muminek98
15.03.12, 05:30
Witam! Jakos kilka tygodni temu dostałam mandat w tramwaju na kwote 140 zł. Napisałam odwołanie. Wczoraj dostałam odpowiedz, że odwołania nie uwzględniają i mam zapłacic 200 zł. I mam pytanie. czy to nie jest tak, że na czas oczekiwania na odwołanie mandat "zawiesza" sie w kwocie 140 zł?Czemu mam płacić 200 zł?