Gość: Hagbard Celine
IP: *.echostar.pl
29.06.04, 14:35
Co sie dzieje z festiwalem?
Wiekszosc przedstawien z glownego programu jest na zamknitej przestrzeni i
biletowana.
Na najwiekszej maltanskiej arenie, mecie Malty prawie nic w tym roku nie
zobaczymy. Final w Starym Browarze.
W programie tak zenujace punkty ja cykliczny program restauracji WZ (moze
dopisza jeszcze dancig w Adrii?).
Gdzie czasy gdy festiwal byl otwarty dla ludzi? Kiedy kilkanascie tys. ludzi
ogladalo wielkie plenerowe widowiska? Co nam pozostalo? Za kilka lat bedziemy
ogladali w zakamarkach CK Zamek chalturki ktorych nie wystawiono by nawet w
Domu Kombatanta w Kiszewie. A roznego rodzaju snobkowaci konsumenci kultury
wysokich lotow bada ogladali "wiekie" przedstawienia w zaciszu Teatru
Wielkiego i Starego Browaru.
Panie Merczynski, zapraszam do dymisji. Dom Kombatanta czeka....