n_harding 19.02.12, 16:26 Poznań nie został wyzwolony w roku 1945. Zmienił się wtedy jedynie okupant. Hitlerowców zastąpili stalinowcy, to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 16:47 Jakiś ty GŁUPI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 16:54 Czemu? Przecież rację ma. Ale mnie najbardziej podoba się ten orzeł na wieży czołgu. Nie wiedziałem, że "nasi" czołgiści zdobywali Cytadelę. ;);) Ale poza tym "czepianiem się" - inicjatywa fajna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 17:01 Ma rację? Nie wiesz chyba co piszesz! Rozumiem, że można mieć zlasowany umysł, ale żeby do tego stopnia? Gdyby nie ten "drugi okupant", to być krowy pasał u bauera (jeśli by byli jeszcze jacyś Polacy), a nie wypisywał głupoty na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 17:04 Coś się tak zagotował. Czy fakt, iż druga okupacja była względniejsza i mniej groźna powoduje, iż nie była okupacją? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 17:12 Rene, Ok była okupacją, ale zupełnie inna. Trzy miesiące później skończyła się otwarta wojna. Polacy zaczęli odbudowywać i budować domy, które nie były rujnowane i bombardowane. Ok Więziono niewinnych ludzi, więziono patriotów, ale przecież nie tak masowo jak za Hitlera. Uczciwie mówiąc to jednak było wyzwolenie. I Ty i ja wychowaliśmy się i wykształciliśmy pod ta "okupacją". Kościoły były otwarte (za hitlera wiele zamknięto). Szkoły uczyły języka polskiego. itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 17:17 Zajrzyj sobie do odpowiedniej książki i zobacz, co oznacza słowo "okupacja". PS Jakże łątwo przychodzi niektórym używanie słów nieadekw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 17:19 Niedokończyłem: nieadekwatnych do rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 17:27 no to masz www.slownik-online.pl/kopalinski/74E573B5D0AD8170C1256571006CE16F.php ZAWŁADNĄĆ. Czy ZSRR nie zawładnął Polską i kilkoma innymi państwami?? Ustawił swoich (nie zawsze tubylczych) władców, wprowadził wojsko itp. Pan Jaruzelski twierdzi, że wprowadził stan wojenny, bojąc się interwencji radzieckiej. Czyli przywołania do porządku okupowanego kraju. Tak, że sorry. To Ty musisz się douczyć. Co nie zmienia mojego zdania, że to jednak było WYZWOLENIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 17:36 Cm uważasz, że Amerykanie nadal okupują Niemcy? Mają tam swoje wojska, wybór niemieckiech gabinetów też był przez nich sterowany... Ja nie przypominam sobie niepolskich rządów w Warszawie po 1945 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 17:39 to masz kiepska pamięć, albo wiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 17:54 Pozostanę przy swoim zdaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 21:36 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Ja nie przypominam sobie niepolskich rządów w Warszawie po 1945 roku... W zasadzie po takim oświadczeniu nie powinno się już z Tobą polemizować. Nawet nie z powodu poglądów, bo do tych masz prawo, lecz skrajnego braku wiedzy. Jeżeli możesz przeczytać ten tekst - najpewniej masz przed sobą kilka rewolucyjnych wynalazków ludzkości, w tym - dostęp do Internetu, nieprzebranego źródła wiedzy. Tymczasem palnąłeś coś tak niemądrego, że aż mnie zatkało. Ja rozumiem, że Twa wiedza pochodzi z podręczników wydanych przed 1989 rokiem, ale przecież minęło już blisko ćwierć wieku... Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 21:47 No to czekam na konkrety/kontrprzykłady. Mam też nadzieję, że rozróżniasz np. strefy wpływu od obcych rządów. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 20.02.12, 01:05 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Mam też nadzieję, że rozróżniasz np. strefy wpływu od obcych rządów. No właśnie - nie bardzo. Gdybyś był tak miły i w skrócie mnie oświecił? Będe wdzięczny. Przy okazji wytłumacz mi proszę, dlaczego historycy uznają okres stalinowski za jeden z najczarniejszych okresów w historii Polski? Dlaczego uznano, że zbrodnie tamtego okresu nigdy się nie przedawniają? Albo w jakim celu tuż po wojnie w aparacie bezpieczeństwa i armii zatrudniono tysiące funkcjonariuszy ZSRR? Jak to możliwe, że szefem MON i członkiem Biura Politycznego KC PZPR został marszałek... ZSRR - ten sam, który dowodził oddziałami radzieckimi biernie obserwującymi zagładę powstania warszawskiego? I dokładnie ten sam, który potem był komendantem wojsk radzieckich w Polsce? Wreszcie ten sam, który masowo zastępował wyższych oficerów LWP - oficerami radzieckimi, w ramach sowietyzacji polskiej armii? Czym się zajmował osławiony sadystyczny Departament Dziesiąty Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i jego biuro specjalne? Dlaczego sporą częścią tych Departamentów kierowali "specjaliści" radzieccy? Dlaczego pozostałe były przez nich "nadzorowane"? Dlaczego polski wywiad i kontrwywiad kierowany był przez oficera... radzieckiego? Dlaczego najważniejszy akt prawny w państwie - Konstytucja z lipca 1952 musiała być osobiście weryfikowana przez przywódcę obcego mocarstwa, a ta z 1935 roku określona została mianem "bezprawnej, faszystowskiej"? Dlaczego powstał emigracyjny rząd w Londynie? Dlaczego na czele PZPR stanął wierny sługa Stalina, najpewniej także agent NKWD? Czym się zajmowali w centralnych urzędach i komitetach wojewódzkich etatowi agenci sowieccy? Dlaczego wszystkie strategiczne decyzje podejmowano po konsultacjach z Moskwą? Czemu miał służyć obowiązek nauczania języka rosyjskiego w szkołach, śpiewania rosyjskich piosenek? Jaki charakter i podstawę prawną miała stacjonująca w w dziesiątkach (setkach?) garnizonów na terenie Polski - Północna Grupa Wojsk ZSRR, w sile kilkuset tysięcy żołnierzy, dysponująca także bronią jądrową? Na jakiej podstawie sądzono w Moskwie przywódców Polski podziemnej? A dziesiątki tysięcy żołnierzy AK, działaczy Polski podziemnej - torturowanych, bestialsko zamordowanych, bądź wywiezionych w głąb ZSRR? A masowe fałszowanie podręczników do historii, w tym roli armii radzieckiej w II wojnie? A reparacje wojenne, dlaczego uznano, że ZSRR nie ma obowiązku rozliczania się z Polską? A plan Marshalla? Dlaczego Stalin miał prawo zabronić Gomułce udziału w konferencji w Paryżu? Można nazwać państwo pozbawione przymusowo i całkowicie suwerenności przez obce mocarstwo - strefą wpływu? Wasalem? Satelitą? Oczywiście, że tak. Jednak sugerowanie, że kraj taki jak Polska, rządzony był po 1945 roku przez rząd "polski", posiadający jakąkolwiek autonomię - to czysta brednia. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
von_seydlitz zbrodnie Armii Czerwonej 20.02.12, 07:55 I jeszcze trzeba dodać, że po kapitulacji Cytadeli w budynku koszar tych rannych, którzy nie mogli chodzić o własnych siłach spalono żywcem..... ....... Wart Komunizm Faszyzmu, bo to bratnie ideologie, a wrogie - bo konkurencyjne i w sumie bardzo podobne..... Poza wzajemną nienawiścią więcej je łączy jak dzieli.... .... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 20.02.12, 17:26 Oczekiwałem argumentów mniej wyświechtanych. Czy w gabinetach II RP nie było oficerów z armii zaborców? Byli. Czy Amerykanie i Anglicy mieli wpływ na skład gabinetów RFN? Mieli, łącznie z kanclerzem. Co w tym dziwnego, że zwycięzca (w tym przypadku ZSRR) dobierał sobie ludzi zaufanych z PPR. (Tzw. rząd londyński to figuranci, których nikt nie traktował poważnie.) Podobnie z procesami. Zwyciężcy, czyli Amerykanie, powiesili Sadamma i zatłukli bin Ladena prawem zwyciężców. Podobnie Sowieci, zabili tych, których uważali za wrogów. Również w Polsce, prawem zwycięzców, gloryfikuje się np. ewidentnego zdrajcę Kuklińskeigo. Obrażanie się na taki stan rzeczy, to dziecinada. Odpowiedz Link Zgłoś
emissarius Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 20.02.12, 20:23 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Oczekiwałem argumentów mniej wyświechtanych. Zanim dotknąłem wczoraj w nocy klawiatury - doskonale wiedziałem, że nie istnieje żaden argument, który byłby w stanie Cię przekonać. Głęboko wierzysz w swoją rację - a wiara ma to do siebie, że jest odporna na wszelkie argumenty. Zwyczajnie szkoda mojego czasu. Pozostańmy przy swoich racjach. Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Co w tym dziwnego, że zwycięzca (w tym przypadku ZSRR) dobierał sobie ludzi zaufanych z PPR. No jeżeli zgodnie z prawdą - uznać ZSRR za "zwycięzcę" w odniesieniu także do... Polski, której znaczną część - zwłaszcza tę zachodnią - Rosjanie i tak uznawali za własną (bo zdobytą na Niemcach), tym bardziej w kontekście przekonania części Rosjan co do kolaboracji Polaków z hitlerowcami - to masz rację. Święte prawo zwycięscy. Może nawet powinniśmy się cieszyć, że obeszli się z nami tak łagodnie. Jednak w tej sytuacji Rosjanie nie powinni się dziwić, że ich wieloletnia obecność w Polsce odbierana jest dokładnie tak, jak powinna, czyli forma okupacji. RFN to argument chybiony. Obszar ten podzielony był na trzy strefy wpływów (okupacyjne) brytyjską, amerykańską i francuską. Podobnie jak NRD - radziecką. W walkach na froncie zachodnim alianci stracili setki tysięcy zabitych i rannych, a mimo to żadne z państw alianckich, w tym zwłaszcza Brytyjczycy i Amerykanie - nie rościli sobie "praw zwycięzców" odniesieniu do Francji - mimo, iż Francuzi zhańbili się w dużej mierze dobrowolną, aktywną kolaboracją z III Rzeszą w ramach Vichy. Co się tyczy przywódców Iraku i Al-Kaidy - to przypominam Tobie uprzejmie, iż jeden groził, że utopi we krwi pół świata, jeśli ktokolwiek zechce siłą wedrzeć się do jego fabryk, a drugi znany był z tego, że w walce o swoje racje gotów był celowo skazać na bestialską śmierć każdą ilość niewinnych cywili, w tym kobiet i dzieci. Wręcz polował na bezbronnych i nigdy nie brał jeńców. Obaj stosowali "prawo zwycięzców". Różnica między nami polega na tym, że ja nie znam takiego prawa. Ciebie to z pewnością nie zainteresuje, ale pozostałym forumowiczom polecam krótki film: www.youtube.com/watch?v=02ew1FKtxOI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 20.02.12, 20:58 Pozostańmy zatem przy swoich zdaniach i bacznie obserwujmy realną poltykę. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Dawaj czasy! 19.02.12, 17:40 pan.nikt napisał: > Co nie zmienia mojego zdania, że to jednak było WYZWOLENIE. Zgadzam się. Armia Czerwona wyzwalała miejscową ludność na zdobywanych terenach nie tylko z wolności ale również z wszelkiego dobra materialnego i nie chodzi tu tylko o rowery, buty czy zegarki. Dowcip z tamtych lat: Ciężkie czasy! - westchnął żołnierz sowiecki, ściągając zegar z wieży. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Dawaj czasy! 19.02.12, 18:00 Wiesz. Tu tez jest problem. Ruski (i inni ludzie radzieccy) szli wpieriod, często bez kuchni, że już nie wspomnę, że bez dziwek. Byli autentycznie zmęczeni, w dodatku kompletnie ogłupiani. Alkoholem i propaganda. Jeszcze znacznie lepiej zachowywali się w GG, bo to nazywali Polską. Kraj Warty, to dla nich były już Niemcy. A u wroga można kraść i gwałcić, tym bardziej, że ten wróg też ich okradał i gwałcił ich kobiety. Niestety, ci prości ludzie nie wiedzieli, że Kraj Warty, to też Polska. Bo kto miał im to powiedzieć?? Dlatego tych ruskich, którzy wynosili czasy trzeba zrozumieć. Rząd radziecki, to inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Dawaj czasy! IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 18:13 Tu piszesz całkiem sensownie. Mlodym osobom - w rodzaju lii - trzeba jeszcze wiele wyjaśniać i tłumaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Dawaj czasy! 19.02.12, 18:19 pan.nikt napisał: > > Dlatego tych ruskich, którzy wynosili czasy trzeba zrozumieć. Rząd radziecki, t > o inna bajka. Powiedz to okradzionym i zgwałconym kobietom. Na pewno zrozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Dawaj czasy! 19.02.12, 19:31 zgwałcone to nie wiem, ale okradzeni już dawno zrozumieli. Mniej okradł ich jakiś ruski sołdat niż wcześniej Niemcy, później władza radziecka, a na końcu SKORUMPOWANY do szpiku kości układ okragłostołowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Dawaj czasy! IP: 95.108.113.* 19.02.12, 18:37 > to dla nich były już Niemcy. A u wroga można kraść i gwałcić, tym bardziej, > że ten wróg też ich okradał i gwałcił ich kobiety Kradzież i stosunki z kobietami niższymi rasowo, były oficjalnie w Wehrmachcie karane. Nie licząc dirlawangerowców i różnych jednostek policyjnych, w tym kolaboracyjnych, gwałty i grabieże nie były codziennością. I nie chodziło bynajmniej o humanitarne traktowanie podbijanych narodów, tylko o morale niemieckiego wojska. Oczywiście propagandowy slogan o czystych rękach Wehrmachtu to bajka, ale tam raczej chodziło o traktowanie i zabijanie jeńców wojennych, spontanicznie lub z tytułu rozkazu o komisarzach czy rozkazu o komandosach. Zresztą, do mordowania cywilów, Żydów, jeńców wojennych, Niemcy stworzyli oddzielny mechanizm oparty o SS i SD, w tym okryte złą sławą oddziały Einsatzgruppe. Oczywiście nie sądzę, by żołnierz radziecki wiedział kto mordował a kto gwałcił, ale teza że Niemcy działali jak banda najemników jest MSZ nieuprawniona. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 17:46 renepoznan napisał: > Coś się tak zagotował. Widzisz Renee, tu masz żywy przykład na to co pisałam w jakimś naszym wspólnie pisanym poprzednim temacie. Przypomnę - pisałam, że w przeciwieństwie do Hitlera Stalin miał dla Polaków ( nie wszystkich) jakieś propozycje. I cześć tych zanęcanych te propozycje kupiła. Jak widać po osobach tu wypowiadających się - ten zakup niektórym do dziś wydaje się wciaz bardzo udany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 17:59 Dowcip ci się wyostrzył... ale z wiedzą, to kiepściuteńko... Cyżby wpływ wiadomego ideolo... Odpowiedz Link Zgłoś
n_harding Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 19.02.12, 18:45 lili_marleen napisała: > renepoznan napisał: > > > Coś się tak zagotował. > > Widzisz Renee, tu masz żywy przykład na to co pisałam w jakimś naszym wspólnie > pisanym poprzednim temacie. Przypomnę - pisałam, że w przeciwieństwie do Hitler > a Stalin miał dla Polaków ( nie wszystkich) jakieś propozycje. I cześć tych zan > ęcanych te propozycje kupiła. Jak widać po osobach tu wypowiadających się - ten > zakup niektórym do dziś wydaje się wciaz bardzo udany. > > > Bardzo trafne spostrzeżenie. Zgadzam się w 100%. Stali pokazał w tej dziedzinie dużo wiecej sprytu od Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznańczyk Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia IP: *.echostar.pl 20.02.12, 09:02 Dowcip z tamtych lat: Ciężkie czasy! - westchnął żołnierz sowiecki, ściągając zegar z wieży. I jeszcze jeden dowcip z lutego 1945, z ulic Poznania: Wolę Ruska pocałować w dupę niż Niemca w policzek. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Bez mydła w d. 20.02.12, 09:20 Gość portalu: Poznańczyk napisał(a): > Wolę Ruska pocałować w dupę niż Niemca w policzek. Ano właśnie - i wielu ochoczo, bez wstrętu to po 1945 robiło. Honor imieniu Poznania i Wielkopolski, honor miasta nieujarzmionego uratowali dopiero powstańcy z czerwca 1956, którzy woleli nawet umrzeć niż zyć na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
es_zet_pe Lili, lepiej milcz o honorze 20.02.12, 23:51 Lili, lepiej nie używaj słowa "honor" bo nie wiesz o czym piszesz. Poznań w 1945 dzięki Armii Radzieckiej stał się znów POLSKIM miastem, mogły do niego wrócić tysiące Polaków wysiedlonych w 1939/1940 przez obóz na Głównej. Poznaniacy znów mogli wchodzić do parków, grać w piłkę, nie schodzić z chodnika na widok umundurowanego Szkopa, mówić po polsku, chodzić do kina, posyłać 7-letnie dzieci do szkoły a nie do pracy. Istnieje różnica między obdartym ruskim sołdatem który może cię "skroić" z roweru czy zegarka, ale jest poza tym taką samą ofiarą wojny i dyktatur jak my, a Niemcem w czarnym mundurze przed którym trzeba schodzić z chodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Dziś okupantem jest watykan poprzez kurię... 19.02.12, 17:47 Byłoby dobrze byś zastosował się do przesłania jakie masz we własnej stopce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Dziś okupantem jest watykan poprzez kurię... IP: *.uznam.net.pl 20.02.12, 00:47 Jeśli ZSRR był okupantem, to i kościół pasuje do tego miana. Nawet bardziej, ponieważ ZSRR pomagał Polske gospodarczo (wbrew propagandzie endeckiej, ta pomoc była bardzo zacząca), gdy tymczasem kościół tylko i wyłącznie pasożytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
demostenesxt Racja! czarny totalitaryzm.. 19.02.12, 17:51 czarny okupant zastąpił okupanta brunatnego (faszyści) oraz czerwonego (komuniści) Odpowiedz Link Zgłoś
demostenesxt Niemcy gorszy okupant niż sowieci... 19.02.12, 17:53 sowieci nie planowali zabić nas za to, że polakami jesteśmy... nie planowali zlikwidować naszego narodu poprzez mordowanie... z sowietami można było żyć.. narzucali swój system a sprytni mogli się dostosować i przeżyć... Niemcy - nie mieli dla polaków litości - planowali nas pozabijać za to tylko, że jesteśmy polakami... także dobrze, że niemców zastąpili sowieci... a teraz czarni nas okupują... Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Niemcy gorszy okupant niż sowieci... 19.02.12, 17:59 demostenesxt napisał: > także dobrze, że niemców zastąpili sowieci... > a teraz czarni nas okupują... Czyli to dobrze, że ci "czarni" okupanci zastąpili Sowietów czy źle? Troche sie pogubiłam w Twoim toku myślowym. Odpowiedz Link Zgłoś
demostenesxt Oczywiście, że źle... precz z czarnym okupantem! 19.02.12, 18:23 Nigdy więcej brunatnego ani czerwonego! Odpowiedz Link Zgłoś
n_harding Re: Niemcy gorszy okupant niż sowieci... 19.02.12, 18:34 @demostenesxt Bzdury Waść pleciesz. Faktem jest, że sowieci nie planowali tak jak hitlerowcy eksterminacji całego narodu, ale za to od samego początku wojny planowali fizyczną eksterminacje naszych elit. Głównie po to, aby pozbawić nas naszej kultury i zamienić pozostałą przy życiu resztę w posłuszną, bezkształtną i ciemną masę. Najlepszym dowodem na to, że im się to udało jest obecny na tym forum niejaki Jerzy. Nie rozumiem jak to się dzieje, że tyle lat po wojnie w dalszym ciągu co niektórzy spośród nas nie potrafią zrozumieć tego, że II Wojne Światową Polska przegrała czego konsekwencją była trwająca prawie 45 lat okupacja sowiecka. Okupacja wprawdzie dużo lżejsza i łaskawsza od hitlerowskiej, ale jednak jak najbardziej okupacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Niemcy gorszy okupant niż sowieci... IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 19:21 Tak, tak... Tę eksterminację widać zwłaszcza, gdy się porówna jakąkolwiek dziedzinę życia z 1945 roku i 1989 roku... Ach sorry ! Niejaki @n_harding tego nie wie, bo przecież pod sowiecką okupacją nie mógł chodzić do szkoły... Może przetrwał gdzieś w lasach, czekając na jeźdźca na białym koniu... A może zrobili mu krzywdę jakimiś brulionami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Niemcy gorszy okupant niż sowieci... IP: 95.108.113.* 19.02.12, 19:44 > Tak, tak... Tę eksterminację widać zwłaszcza, gdy się porówna jakąkolwiek dzied > zinę życia z 1945 roku i 1989 roku... Masz rację. W 1989 roku było widać, że cały świat się rozwinął, a my zostaliśmy w ruskich owijaczach z pepeszą w ręku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Niemcy gorszy okupant niż sowieci... IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 19:51 My, to znaczy kto? Bo ja na pewno nie, choć nie byłem zadowolony z ówczesnego stanu rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo n_hardingu goopi kato-prawicowcu... 19.02.12, 19:40 1) w 1945 roku - Polska nie miała elity bo nawybijali ją niemcy, 2) w 1989 roku elit było od groma - nawet za dużo... dlatego nikomu się pracować nie chciało... 3) w 1939 roku - nasza elita to były zwykłe próżniaki i darmozjady - szlachta, żyjąca z pracy innych, która miała tylko honor i boga... sam taką elitę bym powybijał... Elitę jaką kraj powinien mieć to elita naukowa.... tylko taka elita jest dobra... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: n_hardingu goopi kato-prawicowcu... IP: 95.108.113.* 19.02.12, 19:47 > 1) w 1945 roku - Polska nie miała elity bo nawybijali ją niemcy, itp. itd. Dawno takich głupot nie czytałem... Weź może jakąś książkę od historii do reki, zanim coś napiszesz. Na okładkę chociaż popatrz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: n_hardingu goopi kato-prawicowcu... IP: *.uznam.net.pl 20.02.12, 00:49 Gość portalu: zenek napisał(a): > > 1) w 1945 roku - Polska nie miała elity bo nawybijali ją niemcy, > > itp. itd. > > Dawno takich głupot nie czytałem... > Weź może jakąś książkę od historii do reki, zanim coś napiszesz. (...) Fakt, nasze "elity" w połowie uciekły w połowie popełniły samobójstwo w postwaniu warszawskim. Nie ma o czym mówić. Jaka była ich jakość to widać po Krulu Bulu, w końcu to też magnateria! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroo smiec miro a moze ja Cie wybije IP: 95.108.125.* 19.02.12, 22:42 syn jakiego komucha smierdzi ubecja na kilometr a teks o wybiciu ludzi z Polski w 1939 klasyfikuje sie do obici ci mordy, bo masz morde smiecia. i co tam staniesz do walki smiecu czy jak wiekszosc z tego forum fanow palikota, wyborczej i odwaznych tekstow pozostaniesz tylko ksywka internetowa? Jestes smieciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TW Bolek Miro twierdzi ze bedie strzelal usun to adminie IP: 95.108.125.* 21.02.12, 13:14 Zapowiada rozstrzelanie elit. Pomijam fakt ze jest tchorzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Niemcy gorszy okupant niż sowieci... IP: 95.108.113.* 19.02.12, 18:44 > Niemcy - nie mieli dla polaków litości - planowali nas pozabijać za to tylko, ż > e jesteśmy polakami... Polacy mieli byś siła roboczą, niewolnikami, Niemcy nie planowali nas całkowicie unicestwić tak jak na przykład Żydów. W drabinie podludzi zajmowaliśmy całkiem wysoka pozycję, pod Francuzami, Belgami czy Holendrami, których Niemcy uważali za prawie równych sobie ale nad Rosjanami i oczywiście Żydami. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Pobili się sojusznicy z 1939r. 19.02.12, 18:21 Rżnęli się miedzy sobą aż miło. A my się kłócimy o to kto był lepszym okupantem. Od kogo mniej bolało. Odbiło Wam? Odpowiedz Link Zgłoś
demostenesxt nie ma "lepszego" okupanta - odbiło Ci? 19.02.12, 18:23 powaliło Ciebie pisać "lepszy okupant".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: Pobili się sojusznicy z 1939r. IP: 95.108.112.* 19.02.12, 18:46 Idźcie pisujące tu katolsko-narodowe bydlaki wraz z tą pseudovolksdojczowską q..wą lili i powiedzcie wszystkim tym, których sowieci wyciągnęli z pieców Majdanka, Oświecimia i Treblinki, że zostali na nowo "okupowani". Zapewne ci, co przeżyli wojnę dzięki Rosjanom, doczekali by się hamerykanów i Andersa na białym koniu, - tyle, ze na tamtym świecie. Jakim gównem i swołoczą trzeba być, aby pisać takie rzeczy jak wy. To dzięki tym niepiśmiennym zza Uralu, możecie pisać tutaj mentalne śmieci. Bydło, nie mające za grosz szacunku dla tych, co nie z własnej woli szli i polegli za to forumowe debilstwo. Prawdziwi "chrześcijanie" jestescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elf Ja "chrześcijanin"? Nie obrażaj mnie... IP: *.icpnet.pl 19.02.12, 19:12 tfu tfu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Pobili się sojusznicy z 1939r. IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 19:27 Drogi @poznaniaku, Nie mieszaj, proszę, katolicyzmu z głupotą prezentowaną tu np. przez jakiegoś @n_hardinga, @lili i im podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo przecież katolicyzm jest nośnikiem... 19.02.12, 19:41 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Drogi @poznaniaku, Nie mieszaj, proszę, katolicyzmu z głupotą prezentowaną tu n > p. przez jakiegoś @n_hardinga, @lili i im podobnych. przecież katolicyzm jak i każda religia jest nośnikiem głupoty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: przecież katolicyzm jest nośnikiem... IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 19:46 Nie mogę się z tobą zgodzić. Sprawa jest bardziej złożona, ale to temat na inną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Pobili się sojusznicy z 1939r. IP: 95.108.113.* 19.02.12, 19:41 Słabo znasz historię. Treblinka jako obóz zagłady nie istniała w momencie wyzwalania co najmniej od roku. Majdanek jako obóz zagłady też już wtedy nie był potrzebny, bo nie było już kogo mordować. W Brzezince gazowano węgierskich Żydów (większość od razu po transporcie), bo dopiero po próbie przejścia Węgrów na stronę aliantów gestapo i Strzałokrzyżowcy mogło rozpocząć akcje eksterminacji. Hamerykanie i Anders na białym koniu, w odróżnieniu od Rosjan, nie uczestniczyli w podbiciu Polski, nie więzili i nie wysłali na Kołymę i do Kazachstanu pół miliona Polaków, nie zamordowali kolejnych kilkudziesięciu tysięcy. Nie okupowali też połowy Polski pomiędzy 17 września 1939 a 22 czerwca 1941. Bez Rosjan nie byłoby też niemieckiej armii, która podbiła potem cała Europę, to ruscy pomagali Niemcom ominąć zapisy traktatowe, udostępniając poligony i fachowców, to ruscy słali do Niemiec stal, ropę i zboże i to aż do 22 czerwca 1941. Uczyli się też wzajemnie zwalczać polski ruch oporu, organizując konferencje gestapo - NKWD. I w końcu, bez paktu Ribbentrop-Mołotow Hitler nie miał by bezpiecznej wschodniej flanki podczas podboju zarówno polski jak i zachodniej Europy. Dobrze ktoś napisał - pobili się sojusznicy i jeden odebrał drugiemu Polskę. Oczywiście że po wojnie nie było komór gazowych, ale nadal panował policyjny terror, przynajmniej do 54 roku. Potem były marionetkowe rządy, Północna Grupa Wojsk i polskie wojsko oraz aparat bezpieczeństwa sterowany bezpośrednio z Moskwy. O pełnej niepodległości i wyzwoleniu możemy mówić w kontekście 89 lub 93 roku. Ta drugą datę sam sobie rozszyfruj. p.s. Nie jestem katolikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: Pobili się sojusznicy z 1939r. 19.02.12, 19:54 Gość portalu: zenek napisał(a): > Oczywiście że po wojnie nie było komór gazowych, ale nadal panował policyjny te > rror, przynajmniej do 54 roku. Ciekawa publikacja dotycząca Poznania po tzw "wyzwoleniu" www.ipn.gov.pl/portal/pl/229/12020/Speclagier_NKWD_nr_2_w_Poznaniu_Dokumenty.html img.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/foto_wojtek_269.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Pobili się sojusznicy z 1939r. IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 20:44 Jasne, Niemcy opuścili dobrowolnie Polskę, a moze nawet w zmowie z Rosjanami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy to komuch Mordercow z Niemiec zastapili Czerwoni mordercy IP: 95.108.125.* 19.02.12, 21:12 Smierc dla obu okupantow. Armia czerwona holota ajaztycka. Mordercy i zrzuceni komunisci. Plus 200 tysiecy Zydow -Michnikow , dziadkow Komorowskiej , Łuczywo i wielu innych celbrytow kotrzy katowali Polskie Podziemie. Dzisiaj ich dzieci robia kariery w biznesie i nauce. A UAM zaprasza Zyda Baumana..Zygmunta filozofa ,morderce Polakow. Tfu. Jednego okupanta zastapil drugi. Klotnia miedzy mordercami nastapila pozniej...bo w 1939 ramie w ramie. Ten kto czci groby czerwonarmistow to zwykal swinia jest. I ty jerzy jestes taka czerwona swinia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Mordercow z Niemiec zastapili Czerwoni morder IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 21:18 Zażyłeś jakieś zioło? Czy tylko denaturat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwd armii czerwon A ty jestes mordercofilem ze czcisz Armie Czerwona IP: 95.108.125.* 19.02.12, 21:45 Arma czerwona to mordercy, zawsze gasze im zniczy. Mordercom i katom mojego narodu nie pozwole oddawac holdu. Dla takich jerzych co wode z mozgu robia i klamstwa zydowsko rosyjskie opowiadaj slina na twarz. Tylko frajerzy czczac mordercow. A o narktoyki pytaj palikota i polityko z PO : Piesiewicza i Drzewieckiego. Armia czerwona to mordercy. W 1945 nikt na nie wyzwolil. Dzicz i mordercy ze wschod zastapili ladnie ubranych mordrcow z zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: A ty jestes mordercofilem ze czcisz Armie Cze IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 21:48 Kolejny nawalony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniew to smiec Co tam Jerzy komuchu ,nawolony to Koniew IP: 95.108.125.* 19.02.12, 22:05 był jak gwałcil Polske tak jak reszta tego czerwnego scierwa ktore z nim przyszlo. Tfu pewnie jestes z tych co akademie dla czerwonego scierwa organizuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Co tam Jerzy komuchu ,nawolony to Koniew IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 22:23 Jasne, a do tego jestem masonem, Żydem i cyklistą (jeśli wiesz, co to znaczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tuchaczewski dick Koniew,Armia Czerwona to scierwo IP: 95.108.125.* 19.02.12, 22:36 O jerzy blysnal. Cud ze taki tepak jak Ty nie pocisnal mi od radia maryja ,tudziez Pisu. Tepaki z wyborczej plus wielbiciele czerwonego gowna czyli gwalcicieli i mordercow od Stalina blyszcza tylko paroma tekstami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Koniew,Armia Czerwona to scierwo IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 22:45 Tylko jakichś argumentów (choćby i mizernych) u ciebie nie widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatus z mo Sojusznicy w zbrodni poklocili IP: 95.108.125.* 19.02.12, 23:02 sie. Rodziny komuchow nazwyaja to wyzwoleniem. Fakt komuchy mialy dobrze i Zydzi ktorzy zgarneli MBP. U salonowego historyka Daviesa tez to znajdziesz. Tysieace rozstrzelanaych bez srapwdzenia danych. To nioslo to scierwo ze wschodu. Mordercy Stalina. Jestes dorosły. Jakie argumenty chcesz? Katownie Ub? Kradziesz majatku? Gwalty? Przsluchania? Co mam Ci przytoczy imbecylu? Slyszal o Pileckim? Czarna ksiega komunizmu poczytaj sobie. Armia czerwona wchodzila tu krasc ,gwalcic i mordowac. Jak jestes imbecylem to sobie wierz i szukaj argumentow ze fajnie nas Armie Koniewa ratowaly razem z zabytkami. Pijana swinia koniew i legenda o ratowaniu zabytow. O wywozkach slyszal czy nadal imebcyl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Sojusznicy w zbrodni poklocili IP: *.cable.net-inotel.pl 19.02.12, 23:19 Tak, tak, a w ostatnich tygodniach to nawet podesłali mróz, aby nas ciemiężyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ius superioritatis Tak synu milicjanta wyzwalali nas ale znicze IP: 95.108.125.* 19.02.12, 23:22 i tak gasze na grobach czerwonego scierwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Sojusznicy w zbrodni poklocili IP: *.uznam.net.pl 20.02.12, 00:51 Gość portalu: tatus z mo napisał(a): (...) > sie. Rodziny komuchow nazwyaja to wyzwoleniem. Fakt komuchy mialy dobrze i Zydz > i ktorzy zgarneli MBP. U salonowego historyka Daviesa tez to znajdziesz. > > Tysieace rozstrzelanaych bez srapwdzenia danych. To nioslo to scierwo ze wschod > u. Mordercy Stalina. (...) Przyznaj, nie jesteś poznaniakiem prawda? Jesteś importem zza Buga, co? Nie wierzę, żeby w naszym porządnym, rozsądnym mieście urodziło się takie barachło umysłowe. Co to się porobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Zacharski A Ty niemcem z ujscia Swiny? IP: 95.108.125.* 20.02.12, 12:47 Jestem Poznańczykiem. I nie znosze jak ktos czci okupantow czerwonyczh czy czarnych. Wybacz ale miasta ktore wylizalby dupe niemicom zeby od nich ser kupili nie bede mnie nazywac barchlem umyslowym. Chyba ze myles kible w koszrach radzieckich i stad ta milosc do Zydow i Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
fur-bie Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia] 20.02.12, 07:56 A czy grupy rekonstrukcyjne przeprowadziły rekonstrukcję/demonstrację spalenia żywcem za pomocą miotaczy płomieni rannych żołnierzy niemieckich z podziemnego szpitala Cytadeli? Czy grupy rekonstrukcyjne przeprowadziły także demonstrację nocnego pobierania "ochotników" z mieszkań przez żonierzy sowieckich do zdobywania Cytadeli? Czy grupy rekonstrukcyjne odtworzyły szczegółowo i wiernie serie gwałtów i rabunków na ludności niemieckiej i polskiej, dokonanych przez zwycięskie oddziały czerwonoarmistów? Nie znoszę jednostronności. Zajadłości. Nienawiści i odwetu. I zabawy w wojnę. Odpowiedz Link Zgłoś
n_harding Re: Po zaciętej walce, cytadela zdobyta! [zdjęcia 20.02.12, 10:49 Poruszasz ciekawy i mam wrażenie w dalszym ciagu tuszowany temat dotyczący sposobu pozyskiwania spośród mieszkanców Poznania tzw. ochotników czyli Cytadelowców. Pamiętam to dobrze z opowiadań mojego ojca, który był wtedy 15 letnim chłopakiem. Mówił nam niejednokrotnie o sowietach pukających w nocy kolbami do drzwi poznańskich mieszkań i wyciągających stamtąd bez pytania dorosłych, zdolnych do walki mężczyzn. Pędzono ich potem do boju na pierwszej linii frontu i wielu spośród tych niejednokrotnie nieumiejących nawet strzelać nieszczęśników niepotrzebnie zginęło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cesare Ripa Wg. licznych tu debili A.Czerwono to wyzwoliciel IP: 95.108.125.* 20.02.12, 12:48 .widac debilem sie czlowiek staje:) pomaga w tym wyborcza ,instytut zachodni i agnieszka holland. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Nigdy więcej Prusów,Niemiec,Rosji,ZSRR w Poznaniu. 20.02.12, 22:42 Katastrofą dla Poznania i Wielkopolski były wojny Prusów z Rosją, Niemców z Rosją i Niemców z ZSRR. Dla naszego miasta problemy zaczęły się od wojen szwedzkich, poprzez Wojnę Północną i Siedmioletnią, której fragmenty opisu zamieszczam poniżej... Choć Rzeczpospolita nie brała udziału w tym konflikcie, to strategiczne położenie miasta na północ od Śląska i w stosunkowo niewielkiej odległości od serca Prus, sprawiło, że w 1758 liczący 8000 żołnierzy korpus rosyjski pod dowództwem gen. Fermora rozbił obóz w pobliżu kościoła Bożego Ciała, jednak po bitwie pod Zorndorf wycofał się, pozostawiając magazyny aprowizacyjne bronione przez niewielki garnizon. Został on rozbity 28 lutego 1759 przez 6000 Prusaków pod komendą gen. Wobersnowa. W mieście zdobywcy nałożyli na Żydów kontrybucję 2000 dukatów. Mieszkańcy zdołali uzbierać jedynie 1324 dukaty, więc zabrawszy cała sumę oraz 14 zakładników Niemcy wycofali się. Wkrótce po tym do miasta wkroczyła armia rosyjska, licząca kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy, pod dowództwem marsz. Sołtykowa. Oddziały te wielokrotnie dopuszczały się grabieży i gwałtów, zaś mieszkańców zmuszono do prac przy wznoszeniu umocnień. Siły te przebywały w mieście do sierpnia 1760, kiedy sytuacja na froncie zmusiła je do wymarszu. W mieście pozostały wówczas jedynie magazyny pod strażą niewielkiego oddziału kozaków. Ten moment wykorzystali Prusacy, ponownie zdobywając miasto. W czerwcu 1761 do Poznania wkroczyli ponownie Rosjanie pod komendą feldmarsz. Buturlina. Trzy miesiące później miasto zostało oblężone przez pruski korpus gen. Zeitena. Nie zdołał on wprawdzie zdobyć miasta, jednak spalił część rosyjskich zapasów, po czym wycofał się na Śląsk. Straty armii rosyjskiej musieli pokryć poznaniacy. Wielokrotne grabieże, pożary, gwałty ponownie pogrążyły Wielkopolskę w chaosie gospodarczym. Sytuację pogarszało nadsyłanie przez Prusy fałszywych monet polskich, co wywołało dużą inflację. Rosjanie wycofali się dopiero jesienią 1762, gdy na tron carski wstąpiła Katarzyna II Wielka, co otworzyło Wielkopolskę przed wojskami pruskimi. Nowi okupanci, chcąc odbudować zniszczoną podczas wojny Brandenburgię, wysłali do Wielkopolski korpus gen. Lossowa, który miał realizować politykę Rétabillisment. Polegała ona na "zakupie" zboża, ruchomości i innego dobytku. Właściwie była to grabież, gdyż płacono tylko 10% ceny rynkowej (w rzeczywistości, ze względu na zatrzymywanie części pieniędzy przez oficerów, było to 5%) i to fałszywą monetą. Do tego porywano chłopów pańszczyźnianych z rodzinami i dobytkiem (ogółem ok. 30 tys. osób), argumentując, że są to "zbiedzy z Prus". Ta działalność nie ominęła również Poznania. W styczniu 1763 do miasta wszedł oddział wysłany przez Lossowa, którym dowodził płk. Reitzenstein, który dokonywał przymusowych zakupów, płacąc fałszywymi pieniędzmi. Gdy mieszczanie odmówili ich przyjęcia, Prusacy zmusili ich do darmowych dostaw oraz zapłacenia 10 000 złotych polskich kontrybucji. Potem do miasta wkroczył oddział rtm. Paszkowskiego, który miał zebrać z okolicznych wsi "zbiegłych poddanych" króla Prus. Wszystkie te zdarzenia działy się przy zupełnie biernej postawie wojsk koronnych, zatem gdy 26 maja 1673 Paszkowski opuścił Poznań, Wielkopolanie, chcąc uniknąć powtórnych grabieży, a widząc zupełną bierność Augusta III, wysłali poselstwo do Fryderyka II. Na dworze króla początkowo uznawano ich skargi za niedorzeczne, lecz niezbite dowody sprawiły, że Fryderyk II obiecał ukarać winnych tych zajść (przyrzeczenia oczywiście nie dotrzymano). Odpowiedz Link Zgłoś