Dodaj do ulubionych

Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowców ?

05.07.12, 20:20
Generalnie Czytelnik napisał ideowo słusznie. I za to proponuję dlań Nobla rowerowego. Ścieżka rowerowa ekologiczna powinna być wyasfaltowana. Równo, a najlepiej z zadaszeniem chroniącym przed kroplami dżdżu, żeby się nóżki na pedałach nie ślizgały, bez kałuż, z jedną statystyczną żabą na 100 m ścieżki. Co 500 m miejsce darmowego uzupełniania płynów, co 1000 m tablica ekologiczna i kiosk z pyrą i gzikiem. Tak ma być generalnie.

Nie macie o czym pisać? Czy może warto by wybetonować także Lasek Marceliński, bynajmniej nie brzydszy od zatłoczonej co "łykend" Rusałko-Strzeszynki, a pozbawiony rowerowej stonki? Nawiasem mówiąc, oznakowanie i stan ścieżek rowerowych na Morasku to wstyd jest dopiero, gdyż tam od lat jest tak, by pruska piechota zdołała dobiec na poligon. I nic więcej.

Obserwuj wątek
    • Gość: zenek Ten artykuł to żart z rowerzystów IP: 95.108.105.* 05.07.12, 21:15
      Jak panu nie pasuje ścieżka gruntowa to polecam asfaltowe / pozbrukowe w mieście.
      Ludziom się w głowach poprzewracało, chcieli by mieć wszędzie płasko, równo i bez kałuż.
      Wybetonujmy całą przyrodę, wtedy będzie OK.

      Normalnie tragedia...
    • Gość: abc To też droga spacerowa IP: 83.238.243.* 05.07.12, 21:37
      Po tej ścieżce poruszają się również piesi, w tym rodziny z dziećmi.
      I niestety faktycznie niektórzy rowerzyści traktują tą drogę jak tor do rowerowych wyścigów wyczynowych - nie zważając na bezpieczeństwo innych, w tym pieszych, dzieci czy innych rowerzystów którzy spokojnie i powoli sobie jadą (często rodziny z dziećmi).
      Wielu rowerzystów dosłownie ZAPIEPRZA tą drogą jakby co najmniej liczyli na etapowe zwycięstwo jakiegoś TdP czy TdF.
      Wiele razy widziałem rowerzystów ostro hamujących żeby na kogoś nie wpaść. Widziałem innych rowerzystów albo spacerowiczów uciekających w krzaki, żeby jakiś ścigant na nich nie wpadł. Syna mojego kolegi jeden z rowerzystów potrącił uderzając go kierownicą w głowę - nawet się nie zatrzymał.
      Po pierwsze - odseparować rowerzystów od ruchu pieszych gdzie się tylko da.
      Po drugie - wprowadzić ograniczenie prędkości dla rowerzystów do max.15km/h (dzisiaj prawie każdy rower ma licznik).
      Po trzecie - im więcej wertepów, nierówności, poprzecznych muld - tym większa szansa, że rowerzyści zwolnią i nie będą tak zapieprzać.
      Sam jestem rowerzystą, kiedyś jeździłem wyczynowo. Panowie - jak chcecie się ścigać, to proszę bardzo - Tarnovia lub PTC Poznań czekają, ale wśród pieszych zachowujcie się po prostu ostrożnie. No chyba, że nie jesteście nic lepsi od niektórych kierowców i tak się odnosicie do pieszych jak kierowcy do was na jezdni. Tylko wtedy należałoby w ogóle zakazać ruchu rowerowego na odcinkach uczęszczanych przez pieszych - a chyba nie o to chodzi.
      • podchorazyzawszezdazy Re: To też droga spacerowa 05.07.12, 21:54
        Wśród rowerzystów także są idioci. Tak jak i wśród pieszych. Tu się zgodzę. Ale jaki jest urok jechać lub iść z Rusałki na Strzeszyn lub z powrotem w weekend (a już, nie daj Bóg, długi weekend), tego to ja nie rozumiem. Jak się wchodzi w tłum, to trzeba się liczyć z tym, że trafi się na jego przekrój modelowy (w tym: idiotyczny). Ja od tej trasy w weekend stronię, na rowerze i pieszo (chyba że jesienią i w zimie, kiedy jest pusto i urokliwie). Miejsc, w których wszyscy wpadają na ten sam pomysł, należy unikać. Ścieżek do spacerów i rowerowania jest wokół Poznania pewnie z 1000 km, zatem jest w czym wybierać. A ograniczenia prędkości - no pięknie! Proszę sobie kupić krokomierz i kontrolować u Straży Miejskiej, czy nie za dużo kroków wykonano w ciągu dnia. To może przecież szkodzić sercu. I mózgowiu. Rodzin z dziećmi! Skandal!
        • Gość: antyrovereck Debile na rowerkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 22:07
          winni zostać sankcjami sprowadzeni do parteru! Karać, represjonować, rowerki rekwirować i w dupę kopnąć!
          • podchorazyzawszezdazy Re: Debile na rowerkach 05.07.12, 22:26
            Ja nawet więcej powiem. Prawo jazdy powinno się odbierać rowerzyście, który pił alkohol w ciągu roku kalendarzowego poprzedzającego wycieczkę rowerową. Tak będzie bezpieczniej, a na odpowiedni system kontroli Unia da na pewno pieniądze. I żeby na rowerach w krawatach jeździli, bo tacy są mniej awanturujący, jak powszechnie wiadomo!
            • Gość: abc Re: Debile na rowerkach IP: 83.238.243.* 05.07.12, 22:45
              Bardzo merytorycznie - gratki !!!
      • v.i.k.k.a Re: To też droga spacerowa 07.07.12, 17:09
        Jezdze 15km/50 min, a nie wydaje mi sie to jakas duza predkoscia, raczej spacerowa. Ograniczenie do 15km na godzine wydaje sie co najmniej zabawne-jak mam zmierzyc predkosc, jesli nie mam i nie zamierzam miec predokosciomierza?
        Prawo jazdy mam od 12 lat, zero stluczek, mandatow, kolizji, wypadkow.
        Od dwoch tygodni nie jezdze po wypadku-mozecie skakac z radosci.
    • l.george.l Czy zarząd dróg odpowiada za pękniętą szprychę? 05.07.12, 22:35
      Może trochę odbiegam od tematu, ale ostatnio pękła mi szprycha. Prawdopodobnie na oznakowanej, utwardzonej, ale nieremontowanej ścieżce przy Niestachowskiej. Mieliście taki przypadek? Żądaliście odszkodowania od zarządu dróg?
      • Gość: abc Re: Czy zarząd dróg odpowiada za pękniętą szprych IP: 83.238.243.* 05.07.12, 22:45
        Zamiast odszkodowania - zmień mechanika.
        • Gość: hux Re: Czy zarząd dróg odpowiada za pękniętą szprych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 01:37
          Kupuj normalne szprychy a nie jakieś super ekstra cieniowane o wadze 1 g każda ;)
    • Gość: Maciej z Jeżyc Re: Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowc IP: *.icpnet.pl 05.07.12, 23:18
      List oburzonego czytelnika to jakieś kuriozum! Właśnie całym urokiem tej ścieżki jest to, że jest, jaka jest. Tu i ówdzie trochę nierówna, a czasem pojawi się nawet (o zgrozo) kałuża! Zastanawiałem się, kiedy odezwą się tacy wygodniccy i nie sądziłem, że będą związani z klubem ekologicznym (sic!). Co do braku poszanowania innych użytkowników ścieżki przez całkiem sporą część rowerzystów - pełna zgoda. Idiotów można spotkać na każdym kroku i trzeba ich tępić bezzwzględnie. Już kilku z nich będzie pamiętać spotkanie ze mną :-)
    • Gość: bike mike Oburzony czytelnik ma rację. IP: *.icpnet.pl 05.07.12, 23:22

      Zresztą cała trasa wygląda nierówno - są odcinki lepsze i gorsze; nie miałbym nic przeciwko gdyby na całym swoim przebiegu wyglądała jak na zdjęciu nr 2 (bo domaganie się idealnego wyrównania i osuszenia każdej nawet najmniejszej kałuży byłoby przesadą)

      Wyrównania i utwardzenia (a miejscami także - poszerzenia) IMO wymaga "nieoficjalny" odcinek (będący domknięciem pętli wokół stawów strzeszyńskich, sięgający nasypu linii kolejowej do Kiekrza)
      • podchorazyzawszezdazy Re: Oburzony czytelnik ma rację. 05.07.12, 23:38
        No pięknie. Czyli tak jak w życiu: są odcinki lepsze i gorsze. To niewątpliwie odkrycie. Ale doradź, Wuju, jak ścieżkę ekologicznie wyrównać? Może jakoś ją zmodyfikować genetycznie? W zimie na przykład przez ścieżkę na wysokości Jeziora Strzeszyńskiego po jego stronie sucholesko-złotkowskiej mniej więcej, jakieś pół kilometra w stronę Kiekrza od Oazy przez ścieżkę leje się na szerokości ok. 10 m potoczek z roztopów, zupełnie ekologicznie. Co na to rodziny z obowiązkowymi dziećmi (moja trójka pieszo w lutym przez to przeszła). Poza tym błotkiem po każdym deszczu podchodzą jej fragmenty. Ale co z tego? Da się to przejechać czy przejść, nawet nie ubłociwszy się, przy minimalnym pomyślunku. A jak komuś nie pasuje, proponuję okrążyć Maltę. Inaczej musimy wybetonować: Lasek Marceliński, Rusałkę dokoła, Wielkopolski Park Narodowy i rowerowy pierścień dokoła Poznania. A to dopiero początek. No nie ma rady. Musi być ekologicznie!
        • Gość: bike mike Re: doradź, jak ścieżkę ekologicznie wyrównać? IP: *.icpnet.pl 06.07.12, 15:16

          Widocznie są jakieś sposoby - skoro (jak już wcześniej wspomniałem) jedna odcinki wyglądają bardzo przyzwoicie, a inne byle jak.

          > W zimie na przykład przez ścieżkę leje się na szerokości ok. 10 m potoczek z roztopów

          Wow, rzeczywiście - problem inżynieryjny nie do rozwiązania! ;-P

          Zadanie dla gimnazjalistów: jaki procent kosztów modernizacji poznańskiego stadionu piłkarskiego stanowiłoby założenie odpowiednich drenów na ścieżce rowerowej?...

          > musimy wybetonować: Lasek Marceliński, Rusałkę dokoła, Wielkopolski Park Narodowy

          To betonowanie czy asfaltowanie to już Twoja autorska koncepcja, misiu - ja piszę tylko o utwardzeniu (powtarzam: takim, jakie już było na niektórych odcinkach zrobione) nawierzchni ziemnej.

          A jeśli ktoś koniecznie chce sobie moczyć giczoły oraz odbijać nabiał na siodełku to ma do dyspozycji w poznańskich parkach, laskach i lasach od cholery różnych kompletnie "dzikich" ścieżek, zapewniam :-)
          • podchorazyzawszezdazy Re: doradź, jak ścieżkę ekologicznie wyrównać? 06.07.12, 15:53
            Jedne odcinki wyglądają przyzwoicie, a inne byle jak, gdyż różnią się podłoża. Gdzieś jest teren podmokły, gdzie indziej suchy, a gdzie indziej piaszczysty. Jak to w życiu.

            Natomiast być może rzeczywiście gdzieś by można sypnąć żwiru, jeśli to poprawi sytuację po deszczu.

            Benonować, asfaltować - co za różnica? Jeśli ktoś chce asfaltu, niech jeździ po mieście. Akurat w mieście asfaltu coraz więcej, chociaż w samym centrum, jak ze ścieżkami jest, to akurat widać.

            Rozumiem, że kolega już nie takie strumyki, jak ten przy Strzeszyńskim, wpychał do ich koryt w roztopy. To ja życzę powodzenia. Tylko ekologicznie, proszę pamiętać :)
    • Gość: Eddy Merckx POznan - Roubaix !! IP: *.pools.arcor-ip.net 05.07.12, 23:38
      Kurde balans - przebiliscie nawet trase Paryz - Roubaix !! :-)) Jak wy to robicie ?? PS Blokada wjazdu na odcinek specjalny - miodzio !!
    • bimota Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowców ? 05.07.12, 23:45
      A ja, glupi, rezygnowalem z jazdy po deszczu, gdy nie chcialem upaplac sie w blocku, a przeciez wystarczylo skrobnac do Gazety... ze tez na to nie wpadlem.. :P
      • podchorazyzawszezdazy Re: Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowc 05.07.12, 23:54
        Wystarczyło skrobnąć, a byłby asfalt! A wozy z pasa startowego na Ławicy podjechałyby (blisko mają przecież) w zimie, by odśnieżyć. Zaś dmuchawy elektryczne (ew. gazowe lub naftowe, rozmieszczone w odstępach zgodnych ze standardami UE) ogrzałyby rodzinom z dziećmi zimową ścieżkę spacerową, również od spodu, by dziecko nie przeziębiło się, przewróciwszy się niefortunnie. Pod folią z Unii Europejskiej, naturalnie, w odpowiednim, antydepresyjnym kolorze. Czemuśmy wcześniej o to nie pisali?! Życieśmy przegrali!
    • piter_wlkp Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 05.07.12, 23:56
      ... dyscyplinę sportu.
      Proponuję mu spacery po galeriach handlowych - będzie zawsze czysto, sucho , bez tłucznia kolejowego i dziur oczywiście. Gazeta ze swojej strony mogłaby tego czytelnika uhonorować czarną pyrą - niech głupota będzie piętnowana
      • podchorazyzawszezdazy Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 06.07.12, 00:03
        Ścieżki rowerowe w mieście jeszcze w dużej części nie istnieją. A tu akurat powinno być w miarę równo. W okolicach obecnie usypanej plaży przy Gazowni jedzie się błotem i żwirem, przy niebezpieczeństwie, że świeżo upieczony rowerzysta na mordę padnie ze skarpy do Warty (co w centrum miasta standardem być chyba nie powinno). Chyba o tym wypadałoby pisać, zamiast czyichś wybzdyczyn na tematy pozamiejskie.
      • Gość: Eddy Merckx Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.12, 00:06
        Trudno i darmo piter,ale ze "zlewem" kandydujesz na przyglupa roku !! Moj glos juz masz !! :-))
        • podchorazyzawszezdazy Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 06.07.12, 00:12
          Eddy drogi, zajmijcie się Paryżem, a nie odpowiadajcie na posty, których nie rozumiecie. Człowiek musi znać granice swoich możliwości.
          • Gość: Eddy Merckx Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.12, 00:16
            Ty juz ja przekroczyles - umyslowo !! PS Prowadzisz w rankingu !! :-))
            • podchorazyzawszezdazy Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 06.07.12, 00:18
              No to już wiemy, kto jest trollem. Dziękujemy za autodeklarację, Eddywardzie...
              • Gość: Eddy Merckx Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.12, 00:35
                Kiedy wrociles z misji ? Masz juz pierwsze objawy PTSD "weteranie" " !! PS Bronek przecial wstege na nowym skrzydle - zglos sie - POmoga !! POzostalosc PO komunie "zlewie" ?? Dziekujemy,wykonamy,zrobimy itd.
                • podchorazyzawszezdazy Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 06.07.12, 00:40
                  Gorliwca spotkać zawsze fajnie. Czy Tutka 101 spadła na Rusałkę? Czekamy na rewelacje, Edwardzie! Jedyny ocalony z Powstania Warszawskiego, głębokimi kanałami, jak rozumiem?

                  A może jednak czytać artykuł, zanim się napisze komentarz? Niezłe odkrycie, co?

                  • Gość: Eddy Merckx Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.12, 00:53
                    Tej... Rosomaki nie sa jaskami wyscielane ?? Niezle musiales napierdzielac bania o opancerzenie na misyjnych wertepach !! Buhaha
        • piter_wlkp Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 07.07.12, 01:44
          > Trudno i darmo piter,ale ze "zlewem" kandydujesz na przyglupa roku !! Moj glos
          > juz masz !! :-))

          No chyba nie pomyślałeś sobie, że zawstydziłem się po takiej nominacji :)
          Jeśli już chcesz zabłysnąć intelektem, to proszę wytłumacz MERYTORYCZNIE dlaczego prestiżową nagrodę "Przygłupa roku" miałby nie otrzymać jegomość , który marudzi, że rowerując po ścieżce musiał wjechać w dziurę albo ochlapać się błotkiem. Prawdę powiedziawszy rowerzystę miejskiego może spotkać 100 innych i gorszych nieszczęść. Jeśli ten jegomość mimo wszystko chce uprawiać ten piękny sport, to jedynym rozwiązaniem dla niego są rowerki na siłowni
          • podchorazyzawszezdazy Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 07.07.12, 14:17
            Myślę, że troll i tak nie zrozumie ironii, ale może zdarzy się cud.

            A rowerki treningowe na siłowni chyba rzeczywiście lepsze dla narzekaczy. Może niech piszą do GW, że klimatyzacja na siłowni działa nierówno, a w dodatku słońce świeci z okna w oczy. Wszystko źle...
            • Gość: Eddy Merckx Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.07.12, 18:43
              Masz racje zlewku,POwinien zdarzyc sie cud (taki jak nad Wisla),ale czy ty cos z tego kumniesz - bardzo watpie !! Bedzie ci b. trudno przestawic sie na wlasciwe tory i skonczyc z POlska byle jakoscia.Zapamietaj sobie raz do konca zycia partaczu : robi sie raz (PORZADNIE) i nie wraca do tematu !! PS Teraz wal PANU do dacha i wypad do Orzysza zdezelowanym bicyklem na transzeje !! :-))
              • podchorazyzawszezdazy Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 08.07.12, 12:54
                A poza tym w domu wszyscy zdrowi? Bo zdrowie najważniejsze. Nóżki w ciepłym trzymać, główkę w zimnym - i może jeszcze coś się poprawi. I nie za dużo rumianku, bo pobudza!
                • Gość: Bimota Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.12, 19:37
                  K, ja sie wczoraj wybralem ta droga na Strzeszynek i sie przeziebilem. :P
                  • podchorazyzawszezdazy Re: Niech ten oburzony czytelnik zmieni ... 08.07.12, 20:31
                    Pozwij premiera :)
    • citisus Re: Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowc 06.07.12, 13:59
      > Równo, a najlepiej z zadaszeniem chroniącym przed kroplami dżdżu, żeby się nóżki na
      > pedałach nie ślizgały,

      O to to, trzebapójść za ciosem i rozebrać wszystkie chodniki w mieście i zedrzeć asfalt z dróg. Ewentualnie zostawić kocie łby. Na co komu gładkie chodniki - każdemu kalosze i laskę, wystarczy.

      Będzie ekologicznie i bezpiecznie
      • podchorazyzawszezdazy Re: Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowc 06.07.12, 15:55
        Miasto to jest miasto. I do miasta nadaje się asfalt, także na ścieżki rowerowe. Nie mieszajmy, że tak powiem, systemów walutowych.

        Natomiast ścieżka przez las nie potrzebuje asfaltu, podobnie jak pasów, ograniczeń prędkości, lotnych patroli policji i czego tam jeszcze. Bez przesady.
    • citisus Co tam ścieżki rowerowe... 06.07.12, 14:06
      ...zobaczcie jaki piękny stadion mamy. Taaki euRRopejski.
      Każdy za 50 złotych może wejść i popatrzyć jak się wielcy sportowcy bawią.

      A ścieżki rowerowe?
      Eeee tam, kto by się plebsem i dziećmi przejmował.
      Jak im się nie podoba to mogą nie jechać.
      Niech się cieszą, że chociaż drzewa wyrąbali.

      Acha, i nie zapomnijcie zbierać pieniądze na spłatę długu miasta, tak z 20.000 zł na rodzinę.
      Bo za skok cywilizacyjny Donalda ktoś przecież musi zapłacić...
      • podchorazyzawszezdazy Re: Co tam ścieżki rowerowe... 06.07.12, 15:58
        To już dobrze przynajmniej, że wiemy, iż winny jest premier. Co to ma wspólnego z tematem, to akurat nie wiadomo, ale dziękuję za otwarcie mi oczu, bo sam bym na to nie wpadł :)
    • bimota Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowców ? 06.07.12, 16:01
      Albo gledzenie, ze w miescie za malo zieleni, albo ze za malo betonu w lesie... Cos tu sie komus w glowkach miesza...
      • podchorazyzawszezdazy Re: Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowc 06.07.12, 23:05
        I o to generalnie chodzi. Artykuły z cyklu: "wszystko źle" to dowód na lenistwo intelektualne ich autorów. Zaś artykuły z cyklu: "czytelnik napisał, że wszystko źle" to już jest manipulacja. Nie chce się w upał? Nie piszcie! Proste?
    • bimota Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowców ? 07.07.12, 12:35
      Ale pokrytykowac troche mozna...

      Fakt, ze po przeoraniu dziur jest wiecej, a przedtem tez nie bylo idealnie. PRzede wszystkim za duzo kamieni, nie dosc ze wylatuja spod kol, to jeszcze slabsza przyczepnosc, a upadek na takie kamloty tez pewnie do przyjemnych nie nalezy. A tak cos mi sie zdaje, ze one w naturalny sposob tam nie przyfrunely...
      • podchorazyzawszezdazy Re: Czy to ścieżka rowerowa czy tor dla wyczynowc 07.07.12, 14:15
        No to krytykujmy, ale konkretne rzeczy. Jeśli komuś nie odpowiada ani ścieżka, ani rowerzysta, ani tłum ludzi, to trochę za bardzo nie wiadomo, co by mógł zrobić, poza niewychodzeniem z domu, naturalnie.
        Jak napisałem, wokół Poznania spokojnie znajdzie się 1000km (a zaniżyłem znacznie tę liczbę) tras, o różnej jakości. Niektóre to mało uczęszczane asfaltówki, a niektóre to piach, korzenie i kałuże. Wybzdyczać się, że "wszystko źle" nie ma sensu, tym bardziej na trasie między Rusałką a Strzeszyńskim, gdzie w weekendy jest koszmarny tłok. Ale może warto pomyśleć o innych konkretnych ulepszeniach, w konkretnych miejscach. Może na przykład naprawmyto.pl? Nie wiem, czy to działa, ale ja próbuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka