Dodaj do ulubionych

Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw...

04.01.12, 08:35
To juz staje sie nudne. Trio dziennikarzy, te same tematy, ci sami eksperci od niczego. Co sie dzieje? W papierowym wydanie tez tak jest? brak tematow, wierszowka leci?;-)
Obserwuj wątek
    • xaliemorph Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw... 04.01.12, 09:01
      Kiedy wreszcie będą w Poznaniu lawety?! Przecież każdy doskonale wie że de facto ich nie ma bo skoro 1,5h tramwaje mają opóźnienia to nie ma żadnej lawety. A firmom laweciarskim nie zależy bo umowa jest źle skonstruowana. Gdyby mieli zyski z każdego odholowanego a płatność za gotowość dużo mniejszą to znacznie szybciej by się pojawiali na miejscu. Poznań, kiedyś niby wzór porządku i gospodarności już dawno ten mit spuściło do klozetu.
      • Gość: ziom Jedyny sposób na poznańskich kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 09:34
        Jedyny sposób na poznańskich kierowców to:
        1. słupki tam, gdzie nie wolno parkować
        2. lawety dla idiotów blokujących jezdnie i tory
        3. horrendalnie wysokie mandaty, bo dla poznańskiego centusia to zawsze problem
        Jak się jeździ jak bydło to trzeba traktować jak bydło. Mogli by jeszcze znakować samochody np. naklejką - "jeżdżę jak bydło", albo "parkuję jak bydło" :))
      • zojek2 Re: Miejska laweta sposobem na auta blokujące tra 04.01.12, 10:01
        przeciez urzednik jasnie mówi, czemu nie ma miejskiej lawety: bo "realizujemy zawarte umowy". Zapomnial dodac, ze umowy z firmami dawnych kolegów z urzedu komunikacji, którzy wyszli na droge partnerstwa publiczno-prywatnego i niezle zarabiaja na tym bajzlu.
    • whitenabuchodonozor Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw... 04.01.12, 09:06
      Laweciarze nie potrzebują żadnych specjalnych uprawnień w ruchu. Jak jest stłuczka to w kilka minut sępy się zlatują a pojawienie się na wezwanie SM zajmuje im godzinę?
    • szmecierecie Problemem jest umowa 04.01.12, 09:19
      Znów dziennikarze chcą więcej "państwa". Bo "państwo" tylko problemy rozwiązuje, a nie generuje ;)

      Po pierwsze, dlaczego nie można po prostu wykonać kilku telefonów do firm oferujących takie usługi w Poznaniu? Kto pierwszy przyjedzie ten lepszy. Tak coś mi podpowiada, że czas przyjazdu lawety skróciłby się do 10 minut, skoro do wypadku można dojechać w pięć.

      Nie są potrzebni kolejni pracownicy państwowi, wystarczy zrezygnować z bzdurnych ograniczeń dla ludzi prowadzących taką działalność.
      • wlodzimierz_nowak system 04.01.12, 10:57
        Masz rację w tym że to niewydolność w zarządzaniu gospodarką rynkową (mylona z liberalizmem) w Poznaniu doprowadziła do tego, że domagamy się jako społeczeństwo coraz częściej interwencjonizmu. Ale nie dlatego, że ślepo wierzymy, ale dlatego, że chcemy by świat wokół nas działał racjonalnie.

        Tekst jest jednoznaczny - usuwanie tych problemów w Poznaniu w Poznaniu leży i kwiczy. A opóźnienie to dezorganizacja sieci, to puste wynagrodzenia płacone pracownikom MPK, to koszty ponoszone przez pasażerów idące w dziesiątki tysięcy (każdy musi dokasować bilet).

        A jednocześnie potem ktoś jeszcze chce głupio podnosić ceny biletów. Ten sam człowiek, który wymusił niedbalstwem (opóźnienie o 12 lat budowy PST do Dworca Zachodniego) spacery dziesiątek tysięcy ludzi po nasypie PST, gdyż tramwaje tkwiły tam w korkach. To jest albo nieudolność albo całkowite lekceważenie potrzeby transportowej większości mieszkańców. Niezależnie od tego co jest przyczyną, podziękujmy temu człowiekowi za korki, którę będą tylko coraz gorsze. Nie może być inaczej, gdy Poznań ma o 30% więcej samochodów osobowych na 1000 mieszkańców niż średnie duże miasto UE15 np. Hamburg, czy Wiedeń.

        Wracając do Twojej uwagi, także jestem w stanie wyobrazić sobie przetarg, w którym firma zapewnia stałą gotowość sprzętu i ludzi na miejskim placu strategicznie ulokowanym w sposób zapewniający szybkie dotarcie do miejsc kolizyjnych (prawie wyłącznie śródmieście). To oczywiście kosztuje więcej niż laweta, której głównym zadaniem jest usuwanie stłuczek i wypadków. Ale wcale nie musi kosztować więcej niż zatrudnianie kierowcy na etat, amortyzowanie zakupionego sprzętu i przede wszystkim późniejsza konserwacja. Taka laweta jest potrzebna w 99% w godzinach pracy, zapewne od 8mej do 20tej, a pozostałe 12 godzin może obsługiwać inne przypadki drogowe i wówczas wystarczy typowe wezwanie oraz dłuższy czas reakcji. Do precyzyjnej wypowiedzi potrzebne są dane.
        Tym razem krytyka tez powinna spotkać pracownika MPK. Zlekceważył interes ludzi siedzących za jego plecami, za których terminowe dowiezienie jest odpowiedzialny, za to czekał na kierowcę dbając o jego interes. Powinna go spotkać reprymenda.
        • szmecierecie Re: system 04.01.12, 12:09
          wlodzimierz_nowak napisał:

          > Masz rację w tym że to niewydolność w zarządzaniu gospodarką rynkową (mylona z
          > liberalizmem) w Poznaniu doprowadziła do tego, że domagamy się jako społeczeńst
          > wo coraz częściej interwencjonizmu.

          Wcale to nie dziwi, bo "zarządzanie gospodarką rynkową" zawsze prowadzi do opłakanych skutków. Niestety ludzie nie zdają sobie sprawy, że w kwestii "regulowania wolnego rynku" problemem nie jest wolny rynek tylko jego regulowanie.

          > Ale nie dlatego, że ślepo wierzymy, ale dla
          > tego, że chcemy by świat wokół nas działał racjonalnie.

          Jak mówi stare przysłowie, dobrymi chęciami jest pewne miejsce wybrukowane.

          > Tekst jest jednoznaczny - usuwanie tych problemów w Poznaniu
          nie działa i przynosi straty.

          (...)

          > Wracając do Twojej uwagi, także jestem w stanie wyobrazić sobie przetarg,

          Przetarg, urzędnicy do obsługi, urzędnicy do sprawdzania czy ktoś nie posmarował, komisja odwoławcza, księgowa, prawnicy, prezydent do podpisania umowy.
          Brr, przekombinowane, korupcjogenne, nieefektywne, państwowe.

          Dużo prościej (1-2 dni pracy jednej osoby) zrealizować informowanie osób chętnych na e-mail o potrzebnych lawetach. Każdy motorniczy może informować centralę (to już działa), gdzie tramwaj jest zablokowany, centrala może wysłać maila do zainteresowanych z informacją o potrzebnej lawecie. Kto pierwszy dojedzie, ten wygrywa.

          Banalnie proste, sprawiedliwe, tanie i intuicyjne. Jeśli ZDM nie może czegoś takiego wymyślić to dzisiaj między obiadem, a kolacją mogę im coś takiego zrobić pro publico bono.

          Jeśli wybrana zostanie droga zwiększania kompetencji i zadań urzędników to będzie tylko gorzej.

          • wlodzimierz_nowak Re: system 04.01.12, 13:44
            szmecierecie napisał:
            > Wcale to nie dziwi, bo "zarządzanie gospodarką rynkową" zawsze prowadzi do opła
            > kanych skutków. Niestety ludzie nie zdają sobie sprawy, że w kwestii "regulowan
            > ia wolnego rynku" problemem nie jest wolny rynek tylko jego regulowanie.

            Widzę, że należysz do tych, którzy nie pamiętają, że monopol to także część mechanizmu rynkowego...

            > Jak mówi stare przysłowie, dobrymi chęciami jest pewne miejsce wybrukowane.

            Zgadzam się. A do tego brak kompetencji w ocenie i wahliwość natury społeczeństwa naszego, która rozczarowana nieudolnością problem widzi w mechanizmie i odwraca się o 180'.

            > Przetarg, urzędnicy do obsługi, urzędnicy do sprawdzania czy ktoś nie posmarowa
            > ł, komisja odwoławcza, księgowa, prawnicy, prezydent do podpisania umowy.
            > Brr, przekombinowane, korupcjogenne, nieefektywne, państwowe.
            >
            > Dużo prościej (1-2 dni pracy jednej osoby) zrealizować informowanie osób chętn
            > ych na e-mail o potrzebnych lawetach. Każdy motorniczy może informować centralę
            > (to już działa), gdzie tramwaj jest zablokowany, centrala może wysłać maila do
            > zainteresowanych z informacją o potrzebnej lawecie. Kto pierwszy dojedzie, ten
            > wygrywa.
            >
            > Banalnie proste, sprawiedliwe, tanie i intuicyjne. Jeśli ZDM nie może czegoś ta
            > kiego wymyślić to dzisiaj między obiadem, a kolacją mogę im coś takiego zrobić
            > pro publico bono.

            To można zrobić już dzisiaj, społecznie, na stronie internetowej. Motorniczy ma telefon, pasażerowie mają telefon. Słabym punktem jest tylko konieczność osobistej obecności SM i/albo NR. A to już kwestia ochrony prawa własności.
    • mars60 Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw... 04.01.12, 09:22
      No,no a taki niby Poznań gospodarny... Patrząc na wszechobecny brud i zasrane chodniki zastanawiam się kto rządzi w tym mieście. Bo pieniądze kasują niezłe za strefę a brud i syf wyłazi z każdego kąta.
      • Gość: karol Re: Miejska laweta sposobem na auta blokujące tra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 09:36
        Jak to kto rządzi?!!??
        To Ty nie wiesz??!!??
        Nasz "kochany" Rysiu G. i jego paczka - skutecznie trwoniąc publiczne pieniądze na własne, kompletnie porąbane widzimisię...
    • poz3 Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw... 04.01.12, 09:28
      Sarmacka natura Prawdziwych Poznaniaków jak najbardziej popiera parkowanie gdziekolwiek (to w końcu przejaw zaradności), tak więc sprawnie działające lawety byłyby zaprzeczeniem Etosu Prawdziwego Poznaniaka.
    • rockville Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw... 04.01.12, 09:40
      Duzo tanszym rozwiazaniem jest pobudowanie kilku osiedli kontenerow w centrum miasta. Mieszkancy tych osiedli , mobilizowani przez Straz Miejska , przenosili by samochody blokujace torowisko w bezpieczne miejsce. Mieszkancy osiedli kontenerow mogli by rowniez napedzac tramwaje w wypadku awarii zasilania.
    • andpel Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw... 04.01.12, 10:53
      Co na ten temat sądzi ZDM, który odpowiada za odholowywanie pojazdów? - Nie planujemy zakupu lawet. ZDM realizuje umowy podpisane wcześniej, a obowiązujące do końca 2013 r. Nie znaczy to jednak, że nie można wprowadzać w nich zmian. W najbliższym czasie chcemy doprowadzić do tego, że firmy będą szybciej reagowały - mówi Tomasz Libich, rzecznik ZDM, ale dodaje, że za wcześnie by mówić o konkretach.

      Rzygać się chce czytając takie rzeczy. ZDM nic nie robi. Nie planują zakupu lawet, a usprawnienia? ZA WCZEŚNIE żeby o nich mówić. Za wcześnie? To ile lat musi minąć, by te miernoty w końcu podjęły jakąś decyzję??? Ale czemu się dziwić, skoro to ZDM, który nie potrafi nawet sygnalizacji odpowiednio w mieście poustawiać.

    • bimota Miejska laweta sposobem na auta blokujące tramw... 04.01.12, 10:58
      Wypieprzyc tramwaje i bedzie spokoj...
    • Gość: RAUBER skandal, opie...nie się, niedasizm - oto Poznań IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.12, 11:14
      1. Odpowiedź ZDM to skandal. To już nawet nie jest śmieszne, to jakaś patologiczna niemoc i niedasizm. Czy ci ludzie chcą doprowadzić do samosądów ulicznych? I gdzie do cholery jest Straż Miejska? Patroli jak na lekarstwo a dziko parkujący robią co chcą, połowa kierownictwa w urzędach jest do wymiany.

      2. Straż Miejska powinna mieć ze dwadzieścia lawet, one by się zwróciły w ciągu pół roku!

      3. Czas na reakcje powinien wynosić 10 min, góra 15! Laweta Straży Miejskiej jako pojazd uprzywilejowany do ostatniego przypadku na Górnej Wildzie z Krzyżowej dojechałaby w 2-3 min.


      Cyryl Ratajski przewraca się w grobie. A nasza mityczna gospodarność i porządek, są tylko mityczne. Mam dość, od rana co rusz to kwiatek tej klasy. Kurwa mać!
      • Gość: RAUBER przepraszam za słownictwo IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.12, 11:16
        przepraszam za słownictwo
        • Gość: ziom Re: przepraszam za słownictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.12, 11:26
          Nie ma za co przepraszać :) jak się należy to trzeba mówić po ludzku :))
      • Gość: poznaniak Re: skandal, opie...nie się, niedasizm - oto Pozn IP: *.cable.net-inotel.pl 04.01.12, 20:26
        Cyrylem sobie ... nie wycieraj. SM ? Żeby takie bzdury wypisywac to trzeba znać się na przepisach. Chocby trochę. SM nie może mieć własnej lawety, a gdyby miała to koszty jej utrzymania bylyby nieopłacalne (zakup, utrzymanie bieżące, obsługa itp). Kasa z usunięcia pojazdu nie może iść dla SM (tak samo z mandatów) tylko do kasy miasta, a miasto placi usuwającemu ( najwyraźniej za duzo ). Dlatego są umowy z firmami. Szkoda, ze kiepsko zawarte, ale to wina urzędu a teraz ZDM, bo ich nie zmienił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka