podchorazyzawszezdazy
05.07.12, 20:20
Generalnie Czytelnik napisał ideowo słusznie. I za to proponuję dlań Nobla rowerowego. Ścieżka rowerowa ekologiczna powinna być wyasfaltowana. Równo, a najlepiej z zadaszeniem chroniącym przed kroplami dżdżu, żeby się nóżki na pedałach nie ślizgały, bez kałuż, z jedną statystyczną żabą na 100 m ścieżki. Co 500 m miejsce darmowego uzupełniania płynów, co 1000 m tablica ekologiczna i kiosk z pyrą i gzikiem. Tak ma być generalnie.
Nie macie o czym pisać? Czy może warto by wybetonować także Lasek Marceliński, bynajmniej nie brzydszy od zatłoczonej co "łykend" Rusałko-Strzeszynki, a pozbawiony rowerowej stonki? Nawiasem mówiąc, oznakowanie i stan ścieżek rowerowych na Morasku to wstyd jest dopiero, gdyż tam od lat jest tak, by pruska piechota zdołała dobiec na poligon. I nic więcej.