tera_misiu
22.08.12, 08:26
To przecież właściciel budynku decyduje o tym kto i w jakim celu może wynajmować od niego pomieszczenia. Skoro nie chce lokatorów, to jego rzecz - ci powinni znaleźć sobie mieszkania zastępcze w momencie, gdy dowiedzieli się o rozwiązaniu umów. Jeśli nie pozwalają nowym właścicielom na swobodne dysponowanie nieruchomością, to tym razem oni podpadają pod konkretny paragraf.
To tak, jak bym ja kupił mieszkanie i nie mógł się pozbyć lokatorki, która wynajmowała tylko jeden pokój.
Co innego "roboty budowlane" niezgodne z prawem.