Gość: AMA
IP: *.gazownia.poznan.pl
22.07.11, 11:32
...byłam tam kiedyś z chłopakiem,byliśmy sami,kelnerka najpierw udawała że nas nie widzi,później z kolei cała jej uwaga skupiła się na polerowaniu sztućcy..a co do jedzienia...nic ciekawego,szyjki rakowe-śmiechu warte!poza tym na jedzienie czekaliśmy bardzo długo...nie polecam!