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.11, 23:57 bo ja chce miec tramwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: moze twj dom zburzyc i zaorac? IP: *.spray.net.pl 17.07.11, 00:12 A doczytałeś(aś) że równocześnie zaznaczyłem że w tym samym rejonie osobom którym wyburzyłoby się domy należałoby przyznać działki i oczywiście postawić na niech domy? przecież to logiczne że jak już komuś się zniszczy własność dla dobra wspólnego to należy szkodę zrekompensować z nawiązką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michalkucharski Re: Naramowice bez korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 12:08 Tak, zgadza się, ale... Na istniejącej Narmaowickiej dodtakowych pasów ruchu nie zrobisz. A tramwaj do Połabskiej od torów będzie kosztował prawie tyle co Nowa Naramowicka od torów do Lechickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowicka i Szelagowska bez korków IP: 142.94.86.* 04.07.11, 18:50 Aby zlikwidowć tam korki trzeba jak najwcześniej zarezerwować te ulice w godzinach szczytu dla autobusów, przede wszystkim przegunbowych i piętrowych np. takich jakie jeżdżą w Dublinie, które będą tam kursowały bardzo często. W tych godzinach powinien obowiązywać zakaz jazdy autami Naramowicką i Szelągowską. Mogą sobie tam jeździć w pozostałych godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Naramowicka i Szelagowska bez korków 04.07.11, 19:00 Myślałem ewentualnie o ruchu czwór fazowym (dwie fazy dla autobusów wyprzedzających skokowo stojące samochody). A piętrusy MANa będą chyba na sprzedaż w Berlinie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ksmx Szybko i tanio i realnie, precz ze światłami! 04.07.11, 19:19 Na szybko trzeba na Naramowickiej dwie rzeczy: 1) małe rondo zamiast świateł i skrzyżowania z Szelągowską, 2) przed wszystkimi wyjazdami i przejściami dla pieszych muldy a'la cichy policjant. To pierwsze rozładuje bezsensowne korki i wpuści trochę ruchu w Szelągowską, a to drugie spowoduje takie spowolnienie ruchu, że możliwe będzie wykonywanie podstawowych manewrów np. wyjazd z podporządkowanej czy wyjazd spod sklepu. Największą tragedią dla tej ulicy jest przejazd kolejowy, którego zamknięcie kumuluje samochody na "x-dziesiąt" minut co potem odbija się czkawką, szczególnie w kierunku "do miasta". Naramowicka nie jest jakaś szczególna ale splot kilku "wypadków" powoduje, że mieszkańcy mają wyjątkowo przerąbane. Idealnie byłoby zrobienie tunelu od II ramą tj. pod Lechicką. Jest to co prawda w planach ale dużo benzyny upłynie zanim znajdą się na to pieniądze. Uważam, że dużo pomoże prosta przebudowa i precz ze światłami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geordi Re: Szybko i tanio i realnie, precz ze światłami! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.07.11, 19:52 fakt, wyniesienie przejść dla pieszych do poziomu chodnika powoduje ze trzeba zwolnic, ale nie zatrzymac sie. Dopoki ruch nie przebiega jeden-za-drugim, a na przejsciu nie czeka pół przedszkola, wystarczy zdjąć nogę z gazu na dojeździe do takiej "muldy". Proste rozwiązanie, a tak rzadko w Polsce stosowane Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Szybko i tanio i realnie, precz ze światłami! 04.07.11, 20:49 A to mnie ksmx wcześniej protestujący przeciw Strefie 30 zdziwił... Na wiadukt pieniądze są i jak zapewnia prez. Kruszyński powstanie w ciągu dwóch lat. Szkoda, gdyż patrząc na przesądzone już zarzucenie albo zawieszenie na najmniej dwie dekady projektu III ramy, można powiedzieć, że to kolejne zmarnowane pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Szybko i tanio i realnie, precz ze światłami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 21:03 Calkiem ci juz bije... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: ? IP: 142.94.86.* 08.07.11, 14:43 Bije, czy biją dzwony takie jak TY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luce_dal_tessino Re: Szybko i tanio i realnie, precz ze światłami! IP: *.icpnet.pl 16.07.11, 23:02 A Tobie na szybko się przyda lewatywa. Z takimi pomysłami byłbyś kandydatem nr 1 do zastąpienia Grobelnego. Potrafiłbyś przeputać nasze pieniądze równie dobrze. Poczytaj o mieście modernistów lat pięćdziesiątych. Tam znajdziesz jeszcze więcej inspiracji do pisania pierdół nie z tej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Szybko IP: 142.94.86.* 19.07.11, 14:35 Luce opamiętaj się, przestań bredzić. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.es Re: Naramowice duszą się w korkach 17.07.11, 12:27 Wisi mi to. Podjęliście decyzję,że zamieszkacie w Naramowicach. Nie stworzyliście grupy nacisku, lobby), więc proszę nie zaśmiecać forum jękami, jaka krzywda was spotkała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: negrar Re: Naramowice duszą się w korkach IP: *.icpnet.pl 17.07.11, 12:51 A znasz słowo solidarność? Chcesz by ludzie tak samo myśleli o tym twoim torowisku na Strzeleckiej? To są problemy całego Poznania do załatwienia przez to, że są olewane, bo co ważne dla mieszkańców, to dla wadzy nie koniecznie ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice duszą się w korkach IP: 142.94.86.* 19.07.11, 22:31 Egoiści są wśród nas - zobacz wypowiedź Marka.es Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice duszą się w korkach IP: 142.94.86.* 09.08.11, 20:07 Masz się rzeczywiście z czego cieszyć!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice duszą się w korkach IP: 142.94.86.* 17.08.11, 13:07 Radzę, zmień priorytety i to szybko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Naramowice duszą się w korkach IP: 142.94.86.* 19.08.11, 17:20 Dla mnie są dużo ważniejsze rzeczy nisz duszenie Grobelnego w spalinach. Pozbawionemu wyobraźni to na pewno nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bua Re: Korekta IP: 142.94.86.* 20.08.11, 16:53 Dla mnie są dużo ważniejsze rzeczy niż duszenie Grobelnego w spalinach. Pozbawionemu wyobraźni to na pewno nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
perasperaadastra85 Naramowice duszą się w korkach 29.08.11, 12:56 Taaak lepsza MAŁPIARNIA na Bułgarskiej niż infrastruktura na Naramowicach, mieszkania wcale nie są tu tanie i też oczekujemy zaangażowania ze strony miasta ! Tramwaj albo Nowa Naramowicka z Bus Pasami !! Odpowiedz Link Zgłoś